Jump to content
Dogomania

DoPi

Members
  • Posts

    2280
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DoPi

  1. Jola_li jesteś wielka :) Czas biegnie bardzo szybko. Hopci zleciały 3 latka w nowej rodzinie. Mnie minął rok już od poznania rodzinki Hopcikowej i oczywiście Hopcika. Czekam na jutrzejszy dzień z niecierpliwością :)
  2. pojawi się pojawi, bo to przecie świety jest :) a Mikołajki mi zniknęły zanim je "powąchałam" :D
  3. no i po świętach :( jestesmy z Lara w pracy. Gazeta Wyborcza została rozszarpana na strzępy( w sensie papierowym, bo kojec wyłożony gazetami). teraz po ciężkiej pracy Larcia śpi. Mały problem sie zrobił w święta, bo Milka wykopała sie znowu z kojca i to na strone lasu. My bylismy na spacerze z pierwszą tura psiaków, czyli Maks, Marley , Lusia. Wracaliśmy szybko bo dostalismy telefon, że dziewczynki zwiały. Milka nas przywitała w lesie niedaleko chaty, wiec została wzięta na drugi koniec smyczy Maksa. Jak podchodzilismy do chatki to wybiegła do nas Melka, no i w tym momencie Mila rzuciła sie na niewinnego maksika i użarła go w szyje. Nic groźnego się nie stało na szczęście. Łukasz przyłożył płytkami chodnikowymi siatkę i zakopał dziurę. martwi tylko to, że Milka broni maluchów i nie wiadomo jak to będzie wyglądac u Nutusi. Jestem trochę w stresie. Zapytanie miałam o Mele i meilowo o Larę.Mela W-wa Lara Kraków. Wwa małżeństwo z 4 dzieci (15,14,12,6 lat) blok. Chciałam wysłac ankiete przedadopcyjna mailowo do wypełnienia , ale niestety nie dysponuja adresem mailowym. trochę dziwne, że 15 latek nie ma adresu mailowego, ale różnie bywa. O Larę pytało dziewcze 4 rok studiów z własnym mieszkaniem w krakowie, ale na 4 pietrze. Głównie pytało jaka bedzie dużą, żeby w razie choroby mogła ją znieśc na rękach. Jest podobno wolontariuszka w naszym schronisku. Powysyłalam zdjęcia i czekam na wiadomość. Edyt z godz.13.17 sms "Rezygnuje z adopci meli poniewasz dzieci sie rozmyslili" to tyle
  4. brawo Jędrek! skąd Ty masz takie doświadczenie w postepowaniu z piesami :)
  5. miło tak dostawać takie wieści. :) cieplutko na serduchu. wyślę i ja życzenia, choć do Karmelka-Foresta. Może też dostane odpowiedź .
  6. Wraz z "rodzinką" i "swojakami" wszystkim Ciociom i Wujkom D O B R Y C H Ś W I Ą T :) "Wujek Zenek je karpika Ciocia Krysia zaś piernika, Franek musi się narobić, uszka z barszczu chce wyłowić, Tu kapusta, tam makowiec śledzie, grzybki i razowiec. Niby postnie, ale jednak każdy naje się do pełna. Gdy czas przyjdzie, bo wypada na pasterkę pójść tej nocy trudno będzie wstać od stołu dotknie wszystkich cud „niemocy”. Dobrze, że życzenia wcześniej wszyscy sobie poskładali, teraz nikt by siły nie miał głos kolędy brzmi…w oddali."
  7. ooo ja bardzo chętnie pospaceruje po Świętach i poznam osobiście towarzystwo psie, a może nie tylko :D
  8. a ja nie mogę sie napatrzeć na swój dzwoneczek - tyle mi zostało :)
  9. się wyśpimy i ogarniemy może łazienkowo do tego czasu :D
  10. za piękne życzenia dziękujemy, życzymy Świąt spokojnych, miłych ciepłych i bez przykrych niespodzianek :)a Noworoczne może uda mi sie złożyć osobiście :)
  11. https://www.youtube.com/watch?v=CPF-j83B1_Q aktualizacja 15.33 Laruś położył sobie łepek na mojej stopie i śpi smacznie. mam nadzieję, że to nie "zapachy" ją uśpiły. :D
  12. a tu cos dla oka [URL=http://www.tinypic.pl/s8akxvsqqhvt][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/uvvur7pa7vkj][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/4udgbrhy038m][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/erpnjio83658][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/da85tp0bu78s][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/xs5hrvok7har][/URL]
