-
Posts
1911 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by M@d
-
To jest BOMBA! [IMG]http://images20.fotosik.pl/346/08d9769d41714eea.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/346/08d9769d41714eea.jpg%3Cb%3E[/IMG]
- 21590 replies
-
Jak Ejek się naje to dopiero syp do jego miski Junora, niech Natasza sobie od niego wyjada :diabloti:
-
Zeznania poprzedników zostały zaprotokołowane i przyjęte do wiadomości. Jednakże dowody są przytłaczające! :diabloti: To tylko małe próbki prawie codziennej działalności oskarżonej! :eviltong: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/51/b05155e0f648039f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/51/255bf61771bcaff3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images48.fotosik.pl/51/ef10afe51543eb93.jpg[/IMG][/URL] Guilty! Your Honour! :evil_lol: UPdate: Tu na Dogo znalazłem daleką kuzynkę Mafii, która miała podobne hobby, ale ponoć już z tego wyrosła ... Czego Mafii i sobie gorąco życzymy :eviltong: [img]http://images32.fotosik.pl/438/82ce4c738510292a.jpg[/img]
-
Mam wrażenie, że ci co ją oddali po tygodniu, nie podali prawdziwego powodu ... :diabloti:
-
sorry dubel
-
Tinka, psa na 15 m. linki, niech biegnie, jak się ci kończy linka to gwizdek w usta, gwizdnięcie, sekunda zwłoki i nadepnięcie na koniec linki :evil_lol: Przeciętnie inteligentny, a nie nadmiernie pobudliwy pies dość szybko ryje łapami darń aby tylko zdążyć wyhamować w ciągu sekundy od gwizdka :razz: Można też użyć nauki przez przykład. Zabrać innego zaprzyjaźnionego i znającego komendę "do mnie" psa i po komendzie karmić obcego psa smakołykami... Nawet największy niejadek nie zniesie zbyt długo karmienia "obcego" :diabloti:
-
Idź do weta, bo tutaj każdy ma swoje fobie i złe doświadczenia ;) Ją np. w swoim przewrażliwieniu na widok krwi w kale poradził bym ci zbadać wątrobę i poziom amoniaku ... Więc lepiej niech wet to oceni :cool3: Tylko tak jak piszą powyżej ... nie zwlekaj bo teraz można zdiagnozować przyczynę, a jak samo przejdzie, to możesz coś przeoczyć co się zamści za jakiś czas ...
-
Pisanie o demolkach Mafii było by strasznie nużące dla czytelników blogu :eviltong: Publikowanie 3-4 razy w tygodniu listy zniszczonych tego dnia przedmiotów (książek, ubrań, kocy, zapalniczek, czasopism, kapci, butów, podstawek pod naczynia, zmywaczków (kot jej przynosi z kuchni!), paczek papierosów, czasopism, papierów i innych przedmiotów, które akurat znajda się w kręgu zainteresowania,a da się do nich dostać po stołach, krzesłach i parapetach...) zajmowało by mi dużo czasu i nie było by specjalnie zajmujące dla odwiedzających :evil_lol: W skrócie streszczając: Mafia niszczy i śmieci - np. jej ulubiona rozrywka oprócz niszczenia to: przynieść z ogrodu patyki i zamienić je na BARDZO DROBNE wióreczki na kanapie i w okolicy... Mafia ma nadpobudliwość ruchową. Na spacerze cały czas biegnie w prawo, lewo, do tyłu, przed nas, do tyłu, prawo, lewo itd, robiąc dystans kilkukrotnie/kilkunastokrotnie dłuższy niż my z Lumpem... (kiedyś po ponad godzinnej wycieczce rowerowej, po której Lump miał jęzor do pasa, ona zobaczyła zająca i pognała za zającem ...). Mimo towarzystwa psa i kota nudzi się i przepuszcza przez zęby wszystko co w zasięgu pyska... Bo IMHO podłożem tego NIE jest "tęsknota" za Państwem, a wyłącznie NUDA! MAfia jest stosunkowo słabo zsocjalizowanym psem, który prawdodpodobnie mieszkał na podwórku z nikłym dostępem do ludzi. To się na szczęście teraz trochę zmienia i mamay nadzieję że to również wpłynie na jej zachowanie... Pracujemy nad tym od miesięcy ... więc może już czas aby załapała o co nam chodzi :diabloti:
