Jump to content
Dogomania

ariete2503

Members
  • Posts

    777
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ariete2503

  1. [quote name='karolakola'] Czas do pokonania danego dystansu Wiola liczy x 3 bo Ogi wącha absolutnie wszystko, spaceru to w zasadzie nie przypomina tylko jeden niekończący się postój :) [/QUOTE] :evil_lol: Oj znamy, znamy te kontemplacyjne spacerki Ogisia! Pod tym względem wyprowadzanie go razem z Bellą było prawdziwym wyzwaniem. Ale miewa też dni, kiedy nieźle kłusuje.
  2. [quote name='figa33']na tym ostatnim zdjęciu mina '' no i co mi robisz , pytam się ?! '' :-D [/QUOTE] Albo "Podobasz mi się, mała... Nie spier*** tego":evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  3. [quote name='ariete2503']Ogi cudo! I ten rozbrajający uśmiech! Może kogoś ten właśnie uśmiech urzeknie! Już miałyśmy jednego takiego, co się załapał na "podróż za jeden uśmiech" do Krosna. I tego samego życzę Ogisiowi![/QUOTE] Jak widać, życzenia czasem spełniają się...:multi::multi::multi:
  4. [quote name='Becia66']Prosze napisz cos więcej jak tam sytuacja wygląda.[/QUOTE] No właśnie! Czekamy! Napiszcie, pliiiissss! :modla:
  5. [quote name='JaMnIŚ_Jogi']nie wiem czemu mi pomniejszyło zdjęcie :mad:, musicie mi uwierzyć na słowo, że ten po prawej to Ogi :)[/QUOTE] A po lewej?
  6. Ja to już od rana wyczekiwałam wieści ogisiowych. Et voila:multi:! Liczę na to, że Wiola też coś skrobnie. A wczoraj jeszcze Misiaczka wycałowałam i wygłaskałam, tak na nową drogę życia. Trzymaj się kochany Puchatku!
  7. Hajdi na spacerku OK, ale dalej szaleje w boksie. Myślałam, że jak jak ją zabiorę na dłuższą przebieżkę, to przynajmniej trochę spasuje, ale efekt praktycznie żaden.
  8. Dziewczyny, właśnie wróciłam z Boguchwały i wszystkie psiaki Was bardzo serdecznie pozdrawiają i nie mogą się Was doczekać. A od gminy jest mały, ale ważny prezent: doprowadzili wodę do tego najnowszego kontenera! Jeszcze raz radosnych Świąt!
  9. [B][COLOR=#0000FF]Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt i Nowego Roku życzą wszystkim ludzikom i zwierzakom Alina:ghost_2:i Kaja :Dog_run: Oby ta świąteczna atmosfera trwała jak najdłużej, a nadchodzący rok był lepszy od tego co mija, ale ciut gorszy od tego, który po nim nadejdzie. Aby z roku na rok było tylko coraz lepiej![/COLOR][/B]
  10. [quote name='majuska']Bella jest następna w kolejce do sterylki [/QUOTE] O! I to jest super wiadomość! Wczoraj Don Pedro próbował ją wczoraj dosiadać, ale Becia powiedziała że po pierwsze primo: Bella niedawno miała cieczkę, a po drugie primo: Elvis sie nią nie zainteresował "pod tym katem", a to jest istotny wskaźnik, że nic nie ma na rzeczy :lol:
  11. [quote name='figa33']Będę pisać nowy tekst o Belli co można o niej powiedzieć ?[/QUOTE] No, ja wczoraj "dzięki" Belluni zaliczyłam wyjątkowo bolesną glebę:evil_lol:, ale to był raczej jednorazowy wyczyn, że tak gwałtownie i nieoczekiwanie szarpnęła. A generalnie, to jest baaardzo przytulaśna; nie wiem, czy zauważyłaś, jak głaskałam Pedro i parówka, to Bella co chwilę między nich wchodziła i się nadstawiała. Tak samo się zachowywała, jak przytulałam Ogisia. Pewnie stała ekipa, która częściej odwiedza psiaki napisze coś więcej. Ja ją odbieram jako bardzo radosną, ufną, ruchliwą - ale nie tak żywiołową jak np. Bruno. Lubi zabawę, jest towarzyska w psim i ludzkim aspekcie. Ktoś tam chyba wcześniej pisał, że zna jakieś komendy. No i chyba nie jest zbyt szczekliwa. Nie wiem, jak z czystością w boksie. Aha, a czy ona nie jest jakimś mixem collie? Ludzie chyba raczej lubią takie psy, choć ponoć są wymagające.
  12. A nasza kudłata piękność dała mi się wczoraj we znaki, oj dała!
  13. A Don Pedro jak zawsze całuśny i przytulaśny. No i ma nowego kumpla - parówka:lol:
  14. Ogiś chyba wrócił do formy. Wczoraj na spacerze zatrzymywał się co chweilę, kontemplował krzaczki, wąchał, obsikiwał i nie wiadomo, co tam jeszcze robił. Przez te jego romantyzmy poruszaliśmy się w żółwim tempie.
  15. Bruno, nasz twardziel awanturnik, wczoraj też wyjątkowo popłakiwał. Żal, jak się słyszy takiego kwilącego olbrzyma.
  16. Mały przekochany, Becia urządziła mu wczoraj cieplutki polarkowy kącik w budzie. Oby znalazł jak najszybciej dom, bo płacze, aż żal za serce ściska.
  17. [quote name='Becia66']strasznie szaleje, przeraża mnie że może sobie krzywdę zrobić, przecież to wszystko takie świeże po operacji.[/QUOTE] Fakt, też się wczoraj o nią martwiłam. Mam nadzieję, że wszystko u niej OK i nieopatrznie nie uszkodziała się.
  18. [quote name='Becia66']Taką piękną zabaweczkę dostał ode mnie i zaraz ją porwał do budy, ciekawe czy wytrzyma do jutra, chociaż muszę przyznać , że obchodził sie z nią bardzo delikatnie.[/QUOTE] Beciu, czy zabaweczka wydaje jakieś dźwięki?:evil_lol:
  19. Parówek rzeczywiście bardzo sympatyczny i z Pedro ok, ale na Oginia powarkuje. Jak wczoraj Ogiś zastał na chwilę zamknięty w boksie kwarantanny, to parówek tam krążył i warczał.
  20. [quote name='Becia66']Agula zmień tytuł, zamiast smutny napisz odlotowy :diabloti: [/QUOTE] I że używa uszu jako smigieł:evil_lol: Może w końcu nastąpi jego wielki odlot...
  21. [quote name='majuska']A jak sie czuje Pańcia Kajuni? Była u doktora?? co powiedział ??[/QUOTE] Dzięki. Wszystko pod kontrolą. Teraz już z górki.:lol:
  22. [quote name='figa33']fajnie czytać o tym jak Kajunia gości przyjmuje u siebie w domku :lol: bardzo się cieszę :loveu:[/QUOTE] To miał być test dla obu panienek: do Kajuni jeszcze nie przychodził nikt z pieskiem, a ponieważ ostatnio zrobiła się bardzo terytorialna, ciekawa byłam, jak zareaguje. Majka natomiast nigdy nie była w innym mieszkaniu oprócz swojego. Co prawda Kaja od czasu do czasu pomrukiwała pod nosem, ale żadnego pokazu siły czy wyższości nie było. Większość czasu polegiwały sobie spokojnie na puchatym dywaniku, pojadły, popiły, były na spacerku, bezskutecznie próbowały wysępić od nas ciasto itp. Dwa tygodnie temu natomiast gościł u mnie (z noclegiem) znajomy student. Początkowo Kaja powarkiwała, ale szybko sie oswoiła z sytuacją i nadstawiała się do drapania. Nawet noc upłynęła nam spokojnie. Ostastnio Kaja też stała się "obrońcą uciśnionych": obszczekała pana, który podniósł głos na dziecko i innego, którego przestraszył się jej ex, a obecnie kolega - Fabian.
  23. Też się nad tym zastanawiam, może przestać go przedstawiać jako smutną sierotkę, a uderzyć w bardziej radosne tony: piesek przyjacielski, wesoły itp.?
×
×
  • Create New...