Jump to content
Dogomania

strix

Deleted
  • Posts

    808
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by strix

  1. [quote name='omry']Nie wiem, gdzie to napisać.. Moje szczury mają problemy skórne. Byłam z nimi dzisiaj u weterynarza u rzekomego specjalisty od gryzoni, ponieważ o takiego pytałam przez telefon. Owy specjalista bał się moich szczurów.. Był święcie przekonany, że odgryzą mu palce i że nigdy w życiu nie dam rady ich wykąpać, czy dać ze strzykawki wapno. A gdy wzięłam jednego z chłopaków na ręce, a on się we mnie wtulił, to o mało mu oczy nie wyszły. To tak na wstępie.. W czasie wizyty zadzwonił telefon. Gadka o cieczce, wieku suczki i nagle.. powiedział, że powinna mieć przynajmniej raz małe. Myślałam, że się przesłyszałam. Wyobrażacie to sobie?! Weterynarz! Teraz się zastanawiam, dlaczego nic nie powiedziałam.. Po prostu mnie zatkało. Ten ktoś miał na szczęście głowę na karku i umówił się na piątek na sterylkę.. Nigdy więcej tam nie pójdę. I to jest straszne, bo wychodzi na to, że w moim mieście nie ma kompetentnych weterynarzy.[/QUOTE] niektórzy tak gadają, bo na szczeniakach zarabiają kasę. skoro suka już jest pod opieką takiego, to przecież on trzska kasę na tych wszystkich usg, badaniach itp. a za sterylkę też weźmie, co się odwlecze to nie uciecze... .
  2. [quote name='zuzlikowa']Czasami sytuacja wymaga podkreślenia...[SIZE=2]tak jak wymaga nie patrzenia na formę, a na treść... Nic nie stoi na przeszkodzie, by uzupełnić tekst wydarzenia angielskim tekstem, nic nie stoi na przeszkodzie by wesprzeć toczące się wydarzenie...bo rzeczywiście nigdy nic nie wiadomo. Jak widać możesz pomóc pisząc taki tekst. Proponuję jednak,żeby admin się tym zajął. Bo potem będzie kłopot z uaktualnianiem tego tekstu i z odpowiedziami na maile zza granicy.
  3. [quote name='MARCHEWA']Strix,myślisz że jajko mogło tam zawędrować?:hmmmm:[/QUOTE] Skoro niektóre osobniki myślą 'główką', to nie widzę powodu, dla którego i jajka nie miałyby wędrować :razz:
  4. [quote name='MARCHEWA']Ja jestem przerażona,że to coś poważnego.Zastanawiam się tylko czemu jak Lucek był wychudzony,to tego guza nie było,albo był mało widoczny a teraz jest taki duży? Wizyta u weta zaklepana na 21-go i wtedy najpierw zajmiemy się tym guzem a potem zabiegiem,muszę zrobić bazarek bo prześwietlenie to dodatkowy koszt i wychodzi na to,że cała wyprawa do Olsztyna może nie zamknąć się w 500 zł. Zrobiłam fotkę jak ten guz wygląda. [IMG]http://imageshack.us/m/204/3061/dsc03041zmniejszaczpl78.jpg[/IMG] A tu z bliska [IMG]http://imageshack.us/m/195/5060/dsc03042zmniejszaczpl31.jpg[/IMG][/QUOTE] Nie martw się na zapas bo zwariujesz (wiem, łatwo powiedzieć). Psy nie chorują na nowotwory tak często jak ludzie, a Lucek to przecież jeszcze szczyl. Może to jeden z tych dwóch, które opisałam,a one nie są złośliwe. A może rzeczywiście gdzieś się walnął i zrobiłsię stan zapalny. A może ma wędrujące jajko i to jest to jajko, którego nie ma tam, gdzie być powinno? :evil_lol::cool3::crazyeye:
  5. Skoro tyle na ten temat wiecie, to nie rozumiem, dlaczego nikt wcześniej nie zrobił wykazu? Nie będę się wdawać w nic nie znaczące dyskusje, bo to jest zaśmiecanie wątku. Macie ode mnie wykaz państw, które mają restrykcyjne prawo, zamiast jęczeć, że zły, proponuję go samemu rozbudować. To,że się w jakimś kraju mieszka nie znaczy,że się zna jego prawodawstwo i pan z Danii jest tego najlepszym dowodem. Krótki komentarz na temat durnowatych przytyków,że niby sugeruję,że czyjś pies jest przeszmuglowany. Niczego nie sugeruję, ale jeśli ktoś pisze,że prawo swoją drogą a życie swoją, to aż sam się prosi o to,żeby go nie darzyć zaufaniem. Bo ci, którzy wbrew prawu wwożą psy do państw, w których są zabronione, też właśnie taką filozofię wyznają. I ja takiej osoby nie będę traktowac poważnie, co nie znaczy, że uważam, że jej pies jest przeszmuglowany. I proszę mnie nie pouczać odnośnie dobrych manier, bo stare przysłowie mówi, że darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda. Dziwne, że jakoś nikt się nie kwapił do zrobienia żadnego spisu państw, a jak ja przypadkiem czytając ten watek machnęłam podstawowy spis w 5 minut, to też jest niedobrze. Z mojej strony koniec dyskusji.
  6. [quote name='Agata_']Cały czas odnosze wrażenie, że zarówno hodowcy jak sędziowe stawiają charakter bardzo dalego za eksterierem. I wlaśnie to jest wg. mnie słaba strona całej idei hodowli.[/QUOTE] Niestety. Jedynie psy użytkowe są badane pod względem charakteru i predyspozycji. Cała reszta ma tylk odobrze wyglądać, zwłaszcza niestety na polskich wystawach :angryy:
  7. [quote name='Marycha35']Dobry pomysł z FB![/QUOTE] Fejsbuk już jest i sporo osób Norę odwiedza, więc naprawdę dobrze by było podać namiary. Ja to mogę zrobić w 5 minut,ale musze wiedzieć, na kogo te namiary podawać.
  8. W Niemczech większość landów na asty nie zezwala niestety. W Szwajcarii póki co trzy, ale będzie więcej, trwają nad tym prace. Ja przynajmniej odrobiłam zadanie domowe i jako tako przepisy znam. Dzielę się z Wami swoją wiedzą, bo podobno zajmujecie się adopcją astów i miło by było, gdyby to zostało docenione. Buba nie dlatego nie pojedzie do Danii, że ja napisałam o tym,jakie są przepisy,ale dlatego, że ktoś tak te przepisy ustalił. [B]chita[/B] Wybacz, ale słowa,że przepisy swoje a praktyka swoje to jest typowy przykład ignorancji. prawo jesto po to,żeby go przestrzegać. Jeśli uważasz, że w porządku jest szmuglowanie psa przez granicę w nadziei,że się uda, to ja nie mam więcej pytań. I chyba to forum nie jest dla mnie.
  9. Zabronione w: Anglia i Walia Szkocja Niemcy (zależy od landu,ale niestety amstaffy w większości są zabronione) Dania Norwegia Holandia Szwajcaria Belgia Hiszpania Węgry Francja
  10. [quote name='ageralion']stix a gdzie znalazlas te informacje? Ja przeszukalam neta wlasnie pod tym katem i duzo osob ma asty w Danii...[/QUOTE] [url]http://www.pettravel.com/blog/?p=160[/url] [url]http://news.smh.com.au/breaking-news-world/denmark-bans-more-dangerous-dog-breeds-20100701-zqdv.html[/url] [url]http://www.icenews.is/index.php/2009/08/16/denmark-mulls-ban-on-vicious-dog-breeds/[/url] Tyle po angielsku,reszta tekstów jest po duńsku,więc nawet nie wklejam. To,że mają asty o niczym nie świadczy. Prawo nie działa wstecz, więc im tych psów nie uśpią: [I]Owners who had such dogs before March 17 (2010) can keep them but the animals must be muzzled and restrained by a leash. No one will be allowed to enter the country with these breeds of dogs. [/I] Ale nowych mieć już nie można. Właśnie dlatego wprowadzono to prawo, że za dużo ludzi sobie te psy sprawiało i częste były pogryzienia. Mam też tu koleżankę z Danii, potwierdza. Może i go przeszmuglują przez granicę, bo nie ma wystarczającej kontroli,ale wystarczy, że sąsiad doniesie, że nowy amstaff się pojawił i pies zostanie odebrany właścicielom i prawdopodobnie uśpiony.
  11. Ten pies jest po prostu zmarnowany i wszyscy ci behawioryści, którzy maczali w tym palce powinni za to zapłacić. Przywiązywanie do klamki nigdy nie działa, to jest unikanie problemu a nie jego rozwiązanie. Pies jest młodym dominującym samcem rasy bojowej, metody skutkujący w przypadku psów tchórzliwych i gryzących ze strachu w jego przypadku się nie sprawdzą. Ręce opadają.
  12. [quote name='ageralion']Dziewczyny, czy macie kogos do wizyty przedadopcyjnej w [B]Danii[/B]? Zglosil sie do nas calkiem obiecujacy i doswiadczony domek dla asta :)[/QUOTE] A to ciekawe, bo posiadanie asta w Danii jest NIELEGALNE od 2010 roku. [I]Denmark recently passed a ban on 13 breeds of dangerous dogs: Pitbull Terrier, Tosa Inu, [B]American Staffordshire[/B], Fila Brasileiro, Dogo Argentino, American Bulldog, Boerbel, Kangal, Central Asian Ovtcharka, Caucasian Ovtcharka, Southern Russian Ovtcharka, Tornjak and Sarplaninac. Although each member of the EU has bans on certain types of dangerous dogs, this is one of the most specific and extensive lists issued to date. It appears that many countries are becoming aware of liabilities involved in the import of these breeds. Pet owners of breeds that have been characterized as dangerous dogs need to be aware of these restrictions when they travel with their pet.[/I]
  13. [quote name='Telimena']Właściwie ciężko powiedzieć, kto jest za to odpowiedzialny. Nora jest teraz na gminę. Ale byle komu jej oddać nie można i wolałabym, żeby ustalenia odnośnie dalszego postępowania z Norą załatwiał lekarz weterynarii.[/QUOTE] No dobrze, ja się z tym zgadzam, ale ten nie byle kto musi się najpierw dowiedzieć o Norze, a fejsbuk jest jednak dośc popularny. No dobrze, jak sobie chcecie, zostawię tak jak jest. Szkoda trochę, bo na fejsie sporo osób Norę odwiedza, a nie wszyscy wchodzą tutaj. Na dogo każdy jest zapsiony i nie liczyłabym na dom u któregoś ze stałych bywalców. Telimeno, a Ty nie jesteś lekarzem weterynarii? Bo jeśli jesteś (a tak wywnioskowałam), to może mogę podac Twojego maila? :)
  14. [quote name='mari23'] Brunka śpi w łóżku, także z innymi psiakami w pontoniku - ale do innych suń (najpierw tylko do malutkiej Miłeczki, a teraz do Tiary) ma takie dominujące zachowania - staje nad Miłką lub leżącą Tiarą i warczy....[/QUOTE] To należy jej wtedy stanowczym głosem powiedzieć 'nie wolno' czy co tam ona zna i potem 'na miejsce'. Bo pies dostaje sygnał ,że to Ty jako przewodnik decydujesz, kto się z kim będzie kłócił i kiedy. I że kłótnie nie są w tym stadzie mile widziane. Najlepiej ją skorygować zanim jeszcze warknie. Czasami agresja wobec osobnikow tej samej płci wynika z agresji terytorialnej (chodzi o pulę genetyczną - im więcej samic tym mniejsze szanse na przekazanie swoich genów). Wtedy ciężko z tym walczyć. Ale próbować trzeba.
  15. Nie wszystkie psy potrzebują takiego samego traktowania. Submisywny pies potrzebuje raczej pozytywnych wzmocnień. Ale ja się głównie zajmuję dominantami chętnymi do bitki i stąd moje rady. Psy o wyraźnej skłonności do dominacji (czyli np. prowokujace atak na spacerze, nie mylić z obszczekiwaniem, obszczekiwacze to najczęściej tchórze) traktuje się inaczej i z większą dozą konsekwencji. I tak np. nie ma niczego złego w tym, że submisywny piesek śpi w łóżku, bo jemu i tak nigdy do głowy nie przyjdzie kwestionować autorytetu swojego Pana/Pani. Ale wpuść do wyra dominanta, a szybko okaże się, że łóżko jest jego a Ty masz się wynosić. Miałam do czynienia z takim jednym wyrośniętym rottkiem, którego państwo wcześniej mieli yoreczka i traktowali rottka jakby był małym słodkim nieszkodliwym pieskiem. Skończyło się tym, że rottek w wieku 3 lat rozstawiał ich po kątach i potrafił ściągnąć faceta zębami z kanapy, bo kanapa była jego. Podobnie jak kuchnia i inne takie. Na spacer jeździli do lasu, bo pies się rzucał na wszystkie psy w okolicy, a oni go nie potrafili kontrolować... . Na szczęście państwo mieli wystarczająco dużo rozumu, żeby zainwestować w behawiorystę raczej niż wydać kasę na morbital... . Pies poznał swoje nowe miejsce w stadzie i na szczęście zaakceptował. Ale w łóżku na wszelki wypadek już nie śpi ;) Dobrze,że nie było w domu dzieci, bo jak nic byłaby tragedia.
  16. Mogę prosić o telefon i emaila do osoby odpowiedzialnej za przeprowadzenie adopcji? Uaktualnię fejsa, może ktoś będzie zainteresowany.
  17. [quote name='MARCHEWA']Zapomniałam napisać,że Lucek ma guza na/przy kręgosłupie tak 10cm poniżej przednich łap.Guz jest wielkości przeciętego na pół jajka i jest twardy,nie wiem co to jest,zauwazyłam go jakiś tydzień temu,tz uważa,że to zbita kość,a ja myślę że przy zabiegu wycinania jajek trzeba mu zrobić koniecznie prześwietlenie tego guza i zobaczyć co to jest.Lucek to ciężki przypadek,wiecznie coś mu dolega,a jemu teraz choróbska nie są potrzebne.[/QUOTE] To może być włókniak od uderzenia ale może tez być nowotwór. Włókniak wyrasta ze skóry, więc powinien być związany ze skórą, nie z kością. Generalnie, jesli twarde i słabo daje się ruszac po palcami to zły znak. [I]Osteoma. Cechy. Wyczuwa się obmacywaniem twardy, niebolesny guz o powolnym wzroście, pokryty zdrową skórą i zbity, przyrośnięty do kości, z której wyrasta. Guzy takie mogą być mnogie. Główne objawy. Zmiany w obrazie radiologicznym.[/I] [I]Chondroma (enchondroma; ecchondroma). Cechy. Guz ten najczęściej poja*wia się w paliczkach i kościach śródręcza oraz jest zwykle mnogi. Przedsta*wia się jako okrągły guz kostny nasady, który może być przyczyną powstania bólu i owrzodzenia skóry. Wzrasta powoli, w dotyku jest zbity (jeśli nie jest zwyrodniały), elastyczny, gładki lub guzowaty, nieprzesuwalny i może ulegać skostnieniu. Zmiany w obrazie radiologicznym[/I] Osteoma i chondroma są łagodne, więc trzymam kciuki, że to to.
  18. Napisał strix Witam. Przepraszam za nieobecność, miałam wirusa w komputerze, który tak ładnie mi wyczyścił dysk, że skończyło się kupnem nowego latopa. Czyli kilk dni bez kompa było. Jeśli trzeba fejsa zrobić, to proszę, dajcie mi znać koniecznie! [quote name='zuzlikowa']Jeśli masz jakikolwiek pomysł, pomóż proszę, bo Pascalowi nadal bardzo potrzebne środki i na szpital, na diagnozę, na skuteczne leczenie ....bardzo potrzebne! Co jeszcze można zrobić, prócz bazarków, wydarzenia na FB, allegro... bardzo potrzebna każda pomoc i każdy pomysł!!! Po pierwsze, nie krzycz ;) ;) Po drugie, nie mam. Ja się zajmuję robieniem bannerów i fejsbuków. Od wielu lat nie mieszkam w PL i moja pomoc jest siłą rzeczy ograniczona. Widzę, że fejsbuk został już zrobiony przez Ciebie, więc nie będę dublować, chyba, że ktoś uważa, że to dobry pomysł. Ja zazwyczaj robię FB dwujęzyczne jeśli chodzi o zbieranie kasy, bo nigdy nic nie wiadomo, kto pomoże... .
  19. gotowe: http://www.facebook.com/event.php?eid=160857503976283 Czy mogę wpisać to konto jako docelowe dla chętnych do wpłat? Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ „ANIMALS” Inspektorat w Lublińcu nr KRS: 0000069730 ul. Cebulskiego 6/26 42-700 Lubliniec nr konta 35 8457 0008 2006 0081 7813 0001 koniecznie z dopiskiem " dla Rustiego" ?
  20. acha, ok, to robię. a mogę poprosić o dane kontaktowe, tzn jeśli ktoś chce adoptować, to do kogo ma pisać/dzwonić?
  21. Witam. Przepraszam za nieobecność, miałam wirusa w komputerze, który tak ładnie mi wyczyścił dysk, że skończyło się kupnem nowego latopa. Czyli prawie tydzień bez kompa był. Robić fejsa czy już ktoś zrobił? Jak trzeba to nie ma sprawy. Mam 3 programy antywirusowe, żadna franca mnie już nie dopadnie!
  22. Witam. Przepraszam za nieobecność, miałam wirusa w komputerze, który tak ładnie mi wyczyścił dysk, że skończyło się kupnem nowego latopa. Czyli kilk dni bez kompa było. Jeśli trzeba fejsa zrobić, to proszę, dajcie mi znać koniecznie!
  23. Witam. Przepraszam za nieobecność, miałam wirusa w komputerze, który tak ładnie mi wyczyścił dysk, że skończyło się kupnem nowego latopa. Czyli weekend bez kompa był. Jeśli coś trzeba uaktualnić na fejsie itp, to poprosze o wiadomość na pw. I cieszę się, że Norka ma się lepiej!!! :):):)
  24. [quote name='necianeta89']Zawsze można się spotkać i skoczyć na piwko ;)[/QUOTE] Będę pamietać :)
  25. [quote name='necianeta89']Dziękuję ślicznie ;) Jakby co to zapraszam do Wrocławia ;)[/QUOTE] Czasami bywam, studiowałam tam :)
×
×
  • Create New...