-
Posts
764 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kyu
-
[quote name='sleepingbyday']moim zdaniem tekst informacyjny jest za długi i zbyt złożony. ciężko sie ograniczyc, bo wszytsko ważne, ale takie teksty nie trafiaja do ludzi, bo nie są czytane. generalnie ludzie sa bombardowani milionem info dziennie, tzreba się przebić. hasłowo, za cenę szczegółowości. na stronie internetowej to łatwe - robisz guzik dowiedz się więcej, i rozwijasz kolejne tematy. ale na ulotce, na banerze - naprawde trzeba porządnie pomyśleć nad tym, co w tekście na pierwszy rzut oka widocznym zostawić, a co, jako zbyt szczegółowe dla ogółu - schować gdzieś na dół, czy na drugą stronę ulotki. oczywiście zależy to wszystko od tego, gdzie ten tekst ma byc użyty. ludziska, a ta aukcja z allegro nie ejst do zgłoszenia ze względu na handel nierodowodowym psem, pomijając wielkość?[/QUOTE] Są zarejestrowani w Kennel Klubie w Łodzi ;/ przeczytajcie sobie jak pięknie napisali o ZKwP, że preferuje duże okazy,a oni wychodzą naprzeciw klienteli... szlag trafia. na stronie aukcji jest podana ich strona. Co do tekstu zgadzam się jest za długi, w nagłówku przydałoby się jakieś chwytliwe hasło, nie wiem, coś w stylu "pies to nie microchip, mniejszy nie znaczy lepszy. nie kupuj karzełków", wiecie o co mi chodzi? żeby zafrapowało, w dzisiejszych czasach coś musi zaciekawić żeby ktoś kliknął... A co do samej inicjatywy, to gratuluje, na prawdę wspaniały pomysł!
-
[quote name='Amber']Tego też nie wiem, gdyż w necie ceny nie są ujawniane, a ja osobiście nie mam potrzeby dzwonić po hodowcach i się o to pytać :eviltong:[/QUOTE] Tylko w wypadku szczyla z hodowli, którą wczesniej podałaś dochądzą chyba jeszcze niezłe geny, więc nawet znając cene byłoby to nieobiektywne, no cóż, pozostanie to dla nas wielką tajemnicą :cool3: Swoją drogą w ramch ciekawostki, którą wyczytałam na ich stronie [COLOR=#000000][SIZE=2]k[I]luby Dobermann w krajach, które zabronily kopiowania - Norwegia i Finlandia - mają na logo swojego klubu obraz kopiowanego dobermana.[/I][/SIZE][/COLOR]
-
[quote name='lis']Tak się zastanawiam - myśliwi żalą się, że wrzucamy ich do jednego worka z kłusownikami, czarnymi owcami, itp. a co robisz Ty? - Ty, wrzucasz do jednego worka sporą część społeczeństwa, pozbawioną elementarnej wiedzy przyrodniczo - biologicznej, z ludźmi, którzy takową wiedzę posiadają i chcą coś zrobić dla przyrody [/COLOR][/QUOTE] Cholera, ja chyba nie umiem pisać. Albo Ty nie czytasz moich dalszych wypowiedzi ;) Nieważne ten offtopik już zamknięty ;)
-
[quote name='drzalka']Czyli np mieszkając w Polsce pies, szczeniaki z danej hodowli , które chce się skopiowaniec muszą być zarejestrowane w ZK w danym kraju gdzie można kopiować ? Myślałam że tylko pies ma być nie urodzony w Polsce. Przykładowa sytuacja : Hodowla zarejestrowana w Wawie, hodowca wyjeżdża sobie z psem do Rosji, i pies tam rodzi. Szczeniaki są urodzone za granicami tam sa kopiowane. Czy to tak nie działa ? Tak jak mówiłam, nei ogarniam tematu hodowli, pewnie chodzi o to że przegląd miotu i wszystkie papiery które trzema ogarnąć w rodzimym oddziale ?[/QUOTE] Szczerze powiedziawszy to wedle zapisu niby tak właśnie jest, ale wydaje mi się, że na zagraniczne miejsce porodu suki zarejestrowanej w ZKwP "nikt by nie poszedł" i byłyby tylko kłopoty...
-
Ciekawa jestem jak z cenami szczyli z PL hodowli zarejestrowanych w zagramanicznych, kopiujących związkach. Czy się zmieniły, ja nie wiem, bo nigdy dobermanem sie nie interesowałam...
-
[quote name='bezag']A tak jeszcze coś z tematu soi i wega [URL]https://www.facebook.com/notes/fundacja-międzynarodowy-ruch-na-rzecz-zwierząt-viva/list-vivy-do-redakcji-tvn-w-sprawie-reportażu-o-wegetarianizmie/559862630721152[/URL][/QUOTE]'' To nie jest temat o soi i wega.
-
[quote name='drzalka']Takie pytanie z ciekawości ode mnie. Czy jeżeli ktoś bardzo chciałby mieć psa z polskiej hodowli, czy swojej nawet, który byłby kopiowany, ba cały miot, to może sobie wyjechać z suką za granice i zrobić porodówkę w najbliższym kraju, po czym wrócić sobie do domku i wystawiać sobie psiaki do woli ? Nie znam się na hodowli psów, to jest obojętne gdzie kto zrobi przegląd miotu, wszystkie papiery itp ? Czy musiałoby to wszystko być ogarnięte w swoim oddziale zk i na terenie polski ? Jeżeli nie, to to jest furtka jak nic dla ludzi lubiących kopiowane :)) :lol:[/QUOTE] Rejestrujesz hodowle w ZK w Czechach, tam suka rodzi, tam kopiujesz i masz kopiowany miot. w ramach ciekawostki [URL]http://chorzow.olx.pl/doberman-szczeniata-kopiowane-z-rodowodem-z-czech-iid-378705367[/URL]
-
[quote name='motyleqq']rozumiem, że osobiście rozmawiałaś z każdą z tych osób i doskonale wiesz, jaki jest stan ich wiedzy?[/QUOTE] Ależ oczywiście! że nie. Ale dalej jestem zdania, że krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje. Dobra, jeśli utożsamiasz się z takimi ludzmi, to przepraszam, że Cię kataloguje, zdania nie zmienie, a jednocześnie głęboko współczuje, przywiązywanie się łańcuchem do drzewa musi być niewygodne ;) [SIZE=1]potraktuj z przymrużeniem oka [SIZE=2]i dość o moim schematycznym, ciasnym postrzeganiu ludzi, bo zrobi sie dyskusja jak o dyskeksji bezag. Tak już mam i nechaj mnie katalogują. Zwykle i tak robią to na codzień ;)[/SIZE][/SIZE]
-
[quote name='sleepingbyday']to dokładnie tak samo, jak poukładanie życiowe ma się do bycia "ekooszołomem", no nie?[/QUOTE] Ale przeczytaj co napisałam. Wyjaśnie dokładniej. Dla mnie pod pojęciem zieloni- zwort, którego użyłam w moim pierwszym poście "katalogowej" dyskusji, odnosi się do ludzi, którzy radykalnie walczą w sprawach, o których nie mają rzetelnej, obiektywnej wiedzy, ba często nie mają nawet tej podstawowej, często są to sprawy tzw. beznadziejne. Nawet z psychologicznego punktu widzenia "porwanie się z motyką na słońce, nie wiedząc jak wygląda motyka i jak wygląda słońce" o tym właśnie świadczy. Tyle.
-
[quote name='sleepingbyday']Kyu nie poluje dla kasy, poluje, bo lubi sobie czasem [I]coś [/I]zabić, odczuwając tak głęboki szacunek, że aż wzruszenie odbiera głos. Taka tam próbka złośliwości katalogujących.[/QUOTE] Strzał mocno niecelny, nie jestem myśliwym ;)
-
Tylko są jeszcze plany hodowlane lub jak kto woli gospodarcze plany łowieckie, które wilk pomaga zrealizować I MÓWIĄ O TYM SAMI MYŚLIWI,myśliwi nie chcą wystrzelać wszystkich wilków na świecie, ale najlepiej generalizować , wyzywać od morderców i mówić, że chodzi tylko o kase. Dla mnie to ot Ci dyskusja, bo wiem, że żadne z nas nic nią u 2giej strony nie wskóra, ale weź mi powiedz, o co Ty walczysz? Jak chciał(a)byś "zastąpić" regulacje populacji? Ochronę pól? (Tylko błagam bez megafonów i psów) Pytam tak serio z ciekawości, bez żadnego przekąsu czy coś ;) Bo szczerze pewnie jeszcze tu kilkakrotnie zajrze, ale nudzi mnie już ta pogawędka ;P motylequ, tu nie chodzi o katalogowanie, choć pewnie w jakiejś mierze robimiy to wszyscy na codzień, Ty na przykład masz myśliwych za morderców, a ja ludzi przywiązujących się do drzewa twierdzących, że żoną jelenia jest sarna j.w.
