-
Posts
6911 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pysia
-
Ogłoszenia potrzebne pilnie :) Dla takiego bąbla czym szybciej tym lepiej. Donoszę, że Ashe zna kolejną komende. Potrafi " siad" :) Czyli: - sygnalizuje swoje potrzeby i nie brudzi w domu - pięknie aportuje - zna komende " siad" A to bardzo wiele jak na tydzień pobytu ;)
-
Maleńka Pysia ma dom, w którym zakochali się w niej!
Pysia replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pegaza']Pysia zakładasz wątek małej Pysi?;)[/QUOTE] Pysia ma swój wątek więc nie widzę potrzeby zakładać kolejnego. [quote name='soboz4']Klateczka dla Pysi załatwiona, jeżeli chodzi o siusianie to nie ma problemów, z kupeczką też nie, ale pracownicy wyprowadzali Pysię na szerokiej opasce podtrzymującej biodra. Do jedzenie dostawała puszki i suchy pokarm dla szczeniąt, bo ten jej najbardziej smakował. Pysiu napisz, czy chcesz żeby Ci kupić karmę dla Pysi, czy coś dla niej masz? Co do transportu, to pojedzie (jak zawsze niezawodna) Nina! Powinna być u Ciebie miedzy 10:00 a 11:00![/QUOTE] Mam Husse Valpa dla szczeniąt i Husse Seniora - mogę jej dawać. Puszki w domu są, ale dla nerkowców.... Trzymam je na wszelki wypadek gdyby coś ( tfu tfu! ). Więc puszki dla Pysi mile widziane gdyby jeść suchego nie chciała. No to czekam na Pysię. -
I dobrze bo Ashe spadła w niebyt. Kluska właśnie szaleje z młodymi na podwórku. Potem pewnie zje i padnie. Pierwszy raz jest w domu pies a ja wcale się nim nie zajmuję bo robią to inni. Dziwne uczucie...
-
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Pysia replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Raczyna']poza tym laski, jeszcze jedna kwestia jeśli to ona, to sterylizujemy?[/QUOTE] Jeżeli Afra to Perła to nie ma prawa jej wysterylizować bez zgody właścicieli. -
Mam psią pustkę... Niby na tymczasie jest Ashe, ale nią zajmują się młodzi. Tak całkowicie całkowicie. Nawet się nią nacieszyć nie mogę. A dzięki temu że wrócili do domu to mam więcej czasu bo praktycznie większość spraw załatwiają oni ( łącznie z obiadami i opieką nad moimi rodzicami). A Zmorka starutka... I chyba mam za dużo czau na myślenie. Nadmiar czasu szkodzi na głowe.
-
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Pysia replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Uważaj bo uwierzę że byś nie jechała z dopalaczem i 500 km ;) -
Maleńka Pysia ma dom, w którym zakochali się w niej!
Pysia replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Matko Boska! Chyba jestem już śpiąca bo przez ułamek sekundy zastanawiałam się nad tą wędrówką na katowicki wątek :lying: [B] EDIT: [/B] Dobra! Jako że podstępnie sunia została nazwana moim mianem ( za mym w danym momencie niświadomym przyzwoleniem ;) ) to oznajmiam, że Pysia powinna znaleźć u Pysi tymczas. Nie jestem mobilna. Lepiej jak mała znajdzie sie u mnie gdy TZ wyjedzie sobie ;) Czyli od jutra po 14-tej może ;) -
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Pysia replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Pani powinna z dopalaczem jechać i sprawdzić czy to jej pies przecież... Knurów nie jest daleko od Ujejsca. -
Maleńka Pysia ma dom, w którym zakochali się w niej!
Pysia replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
I zapraszam do siebie na psie rozmowy :) Choćby jutro ;) -
Maleńka Pysia ma dom, w którym zakochali się w niej!
Pysia replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
To ja się w takim razie melduję u imienniczki :) -
Ogłaszaj. Znajomemu z pracy wcisnę wcześniej czy później jakiegoś szczeniaka bo chcą psa, tylko o koty się boją ;) Szczeniak będzie w sam raz. Koty przywykną i psiaka wychowają. Jak suni nie chce żona to nie będziemy uszczęśliwiać na siłę. Psów do adopcji masa. Mam wiadomość na fb o małą, ale z pytaniem czy jest szansa dowiezienia do Gdańska. Pooglądałam profil i kobieta wydaje sie odpowiedzialna. Tylko w domu jest dziewczynka lat 2,5 co nie bardzo mi odpowiada. I dwoje większych chłopców- już podrostków. Ale to nie skreśla domu bo sama miałam małe dziecko i psa i jakoś go wychowałam ;) I to na idealnego psa.
