-
Posts
5981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mokka
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Mokka replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Ja bym wzięła. Nawet jeśli sucz będzie się spokojnie zachowywała pod Waszym nadzorem, nie wiesz, co zrobi, jak dostanie "wolną rekę". Liczy się każdy dodatkowy dzień opieki. Poza tym, im później po zabiegu, tym mniejsze niebezpieczeństwo, że jeśli dobierze się do szwów, to sobie krzywdę zrobi. Mój Leon miał u mnie 2 operacje i za każdym razem jeździł ze mną do pracy co najmniej do zdjęcia szwów. Ja na szczęście mam taką możliwość. -
[b]Katerinas[/b], rozwaliłaś mnie tą listą imion. [b]Gosia[/b], skąd Ty weźmiesz tyle szczeniaków? :o
-
[quote name='Agnes']Katerinas ciesze sie bardzo, ze pomoglam:) Mokka ja bym jednak brala z Kar-my, a czemu? Bo daja fajne prezenty:) Moja znajoma juz z pol roku u nich kupuje i moze wybierac prezenty;) Tzn pyta sie, co tym razem jej przywioza - zawsze daja, napewno przy 14 kg. Na poczatku daja kosci takie prasowane chyba, potem znajoma dostala miski, a teraz pojemnik na karme na te 14 kg :D Normalnie kosztuje z 30 zl - oplaca sie u nich kupowac;) [/quote] I dopiero teraz mi to mówisz???!!! Już lecę zamawiać :D
-
[quote name='bo'][quote name='Mokka']Bo, odnoszę wrażenie, że masz dosyć wybiórczą pamięć. Za TAMTO Twoje wystąpienie byłaś dość ostro atakowana przez wiele osób, ale tylko Flaire i ja pozostałyśmy w łaskawej pamięci.[/quote] Ponieważ Twój takt i kultura dyskusji tak bardzo mnie urzekły :D Teraz tez. Ogłady i kindersztuby koleznki potrzeba.[/quote] Stokrotne dzięki, czuję się doceniona.
-
Bo, odnoszę wrażenie, że masz dosyć wybiórczą pamięć. Za TAMTO Twoje wystąpienie byłaś dość ostro atakowana przez wiele osób, ale tylko Flaire i ja pozostałyśmy w łaskawej pamięci.
-
Pitbul nie jest uznawany przez FCI.
-
Aluzja, nie oczekiwałam, że potwierdzisz, bo nie po to tyle czasu się trudziłaś, aby teraz wszystko wyjaśnić. "Pies wokół jatki" to jest stare polskie powiedzenie i nie ma na celu nikogo obrażać, a opisać sytuację. Jeśli poczułaś się obrażona, to przepraszam, nie wiedziałm, że tego nie znasz. A właśnie - skoro tyle osób pyta i chce się czegoś dowiedzieć, to dlaczego im nie odpowiedzieć. Napiszę jeszcze raz - wiele osób prosi o rady, specjalnie po to, aby zadać parę pytań wchodzi na to forum. Jedni chcą z nimi rozmawiać, inni wolą milczeć. [quote name='Aluzja']Dziekuje Ci Mokko za stylowe i z wielka klasa przedstawienie swoich argumentow[/quote] Doceniam pochwałę. :P [quote name='Aluzja'] Ciekawe jak to jest ,ze porownywanie mnie do psa itp nie zostalo uznane przez moderatora za obrazliwe? [/quote] Moderator, proszę mnie ukarać! [quote name='Aluzja']A wiec dostosowujac sie do tonu tego forum:piekne zdjecia Flaire,Mokka wspaniale ujelas temat i doskonale mi przylozylas. [/quote] To też doceniam. :P
-
[quote name='Minio']Nawiązując do trymaowania... Własnie sobię siedze w pracy i czytam forum a tu miła pani dzwoni , że chciałaby kupić trymery. Trochę zgłupiałam bo nie wiedziałam co jej powiedzieć. I już miałam ja odesłać do Karuska kiedy dotarło do mnie , że klientka chce obcinarkę do papieru formatu A0. Ciekawe co na to szef by powiedział gdybym jej zaproponowała nożyk do skubania :roll: Chyba przestanę w pracy czytać forum :lol:[/quote] :roflt:
-
Nie wiem, czy powinnam wracać do tematu, który już się wyciszył, ale postanowiłam, że jednak wrócę, aby się wytłumaczyć. ALUZJA - to ja jestem tą forumowiczką, która Twoje zawoalowane aluzje :wink: odebrała jako jednoznaczny atak na Flaire. Ty oczywiście nie zaatakowałaś jej personalnie (nie miałaś odwagi?), tylko krążyłaś jak pies wokół jatki. Zaczęłaś od komentarza "w okolicach" zdjęcia Miśki, a potem teksty typu "jedna suczka", "sporadyczny odział w wystawach", "jeden miot", a że ewidentnie piłaś do uczestników forum, to osoba, które spełnia te kryteria (plus udzielanie rad) jest na tym topiku tylko jedna. I raczej nie ma to nic wspólnego z megalomanią. Jeśli Ci żal, że ona "ma posłuch" na forum pomimo dużo mniejszych zasług w polskiej hodowli niż Ty, to nic straconego - forum jest otwarte dla wszystkich. Ciągle padają tu pytania, więc jesli ktoś chce na nie (sensownie) odpowiedzieć, jest mile widziany. Nie wiem, skąd w Tobie tyle niechęci, mogę się tylko domyślać. I zastanów się, co pisałaś na temat odpowiedzialności za słowa - Ciebie to też powinno dotyczyć. A komentarze typu "pępek forum", mogłaś sobie darować, zbyt wiele w tym żółci. [quote name='Aluzja']Napisalam to nie po by sie chwalic ..bo gdyby tak bylo podawalabym te fakty od poczatku pobytu na forum i powtarzalaby to az do znudzenia.Napisalam to po to zeby pokazac ,ze jestem osoba ,ktora ma prawo uznac sie z aosobe majaca pojecie o airedale.NIgdy jednak nie naduzywam slowa autorytet czy popisuje sie swoja wiedza. [/quote] Zatem Twoim zdaniem odpowiadanie na pytania jest popisywaniem się wiedzą? Jeśli masz tyle doświadczeń i taką wiedzę, dlaczego nie podzielisz się z innymi? Po to jest forum, aby wymieniać się doświadczeniami, informacjami, niekoniecznie trzeba sobie kadzić, można podyskutować, róbmy to jednak na poziomie. Wiem, że nie ja jedna Twoje uwagi odebrałam jako atak na konkretną osobe, więc nie rób zdziwionej miny, że ktoś tak pomyślał. Uważam, że zrobiłaś to celowo i świadomie. Ulżyłaś sobie? Poprawiło Ci się samopoczucie? Jeżeli tak, to dobrze, może warto było. Mam tylko nadzieję, że osoby, które tak wiele skorzystały z rad Flaire (a jest takich wiele, bez względu na to, co o tym myślisz), nie stracą tej możliwości i że Flaire nie zrazi się do wymiany doświadczeń z nimi, bo działałoby to na ich niekorzyść.
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Mokka replied to bea100's topic in Ogar polski
Pod Mostem Grota szkoli czasami Wanda Ratajczyk - to właśnie szkoła "Graf". W "Forcie" raczej nie klikerowo (tak mi się zdaje), ale klikają również w Alternatywie i w Baritusie. Proponuję jednak przed podjęciem decyzji poobserwować szkolenia i ich efekty. Hmmm, widziałam kiedyś "w akcji" psa osoby, która szkoli psy, ma swoją szkołę... Ja bym tam raczej nie poszła, bo jeśli ktoś nie potrafi opanować własnego pieska, to trudno liczyć na coś dobrego... -
No to ja proponuję Y - tak po yapońsku. Tylko trzech ich jest, więc pomysłów nie zabraknie. Co Wy na to?
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
Mokka replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='sabina1'] Zawsze to będę pamiętać. Wziął garść suchego i ją zawołał. Jak psina z całą ufnością i radośnie podbiegła, uderzył ją b, mocno w pysk. [/quote] Takie praktyki są niedopuszczalne! Powinnaś była to zgłosić kierownikowi sekcji szkolenia. Zwłaszcza, że w programie szkolenia PT nie ma (już od dosyc dawna) niepodejmowania pokarmu od obcych, do tego jeszcze te metody :evil: Służę uprzejmie pieskiem, niech to zrobi z moim Leonem :evilbat: Pamietasz może, jak się ten sympatyczny pan nazywa? -
W umowie kupna szczeniaka powinno być zawarte, za co hodowca ponosi odpowiedzialność. Obawiam się jednak, że za wady ujawnione kilka miesięcy po odbiorze pieska nikt nie chce odpowiadać (nawet jesli są to wady wrodzone), więc wszystko zależy od nastawienia hodowcy. A czy Ty rozmawiałaś z hodowcą, jaka była jego reakcja? Co do zamykania hodowli - to chyba zbyt pochopna reakcja. Jeśli hodowla jest "największa", to zakładam, że nie opiera się na jednej suce, lecz na kilku. Nie wszystkie muszą być chore na serce. A może wadę tę przekazał ojciec? :niewiem: Nasz kardiolog twierdzi, że faktycznie, wady serca mogą być dziedziczne. Nie ma u nas jednak obowiązku badania psów hodowlanych pod tym kątem (choć doszły mnie słuchy, że są takie plany). Jeśli hodowca wie o takiej dolegliwości u swojego psa, nie powinien go rozmnażać - jeśli jest uczciwy. Nie chcę tego odnosić do hodowli, w której Ty kupiłaś swojego pieska, ponieważ nie znam sytuacji. To taka refleksja natury ogólnej. Bardzo Ci współczuję, sama mam psa chorego na serce, więc wiem, jakie to jest przykre.
