-
Posts
2330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeataG
-
[B]KasiaR[/B], wykaz kierowników sekcji jest na stronie oddziału, kierownikiem sekcji szkolenia jest Sławomir Kwiecień. [B]Moon_light[/B], no kiedyś trzeba tego rasowego psa mieć (w przypadku sędziego eksterieru, bo w przypadku sędziego prób pracy można wyszkolić mieszańca albo cudzego psa) - albo w przeszłości, albo obecnie, albo w przyszłości. Gdy ja zapisywałam się na staż, miałam tylko kundla ze schroniska, ale wiedziałam, że kiedyś będę mieć belga (hehe, tylko nie sądziłam wtedy, że tak szybko, bo mój maluch urodził się niespełna pół roku później, no ale ja zachorowałam na chorobę zwaną belgijką i zakochałam się w mamusi mojego psa, więc skoro jej mieć nie mogłam, to musiałam mieć szczeniaka od niej).
-
A co do "czynnej działalności", to jest ona zależna od potrzeb danego oddziału - jest to uczestnictwo w dyżurach sekcji, jeśli takowe są, ewentualnych wykładach, towarzyszenie osobom uprawnionym do przeglądu miotu, pomoc przy organizowaniu wystaw (np. sekretarzowanie w ringu czy pomoc w sekretariacie wystawy itp. Początek jest zawsze taki sam - trzeba zgłosić się do kierownika wybranej przez siebie sekcji i on już dalej zadecyduje, jak ten staż ma wyglądać.
-
[quote name='moon_light']BeataG-wiem, że praca hodowlana i wystawowa dotyczy kandydatów na asytstenta. Właśnie to mnie interesuje, bo rozumiem, że droga do zostania sędzią jest taka- min 2 lata aktywnej pracy w związku->asystowanie->sedziowanie. Wiesz może na czym polaga taka "czynna działalność w związku(oddziale)"? I co to jest "przedstawienie wynikow wlasnej pracy hodowlanej lub wystawowej"? A może znasz na dogo kogoś, kto jest już asystentem , i mógłby mi opowiedzieć jak to wszystko się odbywa?[/quote] Sorry, odezwałaś się w temacie dotyczącym sekcji szkolenia, więc sądziłam, że chodzi Ci o asystenturę (a w przyszłości zostanie sędzią) również w tej sekcji. Dlatego napisałam, jakie są wymogi dla asystentów i sędziów prób pracy. Bo praca hodowlana i wystawy dotyczą asystentury w sekcjach ras i sędziowanie eksterieru (czyli wystawowe). Natomiast w sekcji szkolenia zdobywanie uprawnień szkoleniowca oraz asystenta, a potem sędziego prób pracy jest w dużym stopniu zbieżne (tzn. w kwestii wyszkolenia psa na odpowiednie stopnie). Początek tej drogi jest taki sam, tylko potem niektórzy poprzestają na uprawnieniach szkoleniowców, a tylko nieliczni zostają sędziami. Asystentów znam w sekcji psów pasterskich, sama jestem w niej na stażu. Jeśli ktoś ma hodowlę, to wykazanie się sukcesami w pracy hodowlanej polega na wykazaniu się potomkami swoich suk, bo to po potomkach najlepiej widać, co dany pies/suka wniósł do populacji. A wykazanie się pracą wystawową polega na udokumentowaniu sucesów wystawowych własnego psa/psów (które jeszcze np. potomków nie mają albo nie wiadomo, co z tych potomków wyrośnie, a kandydat ubiega się o asystenturę już). Czyli, żeby zostać asystentem, a potem sędzią kynologicznym eksterieru, trzeba co najmniej wystawiać. Hodowla to coś więcej, bo żeby hodować, też trzeba wystawiać, ale nie każdy ma warunki i możliwości prowadzenia hodowli. W przypadku właścicieli reproduktorów, którzy hodowcami nie są, można też wykazać się potomstwem własnych psów, choć tu jednak więcej do powiedzenia ma hodowca - to on dokonuje wyboru psa do krycia, a właściciel reproduktora może się tylko zgodzić lub nie, innego wpływu na dobór hodowlany nie ma.
-
I jeszcze jedno - od jakiegoś czasu mói się o projektowanej zmianie regulaminów, która ma polegać na tym, żeby osoba, które chce szkolić psy wyłącznie w zakresie np. agility albo obedience, nie musiała wyszkolić psa do IPO, czyli żeby wśród licencjonowanych szkoleniowców i sędziów były osoby zajmujące się tylko agility czy tylko posłuszeństwem (mowa tu jest zwłaszcza o obedience, które nie jest - w przeciwieństwie do PT traktowane jako "przepustka" do IPO). Ale to są na razie tylko projekty...
-
Moon_light, praca hodowlana i wystawowa dotyczy kandydatów na asystentów w sekcjach ras i grup ras. Do sekcji szkolenia trzeba się wylegitymować wyszkoleniem psa - czyli doprowadzeniem psa własnego lub cudzego do egzaminu IPO1 (to na pierwszy stopień uprawnień szkoleniowych, na stopień instruktora trzeba wyszkolić psa do IPO3) i zdania z nim tego egzaminu.
-
Hehe, TAKIEGO nie robi, bo robi jeszcze większe. :evil_lol: Rudy na śniegu sprawia wrażenie, jakby śnieg płonął. :loveu:
-
Niekoniecznie metronidazol. Emil po schronisku miał lamblie i dostawał aniprazol i taki pomarańczowy syropek do kupienia w ludzkiej aptece - furazolidon.
-
[quote name='Martach1']ja na cacib nielicze ale mam nadzieje na res i żę caciba zdobędzie jakiś inter:roll: jak nie to musze czekać na Katowice bo do Kielc zapomniałam zgłosić mojego psa:placz:[/quote] Do Kielc możesz jeszcze zgłosić, termin jest do 10 października.
-
Hehe, a pokaż mi taką suchą karmę, która jest robiona z mięsa, a nie z mączki mięsnej. Mączka mięsna, to przetworzone mięso, podroby to też mięso. :evil_lol:
-
[quote name='zakla']Dzieki:cool3: Flaire, ja mam i ksiazeczke i paszport, ale szczepienia mam w ksiazeczce tylko... I ogolnie to sie zastanawiam, jak to sie robi- czy jak sie wyrabia juz doroslemu psu paszport to wsieklizne sie wpisuje tylko do paszportu a ksiazecxzka idzie do szafy??:razz: No i sorry że nie na temat.[/quote] Tak. Zarówno wściekliznę, jak i inne szczepienia. Paszport zastępuje książeczkę. A w książeczce możesz sobie wpisywać "ku pamięci" daty odrobaczenia, zabezpieczenia przeciwko kleszczom itp. W paszporcie takie rzeczy wpisuje się tylko przy wyjeździe do kraju, w którym jest to wymagane do przekroczenia granicy (bo gdybyś wpisywała to za każdym razem do paszportu, to szybko zabrakłoby rubryczek.
-
Zapewniam wszystkich, że w Łodzi można wejść na paszport z wbitą wścieklizną, na książeczkę z wbitą wścieklizną albo na na zaświadczenie szczepienia przeciwko wściekliźnie na osobnym świstku - co kto woli, do wyboru do koloru. :evil_lol: I nic więcej nie jest potrzebne.
-
[quote name='PATIszon']I to dla tego jeden wet na warszawskiej wymagal zaswiadczenia , a wet stojacy na drugiej bramce tylko paszportu :niewiem: Ja poprostu nie mam zamiaru sie wyklucac, skoro to w dalszym ciagu nie jest jasne co kiedy jest wymagane i wole miec te zaswiadczenia.[/quote] Różnica jest taka, że w potwierdzeniu na Warszawę jest zawsze napisane, że trzeba mieć wystawówkę, a jak jakiemuś wetowi się nie chce sprawdzić, to jego sprawa. W potwierdzeniu na Łódź jest zawsze napisane, że trzeba mieć tylko wściekliznę i żaden wet na bramce nie ma prawa wymagać więcej.
