-
Posts
915 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sowillo
-
tak własnie było, chciał się schować przed wszystkimi wlazł mi na kolana i chyba ładnie pachniałam :eviltong:bo go troszku "wzięło" :diabloti: na spacerach super, nawet jak mijamy jakiegoś większego samca stanowcza korekta wystarcza, żeby przestał się spinać i od razu szuka kontaktu wzrokowego ze mną i to jest fajne :lol: . Chociaż najwięksi wrogowie mojego poprzedniego psiura jeszcze nas nie spotkali na drodze, więc pewnie "najgorsze" przed nami aczkolwiek na każdy spacer idę wyluzowana i nie spodziewam sie najgorszego ;) to chyba jest sposób żeby pies też był spokojny i bez powodu nie szukał zaczepki :lol:. '
-
Więc tak, zapoznawania z rodziną ciąg dalszy... Babcie potraktował jak na "dżentelmena" przystało, z gracją i bez jakiejś szczególnej nachalności ;). Natomiast dziadek jest dosyć ekspresyjny i chyba zbyt szybko chciał się z Putinkiem zaprzyjaźnić, na co putinek strwierdził że jak na niego za szybkie tempo i pokazał ząbki ostentacyjnie warcząc. Został skarcony i potem było ok, chociaż raczej z dziadkiem tak bez emocji :shake: . Poza tym stwierdził chyba, że tak mnie kocha że chciałby mieć ze mną dzieci :crazyeye: no mimo jego uroku osobistego zaloty zostały odzrucone :diabloti:!
-
Piwo dla psów...Świat zwariował!!! Co do karmy to ja mu głównie sama gotuję, dzisiaj o świerzą wołowinkę o mało sie nie zabił o własne łapki, ale z ręki bierze tak delikatnie jak chyba żaden mój dotychczasowy pies ( mówiłam że anioł ;) ) . Co do spacerków to zawsze przed jedzeniem, dzisiaj byliśmy na takim 2 godzinnym intensywnym to śpi do teraz :diabloti: ! PRZYLEPA MOJA! Jutro poznawania rodzinki ciąg dalszy trzymajcie kciuki, przychodzi moja babcia która niedawno wyszła ze szpitala, oby był delikatny :lol:
-
Zasmuciłam się ogromnie :-(:-(:-( . Poczytałam, pooglądałam, spotkałam szkoleniowca na ulicy który udzielił mi kilku fajnych rad :) , ale się dowiedziałam że Putinek jest gruby i ma mało zarysowane mięsnie :-( mam nadzieje, że od wiosny troszkę "popracujemy" nad sobą i będzie good ;) Tylko, że on tak strasznie kocha jedzenie że ja nie wiem jak to zrobię :evil_lol: . Zapomniałabym TEN SKUBANIEC UWIELBIA PIWO, wiem że to głupio brzmi ale akurat miałam takie zimniutkie dobre i ten sie o mało nie utopił we własnej ślinie jak mu dałam na palucha pare kropel :evil_lol:
-
JESTEM W ABSOLUTNYM SZOKU!!! Ten pies jest mi po prostu pisany :lol: minęły 3 dni a ja bym go w życiu już nie oddała... bez problemu zaprzyjaźnił się z moją rodziną w tym 4 latkiem o którego się najbardziej martwiłam:loveu: po 10 minutach wszystkich pokochał i brak mi słów, PUTIN JEST PO PROSTU GENIALNY! Nie jestem w stanie zrozumieć jak ktoś mógł go zostawić, ON TAK BARDZO KOCHA!!!
-
[quote name='baster i lusi']kurde uwielbiam pozycje do góry kołami.tak śpi szczęśliwy i bezpieczny pies.a tak śpi mój:[IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/20021436/112/main/ce1ec41ffd.jpeg[/IMG] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/20021436/112/main/ce1ec41ffd.jpeg[/IMG][/QUOTE] nadal nie wiem jak spi twój ;) czekam może się uda...
-
aaa kochana dobre jedzonko to i bąków brak...ani jedego odkąd przyjechaliśmy :eviltong: a śpi różnie raz poprzecznie raz podłużnie i się kręci i wywija a tyłek dzisiaj na podusi był centralnie ale nie wiem jak to się stało bo jak zasypiałam to był w nogach :diabloti: widocznie czuł się samotny z moimo nogami :evil_lol:
-
Rano zabrał się za mordowanie piłki od koszykówki, zawzięty skubany jest :diabloti: powiem szczerze, że miałam chwilę wątpliwości jak mu powiedzieć żeby ją zostawił w spokoju i jednocześnie mnie nie zjadł ;) oczywiście znowu mnie zaskoczył niby był taki zaaferowany żeby ją dobić ale powiedziałam zostaw ( tak troszkę niepewnie :oops:) od razu puścił przyszedł dał całusa i poszedł okupować kuchnie...:evil_lol:. Mam nadzieje, że mu różki nie urosną jak sie troszkę pewniej poczuje bo na razie jest bombowy!