-
A dzisiaj nie będzie historyjki, tylko portreciki i widoczki :P Portreciki będą ... Komiczne :cool3: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/445/43ec948bfad32790.jpg[/IMG][/URL] Wesołe ... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/51/660c4e949a7a4c3f.jpg[/IMG][/URL] ... i poważne ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/445/1df00cd8ffe94c5b.jpg[/IMG][/URL] A widoczki? Jak widoczki :eviltong: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/51/ac37f7d7fba07688.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/314/29d4e059cf5fccad.jpg[/IMG][/URL]
-
Masakring szmaty to podstawa dobrej zabawy :eviltong: BTW - ja też właśnie "wychodzę" z zaziębienia, cały zeszły tydzień zdychałem :grab:
- 21590 replies
-
Ja to już parę razy tu byłem, ale dopiero teraz się odzywam, bo ile można czekać no nowe foty ??? :mad: :evil_lol:
-
Policja już nie ma co robić ??? :-o
- 21590 replies
-
Przyzwyczajanie do nowej sytuacji można przeprowadzić na 2 sposoby (w zależności od przyjętych priorytetów) ;) - przyzwyczaić psa do 9x mniejszej uwagi w czasie Twojej pracy (przez jakiś czas wkurzony będzie pies) - przyzwyczaić TZ-a do 9x większego zajmowania się psem (wkurzony będzie TZ :diabloti:) Praktyka wykazuje, że pies zwykle adaptuje się szybciej, a ponadto po Twoim powrocie nie robi scen :eviltong: Trzeba wypracować jakiś kompromis. TZ niech od czasu do czasu poświęci psu parę minut JAKO NAGRODĘ ZA DOBRE ZACHOWANIE. A ignoruje złe zachowania (nie krzyczeć, nie rzucać kapciami, nie zganiać :eviltong:) - jak pisałem wyżej. JAk zaczałem pracować na 1/2 etatu i studiować, to mój pies oszalał z radości, że jestem wcześniej w domu i nie mógł zrozumieć, czemu siedzę przy biurku z książką, zamiast się bawić. Też szczekał, ciągnął za nogawkę, skakał mi na kolana itd itp... Po kilku tygodniach zauważył, że jak szczeka i skacze, to nic fajnego się nie dzieje, a jak się położy spokojnie, to Pan go "zauważa", chwali, przerywa czytanie i chwilkę się bawi... Po jeszcze dłuższym czasie wypracowaliśmy sobie mimowolnie "kod". Jak pies już się bardzo nudził, to przychodził do mnie, robił siad przy mojej nodze i tak czekał na "zauważenie"... Jak skończyłem jakiś rozdział (choćby dla zasady, żeby grzecznie poczekał) to się z nim chwilkę bawiłem... ;)
-
Super miniaturowe lisiaste lodowe Yeti ... :evil_lol:
-
NIE nagradzasz zachowań, których sama nie zainicjowałaś ! Żeby nie było jak w dowcipie... Mówi pies do psa: - Wiesz nauczyłem dzisiaj moich Państwa nowej sztuczki! - Jakiej? - Jak podnoszę łapę, to biegną do lodówki i przynoszą parówkę!! :diabloti: Nic nie stoi jednak na przeszkodzie odezwać się dobrym słowem ;)
-
Fred z Olsztyna się chce przywitac i conieco podpytać
M@d replied to Fredi_Olsztyn's topic in Sznaucer
Wysokość psa mierzysz gdy pies stoi. Pionowo od ziemi przy przednich łapach do kłębu - najwyższego punktu na grzbiecie przy łopatkach nad przednimi łapami. Kamień schodzi w większej części sam, gdy pies ma w diecie sporo suchej karmy. (ale można też zalać octem i zagotować - wtedy już nigdy ten pies nie będzie miał problemów z kamieniem... innych już też nie ...:diabloti: Masz świetnego spokojnego psa! Jak Ci brak aportowania i szaleństw, to się zamieńmy! Dostaniesz 9 miesięczną suczkę Sznupa mini (mix), będzie Ci latała godzinami na spacerze, aportowała do upadu (Twojego :evil_lol:), a dodatkowo dostarczy Ci niezapomnianych emocji!!! Wracając do domu NIGDY nie będziesz wiedział co zastaniesz ...:mad: Machniom psami??? Update: Moje też nie lubią tych kostek ze skóry... Wolą uszy cielęce ;) -
Taaaa...... I teraz "wsadzą" TZ-a - albo za znęcanie, albo za molestowanie ...:evil_lol: A czy czasem nie było tak, że Pani poświęcała 80% uwagi zwierzakowi, a TZ 20% (liczby przykładowe) i teraz piesio ma 4 razy mniej "zajmowania się" nim i próbuje zwrócić na siebie uwagę w najprostszy znany mu sposób ... - "być niegrzeczny" ... Bo jak przy moim poprzednim psie, który był chory i był "oczkiem w głowie" całego "stada" i były kłopoty wychowawcze, behawiorystka nakazała "zabrać cześć uwagi" psu, to ostrzegała, że powszechną pierwszą reakcją na to jest ... histeria i demolka... Kazała usunąć z zasięgu psa wszystko z czym nie chcemy i nie możemy rozstać się bez bólu :evil_lol: i ... ignorować złe zachowanie, dotąd aż mu przejdzie i zrozumie, że to nie działa ...
-
Super! BTW - mój olbrzym też ma taką kolczatkę, kupioną pierwszego dnia, ale okazała się zbędna, bo nie ciągnie :evil_lol:
-
Zestaw jak u mnie, tylko kot nie w kolorze i mały rozczochrany ;) .... [IMG]http://img392.imageshack.us/img392/7866/zdjcie036vd6.jpg[/IMG] :evil_lol: [IMG]http://images33.fotosik.pl/439/08ff3cda69ecf5b7med.jpg[/IMG]
-
Albo zrezygnować z pracy ... ;) ... albo konsekwentnie karcić zachowania naganne, a wylewnie nagradzać poprawne, aż do skutku, czyli do wykazania psu nieopłacalności złego zachowania... Pies będzie robił to co mu się "opłaca" (więcej zysku niż straty), a powstrzymywał się od tego co przynosi więcej straty niż zysku... Kwestia wykazaniu mu nieopłacalności ... ;) Przemyśl na czym mu najbardziej zależy i w razie nieposłuszeństwa "uderzaj w czułe miejsce" odbierając mu jakiś przywilej, tylko TAK ABY WIDZIAŁ BEZPOŚREDNI ZWIĄZEK - nieposłuszeństwo=utrata przyjemności ...
-
Biorąc pod uwagę, że w tym kraju tysiące psów w całym swoim życiu szczepienia nie widziały i żyją, to jak pies jest zdrowy, to możesz się wyluzować ;) BTW- Psa oczywiście NALEŻY szczepić, ale szczepionka nie przestaje działać w dniu określonym przez "wykres szczepień" ... Powiem więcej, w wielu krajach np. wściekliznę szczepi się co 2 a nawet 3 lata! (tak zresztą jest napisane przez producentów szczepionek, a raczej im powinno zależeć na [B]częstszym[/B] szczepieniu...) Nasze prawo wbrew oczywistym medycznym badaniom ZMUSZA właścicieli do corocznego szczepienia! A niestety zbyt częste szczepienie "wścieklizny" może czasem prowadzić nawet do zmian nowotworowych :mad: Ale nie mamy na to wpływu, trzeba by zmienić kretyńskie prawo ...
