Jump to content
Dogomania

sowillo

Members
  • Posts

    915
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sowillo

  1. nie moje wypierdki, tylko nie chciałabym żałoby w rodzinie :diabloti: mam jutro wolny dzień, mogę go zabrać do domciu! Wizytę poadopcyjną proponowałabym na "po weekendzie" bo w sobote i niedziele spadamy na działkę. Problem ewentualny może być z dojazdem bo ja z Łodzi i teraz nie zmotoryzowana więc tramwaj się kłania...ale chyba by jakoś przeżył. jak to widzicie, tylko szczerze? byłoby super do południa jakoś.
  2. dobra bez jaj! podsumujmy- teraz jest w jakiejś lecznicy? tak? tam mu się krzywda nie stanie, ale nie może tam być zbyt długo- dobrze kumam? potem schron albo hotel ( o ile będzie kasa ) tak? jeśli czeka go schron :-( NIE NIE NIE żadnego schronu nie będzie!
  3. no taaaa bo to się do szczurków raczej zalicza :evil_lol:
  4. a czy on nie je mopsów na śniadanie...bo mam w rodzinie suczkę i yorki :cool3: bo do żadnego schronu ani hotelu nie damy mu iść, choćby miał te przysłowiowe złote klamki :shake:
  5. skłamałabym gdybym powiedziała, że się nie zakochałam...albo przynajmniej zauroczyłam.
  6. matko kochana jaka piękna "bestia". Serce pęka...
  7. czasem to w tej chwili dysponuje tyle, że moja noga chwilowo nie ma ochoty chodzić... niestety mam więzadła uszkodzone znowu w kolanie i siedze w stabilizatorze więc piesze wycieczki nawet krótkie jeszcze parę dni wykluczone. Dlatego tak o tym zdjęciu pomyślałam, że byłoby łatwiej.
  8. hej, a można prosić zdjęcie tego psiaka ( jesli jest ), bo ja mieszkam przy Dąbrowskiego i większość psiakków tutaj znam ( przynajmniej z widzenia ) więc może i do właściciela łatwiej by było dotrzeć.
  9. NO I TAK TRZYMAĆ!!! niech każdy pomaga jak potrafi i będzie dobrze, świata nie zbawimy i wszystkim sie nie pomoże ale każdy niech orze jak może...POWODZENIA I ZDRÓWKA DLA WAS WSZYSTKICH :)
  10. RACJA, RACJĄ, ALE ZAWSZE TRZEBA MYŚLEĆ OPTYMISTYCZNIE! Bądźmy dobrej myśli nikomu krzywda się nie stanie. Nie wolno wysyłać złych energii, Ja szaman wam to mówię, żadnego biadolenia, użalania się i wysyłania złych energii bo te cholery zawsze się materializują. Także uśmiech na twarz i będzie good :cool1:
  11. Bardzo dobrze, że o tym napisałaś i nie ma tu czego żałowac trzeba takie rzeczy nagłaśniać! Lek. vet. mówi ( podobno, bo osobiście z nim nie rozmawiałam) że absolutnie o takim pomyśle nie słyszał, ale nawet gdyby takowy był nie ma na takie procedury zgody. Zdrowe młode nieagresywne psy nie są i nie będą usypiane tylko dlatego, że są podobne do jakiejś konkretnej rasy. Inna sprawa, że "przepsienie " w Łodzi jest ogromne i każdy czeka na zbawienie w postaci drugiego schronu. Problem jest gigantyczny i "oficjalnie" jest zakaz przyjmowania nowych psiaków, ale każdy wie że następnego też się gdzieś "upchnie" bo przecież nie wyrzuci się na śmietnik jak rzecz.
  12. spróbuję podpytać gł. lek.vet nóż widelec sie uda i coś wie...bo aż mnie zmroziła ta inf. Chociaż po ostatnim uśpiewniu 10 miesięcznego BOLDA, już mnie nic nie zdziwi!
  13. Ja jestem zdecydowana na 110%! Już prawie podjęłam decyzję o adoptowaniu Arno ( Abadon) z naszego łódzkiego schroniska, ale chwilowo skomplikowała mi się sytuacja w rodzinie i muszę się wstrzymać... niestety. Natomiast mam nadzieję, że lada chwila wszystko się unormuje i przed zimą dam radę któregoś byczka ze schroniska wyciągnąć. Nie chce zapeszać i napalać na jakiegoś konkretnego psa ( bo Arno już widziałam na swojej kanapie ) i potem będę musiała odchorować...jak mi go ktoś "skubnie " sprzed nosa, ale sprawy domowe już są na finiszu,:multi: więc powoli i nieśmiało się rozglądam ;)
  14. "No Drops to już chyba rok w hotelu. Może faktycznie ludzie boją się adoptować dorosłe amstafy po przejściach..." łiii tam, nie ma się czego bać! Tylko, że Dropsu jest taki mało "wyrozumiały" - bo byłby problem z zostawieniem go na czas pracy w domciu ( a zarabiać kiedyś trzeba) no i troszkę czołg z niego więc i z dziećmi też niezbyt bo mógłby odrobinkę staranować brzdąca... i tak to już jest, że ciężko się zdecydować na psa kiedy te dosyć trudne warunki trzeba spełnić by był szczęśliwy. Szkoda, bo kocham tego psiura niasamowicie!!! Już go widziałam na mojej kanapie ale Ci bardziej doświadczeni mi odradzili, cóż nie można mieć wszystkiego...
  15. [quote name='Igiełka']Imię dla psiaka musibyć wyszukane by przyniosło szczęscie -to tylko wolna myśl[/QUOTE] PERTHO - ( "perto" ) taki znak runiczny... wiem wiem mało psie imię, ale za to oznaczające odrodzenie, nowe początki, łut szczęścia. Czyż nie tego teraz potrzebuje? Poza tym w wolnym tłumaczeniu oznacza to,że trafił do schronu bo taka była jego karma, przeznaczenie, które mówi o tym że trafił tam tylko po to aby trafiła na niego osoba ta właściwa, ta jedyna... wiem, że to tak troszkę bajkowo brzmi ale jak go zobaczyłam jakoś PERTHO samo wpadło mi do głowy...pozdrawiam
  16. [quote name='andzia69']raczej nigdzie nie trafił i wszystko wskazuje na to, ze kolejną zimę spędzi bez kochajacego domku:([/QUOTE] weź mnie nie dobijaj! czemu taki piękny facet nie może znaleźć własnego kąta??? a co do pytania o niepowołane ręce po prostu doczytałam o jakimś facecie, o jakiejś holandii i się przestrachałam że trafił do chorych ludzi, siędzących w chorych interesach...
  17. hej jakieś wieści co u Dropsiuli, chyba nie trafił w jakies niepowołane ręce?! Błagam powiedzcie, że nie...a jak tam jego zdrówko, wszystko gra??? no i mam nadzieję, że nie możecie się opędzić od chętnych na adopcję.
  18. czy Dropsiula pojechał już do nowego domku?
  19. A popatrz jakie przez ten swój charakterek budzi emocje, nie można o nim zapomnieć.
  20. aaaa no to ja już wszystko rozumiem! Pan Marek nie zgodził się na to by Dropsiula przyjechał do mnie bo byłoby mu smutno bez niego. Dlatego wymyślił, że on niby taki nadaktywny i w ogóle... tamtaramta ja też bym takiego psa nikomu nie oddała, dlatego wcale się nie dziwię że Drops zostaje w Bogatyni - wszystko jasne :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  21. przeglądam ten wątek ale doprowadza mnie do czarnej rozpaczy...:-(
  22. :placz::placz::placz: czemu nikt go nie chce, jest taki cudny. Chyba się przeprowadzę do tej całej Bogatyni:evil_lol:
  23. i jak tam dropsiula ? zdrowy, szczęśliwy a może już na jakiejś kanapie wypoczywa?
×
×
  • Create New...