-
Posts
777 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ariete2503
-
Dziewczyny, ja w sobotę byłam świadkiem całkiem niesympatycznej "akcji" Elvisa w stosunku do Aguli, którą zawsze bezwarunkowo akceptował. Agula od razu pokazała mu miejsce w szeregu, ale cała sytuacja wyglądała nie najlepiej. Tym bardziej, że chwilę przed tym Elvis był słodziutki, bawił się i przytulał. Rzucił się na nią bez przyczyny i całkiem niespodziewanie; byłam w szoku i dlatego obawiałabym się o dom z dziećmi.
-
Bella zjawiskowa piekność w Boguchwale. MA DOM !!!
ariete2503 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='majuska']Była w tą sobotę z jakimiś darami i sporą ekipą...ale psów mniej niż członków ekipy, to nie wiem z kim spacerowali :D[/QUOTE] No jak to z kim? Z Elvisem!!!:diabloti: -
Bella zjawiskowa piekność w Boguchwale. MA DOM !!!
ariete2503 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Dałam już znać Beci i Mjusce; nie wiem, czy nie trzeba też skontaktować się z Justyną i z Jadzią. Ja też jestem w szoku, jedynie akcja z samochodem mnie tak bardzo nie zdziwiła. -
A Pedrunio jak zwykle wyściskany, wygłaskany, wycałowany i jeszcze dużo różnych innych "wy". Dobrze, że choć on nie interesuje się mną w "gwałtowny" sposób, bo chyba bym się załamała. A! No i jeszcze Elvis, ale tu to byłaby totalna katastrofa.
-
Mailo - czekał, czekał i wreszcie ma dom!!!
ariete2503 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Mailo jest taki przygnębiony, jak widzi, że bawię się z Ząbikiem. Siedzi za tą siatką, taki smutny, wyciąga łapkę, i opiera pysio o murek :sad: Mam nadzieję, że niedługo ktoś sensowny sie nim zainteresuje. -
Czester wreszcie w swoim domu i na swojej prywatnej kanapie :)
ariete2503 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Ząbiczek dziś wymasowany, wygłaskany i wytulony. Na spacerku powoli próbuje podpierać się chorą łapką, więc może coś z tego będzie. Ale, jak widzę, "gwałtowne" zapędy udzielają się i Czesterowi: nie dość, że próbował się do mnie dobierać, to jeszcze chciał ze mnie zedrzeć ubranie:diabloti:. Poza tym jest bardzo radosny, skoczny (potrafi mi wskoczyć na kolana rozpędzając się i wykonując coś w rodzaju skoku w dal) i oczywiście przytulaśny. Nasze małe wolontariuszki powiedziały dziś, że jest to wspaniały przyjaciel i kompan dla dzieci. -
Mailo - czekał, czekał i wreszcie ma dom!!!
ariete2503 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agula99']No i co? nikt nie pyta o Mailo?? A ci państwo co byli go oglądać, też się nie odzywają?[/QUOTE] Mnie się wydaje, że on dla pani był zbyt żywiołowy, chociaż dziewczynce bardzo się podobał. Ciekawe, czy nadal taki "gwałtowny" :diabloti: Jutro się przekonam. -
[quote name='Agula99']pani mówi, że my mamy całkiem inne psy tutaj, o innym uroku osobistym, no ciekawe :)[/QUOTE] Wreszcie ktoś się poznał na naszych podopiecznych! A Pani rozumiem czeka na zdjęcie Pedrunia z człowiekiem? No, nie dziwię się; cały czas o tym właśnie piszę - Pedro jest smukły, ale ma dłuższe łapki i na zdjęciach solowych sprawia wrażenie większego, niż jest w rzeczywistości.
-
Czester wreszcie w swoim domu i na swojej prywatnej kanapie :)
ariete2503 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Pogadaj z Elvisem:evil_lol: -
Czester wreszcie w swoim domu i na swojej prywatnej kanapie :)
ariete2503 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='majuska']co do łapki nie wiem, trzebaby pogadać z Justynką, żeby ewentualnie jeszcze skonsultowała to z dr Matuszem...[/QUOTE] Rozmawiałam dzisiaj; najprawdopodobniej Ząbiczek będzie dostawał jakieś leki, oprócz tego szykuje się jakaś konsultacja z psim fizykoterapeutą no i spokojnie można masować okolice barku, skąd prowadzi unerwienie odpowiedzialne za tę łapkę, a oprócz tego "podszczypywać" przestrzeń między opuszkami (próbowali z dr Mateuszem i Ząbi cofał łapkę, co oznacza jakieś czucie, poza tym łapka jest ciepła). Tak więc szykuj się Ząbiczku na sobotni masaż:lol:! -
Mailo - czekał, czekał i wreszcie ma dom!!!
ariete2503 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66']bela słomy młodsza od ciebie bo ubiegłoroczna.:D[/QUOTE] Poza tym nie stawia oporu:diabloti: -
Czester wreszcie w swoim domu i na swojej prywatnej kanapie :)
ariete2503 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
A można mu jakoś pomóc? Choćby masować tę łapkę, nie wiem co jeszcze...Póki co mało jest na razie psów, to możnaby go trochę porehabilitować. A gdzie tak w ogóle jest ta Czesterowa zaspa? W Boguchwale? Potrzeba mi miejsce znalezienia do mojej papierologii.:lol: -
A Pedrunio tak jak miał obiecane: wygłaskany, wycałowany, wytulony! Tylko przez swoje błotne szaleństwa chwilowo przestał być Białą Myszką:lol:. Teraz mi się taki szalony pomysł nasunął: nie możnaby w którymś ogłoszeniu zareklamować go jako [B]"Mony Lisy z Boguchwały"[/B] i wykorzystać drugie zdjęcie z pierwszego postu?:lol:
-
Mailo - czekał, czekał i wreszcie ma dom!!!
ariete2503 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Mailo to rzeczywiście żywe srebro, ale z zadatkami na dominanta - taki mały "seryjny gwałciciel"; przed jego temperamentem nic się nie uchowa - nawet bele słomy w kontenerze:evil_lol:. Drżyjcie sprzęty i zwierzęta: nadchodzi bestia! Ciekawe z kim będzie biegał po kwarantannie - może z Elvisem:evil_lol:? -
Czester wreszcie w swoim domu i na swojej prywatnej kanapie :)
ariete2503 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Czester-Ząbi to potworny pieszczochowy terrorysta; wciąż chce, żeby go tylko głaskać, drapać za uszkiem, przemawiać do niego pieszczotliwie, trzymać na rękach... Jednym słowem całą uwagę poświęcać tylko jemu. Ale w tej swojej nahalności jest taki uroczy no i odwzajemnia się przepięknym i jedynym w swoim rodzaju uśmiechem. Czy już coś wiadomo w sprawie jego łapki? Są jakieś wyniki, decyzje, plany? -
Antosia - szczenię w typie border colli już bryka w nowym domku!!!
ariete2503 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
A pozuje jak modelka:lol: -
Kajunia po latach samotności wreszcie w swoim domku.
ariete2503 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ze zdrówkiem OK; bierze Luminal 1x36 godz.(do zeszłego tygodnia 1x24 godz). Nasza wetka planuje sukcesywnie zmniejszać dawki ale w długoterminowej perspektywie. Ponieważ te ostatnie mini-ataki Kajuni były najprawdopodobniej spowodowane zmianami pogodowymi (ciśnienie itp.), w takich przypadkach poda się Kajuni lżejsze leki, typowe dla takich sytuacji. -
Kajunia po latach samotności wreszcie w swoim domku.
ariete2503 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Skoro Fanklub Kajulca się domaga - to proszę bardzo: Kajulec zarówno jeździ z wizytami (podczas jednej z nich zjadł z choinki pierniczki toruńskie), jak i "podejmuje" gości (niedawno byli u mnie dwaj znajomi, których Kaja rano nie wypuściła z pokoju do toalety:evil_lol:, podczas mojej chwilowej nieobecności). Odwiedziłyśmy też niedawno Agulę i jak wypuściłyśmy na moment Kaję do ogrodu, to wróciła rozsiewając błogie dla jej wyrafinowanych nozdrzy zapachy. Ostatnio zrobiła się z niej gospodyni pełną gębą: warczy i szczeka nie tylko przy minimalnym ruchu przy drzwiach, ale i na klatce schodowej. Trochę mnie to martwi i strofuje ją, ale nie wiem, jak sie zachowuje jak jestem w pracy. Wśród sąsiadów płci męskiej niezmiennie sieje postrach; albo zastygają przylepieni do ściany, albo zmykają z pola widzenia jak z nią idę. Podczas ostatnich przeglądów technicznych musiałam ją trzymać na rękach i rozmawiałam z panami mając w tle jej "murmurando". Spotkałyśmy też niedawno Bellę u wet; Bellunia radośnie machała ogonkiem, a Kajulec włączył warkot. :shake: Poza tym jest styrasznym śpioszkiem-pieszczoszkiem; rano muszę ją wołać "na śniadanie" i słyszę tylko przeciągłe ziewanie, następnie widzę jak idzie leniwie przeciągajac się, łaskawie zje (ale nie zawsze; czasmi prycha i fuczy jak widzi tylko suchą karmę), potem idzie do drugiego pokoju i szaleje na puchatym dywanie robiąc na nim kółka i tarzając się (to już stało się u niej tradycją), no i nabrała zwyczaju wywalania się do góry brzuchem do drapania. Robi to też "w gościach", a potrafi tak długo leżeć, i ma przy tym bezczelne spojrzenie mówiące: "Co się gapisz? DRAP!!!":evil_lol: I tak nam życie upływa... -
**Urodziwa Hajdi - biega już w swoim DOMKU !!
ariete2503 replied to figa33's topic in Już w nowym domu
[quote name='majuska']tymczasem wklejam foty, wnioskuję z nich, że bestyj ajednak grasuje na zewnątrz :) ...no ale myślę, że ludziska i na domowanie ją w końcu namówią ;)[/QUOTE] Też mam taką nadzieję, chociaż może im to zająć trochę czasu; Hajdi chyba nigdy przedtem nie była w domu. No ale nie ma rzeczy niemożliwych - choćby casus Hektora. Trzymam kciuki za Hajdunię. -
Niektóre są całkiem fajne, ale jakoś nie zaiskrzyło po nich. Nie wiem dlaczego; moim zdaniem brakuje fot z ludziem, żeby było widać jaki to filigranowy piesio i może dokumentacji jekiejś zabawy z człowiekiem. Może [B]karolakola[/B], które chyba "zazębia sę" z [B]majuską [/B]zechciałaby zostać modelką:lol:?