  13. właściwy podział obowiązków to jest to co lubię najbardziej :D Wczoraj Mila i Mela były ze mną w pracy przez 3 godziny , potem pojechały z Łukaszem do weta szczepić Milcie na wściekliznę. Dzisiaj jestem z Larą . Mam zastępstwo na recepcji i dziewczynka bardzo grzecznie lezy pod biurkiem przy moich nogach. Byłyśmy na siku i koopencji na polku i na razie na wykładzinie nie ma wpadki. Szum samochodów i odgłosy miasta jeszcze przerażają. Pomalutku chodziłyśmy koło budynku. Głaskanie i "ciumcianie" było. Nie fajny jest tez parkiet zarówno dla MIli jak i Lary, natomiast Meli nie przeszkadza. Mila i Lara się rozpłaszczały na parkiecie. O własnie dostałam telefon, że Mila z Mela znowu sie przekopały i są w ogrodzie. Grzecznie przed garażem wygrzewają się w słońcu obserwując "leonki" sąsiadek [url=http://www.tinypic.pl/h5kfo10ve39w][/URL]
  14. musimy Cie sklonować, jedna Nutusia będzie siedzieć z Milką w budzie, druga w kennelce ze szczylami :D
  15. no przeciez nie dam Wam się alkoholić, bo nawyczyniacie nie wiadomo co! :P no bo ja! to co innego :D
  16. na razie nic nie wiem. Pytałam na fejsie Karusiep to odpisała, że bez zmian :(
  17. Nutusia, a masz kennelkę? to by pomogło, przynajmniej szczyle tam zamkniemy, a Milka do budy!!!! :P :D
  18. no kochana, ale są sytuacje kiedy nie ma wyjścia. W razie czego przygotuję Ci "waciak" :D Jesssss ja sobie nie wyobrażam naszego przyjazdu. Nie wiem jak ogarniemy to towarzystwo.
  19. o Nusia ma u mnie kosteczkę za pozwolenia reklamowania bazarku u siebie :) a Olka to nie wiem co? trzeba będzie coś wymyślić! jednakowoż informuję, że jeden sznaucerowy ocieplaczyk i jeden niebieski to stanowczo za mało :P no, ale pozwolę Oli ewentualnie coś przygotować na Wigilie. Dociśnie się ją po świętach :D
  20. o superrr, buda! to ona od razu się odnajdzie :D
  21. dziewczynki, kiszka totalna. Jeden telefon tylko o Melusi, a i to pan nie zgodził się na wizytę przedadopcyjną :( OlkoFasolko dzięki za bazarek. Mazowszanko extra za załatwienie kasy na sterylkę. Już wypełniam papiery. Nie wiem jak to będzie u Nutusi , bo wczoraj zapoznawałam Maksa z Milką i niestety Milka najpierw pogoniła Maksa, przy kolejnych próbach, warczała, ale jak byłam przy niej i mówiłam, że nie wolno, to zaczęła go ignorować. Myślę, że ona dalej broni maluchów. Postępy z Larusią jakieś mamy. Gdyby nie to, że słyszy z pola Milcię i Melcię, poszłoby szybciej. Jak znikam na dole dalej lamentuje, ale po paru chwilach się uspokaja ( jeśli nie słychać mamuśki). Wychodzimy co 2 godziny na pole, na siku i koop. I nie wiem na czym polega różnica. W kenelce nie zrobiła siku i koopy przez cały weekend. Przyjechała ze mną do pracy to strzeliła koopsko na wykładzinkę , a za chwilkę siku. Teraz chodzi i zwiedza, bo jesteśmy same. dziewczyny z pokoju obok wyjechały już na święta. OOO w tej chwili wzięła pluszaka i go podgryza. Nie jest źle. :)
  22. Nucia, przez weekend nie udało się złapać netu wszelkiej pomyślności, spełnienia marzeń oraz rządu takiego, który Ci juz da emeryturę pokaźnych rozmiarów. Tego ostatniego sobie tez życzę. A jak mi napiszesz jaki jesteś rocznik , to Ci napiszę ile masz lat :D
  23. a mnie jest wszystko jedno, wiadomo, ze niebieski to niebieski :D a żeby innym nie było zazdrość to w ramach zapłaty... pójdę z psami na spacer :D
×
×
  • Create New...