-
Posts
1163 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by emhokr
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
a proszę bardzo :) cięzko było mi robić zdjecia, bo ta fryga ciągle w ruchu...to jak ma 4 łapy nad ziemią byłoby niezłe, ale prawie uszka ma obcięte, a szkoda...za to bagienny badylowy stwór wymiata - ja nie wiem, skąd ona ma taki bogaty arsenał min :D -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
my ostatnio mieliśmy molestowanie... swoją drogą, Awia czasami Sashę prowokuje... minęły 4 miesiące od sterylki...jeszcze resztka hormonów? ale ona tam nic w środku nie ma! sprawdzałam! nie rozumiem psów i tyle ;] Awijka :) niestety, zdjęcie starsze powinno być z lewej, ale jak jest to Awia nie ma głowy... ;p [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/Pictures1.jpg[/IMG] obiecany kolażyk ;p -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
chyba raz Sashy zafunduję czipa...bo wczoraj byliśmy na rozmowie z naszą doktor wetką. i...jest szansa na kastrację Sashy, nawet z padaczką, która ma lekką postać. wyjaśniła mi (a ma doktorat z tego), że są leki, które nie stanowią zagrożenia, że psisko się nie wybudzi etc. oczywiście warunkiem jest serducho zdrowe. a z tym Rudzielec nie ma problemów. Teraz jeszcze wyjaśnienie mojemu Mężowi, że kastracja to nie jest koniec świata i Sasha nadal będzie Sashą ( jak chcę go zdenerwować to mu obiecuję, że wykastruję naszego ogierka...wtedy adrenalinka mu skacze pierwszorzędnie!!! ;p ) - ale jednak zacznę od czipa. Zwłaszcza dlatego, że to szybka sprawa, a Rudy w lecznicy to diabeł tasmański z kreskówki... -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
mam przykład psa naszej wetki. pierwszy ogier jack russel terier w okolicy...po czipie - zupełnie inny pies. z tego, co się orientuję działa na popęd ogólnie. Sashy nie mogę wykastrować przez to, że ma padaczkę. a ten zabieg jest szybki, nie inwazyjny, lekki, starcza na pół roku/rok. wróciliśmy z Iławy późną nocą, widzę, że dzieci teraz odsypiają ;] tylko na spacerek pozwoliły się, łaskawie, wyprowadzić rano i 15 min temu ;] -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Rudy jest chory na głowę. Dziś zaczął mi kryć Awię...pojechałam od razu, zwiedzając Iławę, do weta zrobić suce usg...i jest jednak wysterylizowana...jak się miły pan doktor dowiedział potem, skąd ta decyzja, to myślałam, że się popłaczę, jak się zaczął ze mnie śmiać...otóż - jest jesień. Sasha na spacerach ma downa hormonalnego. Wącha tyle, że się boję, żeby trawnika nosem nie wciągnął. I efekt jest taki, że chłopak zgłupiał...słowa doktora " ciesz się, że ci na nogę nie skacze"...ha.ha.ha. bardzo. bardzo. ale. to. bardzo. śmieszne. na szczęście za tydzień kolega dostanie czipa antykoncepcyjnego ;] ps: mój Mąż vs. deska podłogowa - 1:1 mój Mąż vs. inwektywy dot. deski podłogowej - 3:0 ;] -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
oczka się zmieniły najbardziej :) właśnie się na mnie gapi spod oka..wie, że o nim piszę ;p kundelki mają niezwykłą zabawę...suszę na parapecie bułki i chleb dla koni...otóż przedwczoraj jedno z płaskonosych gapiło się na mnie, jak chlebek porcjowałam...zatem dałam obu po suchej bułce...i sie zaczęło! zabawa przednia! podrzucanie, ganianie, gryzienie, oba zachowywały się nie do końca normalnie...a potem opędzlowały zabawkę...chyba to lepsza rzecz niż kupowanie piłeczek, które mają słabe wzięcie ;) siedzimy w Iławie, Tomasz pracuje nad wykończeniem mieszkania moich Rodziców, kundle pierwszy raz od dawna dostały suche chrupeczki i obserwują wszystko, co on robi (starając się być w centrum wydarzeń, rzecz jasna ;] ) -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/Pictures.jpg[/IMG] -
właśnie chciałam Wam Awijkę wrzucić, ale mnie Ania ubiegła ;p dziś przejrzałam wątek i powiem Wam jedno - obraża ją nazywanie babcią ;] to żywe srebro, wariatka, ten siwy pysk jest tylko kamuflarzem :) niestety - przez manię bronienia mnie i Sashy jest agresywna w stosunku do psów (na szczęście z Rudym się kumplują już na całego) jest szalenie kontaktowa, wesoła, kocha wodę, kocha jeść (a ma lekko ograniczoną michę, bo nam zaczęła tyć po sterylce) i mam nadzieję, że już nie pamięta o tym, co było kiedyś złe w jej życiu [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00197-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00205.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00310.jpg[/IMG] Dziubaski płaskonose trzyają kciuki za mosinowe zwierzaki!!
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
póki trochę czasu jest to korzystam ;) pogoda mi sprzyja ;p ps: nikt nie ma do sprzedania 2 dereczek zimowych dla koni? :D -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
dziś mija rok od kiedy Rudy Rydz jest z nami :) -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
wampirka pierwsza klasa, jak zobaczyłam powiększenie na komputerze tego zdjęcia to padłam :D Awia miała robiony rtg klatki piersiowej, bo coś na mostku wyczułam u niej i faktycznie - ma stary uraz mostka...z dobrych wiadomości - ma serce nie jak bokser w jej wieku ( po zachowaniu widać, że w środku to dziecko) nadziąślaków póki co nie chce wetka ruszać, nie przeszkadzają jej; dwa spore guzki na grzbiecie są pod obserwacją, brodawki są nie groźne Sasha weterynaryjnie nieźle, poza atakami paniki i agresji na widok psolekarzy wszelkiej maści.. zobaczymy, czy atak padaczkowy się powtórzy, niedługo minie pół roku, a on ma je właśnie co 6 miesięcy. przed chwilą mi ze stresu zrobił siusiu, bo go chciałam popsikać spray'em do siesci.... (co prawda to specyfik dla koni, ale czy tak bardzo się różnią ;p ??) Awia nawet nie zauważyła...ale w tym związku to ona ma "jaja" ;) jak wróciliśmy, psiaki siedziały w legowisku razem (o dziwo nie na materacu)..czasem mają takie głupie pomysły... dostały kolację, jeszcze spacerek i niech chrapią derek koniom nie kupiłam, muszę się skonsultować, bo mi się nie podobają żadne, a że konie mają spore futerko, to konsultacja będzie dotyczyła ich grubości...swoją drogą ceny są zabójcze.przy jednym koniu jakoś jeszcze to by przeszło, ale przy dwóch...cóż, 800zł na 2 dereczki nie wydam (a jeszcze muszę kupić/uszyć polarowe dwie), takiej opcji nie ma...będę szukać, a jak nie znajdę - sama zrobię. ze śpiworów :D 800zł to zrobienie zębów obu panom -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
czasu mi brakuje...dziś sobie pozwoliłam na necik, ale już mnie mąż goni, bo jedziemy szukać w decathlonie derek dla koni :) -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00240-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00376.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00251-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00352.jpg[/IMG] ferajna pozdrawia! -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00316.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00319.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00323.jpg[/IMG] kochane, wredne oczka...nie jest to czysty bokser, ale te oczy są przepiękne :) -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
aaaa! zapomniałam o ważnej sprawie! otóż za około 2 tyg, jak wróci nasza pani doktor, Sasha będzie miał wszczepiony czip :) nie wiem, jak on się nazywa profesjonalnie, ale dla mnie to czip antykoncepcyjny! :) decyzja podjęta i zabieg umówiony :) z działeczki pieseczki [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00310.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00305.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00330.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00327.jpg[/IMG] -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
brzuszek jej wisi, cycuchy też, ale jest pod tym tak umięśniona, że jestem w szoku !!! Awia miała wtedy kupę zdjęć, była taka rozkoszna w tej wodzie! Sasha to matołek, że nie chce się w niej bawić...jak raz wlazł troszkę dalej, to z olbrzymim obrzydzeniem :cool3: za pierwszym razem myśleliśmy, że Awia wpadła do wody niechcący....okazało się to pomyłką. Wbiega z bananem na pysku. nie umiem zmniejszyć zdjęć, za co przepraszam [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00183.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00202.jpg[/IMG] mina wampira z patyczkiem [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00218.jpg[/IMG] tarzanie Sasheńki -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Dzieciaczki żyją, raz w tygodniu wyjeżdżamy sobie na działkę (200km od nas), gdzie fruwają, a nie biegają, poza tym towarzyszą nam wszędzie. Awia okazała się wariatką wodną, uwielbia wszystko, co mokre, nawet NURKUJE! Sasha wody się brzydzi i nie ma zaufania. Suczydło ma manię bronienia mnie, na spacerach ze mną nastawia irokeza i nikt nie ma prawa do mnie podejść. Śpią razem na materacu (przełom!), ale jeszcze się do sebie nie chcą tulić :) Poza tym cierpię na permanentny brak czasu, konie w treningu intensywnym, na necik nie mam albo czasu, albo siły, a i połączenie raz jest, raz nie ma. Mój modem ledwo żyje, ale 400zł na nowy nie wydam, więc czekam na skończenie umowy. Wstawiłam zdjęcia, postaram się wieczorem wrzucić coś jeszcze, ale obiecać nie mogę, bo ostatnio zdarza mi się zasypiać na laptopie. A teraz zmykam, bo już jestem spóźniona :( -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00196-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00225.jpg[/IMG] -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00226.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00191.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00197.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00192.jpg[/IMG] -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00204.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00205.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00206.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00207.jpg[/IMG] -
Pyzunia niestety nadal szuka DS. Kto pokocha babunię ?
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
prawdopodobnie jutro jadę do połowy drogi po nią :) ale..dokąd ja ją mam odtransportowac? :D:D:D -
Pyzunia niestety nadal szuka DS. Kto pokocha babunię ?
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Kapselku...a jakby do Ewy zadzwonic?!