Jump to content
Dogomania

Soko

Members
  • Posts

    2984
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Soko

  1. Nie lubię go jako osoby, np. wystawia pochopną opinię o psie zamiast powiedzieć nie mam teraz czasu na rozwiązywanie tego problemu sorry, nie sprawdza ludzi którym wystawia zaświadczenia treserskie :roll: byłam na szkoleniu, zapłaciłam sporo kasy a prowadząca przez całe 1,5h nawet dzień dobry nie zdążyła mi powiedzieć, nie mówiąc o metodach szkolenia :roll:
  2. Tak, jest podyplomowa, kto wykłada nie wiem. Właśnie kiedyś miałam zamiar coś skończyć i potem iść na behawiorystykę ale na szczęście już nie muszę :D Nie lubię Gałuszki :lol:
  3. Zobaczymy, coś o psach powinno być bo z artykułów wynikało że studia przygotowują do pracy w sądzie np. do orzeczenia agresji u psa. Tak czy inaczej do samego bycia behawiorystą przygotowuję się od dłuższego czasu, czytam, poznaję psy, pomagam, studia traktuję jako uzupełnienie tego i papier. No i nie mam wtedy ukończonego "kursu", tylko "studia", co lepiej wygląda :evil_lol: Ale zwierzęta wszystkie lubię tylko nie rozumiem jak mam być behawiorystą zwierząt typu krowa - znaczy mam liczyć że jakiś rolnik zadzwoni że jego mućka się źle czuje? :lol:
  4. Jasne :) macie jakieś fajne miejsce? Ja mieszkam na podgórzu, na samym końcu Torunia, same pola i lasy i przestworza :lol: Wera ma cieczkę więc możemy podjechać i do Was ale wtedy w bardziej cywilizowane miejsce ;) na szczęście u nas nie ma aż tak wielu psów, jak u Was też nie to spoko :) no i nie wiem jak Twoja reaguje na suczki z cieczką
  5. Przecież napisałam, że "zwierząt wszystkich grup", więc chyba wiem że to nie tylko psy? Ale bądźmy szczerzy psy to główny sposób zarobku behawiorysty :evil_lol: większości.
  6. Ja się chętnie spotkam, mam 10miesięczną suczkę w typie ON :)
  7. Nie wymagają biologii więc nie widzę potrzeby jej zdawać, najwyraźniej uważają że nie jest to konieczne by sobie poradzić. Behawiorysta przede wszystkim musi znać zachowania psów i wiedzieć, z czego są jakie środki uspokajające, itd. itp. co pies jak wydziela, mniej więcej i dlaczego, natomiast to jest wyraźnie ujęte w programie studiów. U mnie biologia skończyła się po 4,5 roku i była wychowaniem do życia w rodzinie a nie nauką i cieszę się, że będzie na studiach i to ukierunkowana na to, co mnie interesuje, a nie wszystko i tak naprawdę nic. ;) "biologia, biologia zwierząt wszystkich grup, biologiczne mechanizmy zachowania się zwierząt" no to jest biologia, której mogę się uczyć ;)
  8. Pisze na stronie uniwersytetu w dziale nowe kierunki czy jakoś tak ;)
  9. A u mnie cieczka jest całkiem fajna, bo są dwa-trzy dni co Happy też się wdzięczy :D wskoczyć na siebie by nie pozwoliła, ale do zabawy - super i w ogóle och ach ;)
  10. Dokładnie, a i kupkać tam gdzie trzeba też nie ma kto nauczyć.. socjalizować nie ma kto..
  11. Też to słyszałam, większość głosów jest przeciw sterylizacji agresywnych suk.
  12. Na pewno każda rada kogoś kto przeżył coś podobnego, zna się na psach da efekty, może z porad 10 osób nasunie się jakiś dobry wniosek :)
  13. Pies nie ma prawa latać luzem, przynajmniej w Toruniu, od razu wlepili mandat. Możecie powiedzieć że duży pies, boicie się że mu coś odbije, że może podlecieć do małego dziecka, starszej osoby, że dla Was jest to dyskomfort raczej tymi kategoriami bo tak jak mówi Martens, strachu psa nikt nie weźmie na serio.
  14. A pracownicy schroniska nic im nie mówili? Jeśli nie to można podejrzewać że na psie im na swój wiejski sposób zależy i i tak znajdą następnego ;/
  15. Miałam podobny problem. Ja go rozwiązałam zakłócając ciszę nocną na osiedlu :diabloti: dopingowałam Werę, żeby poleciała po zabawkę (dobrze działało przytrzymanie za obrożę i komenda "zostaw" - teraz już nawet nie muszę trzymać. Samokontrola strasznie psy nakręca na zabawkę!), jak wracała bez niej to leciałam z nią do patyka i lekko go kopałam albo podrzucałam dalej i potem stojąc krok od niej wolałam ją do siebie. Krok po kroczku nam to wyszło ;) poszukaj na YouTube jakichś filmów, na pewno jest tego mnóstwo a patrząc łatwiej można się nauczyć ;)
  16. Tyle że my mamy 3 miesiące a o deklaracje dla agresora trudno. Dla mnie kaganiec nie jest żadnym wyjściem, bo np. Happy w kagańcu jest jak uśpiona i nijak się jej nauczyć by nie dało ;) zależy od psa.
  17. Na SM i w ogóle bym się zastanowiła czy psa po prostu nie wziąć do schroniska, nic nikomu nie mówić - ot, przyplątał się, na pewno jest w kołtunach i do najczystszych nie należy więc nikogo to nie zdziwi. A jak jest możliwość, to do innego schroniska niż zwykle. Tyle że to pewnie też nie rozwiązanie, bo bardzo możliwe, że pojawi się na jego miejscu inny pies.. ale może właścicielom szkoda będzie zachodu o kolejnego "stróża".
  18. Nie napisałam nigdzie że się to wyklucza, pijak i wychowany pies, ale że mnie to wkurza i trochę demotywuje :cool3:
  19. Przede wszystkim ważne jest ustalenie zasad. Co robi córka, czego właścicielka nie robi, i odwrotnie? Jest możliwość aby któraś z nich się tutaj zarejestrowała? Nie znam nikogo z Wałcza ani okolic - ewentualnie możecie popatrzeć na szkolenia Wesołej Łapki w Bydgoszczy (nie wiem czy jeszcze są, kiedyś były), ale przydałaby się tutaj wizyta domowa. Czy możesz opisać sytuacje, w których dochodziło do pogryzień?
  20. Czy ktoś wie gdzie można sprawdzić rozpiskę, jaka rasa na jakim ringu itd.?
  21. [COLOR=#000000]Czy ktoś orientuje się jaki panuje tam tłok? Jest możliwość wybrania się tam z psem na którym inne psy robią dość duże wrażenie i w razie czego usunięcie się na bok? [/COLOR]:-D Gdzie można sprawdzić o której zaczyna się wystawa danej rasy i na jakim ringu?
  22. Też może wpadnę :) Czy ktoś orientuje się jaki panuje tam tłok? Jest możliwość wybrania się tam z psem na którym inne psy robią dość duże wrażenie i w razie czego usunięcie się na bok? :D Gdzie można sprawdzić o której zaczyna się wystawa danej rasy i na jakim ringu?
  23. A ja mam opowieść na pół chamską na pół demotywującą (może nie do końca, bo ciut miła też była). Idę z Werą, Wera ma cieczkę, wracamy sobie chodnikiem na równaj i z naprzeciwka idzie pies luzem z właścicielem. Skręciłam więc by go ominąć i o dziwo Wera po raz pierwszy z tak bliska zrezygnowała z kontaktu z psem (ale dumna byłam), ale psiak dawaj za nią, w nosie miał wołania właściciela ;) więc dałam im się przywitać bo tego już Wera znieść nie mogła, jak to piesek biegnie a ona ma iść ze mną :lol: pomyślałam też że przyda jej się to jako nagroda za to, że zdecydowała się najpierw odejść. Obwąchały się dość grzecznie, pies nawet nie próbował na niej kopulować, tzn. trochę się przystawiał ale mu nie pozwalała, nie wiem czy jeszcze zapach słaby czy dni nie te ale było ok. Właściciel zaraz doszedł i zapytał czy suka, jak się dowiedział że cieczka "ojj to będzie ciężko", trochę zbladłam na to bo on nie miał ani smyczy ani niczego, jeszcze mi brakuje żeby z dwoma psami wrócić do domu.. No, ale właściciel sobie idzie dalej i woła "Kajtek!" i pies robi w tył zwrot i jeszcze ogląda się za Werką, popiskuje, jęczy ale idzie w jego stronę, coś jakby niewidzialna smycz. Normalnie byłam wściekła, bo pan wyglądał jak taki pijaczek spod sklepu, typowy przykład osoby niećwiczącej z psem i ma psa lepszego niż ja po pół roku ćwiczenia :D Też nie lubię "złotych" porad ludzi odnośnie wychowania psa. Jak taki znawcy, niech się zaoferują jako behawioryści :roll:
  24. Żałuję, że Happy jest taką terytorialną zołzą, bo bym biedaczkę wzięła do siebie.. Dzieci nie muszą być głównym powodem agresji, ale jednym z czynników które to wzmacniają. Jedna z treserek zrobiła listę 10 punków, które składają się na niewychowanie/agresję u psa i ostatnim jest dopiero geny, rasa itd. a wcześniej - człowiek, wszystko wychodzi od człowieka. Przede wszystkim nie należy w ogóle próbować jej głaskać, wchodzić do niej rozrzucić nagrody i wyjść i tak co 15min, na razie za nic w świecie nie wymagać czegokolwiek od tej biednej przestraszonej kuleczki :(
  25. Idę na to z pełną świadomością że to może być kompletna porażka :)
×
×
  • Create New...