-
Posts
764 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kyu
-
Tak Lisie, cały świat to układ ;) SBD, ocenę moralną myślistwa zostawiam, bo morale każdy ma inne. Co do drugiej części wypowiedzi, nie sposób się z Tobą nie zgodzić, aczkolwiek często zdarzało się tak, że myśliwy po wyłapaniu psa puszczonego samopas, odwiezieniu go do właściciela w towarzystwie leśnika, oczywiście z chęcią wlepienia mandatu, właściciel wypierał się swojego psa. Po kilku tygodniach od odwiezienia jednego z psów, inny myśliwy psa zastrzelił, w momencie pogoni za koźlakiem. Gdy ów właściciel się o fakcie dowiedział, sprawę skierował do sądu. Skończyło się to dla właściciela psa pokaźnym mandatem. Z wiejskimi burkami jest trudniej, czipa nie mają , a nawet jeśli myśliwy wie czyj to pies, to wie, że właściciel powie, że to nie jego. Właściciela "rasowca" łatwiej ukarać. Gmina też psy ma w poważaniu. Powiedz mi czy myśliwy ma się bawić w akcje charytatywną i wyłapywać psy z łowiska, następnie kilkadziesiąt często kilometrów jechać na własny koszt, by odwieść psa do schroniska, nie mając pewności, że psa przyjmą... Mamy nowelkę, nowelka kuleje strasznie, bo nowelka jest do d.py. Niech zajmie się nią ktoś poważny, a nie bujający w obłokach. Bo wg mnie spraw ochrony zwierząt nie należy załatwiać półśrodkami.
-
Lisie, błagam przecież tyle razy było "My wiemy kto"; "Mamy dowody"; "Bestia nie myśliwy" a jak sprawa trafiała do sądu to nagle bach- wina właścicieli. Ja wiem najłatwiej zrobić szum i mieć pretensje do wszystkich poza sobą. Tak się to zazwyczaj kończyło. Co do samych faktów NIEUZASADNIONEGO strzelania do zwierząt domowych, to już wytłumaczył rzecznik PZŁ i ja się z tym zdaniem zgadzam.
-
ja się wspomagam BROS'em MAX o takim: [URL]http://owadobojca.pl/brosmax-spray-deet-komary-kleszcze-tropikalne-br0312-p-504.html?utm_content=504&utm_campaign=2013-07&utm_medium=cpc&utm_source=nokaut.pl#nclid=89f65aa0647c040c079c44d4f8a89dcd[/URL] coś innego nawet ich nie rusza.
-
SBD, różnie. [QUOTE] [B]39[/B][COLOR=#333333][FONT=Georgia] - liczba pouczeń udzielonych przez straż leśną w [/FONT][/COLOR][URL="http://www.nadlesnictwo.gdansk.lasy.gov.pl/"]Nadleśnictwie Gdańsk[/URL][COLOR=#333333][FONT=Georgia] osobom z psami bez smyczy[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=Georgia][B]50[/B] - rekordowa liczba zagryzionych saren w jednym rekordowym miesiącu (na terenie [URL="http://www.nadlesnictwo.gdansk.lasy.gov.pl/"]Nadleśnictwa Gdańsk[/URL])[/FONT][/COLOR] [/QUOTE] Ale chodzi mi właśnie o to, że zwący się obrońcami zwierząt nie są w stanie uwierzyć w taki, a nie inny stan rzeczy. Wielokrotne tłumaczenia myśliwych i leśników nie docierają do ludzi (mówię tu o właścicielach psów i obrońcach zwierząt), że najedzony piesek też potrafi zabić dzikie zwierze i robi to dla zabawy. Ba nawet jeśli pies jej nie dopadnie, to skona ze stresu lub zimą z wycieńczenia. Do ludzi to nie dociera. Tu przykład, abstrahując od całej sytuacji Lolo(, bo sprawa jest ewidentna i mówi o tym rzecznik PZŁ, swoją drugą nieznajomość prawa przez redaktora jeszcze co innego) ale pani obrończyni nie może uwierzyć w ilość zagryzień. Niestety, fakty mówią co innego. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=n63bTQv0WPk[/URL] Swoją drogą ciekawe, że przypadków bezprawnego zastrzelenia psa było "tak wiele", a skazanych myśliwych w ostatnich latach można policzyć na palcach...
-
Coś dla amatorów bezmyślnego puszczania piesków po lesie, bo zwierzynę zagryzają przecież tylko głodne i zdziczałe psy. [URL]http://pieswlesie.blogspot.com/?zx=b864c58ce9ad5275[/URL]
-
[quote name='FIGA1981']witam gdzie mozna zgłosic człowieka ktory sprzedaje cavaliery bez rzadnych metryk,rodowodów poprostu tak jak stoją i to w enie 800-1000zł???????????[/QUOTE] Na policje, sprzedawanie psów bez rodowodów jest w Polsce od 2013 roku nielegalne, nie zgodne z prawem. Ewentualnie, jeśli wiesz , że warunki w tej pseudohodowli są złe powiadom oprócz tego organizacje działającą na rzecz zwierząt w Twojej okolicy/miejscu zamieszkania.
-
Pies - ninja zagraża własnemu zdrowiu, a życiu mebli. Pomocy!
Kyu replied to Pani Profesor's topic in Lęk seperacyjny
[quote name='ulvhedinn']Przy twardych skubańcach niestety takie łagodne odstraszacze można o kant tyłka potłuc ;) Z Krą próbowałam straszaka "hałaśliwego" (spadająca puszka z blaszkami) - załatwiła go z dziką uciechą, "wodnego" (spadający plastikowy pojemnik z wodą)- efekt, potop i mokry radosny pies, psikacze wogóle jakby nie istniały, a smarowanie wszelkimi obrzydzaczami z chili włącznie traktuje jak urozmaicenie diety.....[/QUOTE] Twarda zawodniczka się znaczy :P -
Pies - ninja zagraża własnemu zdrowiu, a życiu mebli. Pomocy!
Kyu replied to Pani Profesor's topic in Lęk seperacyjny
Jak najbardziej popieram dziewczyny co do klatkowania, sama mocno się ku temu skłaniam. A półśrodkiem dla oduczenia psiaka wskakiwania na płyte, oczywiście oprócz chowania jedzenia, dobrym pomysłem jest stawianie areozolu wykrywającego ruch, takiego odświeżacza, trzeba go tak ustawić żeby psiknął jak pies wskakuje, powinien się wystraszyć, spróbuje kilka razy-> psik, zapach średno przyjemny dla psa i już nie powinien próbować. -
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
Kyu replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
Bo na Młodzieżowe czeka się zawsze dłużej... -
[quote name='Kirinna']mojemu psu nie przeszkadza, śpi gdzie chce, co jakiś czas go zamykam żeby nie zapomniał ze w klatce też jest fajnie chociaż zamknieta i juz, chociaż moze są inne opinie jeżeli klatka to nie z metalowym dnem np taka [URL]http://www.petnetstore.pl/pl,prod,klatka_czarna_dla_psa_91x58x66cm,41,,41.html[/URL], lub moze materiałowa, ale pies łatwo moze z niej wyjsć wg mnie transporter nie zastąpi klatki, bo zawsze jest mniejszy niż klatka tu macie tekst, który powtał, dzięki dogomaniakom chomikuj.pl/puchu/psy/CRATE+GAMES,1819437257.pdf[/QUOTE] Dzięki za odpowiedź, ale zostawiasz go samego w klatce? Ona ogólnie nie ma problemów z wyciszeniem się, chyba, że ją ściągam z pola pełnego bażantów ;) Chciałabym żeby klatka była miejscem fajnym, ale miejscem bez pańci,mam nadzieje, że to osiągalne.
