-
Posts
5981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mokka
-
To o której ten trening? Umówmy się jakoś zanim wyjdę z roboty i stracę dostę to netu :D
-
Czyli znowu kundelki są be. Tak więc temat obedience nadal będę drążyć czysto teoretycznie. (Przynajmniej nie mam teraz dylematu, że może by jednak spróbować). Gdybym chciała startować, to muszę nabyć rasowca. Do boju! Koniec ze znajdami i schroniskowcami. A tak poważnie, to wydaje mi się, że w IPO kundle nie mogą startować już tylko w MP (ale można zgłosić poza konkurencją), mogą za to w Pucharze Polski i do innych zawodów noższej rangi też powinny być dopuszczane. Chętnych jest chyba jednak niewielu, więc generalnie rzecz biorąc "problemu nie ma" i nikt specjalnie o to nie walczy.
-
Ja też jestem zła, a mój Leon jest przykładem, jak ludzie potrafią traktować psy. :evil: Do dzisiaj ucieka z dooopką, jak mu się coś dzieje za plecami - a tyle czasu jest już ze mną. Dobrze, że ten gość chce psinę oddać, ale dobrze byłoby, gdyby trafiła w lepsze ręce. Trzeba poszukać, może znalazłby się chętny. Ania - wrzuć temat na "psy w potrzebie" i na bullowate, bo tutaj tylko wtajemniczeni zaglądają :D
-
Łomatko, następna! Przyjmnij gratulacje ode mnie i moich piesków. :angel: To dlatego szukasz pracy, bo będziesz miała męża na utrzymaniu? 8)
-
A mnie się taka rubryka nie podoba. Stwarza właśnie pole do nadużyć i jednocześnie do podejrzeń o nadużycia. Wszystko powinno być jasne i wymierne, a zostawianie 10pkt sędziemu do rozdawania według uznania nie powinno mieć miejsca. Współpracę między psem a przewodnikiem, chęć do pracy itp widać podczas wykonywania ćwiczeń i ta ocena powinna wyrażać się w punktowaniu poszczególnych elementów programu, a nie być oddzielona od reszty. Moim zdaniem za bardzo to mgliste i płynne i może doprowadzić do niesnasek i oskarżeń. A tak poza tym, to gdzie można nabyć wspomnianą kasetę z mistrzostw?
-
Tiaaa, z pewnością wyczesana lepiej wyjdzie na zdjęciu :wink:
-
Lewka, napisz coś o możliwościach pracy węchowej w Cave Canem, bo z moich informacji wynika, że jest tego niewiele, a bardzo mnie (i nie tylko mnie) ta sprawa interesuje. Może masz jakieś świeższe wiadomości.
-
Azir Mój Leon nie jest jeszcze wystarczająco zsocjalizowany i bałabym się zostawiać go wśród innych psów chowając mu się z pola widzenia. Jeśli któryś z piesków nie wytrzyma i się poderwie - grozi to śmiercią lub kalectwem. A Moniusia czuje sie niepewnie poza domem i choruje w podróży, więc wszelkie dalsze wyjazdy odpadają. Jedyne, na co możemy sobie z nią pozwolić to treningi agility w odległości 5 przystanków autobusowych od domu :D Temat jednakże mnie rajcuje i chcielibyśmy opanowywać kolejne stopnie wtajemniczenia, ale chyba nie będziemy się pokazywać w szerszym gronie :-?
-
To fajnie, bo jak do tej pory niewielu było chętnych :wink: Będą na pewno (hm, mam nadzieję, że na pewno): Drachma, Misia, Funny i Monia.
-
O ile dobrze zrozumiałam Flaire, to ona miała możliwość dyskutowania i zgłaszania uwag do regulaminu obedience bezpośrednio pani Kuncewicz(choć nie odbyło się to w Poznaniu), tyle że nikt ich nie chciał uwzględniać z 2 powodów - po pierwsze, że we Francji jest tak i tak jest dobrze, a po drugie, że nie ma na to czasu. I to jest właśnie smutne, że przyjmuje się jedyną słuszną opcję, a dyskusja pozostaje tylko w sferze teorii. No, miejmy jednak nadzieję, że uda się stworzyć jakieś początki obedience w Polsce i że w miarę upływu czasu będzie coraz lepiej. Życzę tego wszystkim przyszłym zawodnikom, bo mnie interesuje to tylko teoretycznie, gdyż moje pieski to chyba nie za bardzo... :D
-
Wow, jestem pod wrażeniem. To prawie ideał! :D Wygląda uroczo (zmężniał od ostanich zdjęć) i niech Ci się dalej tak chowa :kciuki:
-
Elka, stawiasz przed nami zadanie, któremu nie wiem, czy sprostamy :oops: Opuścić wszystkim szczęki, nie wiem, czy nam się uda, ale spróbujemy :klacz:
-
I że ON będzie górą :D
-
Uprzejmie donoszę, że moja ani nie będzie się kryła, ani nie spodziewa się cieczki. :D My z rozkoszą przyjdziemy na trening w sobotę (jeżeli się odbędzie - plizzzz). A co do krycia Misi, to z ust mi wyjęłaś :D
-
Wind, będziesz również chciała zdjęcia? No to można uznać, że nasze ostatnie spotkanie było jakby pożegnaniem Misi. Bo mam nadzieję, że wróci już nie ta sama :D (co by to nie miało oznaczać).
-
Też jestem ZA wszystkimi czterema kończynami. Nie będę gadać, żeby nie zapeszyć. :D Boję się po prostu, że człony skostniałe mogą w końcu powiedzieć "dość". Bo ja tych fajnych bardzo lubię, to są autentyczni pasjonaci i chcą zrobić coś dobrego dla psiego sportu w ogole, bez dzielenia na takich i innych. To jest fajne, ale takie nienaturalne w naszych warunkach. :)
-
I z tym się zgadzam. Martwię się tylko, jak długo wytrzymają te osoby, które patrzą w przyszłość z otwartymi umysłami. :cry:
-
Oczywiście, że "co ich to obchodzi" i nie zniechęciłyby mnie żadne reakcje... Tylko zastanawiam się czy w ogóle są jakieś dziwne reakcje? ;) Nie ma powodów do dziwnych reakcji. Pies nierasowy nie jest już żadnym dziwolągiem, więcej uśmiechów wywołuje widok maluszków typu jamnik czy york, chociaż i te coraz częściej pojawiają się na szkoleniach. :D
-
Czy ja dobrze kojarzę, że Ida, to dodatek do Fanny?
-
A czy tam są też bardzo małe pieski? Bo moje kotki mogą odstapić miseczkę lub dwie, ale jeśli tam same brytany, to szkoda zawracać gitarę :D
-
Bea, a można w czwartek lub piątek? Ja ostanio bardzo późno wracam z pracy i jestem mało wydajna jako szwaczka, więc kazdy wieczór się liczy. Do jutra niewiele podgonię, bo dzisiaj znów zanosi się na nocną szychtę, więc im później tym lepiej :D
-
GRATULUJEMY :angel: :angel: :angel: Zachraniarka (jak zwykle skromna) zapomniała się pochwalić :D
-
Bo to był trening tylko dla wtajemniczonych :evil:
-
autoreklama :D
-
Łomatko :oops: - to jest mój komentarz dot. materacyków. Arka - pomysł ciekawy, ale najpierw trzeba coś zainwestować w te koszulki - zrzutka?