-
Nie wiem czy warte uwagi. Napisałam aby zadzwonili. Jak są zainteresowani naprawdę to zrobią to. U mnie w pracy też mam potencjalny domek. Facet super zwierzolub. Tylko jego żona chciałaby psa a nie suczkę. Muszę jakoś wydrukować jej zdjęcia i mu podać aby zobaczyła. Mieszkają w domu i mają już cztery przygarnięte koty. Psa chcą wyłącznie do domu a nie na podwórko bo to ludzie z bloków i nie uważają zwierząt na dworze. To akurat wiem z wielu rozmów z nim. Gdyby się zdecydowali na nią to miałaby bardzo fajny domek.
-
Zrobiłam Ashe jedno ogłoszenie- na gumtree. Dzisiaj wieczorem zostało pokazane. No i jest piersze pytanie o nią. [url]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/dabrowa-gornicza/suczka-szczeniak-szuka-kochajacego-domu-na-zawsze-458685617[/url] Można przekopiować, poprawić jak uważacie i porobić na innych portalach ogłoszenia.
-
Słodka jest :) Ashe będzie miała chyba inny krój uszków. No i sierść będzie trochę dłuższa. Stawiam na to, że będzie miała portki i lekki pióropusz na ogonie :) Co do wysokości to Ashe będzie właśnie raczej wielkości mocno skurczonego labka i podobnej budowy. Drobna i długonoga chyba nie będzie. Ma mocną budowe. Ale tak naprawdę co z niej wyrośnie to zobaczymy za dwa lata ;) Pisałam, że Ashe broni jedzenia w misce. Już tego nie robi. Można jej grzebać do woli :) Aportowanie jakoś tak samo zostało rozszerzone przez szkita. Jak ukradnie np kapcia to wystarczy ją zawołać- przyniesie. Wszystko przynosi co ma w pysku i oddaje odkąd nauczyła sie aportować piłeczkę :) Naprawdę bym chciała, aby mała znalazła ambitny dom chcący szkolić i uczyc małą. I strasznie jestem niepocieszona, że mam niewiele czasu. Dopadłabym ją i męczyła nauką. Młodzi ucza po prostu życia. A mnie aż swierzbi, tylko mało ciasu kruca bomba- mało ciasu :(
-
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Pysia replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
A mnie się Alfa dużo bardziej podoba od Afra. Afra kojarzy mi się z bardzo kręconymi, czarny,i lokami. Alfa z ekskluzywnym samochodem ;) Wole to drugie. -
[quote name='Mysza2']piękne:) [/QUOTE] Zmorka jest już mało piękna. Jej sierść do podcięzia poważnego, bo starość nie radość i wygląda jakby była kostrzewą a nie śliczna niufką. Wiek i sterylizacja swoje zrobiły... [quote name='Avilia']Zmorka jest prześliczna! :loveu: Dobrały się panny kolorystycznie :) Jeżeli uszka Ashe staną to będzie bardzo podobna do mojej suczyny - wyglądała jak Ashe w wieku szczenięcym.[/QUOTE] No... Niby jest śliczna, ale ma już 11 lat... Uszka Ashe staną. Pokaż swoją sunie? [quote name='Iza i Avanti']Jej! Pysiu! ale masz śliczne dziecię w domu :loveu:[/QUOTE] No mam. Ale śliczne to nie wszystko. Ona jest przefajna :) Calutki czas radosna :) Wczoraj kupiłam smarkuli 7 kg Husse Valpa dla szczeniąt ras średnich. Do niego dostaje dodatkowo preparat wzmacniający odporność i co pięć dni specjalny specyfik dla zdrowych jelit. Tak na wszelki wypadek. Myślę, że koło środy pójdziemy ją zaszczepić. Zobaczymy też ile waży bo nawet wagi w domu nie posiadam. A mała rośnie i wydaje sie coraz cięższa.
