Jump to content
Dogomania

BeataG

Members
  • Posts

    2330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataG

  1. Teraz to ja już zupełnie nic nie rozumiem. :shake:
  2. Monisieczka, miałabym ogromną ochotę podpisać się pod Twoją wypowiedzią, ale niestety ten tekst Beaty to moja wina. :oops: Beata, przestań się wygłupiać! :-(
  3. [quote name='Boidae']Chyba tylko moja Diuna nie ma żadnego pluszaka:loveu: PS: Jak by taki duzy owczarek wyglądał z pluszową kaczuszką w zębach[/quote] Nie tylko, moje też nie mają i nigdy nie miały. Emil to z zabawek najchętniej paróweczki lub inne żarcie :evil_lol:, a u Wermuta pluszak nie wytrzymałby nawet 10 sekund, a ja potem musiałabym pilnować, czy i którą stroną wyszły strzępki. :cool3: U nas tylko gryzaki i piłki gappaya (bo np. piłki trixie żyły ok 5 minut). Mamy również własny klin, a przez pewien czas mieliśmy w domu 2 rękawy gappaya i Wermut niemal się do nich modlił. :loveu:
  4. Wygląda na mixa belga z onkiem. Pysk ma onkowy, ale ma też charakterystyczne dla belga "szelki".
  5. [quote name='saJo']BeataG Ja juz tak mam, ze wole sie skonsultowac z 10 wetami dlatego zaproponowalam konsultacje. Z drugiej strony znam wetow zajmujacych sie Ramzesem i wiem, ze pies jest w dobrych rekach (sama do niech chodzilam z Gnojkiem, gdy mial problemy jelitowe).[/quote] SaJo, ale przecież ja tego nie neguję, że pies jest w dobrych rękach. Mój też był w dobrych rękach - i jest nadal, bo nadal moje psy leczy ta sama lekarka. I nadal mam do niej zaufanie. Tym większe właśnie, że gdy to było potrzebne, posłała mnie do specjalisty, który mojemu psu pomógł. :eviltong:
  6. [quote name='saJo']BeataG Troche sie zagalopowalas. Przypadek Ramzesa byl konsultowany gdy psiak mial robiona gastroskopie (przez podane przeze mnie osoby, dr Nieradka i dr Rychlik). Leczenie szlo w miare ok, to ostatnio troche sie pogorszyl stan psiaka, ale leczenie nie stoi w miejscu, probuja roznych metod.[/quote] Ja się zagalopowałam? Sorry, ale jak słyszę argument "nie pójdę na konsultację do innego weta, bo mój wet jest dobry", to po prostu ręce opadają.
  7. Cóż, Twój pies, Twoja sprawa, zrobisz jak uważasz. Ja odpowiedziałam na prośbę saJo o podanie namiarów na specjalistę w Warszawie. Skoro ona - która jest prawie wetką - uważa, że przydałaby się konsultacja i spojrzenie świeżym okiem przez kogoś, kto nie leczył Twojego psa, to też chyba daje coś do myślenia, prawda? Bo czasem nawet najlepszy lekarz "kręci się w kółko".
  8. [quote name='ada89']wiesz z wetem innym sie chyba nie skonsultuje bo ten jest naprawde dobry[/quote] Ada, sorry, ale głupoty opowiadasz. Co ma do rzeczy, że jest dobry? Nikt nie jest nieomylny. A dobry lekarz powinien Cię wysłać z psem na konsultację, jeśli jego leczenie nie odnosi skutku. Ja mam naprawdę dobrą wetkę i to ona właśnie mnie wysłała do profesora Lechowskiego na konsultację, bo sama nie potrafiła poradzić na to, że pies mi chudnie. U mnie choroba okazała się banalna - ale to prof. Lechowskiemu zawdzięczam trafną diagnozę i wyleczenie psa. No i pośrednio mojej wetce, która mnie do niego wysłała.
  9. [quote name='saJo']Kto zna w Wawie dobrego weta od spraw jelitowych?[/quote] Ja znam - może nie wyłącznie od jelitowych, ale generalnie spec od przewodu pokarmowego - profesor Lechowski. Przyjmuje w Klinice Bemowo przy Powstańców Śląskich 101 we wtorki od 19 do 21 i w Multiwecie przy Gagarina 5 w czwartki od 19 do 21. Trzeba się zapisać telefonicznie, ale raczej nie czeka się dłużej niż tydzień.
  10. [quote name='Pyros-Aga']Mamunia jeść nie daje to drewienko musi wpierniczać :p[/quote] No to mogą sobie z Wermutem łapy podać. :cool3: Tylko Marta widać jest bardziej czujna niż Ty, bo drewna mu nie kładzie na śladzie w ogóle, a filc i skórę jakoś udaje się jej odbierać. Bo on to by zeżarł wszystkie 3 - patyczki to w ogóle służą do natychmiastowego przerobu, do skóry ma ciągoty po mamusi, z filcem pewnie zeszłoby mu najdłużej, ale jakby go z nim na trochę zostawić, to też dałby radę. :evil_lol:
  11. A propos Poczty Polskiej - właśnie listonosz mi przyniósł rękawiczki zamówione w sklepie internetowym. Wysłane listem poleconym - [B]priorytetem 2 grudnia 2006 r.[/B] :angryy:
  12. To trzeba było je zapytać, czego szuka w tej pracy listonosz, który nie zostawia awiza. :mad: A panie na poczcie mają obowiązek być miłe, bo to one są tam dla Ciebie, a nie Ty dla nich. :angryy:
  13. Tak przez ciekawość spytam - czy Pyros przedmioty na ślad zjada? Bo mam wrażenie, że już mu kupowałam. :cool3: Beata, a jaki Ty gryzak zgubiłaś? Bo wiesz, hmmm tego ipowskiego to ja jak wiesz nie noszę, więc może byś chciała? :evil_lol: Skórzany też mam rezerwowy i mogę Ci odstąpić, a sobie potem dokupić, jeśli jesteś bez.
  14. Hehe, gdybym ja się przejmowała brakiem awiza, to połowy paczek bym nie dostała. Idziesz na pocztę, pokazujesz dowód, mówisz, że listonosz Cię nie zastał, ale nie zostawił awiza.
  15. BeataG

    Ślady

    Ech, napiłabym się z Wami, ale robota czeka. A tak mi się nieeee chceeee. Już od 3 dni mi się nie nie chce. :-(
  16. No i właśnie do tych bonusów dodajesz suplementy mineralno-witaminowe w ilości połowy dziennej dawki podanej na opakowaniu. Bo żadna z tych karm z tzw. średniej półki nie jest wystarczająco "bogata" w potrzebne dla wzrostu witaminy i minerały.
  17. Nie nutrę performance, tylko nutrę albo proformance. Proformance to marka karmy w odróżnieniu od performance, czyli karmy dla psów aktywnych, która jest w różnych markach. :evil_lol:
  18. Boscha chyba też nikt nie polecał. Ja nie karmiłam Boschem, ale wszyscy piszą, że po tej karmie są olbrzymie kupy. Z tego zestawu ja osobiście wybrałabym Nutrę Nuggets, ale to ja. I pamiętaj, że przy każdej z tych karm musisz dodawać psu suplementy.
  19. [quote name='Boidae'][B]·[/B] [B]KURS PODSTAWOWEGO POSŁUSZEŃSTWA[/B] 30 godzin zajęć i 9 godzin teorii [B]600 zł[/B][/quote] Że co??? :crazyeye:
  20. Aziz, a na daty postów czasem patrzysz? Po co odkopywać temat sprzed półtora roku, jak się nie ma nic do powiedzenia? Żeby sobie pogadać? :cool3:
  21. Serio są tacy ludzie? I tacy ludzie mają psy? Nie załamujcie mnie! :shake::mad::angryy:
  22. :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3:
  23. A tak już na poważnie - nie mógłby ktoś kiedyś tym maniakom "szkolenia wystawowego" (rany, jak to durnie brzmi :cool3:) wytłumaczyć, że im więcej pies umie "w cywilu", tym łatwiejsze porozumienie z nim również w ringu wystawowym?
  24. Mówiąc krótko i zwięźle - po IPO masz psa do startu w zawodach sportowych, a nie do obrony przed bandziorami.
  25. Nie wiem, czy PO w ogóle jeszcze funkcjonuje (niech się wypowiedzą mądrzejsi), ale jeśli tak, to PO i IPO są to 2 egzaminy, które zupełnie co innego mają na celu. PO to obrona cywilna, a część obrończa IPO, to obrona sportowa.
×
×
  • Create New...