:D Ja Ci pomogę Zabajko.
Czego wymagają ludzie od właściciela psa w bloku : aby nie szczekał i nie był agresywny .Nowofundland spełnia te warunki całkowicie .A cego pragnie niuf ? Być zawsze ze swoim panem lub pańcią .Czy mieszkający na ogrodzie pies ma to zapewnione ? NIE!! Niufy są spokojne ,nie szczekają i nie wymagają tyle ruchu co np. owczarek niemiecki lub małe teriery .Zabajki Ułanka -jamniczka będzie w przyszłości wymagała więcej ruchu niż jej niufka .Wyspacerowany pies w domu śpi .Jestem często z moją suczką nad wodą ,ale wiem ,że wiele osób tego nie robi i ich psy też są szczęśliwe .Nie trzeba mieć dużego metrażu dla nowofundlanda .Trzeba tylko zastanowić się ,czy mam dość czasu ,ąby z nim być .Jeżeli chodzi o koszt jedzenia to jest dość wysoki .Niuf potrzebuje bardzo dobrej jakości karmy .Ale to chyba wszystkie psy ?A ile je ? Suczka niufa połowę porcji suczki owczarka niemieckiego .Naprawdę ! Czyli koszt karmy jest połowę tańszy .
Co do szczęścia niufa w bloku to jestem za ! Spacerujemy ciągle w inne miejsca .Suczka jest aktywna ,bo ma nowe zapachy .Czy ludzie mieszkający w domach prywatnych kilka razy na dzień zapewniają to swoim psom? Mam wielu znajomych i raczej wygląda to tak ,że raz w tygodniu pies wychodzi poza plac . Ludzie często mówią ,że psy z bloków żyją dł€żej .To prawda .Dlaczego ?To jak ze starym człowiekiem .Jak nie ma nowych atrakcji to szybko się starzeje .Aktywni żyją dłużej .I nie tylko ruchowo ale i umysłowo .Te nowe miejsca i nowe zapachy trzymają psiaki blokowe przy życiu .Zresztą wystarczy popatrzeć na wystawach .Łatwo odróżnić psa z bloku od psa z podwórka .Te pierwsze są spokojne ,socjalizowane ,pewne siebie .Te drugie wyrywają się, często boją .Nie wszystkie ale większość .
Moja suczka najszczęśliwsza jest kiedy jesteśmy całą rodzinką na spacerku .Uśmiech z jej pycholka nie schodzi .A na działce męczy się .Nie widzi nas wszystkich i łazi od jednego do drugiego .Potrafi tak przez wiele godzin .Nie zauważyłam ,ąby była wtedy szczęśliwa....Raczej nieszczęśliwa jest ...Biorę ją wtedy do lasu na spacerek i koję jjej męczarnie .A wieczorem w salonie jesteśmy razem -cała rodzinka i dopiero biedny wykończony pies może zasnąć .Bardzo lubi wracać do mieszkania w bloku .Znowu ma nas na oku.... :wink: