Jump to content
Dogomania

BeataG

Members
  • Posts

    2330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataG

  1. [quote name='ada89']trudno mi to pojąć, jeszcze chyba za małą mam wiedzę o czymkolwiek, szczególnie o hodowlach o czym świadczy boleśnie mój kochany psiul...[/quote] Ada, bo normalnemu człowiekowi trudno jest pojąć taki przekręt czy, mówiąc wprost - oszustwo. Ale - jak widać - Polak potrafi. :angryy:
  2. [quote name='ada89']Czyli teraz nie rozumiem, zgubiłam się... Hodowla Boss Bursztyn jest hodowlą ZKwP i prowadzi hodowlę DON? Bo tak to rozumiem z tych postów[/quote] Hodowla o nazwie raz pisanej jako Boss Bursztyn, a innym razem jako Boss & Bursztyn jest zarejestrowana w ZKwP przez żonę (i tam są labradory), a w PKPR przez męża (i tam są donki). Owczarków niemieckich zgodnych z wzorcem SV nie hoduje żadna z tych 2 hodowli.
  3. Ada89, przeczytaj mój post powyżej. Wadą dyskwalifikującą jest u onka długi włos. Więc jeśli ktoś świadomie rozmnaża donki, to rozmnaża psy z wadą dyskwalifikującą. Gdyby tej hodowli to nie dotyczyło, to hodowałaby wyłącznie pod szyldem ZKwP, również onki, a donki by się w tej hodowli zdarzały (jak w każdej hodowli zdarzają się szczenięta z wadami dyskwalifikującymi) i były sprzedawane jako pety, a nie świadomie rozmnażane. :angryy:
  4. Ja jeszcze do wypowiedzi ayshe dodam jedno małe pytanko: Jak może być dobrą hodowlą "hodowla", która: - na żonę jest pod tą samą nazwą zarejestrowana w ZKwP i wypuszcza (bo nie chce mi przejść przez palce słowo hoduje) rasy uznane w FCI, m.in. labradory, - na męża jest zarejestrowana w PKPR i produkuje m.in. donki? To jest po pierwsze oszustwo, po drugie łamanie regulaminu co najmniej ZKwP. :angryy:
  5. [quote name='ayshe']moje w kazdym razie czesto dostaja zupki profi albo lowicza.od zurku az do pomidorowej przez kapusniak i jarzynowa:roll: .[/quote] Mówisz? Ja te zupy bardzo lubię i zawsze mam żelazny zapas w lodówce. To może sobie kiedyś od ust odejmę i się z burkami podzielę. ;)
  6. Ja też jestem zadowolona, no ale my już zamawiamy długo i w ilościach raczej hurtowych (na 2 grupy). :evil_lol: [B]mch[/B], co do braków asortymentu, to obawiam się, że to nasza wina. No bo jak się zamawia hurtowe ilości piłek, gryzaków, szelek, przedmiotów na ślad itp., to w końcu ich musi zabraknąć. :cool3: Ale braki są uzupełniane na bieżąco i z zapasem, czasem trzeba poczekać na dostawę z Czech, ale to kwestia tygodnia czy dwóch.
  7. Aska, powołujesz się na stare przepisy, a od 1 września b.r. w Warszawie obowiązuje nowa uchwała, w myśl której psa z listy można spuścić ze smyczy w miejscu mało uczęszczanym w kagańcu, a psa nie z z listy bez kagańca. Warunkiem oczywiście jest pełna kontrola nad psem. Zakładając nawet, że Ty kontroli nie miałaś, to Twój pies był na smyczy. Natomiast pani rottka ewidentnie nie miała kontroli nad psem, więc nie powinna go spuszczać ze smyczy nawet w kagańcu. I to bym tym państwu powiedziała, i dodała, że to Ty ich możesz podać do sądu, za atak ich psa na Twojego psa będącego na smyczy.
  8. Dopisany gryzak dla Bu i 2 piłki dla Maxa. Agis, być może będę w czwartek, a na pewno w sobotę na belgach.
  9. W dawaniu buzi to najlepszy jest Emil, to chyba go w końcu przyprowadzę. :evil_lol:
  10. Wklepane zamówienia Heki, Josha, Pyrosa i ayshe. Jeśli kogoś nie uwzględniłam, to proszę się przypomnieć. Jak ktoś coś jeszcze chce, to czekam do środy. W środę wieczorem będę wysyłać zamówienie.
  11. Eddii, rany, to w jakim wieku Ty go do chrztu trzymałaś? Sądziłam, że dzieciom nie wolno. :crazyeye:
  12. [quote name='Eddiii']A moja kaska za rekaw dotarła? A co sie Wam stało? :-([/quote] Dotarła, dzięki. Infekcja górnych dróg oddechowych, chyba podłapał jakiegoś wirusa, a że to drugi raz w odstępie miesiąca, to niestety teraz już musi dostawać antybiotyk. [B]Agis i Szira[/B], będę prawdopodobnie w sobotę na belgach (ale bez psa :( ) więc możecie kasę dać Beacie.
  13. Aha i dajcie mi znać, kto w końcu zdaje egzamin w niedzielę, bo muszę zawiadomić Konrada. Mój pies niestety musi poczekać na następny termin. :(
  14. Ja będę zamawiać prawdopodobnie w przyszłym tygodniu (na razie mam chorego psa, więc nie mam głowy). To piszcie, co kto chce. Tylko tym razem prosiłabym o kasę z góry (może być przez Beatę, jakoś się z nią spiknę, nawet jeśli nie będę na zajęciach), bo trochę się wykosztowałam na weta i nie mam jak założyć.
  15. Buuuuuu, ja też bym chciała, a nie mogę. :placz:
  16. A czy nagradzasz psa za to FE na smyczy? Znaczy za to, że nie wziął świństwa do pyska? Czy też on na smyczy nie bierze, bo po prostu nie ma takiej możliwości? Bo jeśli pies jest łakomy, to tędy droga. Nagradzać za każde wykonanie FE na smyczy (jakimś smakołykiem, który szczególnie lubi), potem spróbować tego samego, puszczając psa z linką (i nagradzać nawet po wykonaniu komendy FE wymuszonym linką, a także za samo przyjście), a bez linki puszczać dopiero wtedy, jak na lince nie będzie bał się do Ciebie podejść, bo za przyjście będzie nagroda. Tak robiłam z moim drugim psem, który zabawki ma gdzieś, a za żarcie dałby się pokroić. I on nie boi się przyjść na moją komendę, nawet jak świństwo już zeżre, bo wie, że za przyjście nie spotka go nic złego, a wręcz przeciwnie - dostanie nagrodę. Tylko ta nagroda musi naprawdę być - tym bardziej atrakcyjna dla psa, z im większym trudem przychodzi mu wykonanie komendy.
  17. Ja w takich sytuacjach ciskam w mojego psa piłką - dosłownie W PSA, żeby przypadkiem nie przeoczył. I w 99 przypadkach na 100 wypuszcza świństwo z pyska i zajmuje się piłką, a ja mam czas, żeby świństwo podnieść i wyrzucić do kosza. No ale mój pies ma absolutnego świra na punkcie piłki, nie wiem jak Twój. Zawsze mam ze sobą co najmniej 2 piłki, a na ogół 3 - bo odebranie psu piłki bez "wabika" na przynętę graniczy z cudem. :evil_lol:
  18. [quote name='Davie']No nie trzeba.:-)[/quote] Trzeba, bo taki wymóg jest zawarty w przepisach tych państw. Badanie musi być wykonane co najmniej na pół roku przed terminem wjazdu do tych państw. Nie chodzi tu o to, jak długo się czeka na wynik, tylko jaki musi być odstęp czasu między badaniem a wjazdem. Nie mam pojęcia dlaczego jest wymagany taki odstęp czasowy i co to ma na celu. :shake:
  19. [quote name='Monika3']Tak swoją drogą to proszę mi wytłumaczyć niby dlaczego zdaniem szkoleniowców duszenie psa jest lepszą metodą na wypuszczenie czegoś z pyska niż użycie komendy puść? Nie pytam złośliwie tylko chcę się dowiedzieć.[/quote] Nie jest ani lepszą metodą, ani gorszą, tylko po prostu do czego innego służy "duszenie" psa, jak to określasz, a do czego innego komenda puść. I to wcale nie nie jest metoda, żeby pies wypuścił coś z pyska - przeciwnie - żeby złapał i trzymał. Jak będziesz używać komendy puść np. ucząc psa chwytu na rękawie, to pies będzie spadał z rękawa - bo będzie się spodziewał tej komendy i puszczał "na zapas", wszak po wykonaniu komendy jest nagroda. A we frisbee tak samo jak w IPO, chodzi w pierwszym rzędzie o to, żeby pies złapał i trzymał. Podobnie jest z aportem - pies uczony przede wszystkim oddawania na komendę, zamiast trzymania aportu, będzie pluł aportem. Aport, frisbee, rękaw to ma być łup, o który pies "walczy", a nie coś, czego pies ma się natychmiast pozbyć.
  20. PET to jest szczeniak, który ma metrykę, ale ma wadę dyskwalifikującą, czyli wykluczającą go z dalszej hodowli - np. długi włos właśnie.
  21. [quote name='ayshe']no przeca kochamy.ja tam mowie najladniej ciule albo....:cool3: no niedoroby generalnie:cool1:[/quote] Ja mówię tłuczki. W wydaniu mniej pieszczotliwym tłuki. :cool3:
  22. [quote name='ayshe']oby nie belgi-dla takiej psychiki bylaby to katastrofa.:shake:[/quote] Niestety - belgi i prawie belgi trafiają się już w schroniskach coraz częściej. :(
  23. B na początku tatuażu to Bielsko-Biała.
  24. Na zielonej nutrze jest mój Emil - ten, który nie pracuje i prawie nie ma ruchu, bo na spacerach, a nawet na treningach agility się snuuuuuje. :cool3: Tylko, że on waży 33 kg, a dostaje dawkę na wagę 25 kg. :evil_lol: No i dobrze się ma, jest szczupły, ale nie wychudzony, sierść ładna, kupy OK. Energię ma jak najbardziej, bo jak chce się przywitać z kimś znajomym, to omal mi ręki ze stawu nie wyrwie, a jak się puści w galop z Wermutem, to nawet jest w stanie go prześcignąć. :-o
×
×
  • Create New...