Jump to content
Dogomania

ariete2503

Members
  • Posts

    777
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ariete2503

  1. Też jestem pozytywnie zaskoczona. Na jednym ze zdjęć chłopczyk nawet go głaszcze, a Gacek zachowuje się, jakby od zawsze tam miszkał. No i potrafi "ustawić" kota:lol:. Widać, że mu się podoba i nie wygląda na zestrachanego. Widocznie tego mu było potrzeba. Cały czas trzymam kciuki!
  2. Ciociu Beciu, bardzo dziekujęmy za przesmaczne przysmaczki! Odwiedziła nas też dzisiaj Lidka z Majką. Psie diewczynki nieźle się sprawowały i obydwie ze smakiem spałaszowały Beciowe co-nie-co.:lol:
  3. [quote name='majuska']Ogiś podobno dużo lepiej, pogodny, ma apetyt, merda ogonkiem i bryka z Azą :)[/QUOTE] Apetyt rzeczywiście mu dopisuje: w sobotę w try miga pożarł wszystkie smaczki. A Magda mówiła wczoraj, że strasznie się wycwanił: tabletki w paszteciku już są be, teraz nabrał ochoty na paróweczki.
  4. Ale dobra! Fajnego mikołajka przygotowali panowie dla piesków! A ja korzystam z okazji i przekazuję życzenia świąteczno-noworoczne dla wszystkich schroniskowych ludzików i psiaków od Pańciów Terutka z Nowego Dworu Mazowieckiego. No i od samego Tereutka oczywiście też:x-mas:
  5. Czy mi się zdaje, czy Gacuś na początku był taki bardziej parówkowaty, a na ostatnich zdjęciach juz widać takiego zadbanego "fit" psiego mężczyznę.:diabloti:
  6. Ale Gacek zezuje na pierwszym zdjęciu!:lol: Wszytko pod kontrolą!
  7. No a teraz coś wiadomo o Farinellim?:evil_lol: Jakieś zauważalne zmiany w zachowaniu? Co u niego w ogóle słychać?
  8. No właśnie, co u naszego ukochanego słodziaczka?
  9. Hmm...też mam takich sąsiedów, którzy trzymają psa na działce, niby pan codziennie tam jeździ i karmi psa, ale takie podejście wydaje mi się dziwne. Dla mnie nie do zaakceptowania.
  10. [quote name='Becia66']tak strasznie mi szkoda naszego misiatego dziadunia :-([/QUOTE] Mnie również. Zaglądam tu z niepokojem, ale i z nadzieją, że jednak będzie poprawa... W poniedziałek Ogiś spotkał się w gabinecie wet z Kają i mimo, że słabiutki, to wyraźnie sie ożywił na widok mojego małego diabełka. W sobotę był jeszcze pełen życia i z uśmiechem na pysiu świętował ze mną rocznicę w schronisku. Aż mi się nie chce wierzyć, że tak nagle mu się pogorszyło i to widać poważnie. Ja niezmiennie trzymam za niego kciuki. Trzymaj się kochany misiaczku!!!
  11. Gacek nie da się do siebie zbliżyć. Wczoraj próbowałam go złapać, jak był na wybiegu. Nic z tego. Zobaczył tylko smycz i od razu uciekł do budy. Wyszedł, jak my z Agulą wychodziłyśmy do domu.:shake:
  12. Nie znalazłam wczoraj w starym kontenetrze tej kurtki; następnym razem poszukam w pozostałych, porozmawiam z Magdą i zostawię gdzieś na wierzchu. Póki co nie ma mrozów, ale lepiej nie czekać na ostatnią chwilę.
  13. Hajdi ma naprawdę fioła na punkcie Belli; wczoraj niezamierzenie spotkały się na specerze i dla Hajdi cały powrót oznaczał dzikie sapanie, ciagnięcie i szarpanie śladem Belli. Zmęczyła mnie nawet bardziej niż Bruno.
  14. Taki "personal disajn" pod klienta indywidualnego:evil_lol: A klient zadowolony:lol:
  15. Zdjęcia wzruszające, oby więcej takich ukierunkowanych i zdeterminowanych "pańciów"!
  16. Ciągle czekam na wiadomości o Hektorze bez-jajowcu...
  17. Wczoraj będąc na wybiegu zobaczyła mnie na zewnątrz i obszczekała, ale potem się uspokoiła i nawet z ciekawością mi się przygladała, uroczo przechylając główkę. Rzeczywiście jest bardzo ładna, oby jak najszybciej przekonała sie do nas! Wczoraj na starym wybiegu była Bella, a Aza na sąsiednim, tj. Ogińskiego. Zauważyłam, że Aza interesuje się Bellą w podobny sposób, jak Haidi, tzn. panienki biegają wzdłuż siatki i się wzajemnie obszczekują. Na szczęście intensywność tej psiej wymiany zdań jest mniejsza niż Bella-Hajdi.:lol:
  18. [quote name='Agula99']Resocjalizacja Gacka cofa się w rozwoju, niestety...nie mam już siły do tego psa, szelki zjedzone, on wbity w budę i nie wyjdzie za nic, na nic prośby, groźby, błagania, nieee i już!! A tak się dobrze zapowiadało...jemu to niestety behawiorysta potrzebny....taaak pomarzyć :shake:[/QUOTE] Siłą z budy ciężko go wyciagnąć; raz że otwór mały i ograniczone mozliwości manewru ze strony "wywabiacza", a dwa to ostatnio jak sie do niego wyciagnie rękę, to siada w budzie tak, że głowa jest wysoko ponad otworem i nawet głaszcze się go po omacku. Też myślałam, że będzie lepiej od ostatnich "burłaków", ale niestety, jak zauważyła Agula, jest gorzej. Chyba trzeba go łapać i przypinać smycz, jak jest na wybiegu. Strasznie mi go żal. Może faktycznie jakiś behawiorysta by się przydał, a może jakiś fajny DT? Albo DS?
  19. [quote name='Becia66']tym bardziej że ta jego sierśc na zimę wątpliwa:shake:[/QUOTE] Ja niedawno przywiozłam bardzo ciepłą kurtkę zimową, mięciutką, ocieplaną, na polarze. Miała być na ubranko dla mojego kochanego Hektorka, ale teraz najlepsza byłaby dla Pedra. Jak macie kogoś, kto mu uszyje porządne ubranko, to mogę to zasponsorować. Wiem, że niektórzy wolą szyć z płachty materiału, a nie przerabiać, ale ta kurtka jest baaardzo ciepła. Przydałaby się Pedrusiowi.
  20. Agula, a jak tam korespondencja ze Sri Lanką? Już się nie odzywali?
  21. No właśnie, Haidi ma bardzo ładne zdjęcia i w realu też jest piękna, może ukierunkować na nią pana od "Brędy"?
  22. No to niedługo będzie Hektor-Farinelli:evil_lol:
  23. Z tych zdjęć wyłania się obraz bardzo pozytywnego i chętnego do współpracy psa. No i z Karoliną w tle widać jego gabaryty w stosunku do człowieka. Nieprzekłamane. Bardzo, bardzo fajne zdjęcia.
  24. Rozmawiałam dziś z Magdą przez telefon i w tle słyszałam strasznie rozdzierające miauczenie. Ponoć to Klakier urządza takie koncerty:evil_lol: Nie ma co, głos jak dzwon:evil_lol:, ale z drugiej strony, szczerze współczuję dziewczynom (Majusce i Magdzie), które muszą w "takich warunkach" pracować.
  25. Coś cicho u Pederasty...
×
×
  • Create New...