-
Gratulacje dla wszystkich, zwłaszcza dla Fuki i jej gromadki. Mam info z "prawie pierwszej ręki", bo od Flaire. Ale Ty Fuka, to chyba masz autobus do wożenia tej swojej czeredy? :wink: (A drugi do przywożenia trofeów do domu).
-
Ludek :kciuki:
-
Co do treningu, to ja powiem tak: Jeśli problemem jest tylko głęboki śnieg, a nie jest ślisko, to ja bym chętnie przyszła. Można by zrobić wspólny trening dla obu grup. Jeśli natomiast jest slizgawka, to oczywiście trening nie ma sensu. [quote name='zakla']... A jak osoby jadace na IASL sie przygotowujea? W koncu to juz za tydzien... Niezla sie pogoda szykuje... [/quote] No właśnie :-? I dlatego nikt od nas nie jedzie. No czyba, że się ktoś ostatno zdecydował :wink:
-
[quote name='maga18'][quote name='saJo'] maga18 Nie wiem co jest zlego w pracy na martwych zwierzetach.Lekarz tez musi czasami zrobic sekcje,pracowac z martwymi zwierzakami.Troche smierdzi,troche zgnilego miesa sie wala,rozne to ma kolory,jest czym oczy pocieszyc. No potem troche sie smierdzi,szczegolnie jesli zwierzak z formaliny jest wyciagniety,ale i to ma dobre strony-miejsca w autobusie po zajeciach w prosektorium zawsze mam mnostwo.[/quote] mi praca na zabach i jakis innych plazach tez by nie przeszkadzala, ale mi chodzilo o to, ze kazda uczelnia ma swoje "hodowle" psow i nie wazne czy zdrowy czy nie sa masowo usypiane do celow nauczania... przykre to. I mysle ze jakby mi tak na jakis zajeciach dali owczarka niemieckiego (bo one tam przewyzszaja inne psy) to chyba bym sie poplakala...[/quote] A czy mogłabyś napisać, które uczelnie tak robią.
-
[quote name='zakla']Wie ktos cos na temat treningu?? Odbedzie sie przy takiej pogodzie?? POzdrO:)[/quote] Dzieci kochane. Pogoda jaka jest, każdy widzi. Trudno dzisiaj ocenić, czy w sobotę nasz placyk będzie się nadawał do biegania. Niestety, nic się nie da zrobić, jesteśmy uzależnieni od aury, trzeba poczekać do soboty i dopiero wtedy będzie można podjąć decyzję.
-
[quote name='ciacho']Soma ostatnio wzięła w obroty małą plastikową wagę kuchenną, któa niestety już nie nie nadaje do użycia[/quote] Bo jej pewnie nie dałaś instrukcji obsługi :P
-
Santy, czy mógł/mogła/byś rozbudować swoją wypowiedź :o
-
U mnie w lecznicy nasza sercowa karma kosztuje dokładnie tyle samo, co w firmie KAR-MA. Dobrze to czy nie? W każdym razie mogę teraz wybierać, bo cena nie gra roli :wink:
-
[quote name='Flaire']Mokk, to Ty żyjesz! Kawa super![/quote] Żyję, tylko komórkie zostawiłam wczoraj w robocie, więc gadałaś do automatu :D
-
[quote name='aga_ostaszewska'][b]Flaire:[/b] Oby uszko jak najmniej dolegalo, pozniej sie zobaczy! ([b]Ps.[/b]Przekaz dla Leona i dla Mokki najserdeczniejsze zyczenia zdrowka od Marcina-pozoranta!!!!!)[/quote] Wszystko widzę :wink: Dziękujemy. A co, byłaś może wczoraj na sekcji? Dla nas Marcin to już historia, choć dla Leona to pewnie najpiękniejsze wspomnienia. :) Teraz mogą sobie tylko piątkę przybić i pogadać o pogodzie. :-?
-
Dzięki dziewczyny. Przekażę Leonowi wyrazy wsparcia. Na pewno się ucieszy :P
-
[quote name='Agnes']ojej:( ale od dawna? Co bedzie z jego (Waszymi) treningami? Przeciez do tej pory mieliscie raczej aktywne zycie [/quote] Na treningi mamy szlaban :( , koniec z agility i z IPO, psu nie wolno się męczyć ani ekscytować. Może kiedyś wrócimy do tropienia i/lub do posłuszeństwa, ale na razie za wcześnie o tym mówić. Na dzień dzisiejszy - spacerki i spokój, spokój, spokój. [quote name='Agnes']Jak to sie objawilo?[/quote] Pies zasłabł na spacerze, miał coś w rodzaju zawału :o . Kilka dni spędził w lecznicy pod kroplówką, na szczęście wyszedł z tego, ale było cieniutko... Stało się to pod koniec stycznia, więc bardzo niedawno. Dlatego na razie trudno cokolwiek prorokować, co będzie dalej. A życie faktycznie miał aktywne, nie wiem, co teraz będzie, bo go chyba jakaś cholera rozsadzi. :-?