Jump to content
Dogomania

Mokka

Members
  • Posts

    5981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mokka

  1. I od nas uściski łapek :D
  2. Krystyna Grabińska Jak napisałam, szkoliła również psy na PT-2 i PTT. Poświęcała im wiele czasu, nie preferując tych, które robiły IPO. Przed nowym "rokiem szkolnym" obdzwoniłyśmy wiele warszawskich psich szkół i niestety, ale dla psów z ukończonym PT-1 nie było innych zajęć niż IPO (plus oczywiście kluby agility). Jeśli więc ktoś chciałby robić z psem PT-2 lub PTT, jest skazany na ZK. Nie wiem, czy jeszcze jesteście zainteresowani współpracą ze związkiem w zakresie agility, to myślę, że jest ku temu odpowiedni czas, bo jest osoba, której na tym zależy. Poza tym ja też nie wyobrażam sobie, aby ktokolwiek próbował forsować opcję, aby instruktorzy PT szkolili również w agility. To byłoby nieporozumienie. :D
  3. Lejesz miód na moje serce. :angel: Chciałabym, aby usłyszały to osoby poszkodowane przez Leona oraz właściciele pogryzionych piesków. Może jemu już naprawdę lepiej? :-? Co do kupowania kiełbasy dla Misi, to obawiam się reakcji Flaire, to jest bardzo okrutna kobieta. Niedawno bezpośrednio po szkoleniu wylądowałysmy u mnie i kiedy chciałam nakarmić głodną Misię (bez śniadania) usłyszałam "TO ZA DUŻO, MISIA TYLE NIE DOSTAJE!". Pozostawiam to bez komentarza :D
  4. Otwieralismy ją wczoraj wieczorem komisyjnie u Flaire (u niej wcześniej się otwierało) i dooopa. Są świadkowie - żadnej ściemy, ale sprawa naprawdę intrygująca. :D
  5. To będzie spotkanie na końcu świata. :D
  6. Mami, "TA" strona się otwiera, ale "TAMTA" przestała się otwierać nawet tym, którzy ją już widzieli :cry: Flaire wyczaiła, że coś jest nie tak z serwerem. Poczekamy, może będzie lepiej. Wind, ale musisz przyznać, że inne psy zachowywały się przyzwoicie (miałam trochę obaw). Flaire, dziękujemy za zaproszenie, przepraszamy za bałagan i szukamy miejsca na powtórkę, bo nie będziemy Ci śmiecić za każdym razem. PS Leon przeprasza za szkody - powiedz, o czym marzy Misia, to się postaramy zrekompensować stratę. :D
  7. Nikt tak nie powiedział, ale po spełnieniu wymagań stawianych przez ZK, uprawnienia do szkolenia ma osoba z praktyką (kilka lat) i pewnym zasobem teoretycznej wiedzy, a jak ją wykorzysta - to zupełnie inna bajka. Tak samo jest z "ludzkimi" nauczycielami - nie zawsze studia wystarczą, trzeba mieć to "coś". W Warszawie szkolenia związkowe nie są wcale złe, jesienią była grupa klikerowa, szefowa szkolenia marzy o stworzeniu sekcji agility - coś się dzieje "in plus". I jest jedna rzecz, za którą muszę związek pochwalić. Kiedy zabrakło (z różnych względów) instruktora do IPO i wyższych kursów posłuszeństwa, osoba zajmująca się tymi sprawami "stanęła na głowie" i namówiła do współpracy fantastyczną instruktorkę, która od dłuższego czasu nie chciała ze związkiem współpracować. Iwona, nie zrozum mnie źle, nie gloryfikuję związkowych szkoleń, ale w ostatnich latach w Warszawie naprawdę dzieje się coraz lepiej i jeśli tylko Małgorzata Daniłowicz będzie robiła to, co robi, jest szansa, że będzie coraz lepiej. :D
  8. Czekaj, czekaj, bo to może informacje nie są dokładne. W najbliższą niedzielę mamy zajęcia na Bemowie, więc jeśli będzie p. Daniłowicz odpowiedzialna za szkolenie, to się dowiemy dokładnie :D
