-
Posts
2605 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenas
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
To ja Was trochę pocieszę. Po takich wiadomościach, jak te powyżej trochę optymizmu się przyda. Pamiętacie Benia sprzedanego przez pijaczka drugiemu pijaczkowi? Wynikła z tego cała afera z groźbami karalnymi włącznie i Benio wrócił do punktu wyjścia. Wyobraźcie sobie, że wczoraj spotkałam (trzeźwego jak świnia) pijaczka, z wyraźną dumą promenującego Benia w czerwonej, błyszczącej nowością obróżce na czerwonej nowiutkiej smyczce!!! Cuda się jednak zdarzają, ten pewno należy do noworocznych. Oby było ich jak najwięcej. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
No nie mogę się po prostu napatrzeć na bliźniaczkę jednojajową Koko! Mnie znawcy powiedzieli, że ona nie jest persem, bo nie ma zupełnie płaskiej mordki, tylko kocim kundelkiem podrasowanym main coonem, no ale ze względu na mikre rozmiary mam wątpliwości. -
[IMG]http://img845.imageshack.us/img845/3553/mbwl.jpg[/IMG] A teraz będzie trochę nie na temat. Taki oto obrazek zastałam dziś przed południem, gdy weszłam do "gościowego" pokoju. Towarzyszyły mu dźwięki. Szkoda, że Państwo nie mogli tego słyszeć! "Boże daj męża" przy nich to pikuś!!!
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Na 100% ten sam, a gdzie ona go widziała? Też tak śpi, nie wiem, czy coś z nim jest nie tak po tym wypadku. Dzisiaj do węgielkowej trafiły takie dwa cuda:). [IMG]http://i41.tinypic.com/34yrwn4.jpg[/IMG] Rudy Kazik już będzie miał dom:), a ta czarna persica pewnie też nie będzie długo czekać. Na razie bardzo skołtuniona bidulka i zaniedbana.[/QUOTE] Mój Kazik był czarny jak noc i ukradli mi go z parapetu, gdy mieszkałam przy Podchorążych w Warszawie. A to czarne cudo to po prostu klon mojej Koko (Chanel)!!! -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Mamy problem z Aresem, mimo tego,że jest cały czas w kołnierzu/już od 2 mies.!/, to przedwczoraj zerwał sobie opatrunek z łapy i powiększył ranę , a już była wcześniej tylko mała czerwona plamka. [IMG]http://i41.tinypic.com/20pr613.jpg[/IMG] Tak było wczoraj, a dzisiaj w nocy zerwał znowu optrunek i powiększył ranę:(. Musiał jakos małpiszon opracować metodę gryzienia łapy mimo kołnierza:mad:. Mag.da musiała znowu jechać z nim do lecznicy.Dostał na nowo steryd niestety, bo gdy go przestał brać, to wtedy chyba jest większy świąd i majstruje przy ranie. Miał tez sprawdzone gruczoły przyodbytnicze, ale nic w nich nie było. Irenas kiedys miała psa, który rozgryzał łape właśnie przy zapchanych gruczołach. Może macie jakiś pomysł , co tu zrobic ,żeby tej łapy nie gryzł. Wcześniej miał zakładany opatrunek żelowy, teraz na razie mag.da mu smaruje Solcoserylem i wetka powiedziała,żeby nie bandażować .Ale chyba trzeba będzie zawijać, bo to jest tylna łapa, na której on się kładzie i nawet , jak nie będzie gryzł, to ją ociera o podłoże.[/QUOTE] A próbowałyście po prostu zasypywać dermatolem? Misiowi to pomaga - ranka osusza się skutecznie i nie swędzi, a wtedy Misiol przestaje się nią interesować. Opatrunki to niedobry pomysł, bo przyciągają uwagę zwierza. U mnie dermatol stoi w naczynku na stole koło telewizora i kiedy tylko na skórze Misia pojawia się jakaś ranka (a znowu się zaczęły pojawiać. Czy encorton może przestać działać?) to mu ją "pudruję" i jest lepiej. -
[IMG]http://imageshack.us/a/img196/6422/njp7.jpg[/IMG] Misio i cała chotomowska ekipa życzy Wam, żeby Wam nigdy, przenigdy nie zginęła ukochana piłeczka i żeby zawsze stanowiła źródło radości i satysfacji! PS. Cielsko Misiolca ufarbowałam na platynowy blond, a pyszczydło na ciemny brunet. A co? Kto bogatemu zabroni?!
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img196.imageshack.us/img196/6422/njp7.jpg[/IMG] Z okazji nadchodzącego szybko Nowego Roku życzymy Wam, żeby nigdy, przenigdy nie zginęła Wam piłeczka i żeby nieustająco była źródłem radości i satysfakcji. Misio, Dziunia, Kajtek, Szymek, Koko, Mimi oraz irenas -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
wizyta pa, którą zrobi w Warszawie Irenas Umówiłam się na 13.00 dzisiaj. Trzymajcie kciuki. -
[IMG]http://img838.imageshack.us/img838/9277/uqu0.jpg[/IMG] Wsiąść do pociągu byle jakiego.... Ale musi mieć piętrowe kuszetki.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='mag.da']Ta się ostała. W swoim pokoju nadgryzła :diabloti: Niewiniątko jedno, bidulka taka :sg168: To wszystko przez ten halny :shake:[/QUOTE] Ale też halny miał co wywiewać! Imponujący jęzor, jak na niedużego psa. -
[quote name='savahna'][IMG]http://scouteu.s3.amazonaws.com/cards/images_vt/merged/szczesliwych_swiat_bozego_narodzenia_2.jpg[/IMG][/QUOTE] I nawzajem, nawzajem! Wszystkim życzę dużo radości i spokoju.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Moi Kochani! Zdrowych, spokojnych, wesoło szczekających Świąt! A na Nowy Rok życzę Wam, żeby nigdy Wam nie zabrakło wiary w to, co robicie, żeby ludzie w Polsce zmądrzeli i stali się wrażliwsi na zwierzęce nieszczęście i żeby nigdy więcej nikt nie chciał zwracać adoptowanego psa! I żeby wszystkie zwierzęta na świecie zaznały więcej spokoju i poczucia bezpieczeństwa. Świąteczne ucałowania i uściski ode mnie, a od mojej czeredy liźnięcia i przytulasy! -
[quote name='wegielkowa']A ja lubię czołgać się pod meblami, na czworaka (ch) i do tyłu.[/QUOTE] Co to? Co To? Święto lasu? Węgielkowa mnie zaszczyciła swoją obecnością. Kasieńko, ja tu już uschłam z tęsknoty za Tobą. Śledzę Twoje losy na forum Alarmu dla Kielc, ale tam też rzadko bywasz. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku, widzę, że nic nie straciłaś na operatywności i skuteczności, co mnie cieszy, ale trochę mi brakuje Twojego poczucia humoru. Uwielbiam je! (Uwaga! Piszę to w 150% szczerze, to nie jest żadna ironia!).
-
A wiesz, że wcale nie byłabym taka pewna, że to żart! Do tej pory nie było takiej sytuacji, żeby musiał kogoś bronić, ale w razie czego... Cały czas się zastanawiam do jakiego stopnia jego pierwszy pan go wyszkolił. Czy na przykład dawna akcja z przygnieceniem Dziuni i poczekaniem, aż się uspokoi to było wrodzone, czy raczej wyuczone. Wolałabym co prawda nigdy nie znaleźć się w sytuacji, która sprawdzi jego umiejętności w tej dziedzinie, ale ciekawość w tej kwestii mnie zżera. Zdecydowanie nie jest całkowicie pierdołowaty, raczej niezwykłej spokojności i zrównoważenia psychicznego. A tego się można nauczyć. PS A z tą sprawnością niestety nie jest u mnie najlepiej i obawiam się, że wczołgiwanie się pod kanapę zmieni to w niewielkim stopniu. Nienawidzę sportów i nie potrafię tej nienawiści przezwyciężyć. Tylko chodzić lubię.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Handzia55']Tutaj odchodzi handel żywym towarem:evil_lol::diabloti::evil_lol:[/QUOTE] Dorzucam dwóch bardzo ślicznych i mądrych siostrzeńców! -
A piłeczkę znowu dziś wkitrał pod kanapę.:shake:
-
Wczoraj wieczorem spotkaliśmy Torresa ze swoim panem. Torres to roczny donek, a jako taki niezwykle żywiołowy i przytulaśny. Usiłował mi wskoczyć w objęcia, jeśli się nie da na głowę i ogólnie był bardzo przymilny. Misio w pierwszej chwili powąchał psiaka i odszedł z obojętną miną. Stanął opodal, obserwując uważnie, co się dzieje. W pewnej chwili wyraźnie doszedł do wniosku, że co za dużo, to niezdrowo. Podszedł do Torresa, stanął na wprost i wydał z siebie znane już Wam z opowieści ostrzegawcze muczenie, po czym zastawił mnie swoją osobą i przytulił się do moich kolan: Won, moje. Nie ruszać! - powiedział szczeniakowi wyraźnie. Tak się już zżyliśmy! Wzruszył mnie tym niemal do łez.
-
Piłeczka odnajduje się ZAWSZE. Czasami muszę się wczołgiwać pod niziutką kanapę z miotłą i stamtąd ją wyciągać, innym razem pod kominek, unurzać się w popiele, innym znów biegać na wpół goła po mroźnym ogródku (na ogół dzieje się to wcześnie rano, kiedy jeszcze nie zdążę się ubrać) z ujadającą z zazdrości Dziunią za sobą, ale efekt zawsze jest pozytywny. Mogłabym oczywiście tego nie robić, ale gdybyście widziały jaki Misio jest zdruzgotany brakiem ukochanego "smoczka", też byście się czołgały. A co do koloru - zupełnie nie rozumiem, skąd te jasne włosy. Na grzbiecie są zupełnie pomarańczowe. Może to przez ten encorton? Ja go w każdym razie nie tlenię!
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
"Irenasowa myślę,że dwóch takich gości w jednym domu to za dużo szczęścia na raz." Zgadzam się całkowicie. To tylko taki poryw serca. Rozsądku mi jeszcze nie odebrało. Na szczęście.:lol: -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Łapcia, trzymaj się! -
Poszukiwaniom ze strategicznej pozycji przygląda się Szymek. [IMG]http://imageshack.us/a/img15/8391/cz7w.jpg[/IMG] :crazyeye:
-
Zginęła mi piłeczka... [IMG]http://imageshack.us/a/img850/4691/rrtl.jpg[/IMG] może jest za śmietnikiem? [IMG]http://imageshack.us/a/img59/5014/1jzt.jpg[/IMG] a może potoczyła się za bramę? [IMG]http://imageshack.us/a/img593/5883/jqdn.jpg[/IMG] Nigdzie jej nie ma. Pójdę sprawdzić w domu. [IMG]http://imageshack.us/a/img607/5503/wdoj.jpg[/IMG]
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
"I to był jedyny moment agresjii w wykonaniu Misia...chyba." A żebyś wiedziała. Co prawda jeszcze odgonił bardzo energicznie dwa wyżły weimarskie, które miały czelność przejść koło jego furtki (takie już jestem panisko!), ale tego chyba do agresji nie zaliczymy, co? No i warczy na Zimmermana - psychola, faceta, który rzucał się na mnie z pięściami, a na Misia z kijem. Ale to chyba nic dziwnego, sama bym warczała. A w tej chwili omijamy go jak śmierdzące g... To najskuteczniejsza metoda na takie indywidua. Ben po tuningu wygląda super! Szkoda, że nie mam dużo pieniędzy, zaraz bym go wzięła do towarzystwa Misiowi. Strasznie też mi się podobają Frodo i Fruzia na śniegu. Uwielbiam patrzeć jak psy się bawią, a takie rozbrykane to czysta rozkosz! -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
"I to był jedyny moment agresjii w wykonaniu Misia...chyba." A żebyś wiedziała. Co prawda jeszcze odgonił bardzo energicznie dwa wyżły weimarskie, które miały czelność przejść koło jego furtki (takie już jestem panisko!), ale tego chyba do agresji nie zaliczymy, co? No i warczy na Zimmermana - psychola, faceta, który rzucał się na mnie z pięściami, a na Misia z kijem. Ale to chyba nic dziwnego, sama bym warczała. A w tej chwili omijamy go jak śmierdzące g... To najskuteczniejsza metoda na takie indywidua. Ben po tuningu wygląda super! Szkoda, że nie mam dużo pieniędzy, zaraz bym go wzięła do towarzystwa Misiowi. Strasznie też mi się podobają Frodo i Fruzia na śniegu. Uwielbiam patrzeć jak psy się bawią, a takie rozbrykane to czysta rozkosz! -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
irenas replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
"Twój słodki Misio na nas warczał a nie na weterynarza, jak chciałyśmy go na boku położyć." No pewno! Kto to widział psa kłaść na boku. Pies nie jest od tego, żeby tak leżeć! A poza tym, kto to wie, co takim babom chodzi po głowie, kiedy usiłują psa położyć w nienaturalnej pozycji. A tak nawiasem mówiąc, to na pana Bartka też warczał, kiedy ten usiłował go położyć na boku. Znaczy się nie lubi być tak kładziony i już!