Jump to content
Dogomania

BeataG

Members
  • Posts

    2330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataG

  1. Dziękuję! :) No postarał się chłopak, chyba dlatego, żeby pańcia nie żałowała, że wybrała wystawę w Krakowie zamiast pikniku agility w Białymstoku. ;) :evil_lol:
  2. [quote name='ayshe']ups:oops: .a mnie nie bylo bo mielismy akcje pod radomiem:multi: :cool1: .mysle ze najbezpieczniej zabrac aporty w sobote:roll: :lol: na grupe. ja wiem ze mam wziasc za campa i argo-pytanie moje ile kasory mam przgotowac bo ja juz nie wiem....[/quote] I dla mnie, Beatko piłeczkę i aporcik i załóż za mnie 1,50 zł za przesyłkę na wypadek, gdybym się spóźniła i nie spotkała z Alix.
  3. BeataG

    Sędziowie

    [quote name='Cockerek']O mamo :crazyeye: kto zna niemiecki??[/quote] Ja znam, ale w tym poście jest tyle błędów, że nie wiem, czy to nie jest jakaś prowokacja. :razz: Przetłumaczyć się owszem da, ale głowy bym nie dała, że to Niemka pisała, a wręcz dałabym głowę, że nie Niemka. Konkretów tu żadnych nie ma, raczej opinia, że nie należy widzieć jedynie złych stron sędziego, więc pozwolę sobie nie tłumaczyć tego posta.
  4. Mój rudzielec dorasta i zmienia się jak w kalejdoskopie. Oto jego najnowszy portret z czeskiej klubówki. Fot. Lenka Dvořáková [IMG]http://www.oridix.com/data/zahr/pes/img_w/wermuth11.jpg[/IMG] [IMG]http://www.oridix.com/data/novinky/wermut.jpg[/IMG]
  5. Bardzo się cieszę! :) A jakbyś tak jeszcze wkleiła to zdjęcie w większym formacie, coby można było sobie obejrzeć sukę, a nie przede wszystkim tunel, to już bym była very happy. :evil_lol:
  6. [quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ja myślę, że trochę się wyrobili w zarządzie głównym. Dużo zależy też od oddziałów, czy terminowo nadsyłają protokoły i czy bez błędów.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Ano właśnie. Ja cały czas czekam na młodzieżowy championat mojego psa zakończony w Katowicach, bo w sprawozdaniu z wystawy, na której championat zaczął (krajowa I grupy w październiku w Krakowie) zamiast na liście Zwycięzców Młodzieży został umieszczony na liście zdobywców CWC. :roll: Miał wtedy dokładnie 9 miesięcy i 8 dni i ledwo co się do młodzieży załapał. :evil_lol: No i tak sobie czekamy na sprostowanie z Krakowa już ponad 3 tygodnie. :angryy:
  7. BeataG

    Hodowle ?

    Nadia86, w każdej rasie są psy z wadami budowy. Owczarek niemiecki to rasa bardzo liczna i skoro wszystkich onków jest więcej, to więcej jest również tych z wadami i łatwiej takiego spotkać. Możliwe też, że spotkałaś onki z dysplazją, które chodzą w taki sposób, bo są chore.
  8. BeataG

    Hodowle ?

    [quote name='Nadia86']BeataG po pierwsze wypraszam sobie ze glosze herezje po drugie za litosc dziekuje uprzejmie ale sie obede bez niej...zreszta wasze pozjadane rozumy tutaj i zlinczowanie czlowieka za lekka niewiedze to przesada...ciekawe czy na innych forach tez tak jedziecie po ludziach czy tylko tu..bo np u yorkow czy ogolnym nie spotkalam sie z czyms az takiem no ale nic wymieniajcie sie pogladami..ale wiedzy innym to wy nie przekazecie..juz wole ksiazke przynajmniej ona nie bedzie mnie obrazac...[/quote] Nadia86, to Ty nas obrażasz. To jest cytat z Twojego posta na poprzedniej stronie: [QUOTE][COLOR=Blue][I]co jednak do rasy to mnie sie najbardziej podobaly zwykle staroniemieckie owczarkie nie niektore kaleki ktore maja tak sciety zad ze ledwo nogami ruszaja tak maja ugiete[/I][/COLOR][/QUOTE] Nazwanie psa kaleką dlatego, że taka, a nie inna jest pozycja wystawowa rasy, która nie ma nic wspólnego z tym, jak te psy wyglądają, gdy stoją swobodnie, chodzą i biegają, to coś więcej niż "lekka niewiedza". I jeszcze raz powtarzam - pokazane przez Ciebie przykłady onków, które Ci się podobają (na 3 i 4 zdjęciu), mają znacznie bardziej opadające zady niż te, które pokazałaś na 1 i 2 zdjęciu. Zastanów się nad tym, zanim zaczniesz ferować kolejne wyroki. A na pewno zastanów się nad tym, zanim kupisz psa rasy owczarek niemiecki.
  9. BeataG

    Hodowle ?

    Dziewczyno, czy Ty nie widzisz, że te 2 pierwsze są [B]ustawione w pozycji wystawowej[/B], a te niżej stoją swobodnie? Jakby te pierwsze stały swobodnie, to też nie miałyby ściętych zadów, a te drugie jakby ustawić w pozycji wystawowej, to byłyby jeszcze bardziej ścięte niż te pierwsze. Taka jest pozycja wystawowa onków - rozumiem, że może się ona komuś nie podobać (mnie się na przykład bardzo nie podoba), ale to nie znaczy, że te psy tak chodzą, biegają czy stoją normalnie. Litości, dowiedz się najpierw czegoś o rasie, zanim zaczniesz herezje głosić. :roll: :angryy:
  10. [quote name='Rauni']BeataG, nie mogę się z Tobą zgodzić, jakoby fakt nie dopuszczenia do testu pewnych ras miał być partactwem. Chyba organizator ma prawo zadecydować, jakie psy jest w stanie rzetelnie i bezpiecznie przetestować, a jakie nie?[/quote] Fajnie, tylko dlaczego organizator tego nie napisał w zaproszeniu? Dlaczego zaprosił mnie imiennie - wiedząc, że mam belga - na PIP, do którego mój pies z założenia nie mógł podejść, skoro w oddziale wrocławskim nie uważa się go za psa pasterskiego? [B]To właśnie jest partactwo.[/B]
  11. Jak się na czymś nie znam, to nie biorę się za organizowanie tego. Nie jestem szkoleniowcem w ogóle, więc tym bardziej od pasienia. Więc na pewno za organizację PIP się nie wezmę. Oczywiście, że właściciele psów ras dopuszczonych do tego testu nie są rozgoryczeni i nie muszą tego uważać za partactwo. Co nie zmienia faktu, że niektóre rasy zostały zdyskryminowane i to JEST partactwo. A już tekst, że belgi nie są psami pasterskimi, w ustach przedstawicieli oddziału wrocławskiego to po prostu żenada.
  12. [quote name='Lara']a belgi tez zostaly uznane za "za duze"? :-o to przepraszam, a jakie rasy mogly zdawac PIP? bo chyba tylko bordery... Wiec po co powielac impreze z Chybia? juz nic nie rozumiem.... :shake:[/quote] Nie Lara. Nam powiedziano, że belgi nie są psami pasterskimi tylko stróżującymi. :evil_lol: :cool3: Stąd moja uwaga o braku kompetencji. Tak, uważam, że lepiej nie robić w ogóle niż partaczyć. Bo dyskryminowanie niektórych owczarków tylko dlatego, że ktoś się na nich nie zna, to moim zdaniem partactwo. A na pewno nie powinno się tego robić pod szyldem ZK i ogłaszać jako PIP. Lara, ja też dostałam imienne zaproszenie, w którym nic nie było napisane, że jest to zaproszenie tylko na wystawę. Gdyby nie to, że akurat miałam klubówkę belgów w Czechach, to zgłosiłabym Wermuta do Wrocławia i nacięłabym się tak samo jak Ty.
  13. [quote name='Monia-Fionia']Sami oprócz owcz. szetlandzki mamy także owcz.niem. i nikt w Polsce nie pozwoliłby przystąpić nam przystapić z tym większym do owiec, zwłaszcza takich, które są mniejsze od samego psa, a owczarek niemiecki ma paszczę. I ja to rozumiem i wcale się do tego nie pcham.[/quote] Sorry, to co piszesz świadczy o kompletnym braku wiedzy. Owczarki niemieckie pasące również znam i to w Polsce. I bardzo szkoda, że te wszystkie pasące psy przez czyjś brak kompetencji muszą jeździć na testy, egzaminy i zawody za granicę, a w Polsce mogą paść owce tylko wtedy, jak ich właściciel ma warunki na trzymanie tychże.