-
Melduję, że Ashe biega, szaleje, chce zalizac na śmierć i potrafi już pięknie aportować. Tak tak tak- to nie żart. Ashe nadaje sie wspaniale do szkolenia. Malutka [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l13-25_zpsb7d227a2.jpg[/IMG]
-
[quote name='Avilia']Cudowne zdjęcia!!!! :D Z takimi fotami to ona dom w mig znajdzie! :D Zaraz poproszę nasze dziewczyny o zrobienie paru :) Porywamy zdjęcia na event na FB :)[/QUOTE] Porywajcie :) [quote name='malawaszka']haha świetna jest, a Zmoreczka seniorka ma dość, czy odżyła????[/QUOTE] Jest świetna :) Właśnie młodzi poszli do sklepu a mała usnęła pod moimi nogami bo wcześniej sie z nimi wybiegała. Zmorka nie jest z nią cały czas, więc nie może jej mieć dość. Ashe jest z Karolem i Malwiną cały czas praktycznie. Ja ją porywam na troszkę codziennie tylko ;) No i jak chodzą po domu to mają cień radosny który nas odwiedza ;) A gdy mała zaczyna się ze mną bawić to w Zmorke życie wstępuje. Bierze misia do pysia i cuduje z nim w zwolnionym tempie. Na dworze też ogon chodzi na szaleństwa małej i chciałoby się pobiegać, ale już wiek nie ten :( Ogólnie Zmorka sama stara sie wejść do góry do młodych aby być z Ashe. Stara Zmorka z szałaputem [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l26-16_zpsd4479c80.jpg[/IMG] [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l27-16_zps01b97b0b.jpg[/IMG] Ashe [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l58-10_zpscc01a1b7.jpg[/IMG] [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l57-11_zpsee358d5d.jpg[/IMG] [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l23-20_zps1a24026a.jpg[/IMG]
-
Poobgryzała mi dzisiaj nos :) Ashe [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l64-6_zps149adbef.jpg[/IMG] [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l60-9_zps0afe3463.jpg[/IMG] [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l62-6_zps5ebfc47b.jpg[/IMG] [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l33-12_zps88ac4401.jpg[/IMG] I Ashe jako lotny wampir ;) [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l74-8_zpsb974d9f6.jpg[/IMG]
-
Ashe się rozkręca :) Zaczepia Zmorke do zabawy, a na dworze szaleje psią, nieposkromioną radością biegając w kółko jak wiatr. Nie je ale wciąga papu. Dzisiaj po kilku ćwiczeniach nie chciała mi już zjeść ręki wsadzonej do miski jak wciągała. Zostawiona sama płacze. Ale po pół godzinie się uspokaja. Jest specjalnie zostawiana aby nauczyła sie byc nie tylko z kimś. Serce boli jak słychać jej płacze, ale tak trzeba. No i bawi się, szaleje i jest normalnym, psim dzieckiem :) Jak do tej pory nie zauważyłam aby miała jakiekolwiek lęki. Jakby była z normalnego, fajnego domu. Można nawet tupać nogami nagle przy niej- wszystko ok. Troszkę mnie martwi jej socjalizacja u nas, bo to bardzo spokojny dom i spokojne otoczenie. Ale Ashe ma fajne podstawy i będzie dobrze. Na smyczy absolutnie chodzić nie potrafi. Ale w końcu to dziecinka i dopiero musi się tego nauczyć. Na razie ma obróżkę założoną ( której nie cierpi ;) ) a za dwa- trzy dni dostanie do niej sznureczek aby przyzwyczaiła się do czegoś wlekącego się. Potem powolutku nauka chodzenia na smyczy. Teraz dziecinka usnęła samiutka na górze po śpiewach. Jest cichutko. Zaraz do niej pójdę. Powinnam w momencie kiedy jest grzeczna, więc tak zrobię. Pochwalę za dobre zachowanie i pójdziemy na dworek poszaleć. Ashe nadal nie nabrudziła w domu :) Wychodzi co prawda bardzo często, ale jednak trzyma a nie robi gdzie popadnie. Fajna z niej dziewczynka. Zrobiłam jej na szybko kilka fotek w domu, ale jest tak ruchliwa że głowa boli. Musiałabym ją wypchać i postawić taką żeby zrobić fajną fotkę ;) A tego chyba nie chcemy :diabloti: Ashe [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l13-25_zps72a085fc.jpg[/IMG] [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l1-28_zps53bc15bc.jpg[/IMG] [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l11-32_zps35f1bc3b.jpg[/IMG] [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l12-25_zps83f7b441.jpg[/IMG] [IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/2299cz1l16-27_zpsf44552bd.jpg[/IMG]