-
[quote name='xxxkiniaxxx']Byłabym wdzięczna gdyby ktoś od początku po końca opisał jak wprowadzić klatkę i na jakim etapie wprowadzić crate games? Jak ma wyglądać każdy etap itd. Liczę na długie wywody i obszerne rady ;) Od wczoraj mamy klatkę, a ja nie chcę popełnić błędu, naprawdę zależy mi na poprawnym wprowadzeniu, no po pierwsze moja mała ma lęk separacyjny a po drugie sporo podróżujemy...[/QUOTE] Podłączam się, od jakiegoś czasu rozważam klatke. I mam sporo pytań oprócz standardowego przyzwyczajenia do klatki. Właściwie interesuje mnie tylko trzymanie psa w klatce podczas mojej nieobecności. Oczywiście nie zamierzam poprostu psa wrzucić do klatki ;) Taki na początek: No to tak. Pies często śpi ze mną w łóżku, jest to mój wybór, poprostu to lubie, ale czy nie jest to przeszkodą przy klatkowaniu? Pies nie bardzo lubi dźwięk metalu,boi się tych wibracji, ma problem z dzwon(k)ami, talerzam (perkusyjnymi) czy klaki dostępne na rynku są jakby to ująć bezszelestne lub czy są takie wykonane z innego materiału? Czy tą metalową klatke można zastąpić dużym transporterem?Czy jest to wygodne?
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
Kyu replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
od wczoraj mam papierek Championa PL, czekałam miesiąc bez jednego dnia :) -
Może daj fotke tatuażu, ale jeśli nie masz 100% pewności co do tego co na nim jest to ciężko będzie pomóc ;)
-
A masz pewność, ze to 8 lub 5 to nie B, a np. 0 lub O na początku to nie Q?
-
A jak trafił w rece cioci?
-
[quote name='minumam']wystawa w Kalingradzie jest zawsze w ostani wekend maja zwykle 25-26 maja, więc już była, następna w przyszłym roku[/QUOTE] dziękuję za odpowiedź, choć niestety mnie nie cieszy.
-
Mi tu wyżeł pasuje idealnie, tylko worek 15 starcza niestety tylko na miesiąc, co do schodów, ja mieszkam na 4tym bez wind, mam weimara, wczesniej wnk i nic sie nie dzieje/ło ;) Jeśli cos mniejszego to może posokowiec bawarski, whipet, basenji, pinczer średni, foxterier krótkowłosy,
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
up, pomoże ktoś, konkretnie interesują mnie wystawy w Kaliningradzie w tym roku
-
Tak jak pisze Dleph, nie ma sie czym przejmowac mozna ew. posmarować maścią rozgrzewającą, typu końska maść, mojej suce taki guzek po źle wykonanym zastrzyku utrzymuje się nawet do miesiąca.
-
Mnie na dogo w 2007 lub 2006 nie było, nie będe rozmawiać o czymś, o czym nie wiem. To zabawne, że "zieloni" chcieli zostać przy pierwotnym modelu, a myśliwi chcieli zmian.
-
na YT masz filmiki głównie ze Słowacji, Ukrainy..." TROCHE" się różnią od tego jak odbywa się to u nas.
-
[quote name='panbazyl']Spora część mojej rodziny była myśliwymi, ja jako dziecko chadzałam na polowania, co mi sie podobało wtedy bardzo. I były to polowania z psami - foxteriery, wyżły. Pamiętam polowania na ptactwo - z resztą każdy upolowany ptak był potem przetworzony na jedzenie w domu lub podarowany znajomym równiez w celach konsumpcyjnych. Nawet do polowań uczyłam z Dziadeczkiem moje onki - i całkiem fajnie nam szło - dobrze aportowały postrzałki z wody. To co się dzieje w Pl z tzw "użytkami" to paranoja.... "Użytek" który boi się strzału.... A same konkursy myśliwskie (tropowce, posokowce czy dzikarze) to opowieść na długie noce. I samo wykonanie ścieżek tropowych w miejscach gdzie rośnie tylko dzika jeżyna i chmiel w ilościach masakrycznych to pomyłka (zaden przyzwoity dzik nawet śmiertelnie postrzelony nie będzie lazł pół kilometra po takich krzunach, bo by padł już po 10 metrach). Ale na plus konkursom myśliwskim jest to, że każdy pies z takiego konkursu zgłoszony i który przyjechał dostaje jakiś gadżet pamiątkowy, karmę. Po konkursie jest wspólne spotkanie przy ognisku lub grillu. Jest to bardzo przyjemny akcent - czego na wystawach brakuje.[/QUOTE] Powiem tak, uważam, że konkursy są sobie nierówne w różnych województwach. Z kolei zagraniczni uczestnicy chwalą sobie Polskie konkursy. Co do osatniego zdania, zgadzam się w pełni. Organizacja jest bardzo fajna. Na wystawie za 120zł chciałabym dostać chociaż głupią pierdołe dla psa do medaliku za 5zł ;)
-
[quote name='panbazyl']no właśnie nic dalej nie wiadomo. Kiedyś tak było, teraz myśliwego z psem myśliwskim ze świecą szukać (myśliwsko psy kształcą zazwyczaj wystawcy niemysliwi, bo takie wymogi lub zalecenia naszego ZKwP).[/QUOTE] Dla mnie polowanie na ptactwo nie powinno mieć prawa się odbyć bez stosownej ilości psów. Dlaczego Czeska kynologia łowiecka ma się tak dobrze? Pomijając samą ilość konkursów, to tam nikt z psa, który był na polowaniu 2 razy w życiu nie będzie robił psa polującego i nie będzie sprzedawał szczeniaka "po polujących", tam wszystko jest udokumentowane, nie tak jak u nas.
-
8 mies. sznaucerka nie trzyma czystości w domu... jak długo jeszcze?
Kyu replied to jalola's topic in Nauka czystosci
A ile z psem spacerujesz? "aktywność ogrodowa" to niestety nie to samo co porządny spacer, pies nie ma zajęcia to dostaje w ogodzie głupawki, ale z drugiej strony nie rozumiem podejścia umorusany pies=zły pies, z psami, jak z dziećmi brudne=szczęśliwe. Nie wymsknęło Ci się przypadniem pare razy, zawołałaś psa, on przyszedł do Ciebie brudny, a TY coś fuknęłaś? Generalnie z Twojego opisu wynika, że wszystko wygląda standardowo. Tylko problem może tkwi w tym, że nie robisz tego wystarczająco wylewnie? Do głaskania i chwalenia słownego dodałabym jednak jeszcze smaczki. Co do przychodzenia na zawołanie, weź linkę, zapnij na nią psa, idźcie do parku, na łąkę, cokolwiek byle obcy, otwarty teren , najpierw troche pospaceruj, następnie stań w miejscu, niech pies odejdzie na długosć linki(sam z siebie), zawołaj psa, gdy sam zwróci na Ciebie uwagę, chwal za każdą reakcje (na głos) słownie, ale dopiero gdy podejdzie daj smaczka. Gdy ją wołasz najlepiej ukucnij, żeby pies widział, że w tym momencie ewidentnie chcesz mieć z nim kontakt. Jeśli przyjście do Ciebie wogole jej nie zainteresuje, udawaj, że pies nie istnieje stań w miejscu i czekaj tak długo aż pies wkurzy się, że nie może ruszyć się dalej (jest na lince) lub dlatego, że nie poswięcasz mu uwagi, gdy zacznie Cię zaczepiać nie reaguj to Ty decydujesz kiedy pies podchodzi do Ciebie. Co ważne nie utrzymuj wtedy kontaktu wzrokowego. -
[quote name='magdola']Tak, ale w tym przypadku hodowca stwierdzil, ze cena musi byc wyzsz, zeby nie trafila tam gdzie nie trzeba, niemniej jednak tytul aukcji brzmi calkiem ... Niefajnie :([/QUOTE] Mi się wydaje, że jednak nie o to chodzi... :roll: