-
Posts
2280 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DoPi
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
zapytaj czy nie maja zapalenia gardła albo anginy, u psiaków znajomych tak własnie było i to ostatnio , biegunka,wymioty a okazało sie gardło . Biedna chudzina i babusia. A Ty nie szkaluj tu ludzi, bo jak same sobie gadamy, a Ciebie nie ma, bo dziergasz to co? :P nie wiem cioteczki, czy nie powinnyśmy zażądać jakiegoś zadośćuczynienia za kalumnie rzucane w naszym kierunku :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
No cuda robicie koleżanko. No, ale pokazać się od czasu do czasu wypada nie? :P znowu miałam Cię napaść :) -
Ku pamięci, czyli wspomnień czar - album moich podopiecznych
DoPi replied to Nutusia's topic in Foto Blogi
ludziska jak ja mam sobie zapisac ten wątek, bo go sie naszukałam a na tej dogomani to nie znam sie tak bardzo. :) a z tego watku to powinien powstac blog! a może juz jest? :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
przesyłam trochę wiosny ode mnie :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
OlkoFasolko, a dalej ją moczysz na tej bieżni? ja to się martwię, żeby jej stawy od tego moczenia nie wysiadły, no bo ileż można! :P -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
hihihi widzę, że już nas przezywają :D , ale niech mi ktoś powie, że to nie z zazdrości :P gdzie są zdjęcia Nusi !!? -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
halo ja nic nie widzę. Czyżby ze starości ? :D -
no ależ u Was się dzieje, nie zazdroszczę. U mnie ostatnio tylko Maksio jak został godzinę w łazience to wyżarł kawałek drzwi. Nie mogę ich zostawić razem z Luśką, bo się żrą. Poradźcie mi, bo szkoda mi psiury trzymac w domu jak ładna pogoda(nie ma mnie 11 godz.) Mam wielka budę z legowiskiem u góry działki (działka 20 arów wiec troche daleko od chaty). No i nie wiem, czy gdyby zaczęło padać to one będa umiały się schować? albo jak je nauczyć, że tam maja lecieć.
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
dawaj fotki Nusi, oglądniem bardzo chetnie :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
od przybytku głowa nie boli. Wiecie jakby było fajnie w takiej komunie? :D bo tak czasami to bym chciała mieć do kogo otwór gebowy otworzyć (oczywiście mam na myśłi gatunek ludzki) OlkoFasolko bardzo mi przykro. Bułeczek zabrakło, a wyszły!!!! -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
no to suuuperos :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
oo to Sławek w okolicach Czerskiej pracuje? Wy się zastanówcie z lokum, bo u mnie większa działka, psiaki spoko luz, za siatka las, tylko chatynka niewielka :) no i teraz pomyślcie, jak Sławek z 3-4 babami by wytrzymał?! :D -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
nawet nieźle , Ty gotujesz, ja sprzatam i obie kochamy psiny :D