-
[quote name='Vectra']to naucz się czytać tumanie kurzu i wtedy rozgłaszaj swoje mundralowanie. Regulamin jest dostępny dla każdego ... tylko trzeba umieć jedni - czytać ze zrozumieniem. A jak się nie rozumie , można pytać u źródła - w ZK , odpowiedzą , mają cierpliwość nawet dla bardzo odpornych na wiedzę. [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B]2. Od 01.01.2012r. zostaje wprowadzony zakaz wystawiania psów z kopiowanymi ogonami i/lub uszami. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B]Zakaz ten dotyczy WYŁĄCZNIE psów URODZONYCH W POLSCE PO [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B]01.01.2012. [/B][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] To ja gwoli dopełnienia, jakby kto jeszcze nie rozumiał. Jak kto se kupi np. w Rosji, np. dobermana bez uszu i ogona, to może śmiało jechać na najbliższą wystawę w PL np. do Zabrza i z tymże psem latać po ringu. Dziękuję, dobranoc.
-
[quote name='lis'][B]Kyu[/B], zapewne chodziło Ci o ten fragment wiadomości?: [URL]http://www.tvp.pl/publicystyka/programy-informacyjne/wiadomosci/wideo/30032013-1930/10357843[/URL] 14 minuta, 22 sekunda jak widać, wypowiada się tam myśliwy, to tak, jakby oskarżony był zarówno własnym obrońcą ;) poza tym, mamy żałować myśliwych za to, że zając nie trafił na ich stół pod postacią pasztetu - na prawdę, życiowa strata ;) jak słychać, myśliwi obwiniają też o ten stan rzeczy ptaki drapieżne - mało tego, z moich rozmów wynika, że winny jest także nasz symbol wiosny i całej przyrody, poczciwy bociek, który jest ptakiem drapieżnym i nie pogardzi małym zajączkiem,[/QUOTE] Ale telewizornia zwykle nie lubi morderców myśliwych ;p
-
to są argumenty? Ty na prawde myślisz, że ktoś w dzisiejszych czasach poluje dla pieniędzy? Ciekaw, na prawde ciekawe. Co do wypowiedzi, sory, przeczytaj kilkanaście ostatnich stron tego wątku, nie wiem czy jest tu ktoś (nie po zielonej stronie mocy) kto nie podpisałby się pod tą wypowiedzią... Ja na prawde bardzo interesowałam się organizacjami ekologicznymi, tez miałam kiedyś 16/17 lat, dodatkowo wzmocniona byłam buntem przeciwo ojcu- myśliwemu, oj jaką ja bylam zagorzałą przeciwniczką, jakbym mogła to z ojcem jeździłabym na polowanie z pikietami pewnie... DO czasu, do momentu, w którym nie poznałam co , jak , dlaczego. Poznałam ogromną wiedzę, szacunek do przyrody, respekt i choć pewnie wyda Ci się to niemożliwe, to na prawde da się coś szanować, a następnie zabić, oddając temu wszystkie honory, a można przyczepić coś do pędzącego samochodu i ciągnąć za nim, zabić z wysmakowaną przyjemnością, cierpieniem, a następnie skopać jeszcze zwłoki. I wybacz, ale zieloni, to dla mnie właśnie grupa nieradzących sobie życiowo, często niewyksztauconych, biednych oszołomów.... Nie tylko dla mnie i nie tylko dla myśliwych...
-
! Istnieje tańszy zamiennik VETMEDINU i nazywa się CARDISURE !
Kyu replied to supergirl008's topic in Kardiologia
[quote name='pienikoira']No mam eksperymentowac do jutra i dać wetowi znać. Weterynarz właśnie nie chciał nic z ludzkich przepisac od poczatku :roll: ps. jakie są skutki uboczne obu leków? Niestety nie mam ulotki, dostałam kilka tabletek od weterynarza :/[/QUOTE] Tutaj masz ulotke informacyjną Vetmedinu [URL="http://www.boehringer-ingelheim.pl/content/dam/internet/opu/pl_PL/documents/Animal%20Health/ULOTKA%20INFORMACYJNA%20vetmedin%205%20mg.pdf"]http://www.boehringer-ingelheim.pl/content/dam/internet/opu/pl_PL/documents/Animal%20Health/ULOTKA%20INFORMACYJNA%20vetmedin%205%20mg.pdf[/URL] -
Tak myślałam, tak jak mówi KOszmaria, te karmy to przede wszystkim wypełniacze, nie dadzą Twojemu psiakowi tego czego potrzebuje, poza tym są kiepskiej jakości, psiak może mieć po nich bóle brzucha i wzdęcia. Dobre karmienie nie znaczy drogie polecam kupić w skelpie internetowym 15 kg worek karmy bosch lub brit, wtedy karmienie zamknie się w 150 zł na miesiąc ;) A to pełnowartoścowe, nieźle zbilanowane karmy. Na początku moze kręcić nosem, ale jeśli będziesz konsekwentnie dawać tylko suche to wkońcu zacznie jeść. Poczytaj troszke o żywieniu, jest u wiele tematów, może pomogą Ci wybrać odpowiednią karmę. Pozdrawiam.
-
Internetowo ciężko stanąć, po którejś ze stron, ale intuicyjnie czuje, że Gabrysia ma racje. By ją udowodnić wstaw rozpoznanie od weta, które stwierdza, że suka miała smptomy ropomacicza przed adopcją. Fundacjo, skoro da się sprawdzić połączenia wychodzące z Fundacji do DA i maile, to prosimy o linki/zdjęcia, wszystko będzie jasne. Usuwanie wpisów na forum fundacji jest żenujące i świadczy o braku pewności co do swoich racji. Jeśli bylibyście co do nich przekonani, każdy zarzut, odpychalibyśce popierając go dowodami i sprawa bylaby jasna, a tak to tylko puste słowa... Wysyłanie do mieszkania z dziećmi POD JEDNYM DACHEM, psa niesprawdzonego! Bo dla mnie pies, który mieszkał w kojcu przez miesiąc w DT i miał kontakt OD CZASU DO CZASU z dziećmi, ba cały czas pod kontrolą dorosłego to dla mnie żadne sprawdzenie reakcji na dzieci, to jest cholernie nieodpowiedzialne!
-
2 duże puszki? do tego jeszcze sucha karma? Może poprostu wcześniej jadła za dużo? A jaką psiak dostaje karmę? (chodzi mi o marke) Może przestała psu służyć ? Jak poprzedniczki polecam wizyte u weta, a dziś i jutro możesz podać gotowanego kurczaka z ryżem, jeśli tego nie zje znaczy, że serio coś jest nie tak ;) :p
-
[quote name='ebin_spurdo']tak, chodzi o karme frolic. Dziekuje, czym predzej wybiore sie do weterynarza i poprosze o rade. Dzis rano probowalem dac psu ogorka, ale w ogole tego nie chcial zjesc. Ostatnio jest taki niemrawy i apatyczny. Z ananasem jeszcze nie probowalem. Do weterynarza przejade sie we wtorek. Smieszna sprawa z tym bzem, mowie wam. Zalgo mnie oblegal kiedy załatwialem swoje potrzeby w toalecie, drapal i węszyl. Choć i tak drzwi do toalety zamykam by nie mogl sie dostac. Tym lepiej, ze pies nie dosiegnie do klamki (jamnik). W sumie od 4 dni podaje mu czekolade (na swoj sposob barwa i konsystencja przypomina kope), bo poradzilem sie kolegi z innego forum ktory poradzil by karmic go codziennie jedna tabliczka, by odzyskal magnez. Na razie jest w porzadku, od paru dni pies jest spokojniejszy i wiekszosc czasu lezy. Nie podszedl nawet dzis do wiekanocnego stolu. Czuje dobrze z tego powodu, taki grzeczny sie zrobil. Chociaz od wczoraj tylko lezy i sapie. Dziekuje za poleceni mi tabletek, jak tylko bede mial mozliwosc to je kup(i)e. :cool2::cool1:[/quote] błagam, powiedzcie, że to prowokacja!
-
[quote name='Beatrx']telewizja kłamie:diabloti:[/QUOTE] Naukowo nie... Zdroworozsądkowo nie... to myslałam, że chociaż telewizja tak... Nie, ale musze rzyznać, że reportażyk był całkiem rzeczowy i niektórym choć troszke zaślepki z oczu spadły.
-
[quote name='asiak_kasia']Nie mam TVP-mów co było :diabloti:[/QUOTE] czekaj.... dozuję napięcie... Ano powiedzieli, że to jednak nie myśliwi wybili urocze szaraczki z naszych pól, jeno lisy i przemysł, wszystko co pisałam kilkadziesiąt postów temu, aż urosłam z 5 cm!
-
Oglądałyście wiadomości na TVP, powiedzcie , że tak? Temat zajęcy i lisów dla każdego kto widział uważam za zamknięty.
-
[quote name='bezag']Bo polowanie to znęcanie się. Wystrzał rzadko zabija natychmiast zwierze.[/QUOTE] Dość krótkowzroczne podejście.
-
[quote name='bezag']Jednakże w Europie raczej takich potrzeb i zagrożeń nie ma. Tutaj poluje się dla rozrywki, ba krzywdzi sie zwierzeta dla rozyrwk np. korida.[/QUOTE] I znowu to co lubie, stawianie znęcania się nad zwierzętami i polowania w jednym.