  14. [quote name='danusia']Tylko impreza organizowana przez ZK ,ma "moc" zaliczenia próby instynktu .[/quote] Nie tylko - także przez zagraniczną organizację kynologiczną zrzeszoną w FCI. A w ogóle to jakaś paranoja, że jedne owczarki się dopuszcza do testów, a innych nie. Jeżeli ZK nie umie zorganizować testów w taki sposób, żeby nie groziła żadna krzywda ani owcom ani psom, to niech tego po prostu nie robi w ogóle, a nie wymyśla jakąś dyskryminację. Polecałabym również przyjrzeć się, jak to się robi w innych krajach. Ja z moim belgiem wybieram się na testy pasterskie do Francji, ale uważam, że to wręcz żałosne, że nie mogę zrobić tych testów w Polsce, chociaż takowe są organizowane. A oto próbka pasienia w wykonaniu belga (nota bene przyrodniej siostry mojego psa - po tym samym ojcu): [IMG]http://www.dufinmatois.com/images/Hope/Hope_schapen3.jpg[/IMG][IMG]http://www.dufinmatois.com/images/Hope/Hope_schapen7.jpg[/IMG]
  15. [quote name='Szira/Gosia']Ja uważam że nawet jak Aliź już będzie leżeć i dogorywać to Barosz jeszcze po niej poskacze, troche poszczeka i da soczystego buziaka:oops: :eviltong: :diabloti:[/quote] Czyżby drugi Wermut? :cool3:
  16. Mój szczeniak w wieku 18 dni ważył 1514 g, w wieku 20 dni 1666 g, a w wieku 26 dni 2262 g. Czyli Twoja sunia rozwija się nadal podobnie. :)
  17. To trzeba było mu powiedzieć, że nic Ci nie wiadomo o tym, żeby Twój samochód był miejscem publicznym. :evil_lol:
  18. [quote name='Vectra']No tak tylko że akurat mój pies jakoś sobie grzecznie siedzi w aucie i gapi się przez okno :eviltong: :eviltong: na policjanta też się gapiła :evil_lol: :evil_lol: [/quote] To nie ma znaczenia. Podałam Ci pierwszy z brzegu przykład. W razie zderzenia niezabezpieczony pies leci jak z katapulty. Może zabić nie tylko siebie, ale także kierowcę czy pasażera. Ale akurat pogryzienie jest najmniej prawdopodobnym niebezpieczeństwem zagrażającym ze strony psa w prywatnym samochodzie, więc przepisu o kagańcu nie ma. :evil_lol:
  19. Trzeba było zapytać pana policjanta, czy we własnym domu też masz psu kaganiec zakładać. :evil_lol: Nie ma takiego przepisu! Za to mógł Ci się przyczepić do czegoś innego - jeśli pies nie był przypięty pasami ani zabezpieczony w inny sposób, to potencjalnie stanowił zagrożenie dla ruchu (mogł np. nagle wskoczyć Ci na głowę, a Ty byś przez to spowodowała wypadek).
  20. No niestety dzisiaj nie mogłam przyjść, bo jestem tak pogryziona przez meszki, że wszystko mnie boli (mam uczulenie). :( Za tydzień też mnie nie będzie, bo jadę do Czech na klubówkę, więc dopiero za 2 tygodnie.
  21. No to melduję, że dzięki Alix moje psy mają każdy swoją klatkę. :multi: Wermut oczywiście uznał, że ta nowa jest jego. :evil_lol: Skąd ja wiedziałam, że tak właśnie będzie? :cool3:
  22. No, jeszcze może posłużyć małemu psu, którego np. trzeba przenieść do samochodu po jakimś zabiegu. Moje niestety do takiej torby już nie wejdą (34 i 25 kg) i trzeba 2 osób, żeby je przenieść. Naprawdę nie masz większych problemów? :roll:
  23. No i o co ta rozpacz? Jak inaczej wyobrażasz sobie socjalizację psa w czasie kwarantanny, jak nie w torbie? Ja próbowałam nosić szczeniaka na rękach, ale 6 kg psa (tyle ważył mój w wieku 8 tygodni) to ciężar, od którego ręce mdleją już po paru krokach. Po jednym dniu się poddałam i kupiłam torbę.
  24. [quote name='Wind']No to super :shake: Nigdy sie tego nie naucze :-([/quote] Nie przejmuj się, ja też nie wiem, co to za suczka - może Helvetia, może Fiona (?) - wiem tylko, że na pewno nie Andzia i nie Wiki, bo w końcu dzieciaka Andzi i brata Wiki mam u siebie (aktualnie leży koło moich nóg :loveu:), więc te 2 suczki na pewno rozpoznaję. :evil_lol:
×
×
  • Create New...