-
Pati, o tym, co jest wymagane na danej wystawie, nie decyduje wet stojący na bramce, tylko wet wojewódzki.
-
Ale te zawody są w Łodzi, a nie w Warszawie. Łódź nigdy nie wymaga niczego więcej niż wścieklizna. My wprawdzie nie startujemy, ale wystawiamy na tej wystawie swoje psy, niektórzy już dostali potwierdzenia i wymagana jest tylko wścieklizna.
-
Wystarczą paszporty, na wystawę też jest wymagana tylko wścieklizna.
-
Asher, ja tuczę psa właśnie intestinalem (RC) - 30% białka, 20% tłuszczu. Daję mu dawkę dla psów z niedowagą i w ciągu 3 tygodni z 23,100 kg przytył mi na 24,200 kg. Owszem intestinal eukanuby czy hill'sa jest niskokaloryczny, ale nie RC. Intestinal RC ma wartość kaloryczną podobną do karm dla psów aktywnych. Tylko uprzedzam, pies dostaje takiego powera po tej karmie, że jak go nie zmęczysz, to roznosi chałupę.
-
[quote name='14ruda']Kiarka juz bachorki odchowała to bedziemy do niej jechac znów na spacerniak.w razie czego zawsze nas poprawia;)[/quote] Hehe, świat jest mały - jeden ze szczenioli Kiary w przyszłym tygodniu zaczyna szkolenie u Ayshe. :multi:
-
A ja jestem bardzo zadowolona z pracy Marty z Wermutem. :multi: Oba psy są dzięki temu zmęczone (Emilek ma w tym czasie długie spacerki ze mną, ze skakaniem przez ławeczki w parku itp.) i w domu ich nie widać. :evil_lol: A w ogóle to kocham radnych m. st. Warszawy. Dzisiaj w parku minęły mnie 3 patrole SM, Emil luzem i bez kagańca biegał sobie kilka metrów ode mnie i nikt się nas nie czepiał. Wreszcie nie czuję się jak przestępca, kiedy spuszczam psa ze smyczy. :lol:
-
[quote name='14ruda']Belcando nie lubi za bardzo.A nutry nuggets nie próbowała.A acana? Zreszta tera to klei ryzowy,bo młoda trofke scerbata:)[/quote] Jak szczerbata, to wystarczy namoczyć karmę, na kleiki ryżowe przyjdzie czas, jak się - odpukać - czymś struje.
-
[quote name='asher']Nadal jestem nieprzekonana ;) Chyba zwrócę się do miasta o oficjalną wykładnię :lol: Ależ mozna! Można na przykład określić, że, przykładowo, w godzinach 24 - 5 cała Warszawa jest miejscem mało uczęszczanym ;) W ogóle ta uchwała jest nie jest po polsku napisana :shake: Roi się w niej o dbłędów gramatycznych :roll: Ja rozumiem, że prawnik, to nie polonista, ale jakiś poziom w oficjalnych dokumentach jednak powinien chyba być zachowany... :roll:[/quote] Możesz nie być przekonana, ale tak jest i każdy sąd to tak zinterpretuje. Wykładnia miasta Ci nic nie da. W konkretnym przypadku to sąd będzie decydować, czy doszło do naruszenia przepisów uchwały. I radziłabym Ci być przekonaną - dla własnego dobra - bo wtedy będziesz bardziej przekonująca w dyskusjach z panami z SM, którzy właśnie będą tacy "nieprzekonani" jak Ty teraz. :cool3: Absolutnie nie można, bo nagle od 2 w nocy może się gdzieś pojawić tłum ludzi i wtedy nie można tego określić jako miejsce mało uczęszczane. Takie pojęcia, jak miejce mało uczęszczane zawsze były i zawsze będą pojęciami nieostrymi i zależnymi od konkretnych okoliczności. Przyznaję się bez bicia, że całej uchwały nie czytałam, tylko to, co dotyczy psów. I dla mnie ten fragment jest napisany bardzo klarownie i logicznie, z wyjątkiem tych zwierząt mogących wzbudzać zagrożenie. Ale może przeze mnie przemawia skrzywienie zawodowe. :cool3: Generalnie jestem z tych przepisów bardzo zadowolona. Wreszcie nie będę musiała panom z SM tłumaczyć różnicy między "jest w kagańcu" i "ma kaganiec". I wreszcie będzie (choćby w teorii) bat na tych wszystkich ludzi, którym się nie chce wychować psa i nie mają nad nim żadnej kontroli.
