Jump to content
Dogomania

Eruane

Members
  • Posts

    2030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eruane

  1. [COLOR=navy]Iza dzwoniła z informacjami od dr Nizołka. Są pomyślne. I w związku z tym jestem obligowana, aby podziekować Ci, Iza, w imieniu swoim, Kazia i Itusi za pomoc, jakiej nam udzielasz. Szczególnie dziękujemy, że robisz to mimo tego, że sama znajdujesz się w bardzo trudnym dla siebie okresie czasu.[/COLOR] [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/7748/ituskaziuvd3.jpg[/IMG] [CENTER][B][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red] :loveu: [I]Bardzo dziękujemy![/I] :calus:[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
  2. Ja też uważam, że to mądra decyzja. Oleńko, co do leków - niestety taka prawda , że psiak w tym wieku zwykle już jest na lekach, które musi brać do końca życia. Mój Kazik jest już na lekach cały czas - na serce, na stawy itd. To jeszcze o niczym nie świadczy oprócz tego, że niestety to dociążenie finansowe. Trzymam kciuki, dajesz temu psu bardzo wiele i mam nadzieję, że masz tego świadomość. :p
  3. Piękne maluszki. Ingrid również jest bardzo piękna. Mam nadzieję, że szbko uda się im znaleźć domy.
  4. Iza przygotowuje się do tego psychicznie i w inny sposób. Taki jest w każdym razie plan. Póki co pomaga innym psom w inny sposób. Niektórym finansowo, a nie wspomnę już o pomocy i jeżdżeniu do dr Niziołka dla Sabry, mojej Itusi i mojego Kazika. Iza ma wielkie serce i jakiemuś psu w niedalekiej przyszlości bardzo się poszczęści. Tego jestem pewna.
  5. Dziękuję Ci bardzo, cudnie to zrobiłaś. :calus: :loveu:
  6. Trzymam kciuki!!! Musi być dobrze!
  7. Iza, myślałam nad ta urną. Sądzę, że ilość prochów nie zależy tylko od wagi psa, ale od ilości tkanki tłuszczowej itd, itd. Przecież ta tkanka pewnie sietopi po prostu. nie znam sie, ale tak mi się wydaje. Sądzę, że za bardzo się zadręczasz. Małemu juz nikt krzywdy nie zrobi. Powinnaś zajać się czymś innym, bo obawiam się, że to wsyzstko jest ie do sprawdzenia i w końcu oszalejesz. Beatko, jak się trzyma Sabra? I jak sobie dajesz radę?
  8. Podzielam Twoje obawy i chyba nie zdecydowałabym sie na operacje tego typu (czyli w zasadzie na operacje nie ratującą życia) w tym wieku psa, z takimi schorzeniami. Jak juz napisałam, każda narkoza silnie osłabia, a psa starszego to już na full. Po zabiegu może sie okazać ,że inne sprawy u Atosa pogarszają się w przyspieszonym tempie. Jeśli zdecydujesz się na zabieg, to faktycznie ustal to z kardiologiem, który też jest dobry co do chorób układu oddechowego. Dokonałaś cudu. :loveu:
  9. Póki co jest ogłaszana tylko w lokalnych gazetach. Nie ma jeszcze wciąż allegro i innych. Więc jeśli ktoś mógłby pomóc... W pierwszym poście zamieściłam namiary do ogłoszeń. Na zdjęciu na kanapie przytrzymuje ją oczywiście ręka jej wybawicielki, ale ale...sunia potrafi do zdjęcia usiedzieć w miejscu sama na komednę "zostań" (tak były robione pozostałe zdjęcia), oczywiście pod warunkiem, że ma się w ręku zabawkę. :cool3:
  10. Sunia jest wyjątkowej urody. :loveu: Nie wierzę, żeby nikt nie chciał takiego stworzenia. :shake:
  11. Nie, nie mylisz się. :cool3: Szaleństwo na całego. Z podwórk nie chce wracać nawet. Brakuje jej opiekuna, który zająłby sie jej posłuszeństwem, co zapewniam - nie jest trudną rzeczą. Jak wspomniałam na zabawkę robi wszystko. Jeśli ucieknie z jedną zabawką, trzeba wyciągnąć druga i już jest obok. Sęk w tym, że pani, która sienią teraz opeikuje po prostu nie daje rady zajać się odpowiednio wszystkimi zwierzętami, a już na pewno nie ma siły i czasu pracować nad tą małą. Popracuję z nią troszkę, ale dobrze byłoby, żeby szybko znalazł się dobry domek i odpowieni właściciel, który będzie miał chęć na długie spacery. :cool3:
  12. Moze suni przydałby się domek z ogrodem ,ale czy taki da się znaleźć... Jestem pewna, że jeśli ktoś poświęci suni troszkę czasu i ine da sobie wejść na głowę, zrobi z niej aniołka. :p Nawet jeśli zjedozna poduszka, to wina suni, to ja zjedzonych poduszek przy mojej rottce już nie liczyłam, a kochałam ją nad zycie. A poduszki zjadała, żeby zwrócić na siebie uwagę.
  13. Stop dziewczyny! Wracamy do wątku cudnej suni. :loveu: Sunia nadal czeka na dom!
  14. A ja wracam do tematu wątku. Co u suni? Czy ktoś jeszcze zainteresował się nią? Jest śliczna, naprawdę wyjątkowo urodziwa.
  15. Kto tu komu w drogę wchodzi na tym wątku? Kto tu przeciwko komu bruździ? Czy Majce nie wolno się interesować tą sunią czy mi się wydaje? Może o tym zdecydowałaby jej opiekunka? Nie mogę się doczekać, kiedy dogomaniacy przestana wreszcie wylewać swojego żalu i antypatii co do innych dogomaniaków na wątkach, które sprawy nie dotyczą, bo to psom zdecydowanie nie służy. Co słychać u suni? Naprawdę żal, że nie może zostać u tej pani. To, że lubi sobie czasem pogryźć rzeczy w domu raczej jej nie pomoże. :shake: mam nadzieję, że zwycięży jej urok osobisty. :loveu:
  16. Ta pani wszędzie chodzi z reklamówą jedzenia, bo a to pies bezdomny na ulicy, a to u sąsiada pijaka głodny psiak, a to koty, a to pies w lesie i tak w kółko. Jedną swoja suczke wykupiła od pijaka, który uważał, że psa można karmić raz na 5 dni i o to, że co trochę były szczenieta, specjalnie się nie martwił. Drugą zabrała też ze złego miejsca, też zagłodzoną i chorą. Zwierząt ma juz zbyt dużo, ale przewiduje, że jeśli znajdzie jakąś słabą, wycieńczoną, przywiązaną w lesie bidę, to będzie musiała ją zabrać. Kiedyś spędziła sporo czasu w lesie, bo usłyszała gdzieś jakiś skowyt. Stwierdziła, że pewnie kolejny pies przy drzewie, więc ze swoimi sukami przeszukiwała las. Niestety nic nie znalazła. Amber miała szczęście, że do niej trafiła, ale nie może tam zostać zbyt długo. :shake:
  17. No to faktycznie szkoda, że sunia nie może tam zostać.
  18. A jak aktualnie wygląda jej kontakt z ludźmi? Jaka jest wobec ludzi ,psów, kotów i w ogóle co nowego o niej wiadomo?
  19. NIkt narazie nie dzwonił w sprawie Amber. Wysłałam jej zdjęcie do Echa, mają coś o niej napisać. Zobaczymy. W Echu założyli, że istnieje możliwość, że odnajdzie się jakiś właściciel, ale bądźmy realistami... :shake: Suńka szaleje od rana do nocy, starsze suczki mają już jej dość, bo ciągle zabiera im zabawki. Najbardziej podoba jej się gumowa świnka wydająca chrząknięcia. :lol: Przypuszczam jednak, że póki jest na tymczasie ciężko będzie o sterylkę, bo ta pani nie daje rady zajać się wszystkimi zwierzakami, a szczególnie nie dałaby rady zająć się sunią po zabiegu. Wet narazie powiedział, że ze szczepieniem należy odczekać jakiś czas, bo możliwe, że ktoś ją niedawno mógł szczepić. Poza tym sunia może tam liczyć na pełną michę, ciepło, dużo uczucia i opiekę wet. w razie potrzeby. Ale podkreślam ,że opiekunka już nieco nie daje rady. Poza tym martwi się, bo w zimie często znajduje w lesie psiaki przywiazane do drzew w lesie i chciałaby nie bać się, że jak znajdzie jakiegoś mega słabego biedaka, nie będzie miała dla niego lokum tymczasowego. Nie ma też kto pracować nad ładnym przychodzeniem suni na zawołanie. W tym tygodniu prawdopodobnie będę u niej, żeby zająć się ogładą pozostałych psów, więc moze troszke pomęczę malutką. Może przy okazji nakręcę jakiś nowy filmik.
  20. Ale przynajmniej mamy więcej informacji o ślicznej suni. Nie wątpię, że u Ciebie miałaby fantastycznie,tak jak miał Amek. Ale też nie wiadomo, czy sunie 2 sunie zapałałyby do siebie nawzajem miłością, taką jak Twoja sunia zapałała do Amka. Mam nadzieję, że mini-briardzik znajdzie inny tak dobry dom.
  21. Przepraszam, Iza, czasu zabrakło wczoraj na wstawianie zdjęć. Ale już nadrabiam straty. [COLOR=navy][B]ostatni opłatek; Wigilia 2007[/B][/COLOR] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/7075/obraz027tp8.jpg[/IMG] [COLOR=navy][B]ostatni prezent; lateksowy lew[/B][/COLOR] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/1009/obraz006if3.jpg[/IMG] [COLOR=navy][B]Mały u Mamy tuz przed Wigilią 2008[/B][/COLOR] [B][/B] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/7310/obraz002eu2.jpg[/IMG]
  22. [I]I znów na prośbę Izy wstawiam:[/I] [COLOR=navy][B]Wszystkie 3 zdjęcia pochodzą z 13 grudnia 2007. Tuz przed ostatnią wizytą u dr Niziołka.[/B][/COLOR] [COLOR=navy][B][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/5423/obraz024sb0.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/6010/obraz030ij6.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/407/obraz032mz2.jpg[/IMG] [/B][/COLOR]
  23. Uśmiechaj się do mnie i podsyłaj następne fotki. :cool3: ;)
  24. Amber bardzo chce mieć te same zabawki, które są w posiadaniu dużych suczek - Nory i Nuki. Poluje więc na zabawki ,a potem ucieka, ile sił w nogach. Totalne szaleństwo. Wet powiedział, że Amber może mieć koło 6 miesięcy, ale jakoś po ząbkach, wyglądzie i zachowaniu wygląda mi na mniej. Wczoraj ktoś zpostawił otwartą bramkę i czmychnęła na ulicę. Złapać ją to była sztuka, bo tam było tyle interesujących rzeczy... :angryy: A jej opiekunka nie miała przy sobie piszczącej zabawki :shake:, przy której mała zachowuje się jak zahipnotyzowana. :lol: Ale na szczęście udało się. Biedna opiekunka suni mając tyle zwierząt pod opieką musi mieć oczy wokół głowy. W dodatku koty bardzo chorują i dobrze byłoby, żeby dla suni szybko znalazł się domek i ktoś odciążył tą panią.
×
×
  • Create New...