  9. U mnie też się nie otwiera, więc muszę Wam wierzyć na słowo.
  10. Zapisanych jest zazwyczaj kilkanaście, ale nie wszyscy zawsze przychodzą i na ogół jest ok. 10-12, a zdarza się (zazwyczaj w środy), że jest tylko kilka psiaków.
  11. Myślisz, że jak 2 osoby robią coś tak samo, to robią dobrze? Bo ja myślę, że jest to jakiś argument ZA :D
  12. W soboty i niedziele zazwyczaj tak, w środy po południu 17-18.
  13. Grupę klikerową prowadził Kamil Kędziorek. Ja dokładnie nie pamiętam ile trwają zajęcia PT-1, ale mw. - w środy 2 godziny, a w weekendy chyba 2-2,5.
  14. Ja moje psy do dzisiaj nagradzam za szybkie przyjście na komendę "do mnie". Dobrego nigdy za dużo. :D A kiedy mam wątpliwości, czy przyjdą, bo bodziec jest zbyt silny (np pogoń za zajączkiem), to nie wołam tylko gwiżdżę na palcach. Jest to coś w rodzaju sygnału, że jestem i czekam, a państwo się namyślcie i wracajcie. Za porzucenie zajączka i powrót do pańci jest dużo uścisków i nagród. :D
  15. Na wiosnę zajęcia odbywają się 3 razy w tygodniu - środa, sobota, niedziela. Zazwyczaj jest 4-5 prowadzących, więc grupę można sobie wybrać, ostatnio była też grupa klikerowa.
  16. Z tą ilością to ja chyba mogę fabrykę otworzyć. :D Do us... śmierci nie skończę tego szycia. A co do lewych rączek, to się Małgoś nie martw, ja też mam takie. Nie wiem co tu zrobić, żeby złagodzić skalę obciachu, jak zobaczycie te moje arcydzieła :o :o :o Chyba dorzucę jeszcze jeden worek karmy i poproszę dziewczyny, żeby tych materacyków nie wyrzucały na moim śmietniku, tylko kawałek dalej. :D
  17. Tak, moje koty.
  18. Carry, Leon przez kilka pierwszych miesięcy pobytu u mnie nie brał do pyska żadnych zabawek, aportów, kompletnie NIC. Jak się coś rzuciło, to nawet nie patrzył w tamtą stronę, niewidzialne. PT zaliczył aportując magiczną piłeczkę, a teraz aportuje koziołki na płaskim i przez przeszkodę. Tego można nauczyć, bo takiego burka do aportów jak mój, to ze świecą szukać. Zresztą on do dziś nie bawi się żadnymi zbawkami. Aportowanie jest dla niego taką samą wyuczoną komendą jak inne. Nieaportującym psem była również Faire'owa Misia, a teraz chodzi jak żyleta. A kiedy Ty zaczynasz szkółkę z malutkim?
  19. To on będzie prymasem!
  20. Tak trzymać :thumbs:
  21. Rotti, ja wiem, ale nie można zaczynać szkolenia z takim nastawieniem. Wiara w psa powinna dodawać skrzydeł. :angel: Ja zresztą nie raz zbierałam bęcki od moich instruktorów, jak tylko sugerowałam, że mój pies czegoś się nie nauczy. Odpowiedź zawsze była taka, że nie pies ma się nauczyć, ale ja mam go nauczyć. Zresztą zawsze można pieska podeprzeć własną siłom woli i godnościom osobistom. :wink: Cerry , trzym się :kciuki: jesteśmy z Tobą.
  22. Nie trzeba być chartem, żeby wyjść z siebie, kiedy zajączki hasają :D A podstawowych szkoleń nie należy prowadzić w tak sprzyjających okolicznościach przyrody. To już wyższa szkoła jazdy. Mój Leon zawrócił z pogoni za zajączkiem ze 2 może 3 razy (a 20 lub 30 poooooleciał!!!!). :scared:
  23. Wstydź się, kobieto małej wiary! A dlaczego niby miałby nie nadążać? :lol:
  24. Nieeee Sajko, uściskaj jamniora i od nas :kciuki:
  25. Jestem za, dobry dojazd to podstawa. :D
×
×
  • Create New...