Jump to content
Dogomania

Kyu

Members
  • Posts

    764
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kyu

  1. [quote name='MatiAlzacki']Mi jakoś jamniki aż za bardzo się z blokami kojarzą... Jakoś nigdy nie miałem ich za psy wybitnie inteligetnę. Ale to takie moje odczucia tylko... ;)[/QUOTE] Wręcz przeciwnie, to rasa mądra i dziarska, faktem jest, że mniej podatna na szkolenie, bo stworzona do samodzielnej pracy.
  2. Wyżeł na polu jest szczęśliwszy od tego na torze agility. Jamnik w norze jest szczęśliwszy niż ten na flexi u starszej pani. Labrador szczęśliwszy jest aportując kaczki od leżącego na kanapie. A Gończy Polski jest szczęśliwszy oszczekując dzika niż na joggingu przy rowerze.
  3. Ta, lisków jest deficyt, biedni rolnicy, a swoimi kurami jakoś ich nie chcą dokarmiać... Nie lubię faktów naginania... Gdyby rolnikowi lisa by brakowało, to pola jako obwodu by nie udostępniał...
  4. Nie przejdzie, ale pogdybać można, wtedy szkolenie odbywałoby się w ramach polowań, rzadko kiedy właściciel ma swoją zagrodę z dzikiem, o norę z lisem już łatwiej, ale też niewielu ją posiada, na konkursach z dzikiem czy lisem bada się głównie wrodzone cechy psa, wiadomo, że obycie ma tu duże znaczenie, ale nie ma to jak doświadczenie zdobyte na polowaniu. Ale bez obycia konkursowego w kraju, pies nie ma szans za granicą, jeśli nie jest jednostką wybitną, a to zepchnie nasze krajowe hodowle psów użytkowych na drugi plan... Takie moje zdanie. -Nie nauczysz dzikarza pracy na atrapie -Norowca nie nauczysz pracy w norze bez lisa Najlepiej żeby wszystkie pieski leżały na wyszytych cekinami poduszkach i nie realizowały się kompletnie.
  5. nie zrozumieliśmy się ;)
  6. Tylko na takich stronach ;)
  7. kontunuując offa, do sklepu zoo, w którym się zaopatruję, wpadł zaraz po pracy zaprzyjaźniony szkoleniowiec, pracujący w zoo, moja suka polująca z resztą, od mieszanki zapachu słonia, okapi i dzikich kotów postała najpierw agresa, a potem łaziła przestraszna, nie było opcji żeby do niego podeszła.
  8. Ale nie smakowała czy miał srajlando? tak patrze na nią to cena spoko, skład wporzo, może mojej wezmę, na miesiąc urozmaicenia. Miał być Black Agnus, ale po większej il próbek widzę, że nie ma szczególnej rewelki i zachwytu. Co do Josery, moja była nią karmiona u hodowcy, może nie jest to top karma, dlatego szybko zmieniłam, jak suka przyjechała do domu, teraz żałuję, bo po tym pies zaczął wybrzydzać... W cenie brita ciężko znaleźć coś porównywalnego poza bento, w tej cenie masz jescze bosha, ale tu już dużo zboża... ew [URL]http://www.telekarma.pl/p7507/brit.premium.adult.sport.15.kg.htm[/URL] może bd co inszego ;p
  9. To może wrzuć screena, myślę, że ToZ to oleje, chyba lepiej byłoby zawiadomić portale, które publikują artykuły o tematyce zwierzęcej, coś jak psy.pl ?
  10. w tej cenie ... [URL]http://www.abckarma.pl/o/5128/bento-kronen-happy-life-adult-beef-15kg3kg-gratis.html#tabDesc[/URL] [URL]http://www.abckarma.pl/o/3971/bento-kronen-happy-life-adult-lamb-rice-15kg3kg-gratis.html#tabDesc[/URL] o, ale nie wiem czy to było- apropos Szamana [URL]http://www.abckarma.pl/o/3968/bento-kronen-adult-salmon-rice-15kgmaced-koniczynki-lososiowe-500g-gratis.html#tabDesc[/URL]
  11. Maron, ja wzięłabym Brita z pobudek finansowych, w razie W dasz sukom jak będzie coś nie tak ;)
  12. barbasz49, co to wnosi do dyskusji?! Markus nie ma małych granulek, a z wytycznymi Maron kompletnie się nie pokrywa... Mozarcik, nie wiem jaki przedział cenowy Cię interesuje, małe granulki ma Exlusive of Gosbi i bardzo fajne składy (15 kg/ ok 220zł), wybierasz po prostu wersje mini . a generalnie polecam temat [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/35392-Wielko%C5%9B%C4%87-granulek-ZDJ%C4%98CIA"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/35392-Wielko%C5%9B%C4%87-granulek-ZDJ%C4%98CIA[/URL] tu masz zdjęcia wielkości granulek ;) Dawkowanie (przy lepszych formułach) masz to samo, bo skład jest wciąż ten sam, tylko granula jest mniejsza ;)
