-
Posts
1390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dioranne
-
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
Dioranne replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
Chico może do mnie przybyć w roli Gwiazdora! :loveu: -
W poniedziałek zamawiamy Super Doga, o którym wspominałam! :multi:
-
[B]Victoria[/B] nie wykluczamy takiej możliwości. Generalnie mam możliwość biegania tylko po polskich ringach, żadne wystawy poza Polską raczej nie wchodzą w grę. Nico obrał sobie za cel gwałcenie ręki Babci, ale powoli z tego brzydkiego nawyku wychodzi. Babcia po takim incydencie zaczęła się pytać czemu biednemu, niewyżytemu seksualnie pieskowi nie chcemy jakiejś panienki do towarzystwa sprawić. :lol: Więc Babci zostało wytłumaczone, że na razie nasz piesek jest za młody na ojcostwo i musi mieć wyrobione uprawnienia hodowlane (o ile już!). Jutro wraz z Młodym jedziemy do mojego kuzyna. Będą co najmniej trzy nowe osoby, plus zupełnie nowe miejsce i podróż samochodem. Niestety Nico będzie musiał być tylko w transporterze bądź na rękach, ewentualnie trochę wyszaleje się na ogrodzie, albowiem żona kuzyna (delikatnie mówiąc) nie przepada za zwierzętami. ;)
-
Tak, o tej samej. My właśnie mamy jednego Furkidza, który się strasznie szmatkowaty zrobił, więc zaopatrujemy się w nowe obroże. Zamówiliśmy już "hurttę" od DS, ale musimy poczekać, aż hurtownia dośle im taśmę z odblaskiem. Więc chciałabym kupić jeszcze jakąś obrożę. Podoba mi się ta tasiemka, w tym właśnie zestawieniu kolorystycznym, ale w lato bym jej psu nie ubrała, więc kupować obrożę, aby pies raz na rok ją założył - niezbyt mi się to widzi. ;) Wpadł mi w oko SuperDog, ale nie mam bladego pojęcia, jak ta obroża na szerokości 2.5cm wygląda: [URL]http://www.superdog.sklep.pl/pl/p/London/85[/URL] Jeśli jako tako to zapewne ją wybiorę, ale jeśli połowa wzoru jest ucięta to nie warto...
-
Mi się ta tasiemka co pokazałam w swoim poprzednim poście strasznie podoba, jeszcze w takim zestawieniu kolorystycznym... Jednak pies "ubrany" w bałwanki w środku lata? Kurcze, sama nie wiem. Przeglądam różne "obrożarnie" (Ciocia koniecznie chce coś pieseczkowi kupić) i mam coraz większy mętlik w główce. :eviltong:
-
Kupić, nie kupić? :hmmmm: Oto jest pytanie. [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/4321/9gn7.png[/IMG]
-
Kiedyś możemy - przy okazji jakiejś wystawy. Jeśli uda się Młodego ogarnąć to planuję trochę z nim na ringach biegać. ;)
-
W lutym w Bydgoszczy jest wystawa krajowa - nocna i walentynkowa. Chciałabym od takich wystaw zacząć, później dopiero "pchać się" na międzynarodowe. Ale zobaczę czy psa mi się uda do lutego w 100% ogarnąć. ;)
-
Moja mnie teraz kocha bardzo mocno, bo coś się z nauki podciągnęłam. :evil_lol: Jak mi się przyzwyczai to będzie problem. :eviltong:
-
Nie mamy żadnych zdjęć, ale Młody się nie zmienia już praktycznie wcale, więc wytrwacie. Mam nadzieję, że coś sensownego się u mnie w grudniu pojawi. Bo momentami bez aparatu czuję się, jak bez ręki. :roll: Byliśmy dzisiaj z Nico w centrum, myślałam że będzie japę otwierał na wszystkich, a tu nic - ani razu mu nie odpierniczyło. Poszliśmy z nim do dość dużego sklepu zoologicznego, kilka razy burknął, ale generalnie zachowywał się dobrze ładnie przymierzył, nie szczekał, a na koniec dostał od sprzedawczyni smakołyka (zeżarł go jeszcze w sklepie w trybie ekspresowym, pewnie chciał dać do zrozumienia iż bardzo mu smakuje i chce jeszcze jednego :evil_lol:). Cieszy mnie, że nie szczekał w sklepie, ot kilka razy burknął, ale max sześć razy. Mam nadzieję, że uda mi się przed świętami lub po pojechać z nim do Poznania - pociąg, ludzie... Jest dla nas nadzieja, że w przyszłym roku trochę sobie po ringach pobiegamy. Mama już nie chce mnie skrócić o głowę, gdy wspominam o Bydgoszczy w lutym. :eviltong:
-
Przypomniałam sobie, że na gryzoniowym miałaś bardzo podobny bannerek co tu i mnie olśniło, że wiem kim jesteś. :diabloti:
-
Ja się w żadnych szablonach nie mieszczę. Raz dobrze idą mi regułki, raz języki. Mnie się nie da ogarnąć. :evil_lol:
-
Odkryłam, że SuperDog ma szerokość 2.5cm... Jeśli młody będzie dobrze wyglądał w takiej szerokości to ciężko będzie się powstrzymać. :mdleje:
-
Wylizujcie się tam siostrzyczki nasze. ;) A aktualnie czym Tila jest karmiona? Nico przesyła tysiące psich całusków, bo w grudniu chce się z siostrzyczką spotkać.
-
To dobrze, że smycze się u Was dobrze sprawują, bo sama niedawno takową zamówiłam (czerń + neon zielony). :loveu: Teraz mamy smycz plecioną, ale nie mam bladego pojęcia jakiej ona jest firmy i dość dobrze się spisywała, ale powoli karabińczyki siadają...
-
To waga taka sama, jak Młodego, ale Ksenia jest odrobinę niższa. Musiałabym swe futro dokładnie zmierzyć w kłębie. Imageshack ma teraz chyba remont z tego co wiem, spróbuj na tynipic, albo użyj Picasy. ;)
-
To ja już wszystko wiem. I dopiero dzisiaj ogarnęłam, że znam Cię z forum o gryzoniach. Na myszoskoczkowym też jesteś? Ja planuję młodemu kupić kombinezon, bo wątpię, aby z odkrytymi łapkami mi Książę raczył wyjść w ogóle na dwór. :lol:
-
Jak ja śmiałam zapomnieć o tym wątku?! W każdym bądź razie - chyba od pierwszej klasy zmądrzałam, bo aktualnie z chemii trzy czwóreczki i żadnej innej oceny. Gdzie w pierwszej miałam bodajże dwie jedynki (wprawdzie poprawione, ale jednak) i nie za ciekawie to generalnie wyglądało. Miszczu ze mnie. :lol: Coś mi biologia nie idzie, ale postaram się podciągnąć. Tak to nie idzie mi jeszcze matma, jednakże jej nigdy nie ogarniałam i prawdopodobnie nigdy nie ogarnę. Chociaż aktualnie przerabiamy wyrażenia algebraiczne, a to akurat lubię i w miarę umiem. [B]Mani[/B] osobiście za tkankami nie przepadam. Zawsze je kułam, a z oceną nigdy nie wyszłam poza trójką. Nad biologią w moim wykonaniu ciąży chyba jakieś fatum - kuję i dostaję 1-3. Nie kuję dostaję 2-3. Chociaż uno momento - nie uczyłam się na sprawdzian z układu pokarmowego i dostałam 4. :p I pragnę nadmienić, że nie ściągam (dobra, dzisiaj na geografii, ale to troszku).
-
Nie kłam mi, że to Xena. Za duża jest na Ksenię. :eviltong: Śliczna z niej pannica wyrosła. Jak myślisz - urośnie jeszcze trochę czy nie za bardzo?
-
Masz myszoskoczki! :loveu: Gadaj zaraz czy panienki, faceciki, imionka i w ogóle, wsio. Co do marznięcia bądź i nie. Nico ubieram (na razie ma dwie bluzy i jedną kamizelkę), gdy chociażby wieje silny wiatr, a temu i tak w tyłek zimno i ciężko z niego "wydusić" coś innego niż siku... :roll:
-
Mam nadzieję, że prezent gwiazdkowy dla młodego wypali, bo w DS aktualnie nie ma czarnej taśmy z odblaskiem na "hurtty". W każdym bądź razie - pierwszy raz zamawiałam norwegi, więc mam nadzieję, że zrobiłam to poprawnie. :lol:
-
Zdefiniuj mi w tym momencie słowo "trochę". :evil_lol: Śliczna Tosia, ma piękny kolorek.
-
Już sobie wszystko ustaliłam i jutro składam zamówienie w Dog Style. :p
-
A ja właśnie początkowo stawiałam na odwrót, ale później zwątpiłam. Bo zobaczyłam, jak jedna z owiec Szury świetnie wygląda w zielonym i wpadłam... Jeszcze sobie pooglądam zdjęcia i zobaczymy. Muszę się z tym myśleniem pospieszyć, żeby niedługo zamówić, aby przed Gwiazdką już to mieć u siebie.
-
Kocham tę opcję. :loveu: A ja się zastanawiam czy na Gwiazdkę Nicolasowi kupić turkusowy zestaw z DS czy może zielony (ale taki neonowy)... Bo na urodziny kupię mu Julki i tu też wybieram pomiędzy dwoma kolorami, tymi samymi. Chciałabym, aby zestaw był np. turkusowy, a Juli zielone, albo na odwrót. Mam nadzieję, że rozumiecie o co chodzi. Ale nie wiem, jakie kolorki wybrać najpierw, grr. :placz: