Jump to content
Dogomania

ariete2503

Members
  • Posts

    777
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ariete2503

  1. [quote name='Becia66']ale sie wzruszylam...łezki sie polały[/QUOTE] mnie również
  2. Piękne i wzruszające. Oby jak najszybciej znalazła dom!
  3. A Ogi to inaczej nie Ogonek:evil_lol:? Przynajmniej Agula tak się do niego zwraca. Poza tym tyle mamy innych ogonków..
  4. Jak fanklub Czerwonego Kapturka:evil_lol:, chociaż Kajunia z tym swoim futerkiem na kapturku przypomina raczej Króla Lwa:evil_lol:, a raczej...Królową, która, jak wiadomo, "jest tylko jedna":evil_lol:
  5. Ostatnio Gacuś zaczął się buntować i uparcie zalega w budzie. Na nic się zdaje nasze zamykanie się z nim w boksie i próby wywabienia na zewnątrz; kompletnie odmawia współpracy:shake: Ot, mały kryzysik...
  6. To może Ogonkowy - wiadomo o co chodzi, ale i dotyczy wszystkich psiaków. A Ogiński tak mi brzmiał szlachecko...
  7. Ja jestem jak najbardziej "za", tym bardziej że kwestia nazw wybiegów wypłynęła na wątku Ogisia. Więc to też jego zasługa! Należy mu się i już!:lol:
  8. No to proponuję wdzięczną nazwę Ogi-ński, a ten z boksami szczurzy, choć ze względu na ilość odchodów miałam propozycję "odchodny" albo "gówny":evil_lol:.
  9. [quote name='Becia66'] Z czym sie ten wybieg kojarzy ?[/QUOTE] Z kwarantanną:razz:, albo ze szczurami:evil_lol:, więc może szczurzy?:diabloti: bo straokontenerowy czy kwarantannowy to trochę za długie nazwy:evil_lol:
  10. Ogi dziś wygłaskany, wycałowany i wyczesany. Niesamowity pieszczoch! Uwielbia drapanko za lewym uszkiem:lol:
  11. Wpatrzony w Karolinę, jak w obrazek:evil_lol: Brawo Beciu!
  12. Figo, jak będę jechać do Warszawy, to Ci go mogę podrzucić:evil_lol:
  13. Za Dorę trzymamy z Kajulcem kciuki u nóg, rąk i łapek! I cieszę się, że u Hektorka wszystko w porządku. Rozumiem, że państwo ani myślą o zwrocie, skoro mają w planach kastrację.
  14. [quote name='Agula99']A Hajdi dzisiaj nawiała naszej wolontariuszce, czyli ściągnęła sobie z głowy tą koszmarną obrożę ( właśnie mówiłam dziś do Aliny, że trzeba zainwestować w jakieś sensowne obroże, bo te co mamy to porażka, obroża musi być na konkretne zapięcie, a nie zatrzask, kto nie chodzi na spacery to nie wie, ale dla dużych psów tylko zapięcie normalne) [/QUOTE] Agula, kupiłam dwie skórzane obroże zapinane na sprzączki - dla Hajdi i dla Bruna; mam nadzieję, że będą OK. Przyniosę w sobotę, jakby co, to mogę je wymienić.
  15. Też myślałam o tym drugim zdjęciu, może uda mi się znaleźć w pracy kogoś z Boguchwały lub okolic, to poproszę, żeby podrzucili plakaty. Mam napisać, że znajduje się w przytulisku, czy tylko, że jest w Boguchwale i numer kontaktowy?
  16. Gacuś na spacerku radzi sobie całkiem nieźle, tylko ciągle miewa takie gwałtowne "skoki w bok" - jak go coś wystraszy, albo zaskoczy. Chodzi już całkiem fajnie, ale prawdziwym wyczynem jest wyciągnięcie go z budy. Smakołyki i owszem, zje, ale nie zabija się za nimi, jak np. Pedro i nie da się nimi wywabić z budy.
  17. Cudo się tak dziś bardzo konkretnie przymilało; mam teraz całkiem fajne zadrapania na lewym udzie:evil_lol:. Nie wspomnę już o moim "błotnistym" wyglądzie. A pan kierowca z 223 to pewnie myśli, że jakiś menel na etacie dojeżdża z Rzeszowa na inspekcję śmietników (w sobotę też z nim jechałam):evil_lol:. No, ale przecież jeżdżę do GOKOM-u:evil_lol: Alw Bruno cudowny; przytulaśny i towarzyski. Jakby co, to plakaty mogę zrobić z jednym z tych zdjęć, tylko nie wiem gdzie i kiedy go znaleziono i na kogo podać namiar.
  18. Kajunia wyściskana od Beci! Dziękujemy bardzo za zaproszenie, też myślałyśmy z Kajunią o najechaniu Cię. Poczekajmy, może pogoda się jakoś wyklaruje, to wtedy się umówimy. Podawanie tabletek Kai nie stanowi dla mnie żadnego problemu, ale czytałam gdzieś, że luminal obciąża wątrobę. Dlatego też zawsze jej podaję dodatkowo leki osłonowe.
  19. Kajuś wycałowana i bardzo dziękuje!
  20. [quote name='Becia66']nie ma jej co narażać na kolejne ataki i już systematycznie podawać luminal.[/QUOTE] Masz Beciu rację. Dziś mija równo pół roku, odkąd Kajunia jest u mnie. Trochę smutny ten jubileusz.:-(
  21. Tak, Figo, liczyłam się z tym przez cały czas, ale mimo wszystko miałam nadzieję na cud. Atak był znacznie łagodniejszy, niż kiedyś, nie paraliżuje jej tak, może nawet chodzić, jest z nią kontakt, nie ma takiego przestraszonego wzroku, więc chyba jakiś "postęp" jest. Teraz myślę, że te wcześniejsze drżenia, o których kiedyś sądziłam, że to z zimna, to była też taka łagodna forma ataków.
  22. A Kajunia wróciła dziś do swojej minimalnej dawki luminalu:-( Szkoda, że nam się nie udało.
  23. Dzisiaj Gacuś był ponad godzinę na spacerze! Bardzo go wszystko interesuje: ciągle się zatrzymuje i wącha. Jednak sztywnieje na widok obcych osób, ale paróweczki go przekonały z łatwością i kontynuował spacerek.Jest też bardzo płochliwy, dlatego trzeba pewnie trzymać smycz, bo nagły hałas powoduje u niego dość gwałtowną reakcję (nagle rzuca się z dużą siłą w bok). Ale jest już dużo lepiej i ogonek coraz wyżej! A pod koniec spacerku nawet zafundowaliśmy sobie małą przebieżkę - Okazuje się, zę Gacuś też fajnie biega! I nie straszne mu żadne ciemności i deszcze.:multi:
  24. A ja właśnie Sri Lankę mam w swoich planach podróżniczych, tylko nieco później; jakby co, mogę pojechać na wizytę przedadopcyjną:evil_lol:. A jeśli nie uda się przedadopcyjna, to zawsze zostaje poadopcyjna:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:. W razie "W" mogę załatwić całą ekipę na przedadopcyjną w styczniu 2014. Chybaby tam padli!:evil_lol::crazyeye::evil_lol::crazyeye:
  25. Ale jeśli na plakacie podamy info gdzie psiak aktualnie przebywa i numer kontaktowy, to może jednak ktoś się odezwie. Mimo wszystko warto spróbować.
×
×
  • Create New...