-
Posts
396 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by maartaa_89
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
maartaa_89 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
a o co? ;) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
maartaa_89 replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']chyba założę fanklub Tekili :loveu:[/QUOTE] jako pierwsza się dołączam! jak patrzę na jej zdjęcia to mam ochotę kupić sobie yorka :loveu: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
maartaa_89 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Amber']Tak, dzwońcie na TOZ bo mój pies łazi na kolcach, nie ma ruchu, a do tego je RC Gastro (choć już nie je, ALE jadł). U kogoś innego byłby aniołkiem, bawiącym się z kotkami i srał tęczą po Chappi :loveu:[/QUOTE] Serio nie rozumiesz czy tylko udajesz? Tu nie chodzi o to że twoj pies zasuwa w kolcach. Chodzi o to że [B]wszędzie [/B]wypisujesz, że Jari jest temperamentny [B]bo jest dobermanem. [/B]A to nie jest jedyny temperamentny pies na tym świecie. To nie wynika z rasy tylko z osobowosci twojego psa i ewentualnych brakow w wychowaniu/ruchu/czymkolwiek innym. Jasne, może być i tak że trafił ci się pies ktory taki poprostu jest. Ale jest taki nie dlatego ze jest dobermanem. Dwie rzeczy mnie rozwalają: 1. Przeżywanie że są tu użytkownicy którzy wszędzie przeżywają jakie mają psy gdy sama też się prawie w każdym wątku jarasz swoim psem 2. Pieprzenie o tym, że to forum schodzi na psy i że to nie to samo co kiedyś, a ja mam wrażenie że ferment sieją osoby twojego pokroju tym swoim ciągłym naskakiwaniem na osoby które mają inne zdanie od ciebie i potrafia je umotywować czymś więcej niż "dawajcie, wpadajcie to pozycze mojego psa i sie przekonacie". No i nie lecą potem na fotoblogi jechac po innych uzytkownikach -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
maartaa_89 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Yuki_']Ale kolczatka to narzędzie dla starych psich szkół pracy. Ona nie służy do codziennych spacerów. proszę: [URL]http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art6907,dlaczego-nie-kolczatka.html[/URL][/QUOTE] dlaczego nie służą do codziennych spacerów? jeśli ktoś nie panuje nad psem i jedynie z kolczatką daje sobie radę w różnych skrajnych sytuacjach to niech ją stosuje, jego sprawa -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
maartaa_89 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
post pod postem -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
maartaa_89 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Yuki_']to powodzenia ze szkoleniem psa na kolczatce... jak dobrze że nie masz huskiego albo innego psa zaprzęgowego, bo nie wyobrażam sobie żeby taki pies miał się dusić na kolcach:shake:[/QUOTE] Jari nie jest szkolony ;) kolczatka to jedynie w jego przypadku coś w rodzaju środka prewencji. Dla mnie to nic złego jak pies chodzi w kolcach nawet całe życie ale kolczatka w połączeniu z rowerem to poroniony pomysł. Jeśli ktoś nie panuje nad psem na tyle, że nie może on biec przy rowerze na obroży/szelkach to niech w ogóle nie planuje z nim wycieczek rowerowych. [quote name='Amber']Dziś taki jeden samiec chciał mi zjeść jamnika, babka zapierała się 2 rękami na zwykłej obroży, a pies był bez kagańca. Reakcja pani "ojej, nie rób tak niedobry psie". Wolę swoje metody. Nie wiesz o czym piszesz [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/QUOTE] Czyste dywagacje na temat twojego psa w oparciu o opisy jego zachowania zamieszczone przez ciebie w internecie [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] być może schrzaniłaś coś w wychowaniu -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
maartaa_89 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Amber']Jari też jest grzeczny, hello, jakby nie był to chyba pieseczki na zlocie by nie przeżyły, a spiny były chyba ze 3, wszystkie z samcami i wszystkie zakończone komendą słowną. Krew się nie polała, co ciekawe, bo na zlotach w innych latach już tak różowo nie było. Ale może to też kwestia odpowiedzialności i odpowiedniej prewencji, która sprawia innym jak widzę, wielki ból dupy, co jest dla mnie absurdalne. Szczerze mówiąc nie znam drugiego psa tak podjaranego na wszystko, a do tego o takiej masie. To nie jest tak naprawdę kwestia agresji, tylko dynamiki, dlatego kolce są tak przydatne w jego prowadzeniu. Nie wiem czy macie mnie za psycholkę, ale serio, gdyby mój pies sprawiał chociaż połowę tych problemów, które sobie wyobrażacie, że sprawia, to raczej bym nad tym pracowała. O wielki smutku to jest grzeczny pies, tylko bardzo, bardzo szybki i silny i potrzebuje takiego, a nie innego prowadzenia. Jari raz pogryzł psa, całe szczęście znajomego i rana nie była duża. I to była moja wina. Bo przeoczyłam okres dojrzewania i pozwalałam mu się bawić z innym samcem jak do tej pory. Teraz jestem mądrzejsza i jeżeli będę miała drugiego dobermana, to już do tego nie dopuszczę. Człowiek uczy się na błędach. Swoich, nie cudzych, a już na pewno nie wirtualnych. Szczerze to teraz mam sobie niewiele do zarzucenia, jeżeli chodzi o wychowanie Jariego. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to cóż... Ja mam czyste sumienie.[/QUOTE] Z tego co czytałam to ludziom nie chodzi o to, że twój pies jest temperamentny czy spina się do innych samców, lecz chodzi jedynie o to, że probujesz to usprawiedliwiać rasą, podczas gdy to że on się tak zachowuje to nie kwestia rasy tylko osobowości, być może połączonej z jakimiś błędami wychowawczymi. Nie wiesz w końcu czy w rękach innej osoby nie byłby dobermanem biegajacym sobie w obroży i bez kagańca wśród innych psów, jak te już tu opisywane ;) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
maartaa_89 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Dioranne']Wracałam dzisiaj z biblioteki, razem z klasą. Przechodzimy przez tory, ja sobie patrzę na ludzi, którzy próbowali się obok nas z rowerami przecisnąć i nagle widzę takiego typowego "dresa". Nie widziałam, że trzyma smycz. Jak podszedł bliżej spojrzałam w dół i zobaczyłam plączącego mu się pod nogami maltańczyka w różowych szeleczkach. Nie powiem - dość zabawnie taki duet wygląda. :lol:[/QUOTE] To ja ostatnio miałam taki ubaw :) jechałam pociągiem z jakims drecholem, koleś przez całą drogę klnął jak szewc, gadał głośno przez telefon, popijał sobie piwko. Typowy dres z gatunku "szelestów" :cool1: wysiadamy na stacji, idę kawałek za nim a tam na niego czeka jego też dresiarski kumpel(brat?) z ........ostrzyzonym wystawowo białym pudelkiem na smyczy, nie zwróciłabym uwagi gdyby nie to że koleś do kumpla/brata rzucił tekstem "no siema stary ale sie kur.wa spocilem w tym pociagu" po czym kucnął i walnął do psa zupełnie innym tonem głosu,takim titaśnym- "jejciu!!! stęskniłeś się Misio za swoim tatusiem cio?", zaczął go przytulać i całować, dziwne to wyglądało :evil_lol: ale pozytywnie, od razu przeszła mi irytacja na niego po tym 5-godzinnym użeraniu się i słuchaniu jego opowieści -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
maartaa_89 replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='omry']Pytanko :lol: 2-3h temu odrobaczałam psy, a przed chwilą Avril się rzygło niewielką ilością piany. Muszę to powtórzyć? :razz:[/QUOTE] Ja bym nie powtarzała :cool3: gdzieś kiedys slyszalam że jak pies zeżre tabletke to do 2 godzin mozna samemu działać wywołując wymioty, potem trzeba pędzić do weterynarza, wiec powinna sie juz wchlonac, zwlaszcza jak rzyganie nie bylo porządne ale wetem nie jestem więc moze lepiej zadzwon do niego jutro ;) -
świetne są :) i nie kłócą się między sobą jak to baby? :)
-
[quote name='a_niusia']to jest kurde smieszne jak sie nie ma takiego psa:))))) moje dwa psy tak robia, ale ja mam nadzieje, ze jeden jeszcze z tego wyrosnie, bo jest maly. moj chlopak mowi, ze nie ma bata i nie wyrosnie, bo to jest rodzinne i przekazywane w genach. w kazdym razie...czerwiec tego roku, odbieramy Grete z lotniska Tegel w Berlinie...moj chlopak mow "Ronisia chce kupe", ja na to "mam to w dupie, mamy pol godziny spoznienia"...a on "pozalujesz". i kurde biegniemy [B]zadaszonym (!!!!) przejsciem miedzy terminalami, pelno ludzi, ciagna walizki...i ronja wygiela sie w najlepsze i postawila klocka.[/B] serio...ona nawet umie zrobic to w biegu...dobrze, ze dowody byly twarde, bo inaczej to kuuurde.[/QUOTE] O matko jaki wstyd :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
ale masz dużo tych świnek :loveu: jaka to jest odmiana, bo się nie znam szczerze mowiąc a baaardzo mi się te kudłate spodobały :)
-
ale świetny! ja mam większa wersję no i suczysko :) ile waży?
-
Ja mam hovawarta. Co prawda od zaledwie 2 miesięcy i pewnie dopiero za 2 lata będę mogła coś więcej powiedzieć o życiu z takim psem, bo mój psiak to 4-miesięczny szczeniak (samiec, czarny podpalany). Jeśli szukasz odmiany od owczarka niemieckiego pod względem wyglądu, ale charakterem dość zbliżonego to gorąco tę rasę polecam. Nasi zachodni sąsiedzi bardzo sobie te psy cenią, wręcz często bardziej od owczarków, a hodowla stoi na stosunkowo wysokim poziomie, jak dobrze poszukasz to trafisz na fantastycznego psa. Są to jednak psy bardziej niezależne od ONów, ale jednocześnie świetni stróże, z dziećmi się dogadują (ale jak zwykle- kwestia socjalizacji), nie są tak pobudliwe jak owczarki i wydaje mi się że lepiej u nich pod względem psychikii niż u owczarków, które z racji swojej popularności nie są zbyt stabilne jeśli chodzi o charakter.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Fju']Fizycznie da radę, nie jest kalęką jak mops ; )[/QUOTE] super, myślę, że to ich przekona bardziej w kierunku cavisia :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Fju'][B]maartaa_89[/B] cavalier pewnie da radę Tylko przestrzegam, że żadna rasa nie gwarantuje, czy pies nie będzie cciał pobiec za sarną, więc taki problem może się pojawić.[/QUOTE] Jasne, że każda ale niekażda ma opinię uciekiniera jak np. husky, beagle, basset hound Myślisz, że cavalier da radę powoli sobie truchtać przy boku własciciela przez te 30-40 minut? Wiecie coś więcej o cavalierach? Wiem, że rasa do długowiecznych nie należy ale jak ogólnie ze zdrowiem u nich? Coś w stylu buldoga angielskiego z którym na ogół są jakieś problemy zdrowotne czy raczej jest zdrową rasą?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Zostanę tu stałym bywalcem, no ale cóż :roll: Kumpela mojej siostry i jej facet szukają psa. Mają po 23 lata, mieszkają w bloku (7 piętro), chcą psa rasy małej, maksymalnie średniej ale w dolnych granicach wagowych. Prowadzą aktywny tryb życia, kilka razy w tygodniu spacery >10 km w leśnym terenie, biegają te 5-15 km- pies mógłby towarzyszyć, oczywiście tempo zostałoby do niego dostosowane. Rasa nie mająca tendencji do zwiewania w długą- podczas biegów w terenie pies byłby raczej luzem. Mieszkanie studenckie- często ktoś wpada, musi to być rasa przyjazna w stosunku do ludzi, brak nieufności. Są napaleni na beagla, zwłaszcza ten chłopak. Dziewczyna rozsądniej podchodzi do tematu, podobają jej się cavaliery ale nie wie jak z ich aktywnością i czy by się pies dostosował. Na pewno nie może to byc żadna typowa ozdóbka wymagająca niesamowitej pielęgnacji żeby wyglądać jak pies a nie szmata do podłogi. Pudel też nie, wolę psy bardziej zbite z wyglądu. Mają doświadczenie, dziewczyna w swoim życiu miała doga niemieckiego, bullmastifa (oba odeszły dość szybko) i aktualnie z jej rodzicami mieszka wyżeł węgierski, w którego wychowaniu ostro uczestniczyła. Zakochana jest w wyżłach ale nie pozwalają na niego kwestie logistyczno-pieniężno-mieszkaniowe. Co proponujecie?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
zakup psa - oszukani przez hodowle ze stowarzyszenia
maartaa_89 replied to bioder2's topic in Stowarzyszenia
[quote name='bioder2']ok. ale rodowód od nich powinienem dostać , prawda?[/QUOTE] jeśli tak jest w umowie to powinieneś ;) radzę zrobić tak jak radzi koleżanka wyżej z tym, że najpierw spróbowałabym jeszcze raz się skontaktować z hodowcą telefonicznie. Jeśli się to nie uda to wyślij mu maila (o ile masz jego adres)- poinformuj, że jeśli w ciągu 7 dni nie zostanie do Ciebie wysłany rodowód i nie przedstawi Ci dowód nadania na poczcie to skontaktujesz się z "szefostwem" stowarzyszenia do którego hodowca należy. W następnej kolejności powiadom stowarzyszenie. Wątpię żeby to coś dało. Inna sprawa, że rodowód który dostaniesz nie ma najmniejszego znaczenia w polskim świecie kynologicznym, równie dobrze możesz sam go sobie wydrukować :) -
zakup psa - oszukani przez hodowle ze stowarzyszenia
maartaa_89 replied to bioder2's topic in Stowarzyszenia
[quote name='bioder2']Witam wszystkich mam taki problem i niewiem co z tym można zrobić , zakupiłem szczeniaka z chodowli[B][COLOR=#414141][FONT=Verdana]SWKIPR[/FONT][/COLOR][/B] z ogłoszenia na '' tablica.pl '' , w ogłoszeniu było napisane ,że pies jest z rodowodem oto link do ogłoszenia ''[URL]http://tablica.pl/oferta/labrador-labradory-czarne-szczeniaczki-z-rodowodem-ID3vNDL.html#2027232229[/URL] '' pieska odebraliśmy i zapłaciliśmy została spisana umowasprzedaży z numerem psiego czipa itd. z uwzględnionym dopiskiem ,że rodowód zostanie dosłany pocztą . Podczas pierwszej wizyty u weterynarzaspytałem się co o tym myśli i dowiedziałem się , że powinienemdostać metrykę psa i to Ja powinienem wyrobić rodowód ( byłemzielony w tych sprawach ) poczułem się oszukany przez hodowcę , potych informacjach skontaktowałem się z hodowcą a tam usłyszałem, że dostanę rodowód z ich stowarzyszenia [B][COLOR=#414141][FONT=Verdana]SWKIPR[/FONT][/COLOR][/B], powiedziałem , że to nie jest rodowód , w ogłoszeniu byłonapisane '' z rodowodem '' a Pani mi powiedziała , że za tę cenęco zapłaciłem za szczeniaka to nigdzie bym nie znalazł z rodowodem'' ZKWP '' , możliwe , że bym nie dostał ale w ogłoszeniu nigdzienie było napisane , że rodowód jest '' [B][COLOR=#414141][FONT=Verdana]SWKIPR[/FONT][/COLOR][/B]'' a nie '' ZKWP '' a ja święcie byłem przekonany , że rodowódjest tylko jeden jak dowód osobisty . Ciągle czekam na rodowód nieważne jaki mijają już 2 tyg. Hodowca nawet nie odbiera moichtelefonów a byli tacy mili . Powiedzcie mi czy coś można z tymzrobić , może ktoś z Was miał z taką sytuacją do czynienia ? Pozdrawiam[/QUOTE] Nic nie można z tym zrobić. Dałeś się nabrać i tyle. Jak byk masz napisane w ogłoszeniu z jakiej organizacji jest hodowla -
[quote name='MDNA']Nasza sunie była z 'pseudo'hodowli, właściciele to bardzo kulturalni ludzie. Aza była bardzo witalna, zdrowie dopisywało jej przez całe życie. Z plastycznych rzeczy miała tylko lekko wydłużony pysk, co dodało jej urody. Charakter typowego boksia: rodzinna, opiekuńcza, łagodna dla bliskich, inteligenta i usłuchana. Rozumiem podejście ludzi, że psy rasowe powinny być z zarejestrowanych hodowli, bo trzeba kontrolować ich liczbę, bo schroniska są przepełnione... Po telefonach do najbliższych hodowli, wiemy tyle , że zostało tylko białe potomstwo, a jak już pisałam w Naszym domu taka opcja odpada :???: Znalazłam takie ślicznoty: [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/bokserki-szczeniaki-pieski-22763499.html?h=fc187bbe2e58a6cc[/URL] nie będę uważała siebie za złą osobę przygarniając jednego, w końcu potrzebują domu i odrobaczenia, ale nie decydujemy się jeszcze teraz, bo ciągle szukamy SUCZKI.[/QUOTE] Z całym szacunkiem ale Twoje wypowiedzi są po prostu bezczelne. Masz tutaj na prawdę dużo osób, które siedzą w kynologii od lat. Osób, które ratują psy w różnym wieku. Wchodzenie na forum poświęconym miłośnikom psów, którzy codziennie stykają się z efektami bezmyślności prezentowanej przez takich ludzi jak Ty i proszenie takich osób o pomoc w szukaniu pieska dla siebie, pieska którego masz zamiar rozmnażac i w sumie wszystko Ci jedno czy będzie z rodowodem czy bez, bo on musi być tu i teraz i koniecznie nie w takim kolorze jest po prostu [B]bezczelne.[/B] Spoko, szczeniaki się rozejdą jak ciepłe bułeczki, pytanie ile z nich rzeczywiście dożyje spokojnej starości w swoich domach. Ah tak, to nieważne, ważne że sie znaleźli chętni.
- 96 replies
-
Przeglądaj [B]codziennie [/B]ogłoszenia, zadzwoń do najbliższego oddziału Związku Kynologicznego i poproś o namiary na hodowców w Twojej okolicy, dzwoń do hodowców, jak nie będą mieli w planach szczeniaków w najbliższymm okresie to poproś ich o namiary na ich znajomych hodowców itd Tak to mniej więcej działa ;) Do tego możesz śledzić facebooka, zadzwonić do fundacji zajmującej się adopcjami bokserów, poprosić o namiary na osoby zajmujące sie adopcjami itd
- 96 replies
-
Ja rozumiem obie strony jako właścicielka psa ale też osoba która często pracuje nocą, za dnia odsypiam. Miałam raz sąsiadów, którzy pracowali te 8 godzin dziennie a ich pies przez ten czas urządzał koncerty, tak z pół godziny darcia się i wycia, godzina przerwy i kolejne darcie się. I wierzcie mi- to działa na nerwy i to ostro. Zwlaszcza jak byłam niewyspana po robocie a musiałam sie jeszcze uczyć do sesji. Tłumaczenie, że pies szczeka bo to pies świadczy tylko o niskim poziomie kultury. Są ludzie pracujący na nocne zmiany, kiedy mają odsypiać nocki? Dlatego najlepiej zawsze mocno przeprosić sąsiadów, poprosić o wyrozumiałość, wytłumaczyć że się pracuje nad lękiem separacyjnym psa i rzeczywiście zacząć coś robić zeby pies nie darł mordki. Cokolwiek- nawet mu opiekunkę załatwić.
-
[quote name='MDNA']prawdopodobnie, dla Ciebie pewnie niestety TAK. Chociaż twierdzę, że tyle psów jest na tym świecie i nie ma dla nich miejsc w domach, że ja bym tego nie robiła... ALE najbardziej żałujemy, że nie dopuściliśmy Azy, miała prześwietne geny i złoty charakter;) Nie wiem czy jeszcze kiedyś w życiu uda mi się trafić na tak idealnego psa :([/QUOTE] Uprzedźcie więc hodowcę, że zamierzacie szczeniaka rozmnażać, na pewno pomoże Wam w przygotowywaniu się do wystaw i zdobyciu uprawnień ;) Przykro się czyta takie rzeczy gdy przez Twój dom przewija się właśnie kolejne 5 szczeniąt, których rodzice zostali rozmnożeni nie wiadomo po co.
- 96 replies
-
[quote name='MDNA']dzięki za linki, doceniam Wasze zainteresowanie:) ja bym się zaopiekowała nimi wszystkimi, ale mama mówi, ma być sunia, bo tym razem zadbamy o potomstwo.[/QUOTE] zamierzacie ją rozmnożyć? wybacz jeśli odebrałaś moje słowa jako atak na siebie, ale zajmuję sie adopcjami psów i jestem zdruzgotana stopniem uświadomienia ludzi chcących mieć psa
- 96 replies
-
[quote name='MDNA']To nie tak że kupuję psa tylko i wyłącznie pod swój urlop, po prostu miałabym czas się opiekować- to nie jest takie straszne jak Ci zabrzmiało klaki92. Mieliśmy już jedną bokserkę, mojej mamy to będzie już n-ty pies więc spokojnie nie jesteśmy laikami :) zależy Nam na szczeniaczku, nie chcemy rodowodu i tyle. Napisałam już do dwóch schronisk- niestety rzeczywiście nie mają. Musze się wybrać osobiście i złożyć prośbę o natychmiastowy telefon, jak jakiś tam trafi... Rodzina odwiedzi dla Nas schronisko w Szczecinie. Jutro jeszcze reszta telefonów do hodowli ah.. a niby taka popularna rasa :)[/QUOTE] Gdybyście nie byli laikami to byście wiedzieli po co jest rodowód :) ale super, że dzwonicie po hodowlach, pamiętajcie tylko o tym żeby pytać o badania rodziców (stawy itd.)
- 96 replies