  13. [quote name='Liv_ola']Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi :) whippeta jednak odrzuciliśmy po poczytaniu tego co o nim piszą w internecie, choć rację masz Gezowa, że wszędzie praktycznie same pozytywne opisy rasy :) postaraliśmy się jednak poszukać też na zagranicznych stronach informacji o tych psach i stwierdziliśmy, że jednak to nie dla nas- szukamy czegoś innego choć wielkością nam jak najbardziej ten pies odpowiada! :) Staffordshire bull terriery bardzo mi się podobają i z zaciekawieniem o nich zbieram informacje :) póki co jedyny ich minus to kwestia stosunku do obcych psów....wiem jaką złą sławę mają psy o takim wyglądzie i to mnie troszkę zniechęca, bo wolałabym żeby ludzie przede mną nie uciekali, gdy będę szła z takim psem na smyczy :) aczkolwiek wyglądalibyśmy razem pewnie świetnie bo jestem drobną blondynką, ważę te 43 kg i taki pies może by przypominał mojego mini obrońcę :) Z kolei mojemu chłopakowi bardzo spodobały się teriery, a konkretnie te irlandzkie :) cairn niestety nie, choć jest prześliczny ale taki zbyt kundelkowaty! Oczywiście bez urazy dla właścicieli tych cudaków! :)[/QUOTE] Może sznaucer z fajnej hodowli? Wzięłabym jeszcze pod uwagę foksteriera [U]krótkowłosego [/U]​ ;)
  14. [quote name='mozarcik']A możecie mi podpowiedzieć, która karma ma wielkość granulek zbliżoną do Canidae, czyli małe, bo tylko takie pies mi zjada? Wiem tylko, że TOTW ma małe granulki. ps. i z góry zaznaczam, że nie jest to pytanie skierowane do szanownej pani barbarasz49[/QUOTE] Mozarcik, a jakieś zawężone wymagania, moja też lubi małe granulki, więc przed odnalezieniem magicznego Markusa Muhle, wybierałam po prostu wersję dla małych ras, bo przy lepszych formułach składowo nie ma to praktycznie żadnego znaczenia ;)
  15. Ja bym się jednak bała, w dobie kiedy każdy dzieciak może mieć wiatrówkę, niczego im nie udowodnisz. A Policja zbierając zeznania powie, że chodzi o Twojego psa... Na jednych wizyta Policji podziała jak straszak, na drugich jak płachta na byka... szkoda ryzyka, jeśli i tak nic się nie ugra... a nie ugra się na pewno. Smutne, ale prawdziwe, eh
  16. [quote name='Plutowa']Witam. Może dziwnie to zabrzmi ale mam problem z pewną "Panią" w parku. Mianowicie raz gdy bawiliśmy sie frisbee w parku jej pies ( lablador 60 kg +) zaatakował z zaskoczenia mojego psa. Bawiliśmy się sami na środku polanki, ludzi było mało, a paniusia wyjrzała dopiero z alejki jak psy się porządnie żarły. Mało tego do mnie miała pretesje, że puszam wolno "agresywnego" psa a ona przecież swojego nie może utrzymać, mój pies sam sobie winny bo prowokuje inne zabawką! Nie poczuwała się do pokrycia kosztów leczenia (200 zl) ani żadnej ugody, mało tego jeszcze mnie straszyla strażą miejską. Jako że nie nawykłam starszym ludziom nawyrzucać, to szybko zmyłam się szybko z psem do weta, pierwszego załuję. Wczoraj spieszyliśmy się rano na zabieg usuwania zęba znów przez ten nieszczęsny park. Niestety miejscami jest tak urządzony, że nie widać co jest za zakrętem na drugiej alejce. Trafiliśmy dokładnie na tą samą piekielną parkę. Jako że byl to koniec parku i zaczynała się ulica z jedynym w okolicy przejściem dla pieszych, szybko mojego psa przyciągnęłam do siebie i jak największym lukiem staram się przejść na drugą stronę. Gdy już bylismy na drugiej stronie, labladorek zaczyna "ściągać" panią do mnie (wyglądało nieco jak teatr z tą niemożliwością utrzymania). Widząc ze nie zdołam uciec przed bydlakiem, bo jest jakies 1,5 metra ode mnie i kilka sekund dzieli mojego psa od ponownego pogryzienia, nogą odpycham laba. Oczywiście nie było to na zasadzie "chce ci zrobić krzywde", tylko "odstosunkuj się od nas" pies nawet nie zapiszczał, nie przewrócił, tylko stanął zdziwiony i o to chodziło. Wtem miła starsza pani zdziela mnie grubą smyczą, całe szczęście ze udało mi się wymanewrować "cios" na plecy pani krzyczy przy okazji "jakie ze mnie wredne dziewuszysko". Mając wizję znowu pogryzionego i zakrwiawionego psa staram się jak najszybciej oddalic i po chwili dociera do mnie co zrobiła... Jestem już 2 dzień na ścisku zołądka i ciśnieniu dwukrotnie wyższym niż normalne. Co robić gdy ponownie ją spotkam? Oczywiście o takich atrakcjach jak palpitacje serca i stresy nie wspominam. Zaczynam sie bać wychodzić do parku...[/QUOTE] Ja pierdziele, no nienormalna. ONA CIĘ UDERZYŁA! Ja wiem, że może w pierwszej chwili to do Ciebie nie dotarło, ale następnym razem z odległości wiązanka i straszenie policją, że znajomy nagrał jak Cię uderzyła i jeśli podejdzie to lecisz z tym na komisariat! Ja bym jej tak zastraszyła, że by się w tym parku nie pokazała! Współczuję sytuacji, na prawdę...
  17. [quote name='Martens']Akurat zdrowie buldoga a popularność nie ma wiele do rzeczy; na BA wystarczy spojrzeć, żeby widzieć od czego ma problemy zdrowotne :roll:[/QUOTE] racja, zamiast popularność powinno być ludzkie widzimisię, ale wielu się o to obraża ;) BBeta- houndy serio dają radę, pod warunkiem, że nie są supershow ;)
  18. [quote name='puchu'][B]kivinko[/B], a może buldog angielski? Pies masywny, ale nie bardzo duży i ma sporo skóry ;) Te co poznałam były oazą spokoju i mało co je ruszało. Opowieści hodowcy to potwierdziły. Buldog powinien być opanowany,cierpliwy i pewny siebie. Niestety może być też uparty i oporny na nauki. Nie potrzebuje dużo ruchu.[/QUOTE] Też myślałam żeby podrzucić buldoga, tylko, że to nie jest pies na dłuższy spacer, bo są megaleniwe, do tego szkolenie jest porównywalnie, o ile nie trudniejsze niż przy bassecie (pozornie wydaje się łatwiejsze, bo od tych psów jakoś mniej się wymaga), do tego jeśli chodzi o samce to potrafią nie zgadzać się z innymi psami. Poza tym tej rasy, z racji popularności, ima się troszkę problemów zdrowotnych.
  19. Może pomocna będzie również ta strona [URL="http://www.basset.pl/Aktualnosci.htm"]http://www.basset.pl/[/URL] ja niestety żadnej hodowli nie polecę, bo nie jestem aż tak głęboko w temacie, ale może wybierz się na jakąś wystawę, tam najlepiej złapać kontakt z hodowcami i pojąć trochę tajemnej wiedzy o rasie ;)
  20. [quote name='kivinko']zaraz sprawdzam :) a Basseta się trochę boję z racji tego,że podobno ciężki w ułożeniu... no i mieszkamy przy lesie, gdzie dzikiej zwierzyny od groma edit: no właśnie wszystkie to psy z serii tych,co to za zajączkami chętnie pobiegną. I nie wiem,czy się to u nas sprawdzi.[/QUOTE] Powiem tak rzeczywiście, zwiślaki to głównie psy gończe, ale z bassetami jest tak, że ich użytkowość i cechy myśliwskie są bardzo umiarkowane (poza niewieloma hodowlami, gdzie rzeczywiście ich pierwotne przeznaczenie jest nadal pielęgnowane). Są to psiaki mające opinię uparciuchów, ale przy odpowiednim podejściu do szkolenia spokojnie można sobie z nimi poradzić ;) ja bym tak łatwo nie rezygnowała, zwłaszcza, że jesteś psiara już doświadczoną. A co do Łaty, to właśnie pies tak stabilny i "mający wszytsko w d..." będzie moim zdaniem trafniejszym wyborem niż szalony, rozbiegany i wyprowadzający z równowagi starszą sukę, ale może się mylę... [SIZE=1]P.S.Nie karmcie nowego trola Dziubki <3 [/SIZE]
  21. kivinko, to czemu nie spełnić marzenia o bassecie? ;) sprawdź jeszcze: basseta artezyjsko- normandzkiego gończego szwajcarskiego mały gończy gaskoński basset gaskoński
  22. Ja kupiłam takie [IMG][URL]http://amido.pl/assets/products/19556/box300/country-pet-wodoodporne-ubranko-rozmiar-m-45cm.jpg?1350617179[/URL][/IMG] jest z Country Pet, jeszcze niesprawdzone, nie leży w prawdzie idealnie, ale ciężko coś dobrać na moją sucz. Jest wykonane z naprawdę fajnych materiałów, napiszę jak się sprawdzi ;)
  23. Granule są wielkości ostatniego paliczka kciuka i twarde. Dla mnie po wypróbowaniu miliona karm MM okazał się zbawienny, zdecydowanie lepszy (mimo niby słabszego składu od innych superczadkarm), dlatego go polecam, moja suka je tę podstawowa wersję, Black Angusa na razie tylko próbowaliśmy, bo ledwo zaczęłam 15kg worek normalnej, BA smakował jej. Według mnie te karmy mało pachną, ale jakoś pies je ją chętniej niż te dające na odległość. ;)
  24. Gratki! Poszło szybciochem, ja cały czas się zabieram...
  25. jeszcze może to [URL]http://www.market-kunia.e-shilen.com/product.php/karmy_dla_psa,125.html[/URL]
×
×
  • Create New...