-
Posts
915 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sowillo
-
[quote name='piechcia15']ooo rany to takie połączenia też są możliwe??:) z tym misiem to brzmi groźnie:D od samego początku mówiłam wam, że to morderca to mnie nikt nie słuchał :evil_lol::evil_lol: Kacha ty lepiej zacznij gogle na noc zakładać...:evil_lol:[/QUOTE] wyobraziłam sobie jak mi oczy wydłubuje, chyba muszę go oddać :placz::placz::placz:
-
[quote name='baster i lusi']nie wiem czy tak można kopiowac ale ta fotka mi się bardzo podoba.a co powiesz na taką przyjażń [url="http://img84.imageshack.us/my.php?image=dscn3007.jpg"][img]http://img84.imageshack.us/img84/6015/dscn3007.jpg[/img][/url][/quote] O KURZA BLASZKA JA CIĘ NIE MOGĘ :crazyeye: JAK JA KOCHAM TAKIE STWORZENIA :loveu:
-
mój tz też tak mówił, tylko że Ja nie jestem w stanie bez psów funkcjonować i tz-ta już nie ma :diabloti:. Wiem , głupi żart :evil_lol: ale pod tym względem nie mogliśmy sie dogadać a wtedy miałam rottka... no trudno żebym się psa pozbyła a nie chłopa :diabloti: Moim marzeniem zawsze był Dogo Canario albo Cane Corso ale widocznie teraz był mi pisany pitek...siła wyższa :razz:
-
[quote name='agniecha82x']podgladam od momentu lapania Putinka :) bylo dramatycznie, teraz robi sie cieplo na serduchu :)[/QUOTE] Witamy bardzo serdecznie, fajnie że ktoś nas nawiedza :lol:. Zawsze jak wchodzę na temat Putinka mam nadzieje, że przynajmniej 1 czy 2 osoby da się poowli przekonać że takie psy jak pitbulle są super fajnymi psami i przyjaciółmi. Wystarczy tylko odrobinka dobrej woli, cierpliwości i troszkę pracy, czyli jak z każdym innym psem. Nie twierdze oczywiście, że akurat Ty się obawiasz "takich " psów ale dzisiaj akurat rozmawiałam z osobą, która się powoli dzięki Pitusiowi mojemu przekonuje do takich psów i bardzo mnie to cieszy :lol::loveu::multi:
-
[quote name='piechcia15']teraz to się juz miło wchodzi, ale kiedyś było deczko dramatyczniej:) chciałam powiedzieć, że przyszedł mi rachunek za telefon...z czasów ucieczki Putinka:) myślę że dobrym pomysłem byłoby aby Kasia - jako obecna właścicielka uiściła odpowiednią opłatę:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] weź mnie nie dobijaj przed świętami :crazyeye:. Poza tym to Ja go nie zgubiłam :evil_lol:. A właściwie to możesz na mnie nawet komornika nasłać i tak jestem 4 tysiaki za instalacje w plecy więc pare setek w tą czy w tą żadna różnica :angryy:
-
A tak już zupełnie na marginesie, osoba która zostawia psa bez opieki zamkiętego w mieszkaniu powinna być pociagnięta do odpowiedzialności! Polska to jest dziwny kraj, ludzie traktują zwierzęta czasem gorzej niż rzeczy. Brak słów...Jakaś idiotka wzięła sobie zabawkę ze schroniska potem go zostawiła na pastwę losu i nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności, tak nie pwinno być :shake:
-
no chyba nie wątpisz??? żal mi go było, miałam kiedyś grype jelitową :-( jesli on czuł to co ja wtedy......) Nie potrafię się na niego gniewać, z resztą nie wiem czy już to pisałam ale moim zdaniem on był bity :-( i raczej nie zyczę ich poprzednim właścicielom (i tym pierwszym i drugim) żeby na mnie kiedykolwiek trafili :mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad:
-
Właśnie siemie staram sie mu dawać w miarę systematycznie, nic smażonego, gotowanego ludzkiego żadnych słodyczy i innych cudów a i tak coś tam mu niepodpasowało :shake:podejrzewam mamuśkę która jest w nim zakochana i go tak rozpieszcza, że mała głowa :crazyeye:. Gdybyś go widziała rano jak próbował się wydostać z mieszkania żeby tylko kupsko strzelić na dworze :crazyeye: walił głową w drzwi i skakał tak, że myślałam że je wywali:diabloti:. A ja musiałam te cholerne buty zawiązać i kurtke zarzucić ale dla niego to było zbyt długo :eviltong:. No i wielka żółta kałuża sie rozlała po kuchni :angryy:. wiem wiem brzmi okropnie ale cieszcie się, że zdjęcia nie wkleiłam :evil_lol::diabloti:
-
Moja bida ma problemy żołądkowe :-( nie mam pojęcia po czym ). Nie zdążyłam z nim wyjść a właściwie wybiec rano no i "atrakcja" w kuchni stała się faktem :crazyeye:. No trudno, zdarza się najlepszym chociaż sprzątanie nie było szczególnie przyjemne.Teraz bida śpi o pustym żołądku. Putin nie wołający jedzenia to brzmi i wygląda niewiarygodnie :crazyeye:.