-
Posts
764 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kyu
-
Pierwszo słysze, hodowcy wręcz narzekają, że takiego wymogu nie ma, np. w Czechach na polowaniu na 3 myśliwych MUSI przypadać jeden pies, w Polsce jest tylko zalecenie, także to chyba jakiść słaby żart ;)
-
8 mies. sznaucerka nie trzyma czystości w domu... jak długo jeszcze?
Kyu replied to jalola's topic in Nauka czystosci
A co robiliście do tej pory żeby psiakowi poazać,że załatwianie się w domu jest niedobre? Jak uczyliście ją przychodzenia na zawołanie? -
Ile jest takich dziwaków po obu stronach barykady. Po co wogóle się nad nimi nachylać...
-
Ja jestem jakaś nie ogarnięta, mógłby mi ktoś przekleić liste wystaw 2013, bo niestety jej nie widze, a interesuje mnie kiedy jeszcze w tym roku są wystawy w Kaliningradzie...:< help
-
[quote name='dog193']Jeszcze zależy, co dla kogo znaczy "średnio aktywny" ;)[/QUOTE] toteż podałam niezły rozrzut aktywności ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='dog193']Ja bym tu na molosy postawiła. Leonberger, mastify, rottweiler.[/QUOTE] Dodałabym jeszcze ONa, wychowany od małego z dzieckiem i innym psem powinien być w relacjach bezproblemowy, jeśli w gre wchodzi szkolenie to super, ponadto beauceron, sznaucer olbrzym, super dogadują się z dziećmi, a straszą samym wyglądem. Zastanowiłabym się nad bullterierem, to tak na prawde łagodne, super psiaki, rodzinne, a ludzie boją sie ich jak ognia ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='maartaa_89']Chodzi o jamnika króliczego konkretnie. Nie ma problemów z noszeniem ;) cavalier nie jest szorstkowłosy, york też nie, tak samo maltańczyk west z kolei jest większy od jamnika a zależy tej osobie na psie małym, coś w stylu JRT[/QUOTE] gapa ze mnie nie doczytałam, że ma być szorstkowłosy. To może być jeszcze cairn terrier.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
daj zdjęcia obu postaw dla porównania, z opisu nie ma to sensu, jeśli nie zobaczy się psa.
-
Jamniki to nie są grzeczne misiaczki, do bloku jeśli nie ma windy absolutnie odradzam. Byłabym za cavalierem, buldożkiem, yorkiem, maltańczykiem, ew.westem.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='desto']Zastanawiam się nad trzema rasami:Owczarek Niemiecki,Amstaff lub Rottweiler Witam mieszkam w Warszawie w mieszkaniu 50 metrów niedaleko parku Skaryszewskiego.Mam własną firme i moge zabierać psa ze mną do biura.Jestem także dość aktywnym człowiekiem biegam i jeżdże na rowerze więc wybieganie psa nie było by problemem.Mam troche doświadczenia z psami jako dziecko miałem Owczarka Szkockiego a potem jako nastolatek Sznaucera Średniego którego wytresowałem praktycznie samemu.Którą z powyższych ras polecilibyście mi,zależy mi na inteligętnym ,wiernym i posłusznym psie a także takim który w sytuacji zagrożenia by mnie bronił jako że codziennie musze się przemieszczać po Warszawie żeby zebrać pieniądze a potem pojechać do banku i je wpłacić.Czułbym się pewniej mając takiego towarzysza przy boku. Oraz witam jako że to mój pierwszy wiadomość na forum :)[/QUOTE] Jak poprzedniczki z podanych ras byłabym za rotweilerem. Czemu nie amstaff? To tylko ewentualny straszak, rzadko trafia się pies chcący atakować człowieka, to nie są psy obronne. Czemu nie ON? Pomijając kwestie zdrowotne, te psy by być normalne potrzebują bardzo dużo stymulacji psychicznej. Na Twoim miejscu zastanowiłabym się jeszcze nad Buldogiem Amerykańskim, w Polsce pojawiła się bardzo dobra hodowla, stawiająca na użytkowość. Wzięłabym pod uwage CTR, beaucerona i ewentualnie Sznupa Olbrzyma. Co do dobermana, kupienie kopiowanego psa to nie problem, Czechy są blisko ;) tylko zastanów się czy to pies dla Ciebie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='anetta']Bo została już odradzona na początku tematu :cool3:[/QUOTE] oj ślepak ze mnie, faktycznie. 2 mioty i niech się szczeniaki mixują, pan wybierze, a rodowód taki czy taki, zalezy ile pan zapłaci ;/ eh, przepraszam za nieuwagę...
-
nie wiem nic o tej hodowli, chodziło mi o samą terść ogłoszenia ;) a co jest nie tak?
-
Amerykański staffordshire terier w mojej sytuacji.
Kyu replied to prixpl's topic in American Staffordshire Terrier
Pewnie, że tak ;) tylko ostatnimi czasy ceny szczeniaków rasowych zmiejszyły rodowodowe kundelki z extrastowarzyszeń, zwłaszcza ras "chodliwych". Do zakupu zawsze trzeba podchodzić z głową, ale prawdą jest, że dobrego szczeniaka ASTa można kupić za 1200 zł ;) tak samo jak można kupić sobie "kupe problemów" za nawet 5000, a znam takie przypadki osobiście, nie ma reguły. -
Dziękuję bardzo za odpowiedź, a mogłabym prosić o stronę ichniejszego związku, który to organizuje plus, ewentualnie ma ktoś może katalog z zeszłego roku/ lat, jak wyglądają tam stawki weimarów? Prosiłabym organizatorów wyjazdu o pełen kosztorys, przejazd, hotel, wystawy. Nigdy nie byłam na zagranicznej wystawie, więc wolałabym załatwić wszystko za pośrednictwem kogoś kto ma doświadczenie. Na które wystawy zgłaszać, na które nie... Czaje się na jakiś maraton, już od jakiegoś czasu, a ten akurat pasuje mi datą, tylko nie wiem czy koszta mnie nie zjedzą. Wszelkie oferty/odpowiedzi dot. 2ch wariantów (1os+pies i pies wystawiany przez handlera os. organizującej wyjazd) prosiłabym na PW lub [email]lucynamaka@interia.pl[/email] z góry dziękuję za odpowiedzi.
-
Amerykański staffordshire terier w mojej sytuacji.
Kyu replied to prixpl's topic in American Staffordshire Terrier
JA specjalistką od amstaffów nie jestem, więc co do wyboru rasy nie pomogę, ale radzę odezwać się do hodowców lub/i posiadaczy takiego rasowego psiaka, bo często psiaki, które spotykamy na ulicach i przypominają nam ASTa mają z nim w rzeczywistości niewiele wspólnego. Tak jak napisała r_i_b przy wyborze kieruj się tym aby hodowla zarejestrowana była w Związku Kynologicznym w Polsce (ZKwP), ponadto należy zwrócić uwagę na to czy rodzice są przebadani. co do ceny to się nie zgodzę, ceny amstafow zaczynają się od 1200 złotych . Cena szczenięcia zależy od wielu czynników. -
Jakieś Championaty poza CH Macedonii można zdobyć na tym parodniowym maratonie?
-
http://tablica.pl/oferta/west-highland-white-terrier-ID2LTFJ.html - ta wygląda ok Hodowle WKWT w podanych okolicach, których str internetowe znalazłam, zadzwoń spytaj w jakiej cenie szczeniak, ew. czy mają PETA i juz ;) hodowcy nie gryzą, tylko nie wypalaj od razu na początku po ile ten szczeniak, bo tego hodowcy nie lubią. http://magieblanche.com.pl/32_Hodowla.html ta jest w Krzeptowie jakieś 20 min od Wrocławia samoch odem http://www.lady-world.pl/westie-kontakt.html niedaleko Wałbrzycha http://white-westterrier.manifo.com/ Poznań http://www.belroy.pl/pl.htm - Dobroszyce- 35 min od Wrocławia, droga na Twardogóre http://www.szklarskieasy.cba.pl/- Szklary Nie ma za co ;)
-
Uwaga na pszczoły w Parku Grabiszyńskim! Dzisiaj omało mój pies jednej nie połknął chcąc uwolnić się od pokąsania ( jedna zaklinowała się między obroże , a szyją mimo mojego uczulenia musiałam ją "uwolnić" wtedy zaczęła atakować i mnie, na szczęście (w tym nieszczęściu)pokąsany jest tylko pies, bo dla mnie mogłoby się to skończyć tragicznie) były bardzo zajdałe. Ule znajdują się na przeciwko ogróków działkowych przedłużenie (chyba) ul. Wędrowców. Zepsułam sobie kompletnie spacer, dlatego ostrzegam, na wszelki wypadek.
-
[quote name='lis']To może Idź pikietować z myśliwymi o przywrócenie odstrzałów na psy i koty ale nie oczekuj, że na pro zwierzęcym forum będzie wielu zwolenników takich rozwiązań [/QUOTE] Czy ja po tej "dyskusji" czegokolwiek oczekuje? dla mnie zaglądanie tu to swego rodzaju hmm.. rozrywką(?)nie rozmyślam o tym co tu napisałam godzianmi w domu, nie oczekuje ani zrozumienia, ani podzielenia części mojego zdania. Ty bierzesz to chyba zbyt serio ... Przeczytaj jeszcze raz moją zacytowaną wypowiedź, ochłoń i przeczytaj jeszcze raz ;) Uważasz dogomanię za forum prozwierzęce? To urocze. asiakot- widziałaś kiedyś mysliwego polującego w środku miasta? a może takiego polującego na wróbla? A ja tylko chciałam udowodnić, że kot jest w stannie upolować zająca, ojoj ;) SBD- co to jest snapshot? :oops:
-
[quote name='lis']Jeśli twierdzisz, że myśliwi nie chcieliby strzelać do kotów i psów, przeczytaj sobie to: [URL]http://www.lowiecpolski.pl/lowiecpolski.php?aID=4951[/URL][/QUOTE] A kurde, zapomniałam o tym artykule. Zapomniałam, że aż tak się rozpanoszyły ;) No ale dobra jak przy dzisiejszym gospodarowaniu forsą przez gminy wyobrażasz sobie ograniczenie kociego eldorado? Chyba , że twierdzisz, takowe nie istnieje. Bo ja na prwade bardzo lubie wróbelki :( Jeśli chodzi o strzelanie do psów czy kotów, ja mam mieszane uczucia, raczej na nie, żeby była jasność. Ale biorąc rzecz logicznie i hm bezuczuciowo, to jednak więcej przemawia za przyzwoleniem do odstrzału. [QUOTE]ten rudy kot z zającem to jakis fotoszop....[/QUOTE] fotoszop ? a to filmoszop? [URL]http://www.youtube.com/watch?v=u71Cv0W6EtU[/URL] nie ma to jak "zdziaczałe kotki," takie biedne i nienażarte... [URL]http://www.youtube.com/watch?v=FWdbYxerjCI[/URL]
-
[quote name='lis']Jak myśliwi będą do nich strzelać to się przestaną mnożyć? ;) sterylizacja, kastracja, chipowanie, nawet ornitolodzy to rozumieją, tylko nie myśliwi, bo naboje są tańsze.[/QUOTE] Wcale nie takie tanie. Myśliwi nie chcą strzelać do kotów. (tak wiem, za chwile wyjedziesz z kilkoma cytatami z lowieckiego i udowodnisz mi, ze chca) Do kota myśliwy "ma jak" strzeli bardzo rzadko, bo kot rzadko poluje w polu. Co Ci po czipowaniu? Kastracja owszem, ale złap takiego, dzikiego kota, a nawet jak go złapiesz to załatw sterylke od gminy ( nie mówie tu o dużych miastach, bo tam to jest sporo łatwiejsze). Koty nie konkurują z myśliwymi w Twoim rozumieniu, idąc Twoim tokiem nie mają też interesu w strzelaniu do kotów.
-
[quote name='lis']Z myśliwymi nigdy nie wiadomo, co jest ironią, a co nie ;) a pierwszy przytoczony przez Ciebie tekst nie ma zastosowania w Polsce, gdyż nasz kraj nie jest wyspą - poza tym, drapieżnictwo kotów i psów występowało od zawsze, zwierzęta domowe nie pojawiły się ot tak, nagle z niczego.[/QUOTE] ale nie od zawsze mnożą się tak na potęgę ;)
-
Druga wypowiedź cytowana przez lisa, ma dla mnie wydźwięk raczej ironiczny, ale nie wiem, jest wyjęta z kontekstu, więc nie mam pewności. Co do kotów, ja wole wróble. [URL]http://www.rp.pl/artykul/973731.html[/URL] [URL]http://kopalniawiedzy.pl/kot-ptak-ssak-srodowisko-naturalne,17466[/URL]
-
[quote name='MalaCzika']Dzisiaj byłam po suczkę i się zapytałam, powód był prosty: pani powiedziała że ludzie nie chcą psów na wystawy tylko do kochania. Pani przeszła na Kennel Club, a przecież z takim z ZKwP trzeba (no, powinno) się jeździć na wystawy. Wiem, że wiele ludzi nie jeździ, ale powinno się jechać, tak jest tam w regulaminie ZKwP. Poza tym pieski z ZKwP kosztują o wiele więcej, nawet do 5000 złotych. Ja za moją dałam 1500 zł, i uważam że to dobra cena. Byłam u wielu hodowców maltańczyków, i chociaż mieli ZKwP to albo suka była jakaś zdziwaczała, albo tata był bardzo agresywny, a tu tata przemiły, mama również a pieski w b. dobrych warunkach. Pani jest jeszcze fryzjerką psów, dostaliśmy karnet na wizytę gratis :D Pani żywotnie zainteresowana tymi pieskami, po prostu SUPER! Z resztą, i tak już pieska kupiłam, nie będę przecież chodzić na ulicy z rodowodem ZKwP :D P.S: Nie wspieram takiej organizacji, bo przecież pieski nie są z KC tylko z rąk tej pani. A rodowód to tylko papierek.[/QUOTE] Dałaś się nabrać na najprostrzy z chwytów "hodowców", posiadanie psa z ZKwP nie wiąże się z udziałem w wystawach, jeżeli nie chcesz zakładać hodowli. A i to nie jest trudne (zdobycie uprawnień hodowlanych) jesli pies/suka nie mają wad wrodzonych. Prawdopodobnie pies , którego kupiłaś jest po tzw. "petach/ psach na kolanka", czyli takich, które przedstawiały cech ELIMINUJĄCE je z hodowli. Niestety uzywanie do rozrodu matki i ojca petów może spowodowac kumulowanie się cech negatywnych, przez negatywne rozumiem wrodzone wady Twojego psa, życzę by jednak pies okazał się na tyle zdrowy by móc normalnie funkcjonować, a na następny raz, więcej rozsądku przy wyborze hodowli lub rozważenie adopcji...
-
To raczej nie jest rasowy beauceron, niekopiowane ucho u beaucerona jest klapnięte, a suka ma stojące... ;)