-
I jeszcze jedno - nie można ustalić listy miejsc mało uczęszczanych, bo te same miejsca w różnym czasie mogą być bardzo uczęszczane albo mało uczęszczane. Przykładem jest choćby mój park nad tunelem na Wisłostradzie. Ja wychodzę z psami o takich porach, że poza psiarzami ludzi nie uświadczysz, a i psiarzy też zbyt wielu nie ma. A w słoneczne sobotnie czy niedzielne popołudnie jest tam masa ludzi z dziećmi na rowerkach i w życiu bym wtedy psów tam nie spuściła, bo jeszcze by mi je jakiś gnój przejechał.
-
Dobra, jeszcze raz łopatologicznie. W 8. masz powiedziane, że psy mogą być spuszczane ze smyczy w miejscach wyznaczonych - to znaczy, że nie tylko w tych miejscach (nie ma w przepisie słowa "tylko", "wyłącznie" etc.), ale że w tych miejscach mogą być spuszczane wszystkie psy. Te z listy i nie z listy, te pod kontrolą i te bez kontroli. Czyli jak tam idziesz z psami, to np. ryzykujesz, że jakiś niewychowany labek skoczy na Ciebie i Cię przewróci. :evil_lol: Natomiast w miejscach mało uczęszczanych, które nie są miejscami wyznaczonymi, możesz spuścić psa, jeśli masz nad nim pełną kontrolę. Zarówno psa nie z listy, jak i psa z listy lub jego mieszańca i tylko te z listy lub ich mieszańce muszą być w kagańcu.
-
[B]Asher[/B], to już wyjaśniłam wyżej - 7. dotyczy tylko psów, nad którymi wlaściciele sprawują kontrolę, 8. dotyczy wszystkich psów. Czyli na tych psich wybiegach, każdy pies będzie mógł być spuszczony ze smyczy, a osoby, które mają kontrolę nad swoimi psami są o tyle uprzywilejowane, że mogą je spuszczać również w miejscach mało uczęszczanych, które nie są psimi wybiegami, czyli miejscami wyznaczonymi.
-
[B]Mch[/B], z oceną sprawowania kontroli raczej nikt problemów nie ma. [B]Asher[/B], jest dokładnie takie sformułowanie, jak napisałam. Dlatego mówię, że kretyn może się przyczepić. Ale wtedy można mu powiedzieć, że idący z naprzeciwka facet też może wzbudzać zagrożenie, a jakoś nikt mu w kajdankach, ani kaftanie bezpieczeństwa nie każe chodzić. :evil_lol: A tak na poważnie, to problemy mogą mieć moim zdaniem, tylko te osoby, które prowadzą 2 duże psy i któryś z tych psów: szczeka albo warczy na przechodzących ludzi, wlecze właściciela na smyczy, skacze na ludzi etc.
-
Uchwała jest opublikowana tu: [URL="http://www.bip.warszawa.pl/moduly/zarzadzenia_uchwaly/pliki.aspx?dir=uchwala/22532&jeden=True&read=True"]http://www.bip.warszawa.pl/moduly/zarzadzenia_uchwaly/pliki.aspx?dir=uchwala/22532&jeden=True&read=True[/URL]