-
Witaj Doginko na naszym blogu :multi: Dziękujemy Madziu, cieszymy się, ze nas odwiedzasz. Miło nam,że się dobrze czyta :-) Niestety na bulwarku byliśmy w zeszłym roku tylko raz, więc mogliśmy akurat się rozminąć, ale w tym roku postaramy się być więcej razy, więc nic straconego, poznasz osobiście Pana Spokojnego i Panią Demolkę, czyli Lumpa i Mafię ;) UPDATE: [B]Ciężka zima wygoniła z lasu, bliżej ludzkich siedzib najdziwniejsze zwierzęta zwykle zaczajone w głębokich ostępach kniei! I tak na przykład z mateczników wypełzły ...[/B] - Drapieżne mięsożerne Zające Obrożowate... [IMG]http://images30.fotosik.pl/314/ed3b136d4c8283a6.jpg[/IMG] - Pojawiły się także znowu agresywne Psy Nadrzewne! (zaczajone i zamaskowane w zasadzce na szczycie wykrotu w oczekiwaniu na przechodzące niczego nie spodziewające się psy) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images27.fotosik.pl/314/f608c8d1f17c5216.jpg[/IMG][/URL] - Wraz z ich pojawieniem, ponownie zaczęły się ataki na niewinne psy domowe spacerujące po lesie ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/50/fcf84a351ef8fb3f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/439/a65630cebd4c564d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/50/ffba4b23043f9c45.jpg[/IMG][/URL] Ich niesamowita szybkość i zwinność, nie daje szans nawet wielokrotnie większym od nich przeciwnikom ...
-
Aaa, witamy ponownie ;) No więc wniosek wysnuwamy stąd, ze Lump już w ogóle przestał się nią interesować i przestał chodzić na spacer z nosem przy jej tyłku :evil_lol: Zresztą i tak koleżanka niedługo ląduje na sterylce ;) A teraz ...[B] Śniegowe zabawy [/B] - Goń mnieee! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/50/cfad958377bc79a5.jpg[/IMG][/URL] - Mam Cię ! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/439/adddce2c0deb3add.jpg[/IMG][/URL] - Może i masz, ale ja Ci i tak wejdę na głowę !! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/50/a1bec1a8ec5157b8.jpg[/IMG][/URL] - He he, jak mnie złapiesz... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/315/f7cb3ca048aa62a0.jpg[/IMG][/URL] - Mam swoje kobiece sposoby! Zabiorę Ci patyk, to sam przyjdziesz... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/313/1aebdb481a3322f9.jpg[/IMG][/URL]
-
Idź do behawiorysty. Poszukaj takiego, którego ludzie chwalą, że im pomógł! Ten temat pojawia się często, ale : 1) każdy pies jest inny i na co innego może reagować, a przez net tego nie da się stwierdzić. 2) Nie spotkałem się niestety ze skuteczną radą przez net w tym temacie. Jeżeli jest sukces, to zwykle pies po prostu wyrósł, bez związku z wysiłkami właściciela lub został zamknięty w klatce na czas nieobecności... :shake: 3) Aby Ci ułatwić to podam w punktach głównie powtarzające się porady z dziesiątków tematów, które już przeszukałem... - wstań godzinę-dwie wcześniej i "wybiegaj psa" - zapewnij psu 5-6 godzin dziennie intensywnej zabawy połączonej ze szkoleniem - zatrudnij kogoś, kto w ciągu dnia przyjdzie i wyprowadzi i zmęczy psa - zostaw mu konga, kulę smakulę (zabawki w które wkładasz żarcie) i inne zabawki - ogranicz psu dostęp do pomieszczeń w których może coś niszczyć - kup psu dużą klatkę, włóż posłanie, miski, oswój przez jakiś czas aby sam tam lubił siedzieć i zamykaj na czas nieobecności - daj psu (przepisane przez weta) środki, żeby go "zmulić" na czas nieobecności... - załóż na czas nieobecności miękki kaganiec [jak coś pominąłem to dopiszcie ;)] Ale może ktoś coś nowego Ci poradzi! Z uwagą będę śledził ten wątek ;)
-
Są takie psy, którym pozwolisz na wszystko i dalej będą dumą właściciela, a są takie, które możesz zatresować prawie na śmierć i będą dalej jak wrzód na (_!_) :evil_lol: Różnie bywa! Znam z autopsji obydwa typy :diabloti: