Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. Głaszczę łapule Pimpula i przemądrą łepetynę...
  2. [quote name='Poker']To wcale nie musi być agresja tylko żywiołowa zachęta do zabawy z przysiadu, którą obcy pies może potraktować jako agresję.Mój Dolar też ostro startuje i wygląda jakby atakował ,a on tak szybko reaguje.[/QUOTE] To, niestety, zupełnie nie wygląda na zaproszenie do zabawy...:shake: Możliwe, że choć wygląda to groźnie (jego atak), to gdyby drugi pies go zlekceważył, czy ustawił sobie (jak Nika) potem byłoby już dobrze. Ale przecież nigdy nie wiem, jak zareaguje na Maksa drugi pies, czy nie okaże się równie (lub jeszcze bardziej) zaczepny, sfrustrowany ... Nie mogę ryzykować.
  3. [quote name='Bgra']ale nie powinno być gorzej wierzę,że to da się wypracować,Maks potrzebuje stabilizacji,spokojnego domu i zajęcia,jak każdy,tym bardziej młody pies[/QUOTE] Oby było tak, jak piszesz. I niechby ten dom był własnie taki. Jak najszybciej...
  4. Zdarzyło się że kilka razy dał podejść. Ale więcej razy niestety była agresja. Najpierw przywiera do ziemi, a gdy pies podejdzie wystarczająco blisko, wyskakuje do niego (o ile go nie zagadam wczesniej i nie odwrócę uwagi) szczekając i szarpiąc się na smyczy.
  5. Dziękuję za kciuki! Będą potrzebne Maksiowi. Ja już jestem jakby nieco spokojniejsza... Musimy przez to przejść i tyle! Oby kastracja choć trochę go wyciszyła, bo niestety nie zawsze tak to działa (i Annika akurat to potwierdza...). Tyle, że Maksio na ludzi, rowery, dzieci reaguje prawidłowo. Tylko te inne pieski. Kotów też chyba nie lubi, przynajmniej takich co siedzą za płotem i prychają...
  6. pewnikiem następna bida w domu i praca przy niej...:cool3:
  7. A Maksiątko śpi słodko i nie ma pojęcia, co go jutro czeka... Wczoraj dzwoniła Pani Grażyna (jego wcześniejsza opiekunka) i pytała co u niego słychać... To już drugi taki telefon.
  8. Za wcześnie, żeby się cieszyć, ostrożnie więc powiem, że wygląda to obiecująco... A ta sunia rzeczywiście taka "Kredkowa". Nawet to uszko podobnie zagięte filuternie...:lol: Trzymam kciuki za domek, Kredkę i Państwa Pokerów (nie wiem, za kogo najbardziej...:lol:)
  9. :lol::multi::lol::multi: Maksio też się bardzo ucieszy ;)
  10. Dziękuję ślicznie, pieniążki na utrzymanie pieska dostałam i jeszcze jest ich spoooro. A choć Maksio wcale już nie jest niejadkiem (tylko trzeba wiedzieć, co lubi...) i zjada 3 x dziennie, to myślę, że nie puści mnie z torbami...:lol:. Bardzo smakuje mu np. rybka, śmietanka 30%(tak jak i mnie...:cool3:) i żółtko jaja, masło...oczywiście wszystkiego dostaje z umiarem (poza obiadkiem). Bułka słodka z serem też jest OK!!! Chleb z masłem, czy olejem bardzo, niestety, lubi... Nie jest za to łakomy, nie rzuca się na jedzenie, nie domaga stale więcej (jak Figa). Niedużo - ale dobre...taki to piesio!!! Dziś na obiad serca wieprzowe+ ryż i marchewka.
  11. [COLOR=#222222]Raczej już nie zdecyduję się na pieska. Te moje coroczne wyjazdy i powroty... A z pewnością nie na tak młodziutkiego - w moim zaawansowanym wieku... Togunia, spokojnie! Nawet jak goszczenie Maksia przeciągnie się ponad umówiony termin - nic się nie stanie. Dokąd "trzymam się" i daję radę - niech siedzi. Wszystkim spotykanym ludziom mówię, że Maks szuka domu. Te imprezy - fajna sprawa, ale nie mam samochodu i do Sobótki musielibyśmy dojechać autobusem. W dodatku jego zachowanie wśród psów nadal pozostawia wiele do życzenia, mógłby zatem to być jeden wielki koszmar... Już prędzej ta czerwcowa impreza we Wrocławiu. O ile wcześniej nie znajdzie domku... [/COLOR]
  12. również trzymam kciuki za ślicznego biedaka...
  13. Pola tuż za domem, lasy pełne zwierza wszelakiego, chyba w raju mieszkacie... Zazdraszczam z lekka...:lol: Tak kocham las, ale żeby się z w nim znaleźć, muszę ok. godziny tłuc się autobusem. Park mam bliżej, ale to taki raczej większy skwerek. Cóż, uroki życia w dużym mieście... Zdjęcia (nie mówiąc o psiaczkach~:lol:) cudne...!
  14. Ta równowaga to tak z wielkim przymrużeniem oka ;). Jakbym miała takie cudeńka, to obawiam się, że byłyby rozpuszczone jak te dziadowskie bicze (cokolwiek to znaczy...:lol:), jednak, wiadoma sprawa - także dla ich dobra, nie można im na wszystko pozwolić. Z panią w temacie kupkowym "coś drgnęło", czyli jest na szczęście reformowalna. Może dotrze do niej, że robi suczce wielka krzywdę (tym maluchom jej zapewne często też). Oby!!!!
  15. stale zaglądam do psiaczków i kciuki zaciskam...
  16. Wiem, że Twoje skarby są mądrzutkie i usłuchane...czytałam, jak to z nimi jest. A pieszczone i rozpuszczane też być muszą!!! Dla równowagi... Co do suńki stale rodzącej - jakby tak panią postraszyć, że któregoś porodu suczka może nie przeżyć?... Tylko, musiałoby jej zależeć na niej... Dobrze, że są jeszcze miejsca, gdzie się drzewa chroni i sadzi... Pozdrawiam niedzielnie :lol:
  17. rozpieszczane, a mimo to grzeczne - wspaniałe charaktery i tyle! Cudownie, że mają swoją Maminkę... To te parkowe zwierzaczki po przejściach są teraz jak w raju. Przynajmniej tak to wygląda i OBY! Szkoda tej biednej suńki, która cały czas rodzi szczeniaki. Wygląda na bardzo zmęczoną lub chorą...Brak słów na takich ludzi... A drzewa też kocham. Ostatnio nad Odrą zrobili rzeź drzew, krzewów...To jest potworne, za każdym razem, kiedy to widzę na przemian miota mną gniew i rozpacz...
  18. Uszatku, Ty tego obrazka nie widziałeś i wcale nie słyszysz, że te niedobre Ciotki tak się z Ciebie śmieją...:mad:
  19. [quote name='Bgra']najważniejsza i tak jest maminka:razz: a jak córcia wróci to...najpierw będą bardzoooooo obrażone :evil_lol:a za chwilę wielkie tulenie[/QUOTE] Pewnie, pewnie. Maminka zawsze jest the BEST!!! Przeurocze są te Twoje białe szkrabki. Tylko tulić, całować, rozpieszczać. I tereny spacerowe macie wyjątkowo piękne. Czy te wszystkie stworki są tam na wolności? Kozucha, świnki i reszta towarzystwa?
  20. Także trzymam z całych sił kciuki za tą ślicznotę!!!
  21. Urzekające spojrzenie ma ta malucha... Oby kogoś fajnego urzekła (wreszcie) !!!
  22. Trzymam kciuki, żeby to był TEN domek dla Kredki :lol:
  23. Potwierdzam, jest ładniusi :lol: Patrzę na niego z nieustającym zachwytem :lol:
×
×
  • Create New...