-
Posts
2033 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cavani
-
Hurrrra! Już się nie mogę doczekać!
-
Cieszę się z takich dobrych wieści :multi:. Cały czas dzisiaj myślę o kochanym skarbeczku. No i dobrze, że zaprzyjaźniła się z jamniczkiem. Ona świetnie dogaduje się z innymi pieskami. A wstawicie jakieś zdjęcia obu psiaków?
-
Proszę o pomoc. W Białej Podlaskiej mieszka rodowodowy dwuletni buldożek. Od szczeniaczka jest w jednej rodzinie. Podobno jest kochany i zadbany. Jest zdrowy. Czasami tylko pojawiają się drobne problemy ze skórą. Niestety piesek coraz częściej ma ataki agresji. Nie wiem, czy przyczyny są genetyczne, czy spowodowane nieumiejętnym wychowaniem. Ostatnio ugryzł swoją panią, kiedy ta się przewróciła. To wydarzenie ostatecznie przesądziło o jego losie. Państwo chcą go jak najszybciej oddać do domu, który będzie umiał z nim pracować. [IMG]http://psifotograf.hostcenter.pl/1/Zdjecia_do_watkow/buldozek.jpg[/IMG] Informację tę dostałam od lekarza weterynarii, którego buldożek jest pacjentem. Pytałam, czy nie chcieliby skorzystać z porad behawiorysty - nie chcą. Chcą jak najszybciej znaleźć mu dobry dom.
-
Wspaniale! Jak ja się cieszę, że Ty i MaDi tam jesteście! No i że będą relacje, jak się Rex czuje i spisuje. Ja też w pod koniec tygodnia będę w Lublinie z moją tymczasowiczką Kają na operację łapki, to odwiedzę Rexa. To jest Kaja ze schroniska w Białej Podlaskiej, którą również będzie operował dr Szponder: http://www.dogomania.pl/forum/threads/226436-KAJA-ma%C5%82y-pinczerek-zbiera-na-operacj%C4%99-%C5%82apki
-
Oczywiście, że potrzebujemy! Bardzo się cieszę! Czy będziesz mogła odnawiać jej ogłoszenia, dopóki nie znajdzie domu? Podawaj, proszę w ogloszeniach kontakt do Jostel5. jot_a@wp.pl, tel. 505 572 846 A jeśli chodzi o DT, to Roxi też by pasowała do Twoich wymagań - jest bardzo łagodna i ma dobry kontakt z innymi pieskami. Może jak Tinka znajdzie dom, to przygarniesz do siebie Roxi? ;) Byłaś już na wątku kilkudziesięciu naszych pieseczków z Białej Podlaskiej, którym szukamy domów? Zapraszam do pooglądania. http://www.dogomania.pl/forum/threads/201025-Schronisko-w-Białej-Podlaskiej-wątek-zbiorowy-Prosimy-o-pomoc-w-ogłoszeniach!?p=16190514#post16190514
-
[quote name='nukujek']Kochani bardzo pilnie jest potrzebny wózek inwalidzki dla suczki z naszego schroniska. Będę wdzięczna za każdą informację gdzie można taki wózek szybko zamówić, nie mam żadnego sprawdzonego miejsca, nigdy takiego wózka nie kupowałam i nie mam o tym pojęcia. Jeśli ktoś z Was może pomóc w jakikolwiek sposób, poradzić na co zwrócić uwagę itd. to proszę piszcie. Sprawa naprawdę pilna, bo sunia ciąga za sobą tylne łapki i obciera skórę...Teraz wózek, a potem szukanie domu... Umówiłam tę suczkę do kliniki w Lublinie. Pojedzie jutro razem z Rexem. http://www.dogomania.pl/forum/threads/224521-ON-ek-REX-jeszcze-może-żyć-normalnie-zbieramy-na-operację! Zobaczymy co powiedzą specjaliści. Nukujek, czy będziesz zakładała dla tej suni wątek? Dobrze byłoby gromadzić informacje na jej temat w jednym miejscu. Może trzeba będzie zebrać jakieś pieniądze. Ktoś jej nadał jakieś imię? Jeszcze niedawno pytałam o to w schronisku - była bezimienna.
-
Dodałam też dwie jamnikowate sunieczki, które już są od dawna w schronisku. To Jamie i Aisha. Kiedyś były w betonowych boksach na tyłach schroniska. Kilka miesięcy temu udało się znaleźć im miejsce w głównej alejce. Niestety mimo że są bardzo łagodne i garnął się do każdego człowieka, jak do tej pory nikt nie zainteresował się nimi. Pokazanie ich na portalach ogłoszeniowych to może ich jedyna szansa. Suczki są ze sobą bardzo zżyte - są ze sobą prawie przez swój cały pobyt w schronisku. JAMIE (czyt. Dżejmi) AISHA
-
I jeszcze śliczny szczenior z jednym oczkiem niebieskim. Z tego powodu gimnazjaliści przychodzący wyprowadzać pieski na spacery nazwali go Snajper. Snajper ma około 5 miesięcy i już sięga do kolan, więc pewnie będzie sporym pieskiem. Ale budowę ma delikatną. Energiczny, radosny, łagodny, kontaktowy - same zalety. W kojcu z kilkoma pieskami z którymi dogaduje się doskonale. Ludzi uwielbia. mam nadzieję, że nie doczeka dorosłości w schronisku. Dodałam go do zbiorowego wątku ogłoszeniowego razem z dużymi psiakami.
-
Mały pinczerek Kaja pojechała do domu stałego w Krakowie
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='as_ko']Świetne miny mają [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] cudaki jedne.[/QUOTE] Bo się pańcia z ładowankiem jedzonka do misek grzebała, a pieski czekały... Ale za to jedzonko miały przepyszne - gotowane, jak to zwykle u nas podczas weekendu bywa. Na codzień muszą im wystarczyć suche chrupki. Niestety terminu operacji nie udało mi się wczoraj ustalić. Kiedy dzwoniłam do lekarza, on był jeszcze w drodze do Lublina i nie znał planu zabiegów zaplanowanych na przyszły tydzień w klinice. Gdyby się dało, chciałabym ją umówić na przyszłą sobotę. Miałabym wtedy cały weekend, żeby się kruszynką zająć zaraz po zabiegu. Będę dzwonić na początku tygodnia. A tymczasem malizna od wczoraj zaczęła mi prowadzić prace ogrodniczo - wykopaliskowe na terenie posesji. Kopie przy samej roślinie dotąd, dopóki nie dokopie się do korzeni. Jeśli jej przyszła rodzina będzie bardzo przywiązana do swoich roślinek w ogrodzie, to może być problem. Spróbuję jej jakoś wytłumaczyć, że roślinki tego nie lubią ;) A takiego miałam jeszcze niedawno spokojnego i grzecznego tymczasika, a teraz... :evil_lol: -
Mały pinczerek Kaja pojechała do domu stałego w Krakowie
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg542/scaled.php?server=542&filename=schroniskowbiaejpodl201w.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg833/scaled.php?server=833&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] A tak sobie Kaja z Niusią czekają na śniadanko [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg641/scaled.php?server=641&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] I jeszcze z Xenią [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg213/scaled.php?server=213&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] -
Mały pinczerek Kaja pojechała do domu stałego w Krakowie
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Kaja bardzo się zmienia. Robi się coraz bardziej pewna siebie, przebojowa. No i coraz większą przyjemność sprawiają jej zabawy z innymi czworonogami. Kiedyś traktowała je jak powietrze, a teraz sama je zaczepia i prowokuje do zabaw. Przez kilka dni mieszkała z nami inna schroniskowa sunia, Niusia (wczoraj pojechała do DS). od razu się z Kają polubiły. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg708/scaled.php?server=708&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg805/scaled.php?server=805&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg805/scaled.php?server=805&filename=schroniskowbiaejpodl201z.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg37/scaled.php?server=37&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg205/scaled.php?server=205&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] .. -
Mam u siebie na domu tymczasowym maleńką sunieczkę w typie pinczerka - Kaję. Między nią a Niusią od pierwszej chwili "zaiskrzyło". Pierwszego dnia obwąchiwały się, biegały jedna za drugą, a już następnego od samego rana zaczęły się zwariowane zabawy: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg708/scaled.php?server=708&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg805/scaled.php?server=805&filename=schroniskowbiaejpodl201z.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg37/scaled.php?server=37&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg205/scaled.php?server=205&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg833/scaled.php?server=833&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] Zapraszam na wątek Maleńkiej Kai: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226436-KAJA-mały-pinczerek-zbiera-na-operację-łapki[/url]
-
Pozwolę sobie jeszcze wstawić zdjęcia z ostatniego dnia pobytu Niusi u mnie. Wyjście na siku [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg35/scaled.php?server=35&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] Czekanie na śniadanie [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg826/scaled.php?server=826&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] I jeszcze bardziej niecierpliwe czekanie [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg641/scaled.php?server=641&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] okazało się, że mała ma jeszcze sporo zimowego futerka. Po śniadanku postanowiłam więc Niusię wyczesać, żeby się ładnie zaprezentowała w podczas wizyty przedadopcyjnej. Czesanie przeszło moje oczekiwania - o tyle Niusia jest teraz lżejsza: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg839/scaled.php?server=839&filename=schroniskowbiaejpodl201.jpg&res=landing[/IMG] No, przyznaję, potrwało to trochę. Po tej akcji Niusia nie lubiła mnie już tak bardzo. I ten wzrok pełen wyrzutu [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg850/scaled.php?server=850&filename=schroniskowbiaejpodl201y.jpg&res=landing[/IMG] ..
-
Kolegami Niusi będą kot i świnka morska - goldenka jest sąsiadów ;) Rodzina suni to teraz przesympatyczni młodzi ludzie i ich 2-letni synek. Niusia choć biegała wszędzie, to była zdenerwowana - czuła, że znowu coś się w jej życiu zmieni. Jednak bardzo chętnie przyjmowała od państwa smaczki i zaproszona wskakiwała na kanapę, żeby się poprzytulać. Widać, że cała rodzina kocha zwierzęta i ma do nich bardzo ciepły, opiekuńczy stosunek. Wierzę, że ta kochana psinka zazna u nich wiele miłości i taką opiekę, jaką każdy piesek mieć powinien. Bardzo dziękujemy nowej rodzinie za ciepłe przyjęcie. Liczymy na częste relacje i zdjęcia :) [quote name='arabiansaneta']To co, przenosić jej wątek?[/QUOTE] Przenosić :fadein:
-
No to zaczyna się. Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków i zaglądanie do Rexa. Teraz wsparcie będzie mu szczególnie potrzebne. Dzisiaj, kiedy zrobi się cieplej, Rex zostanie poddany kąpieli, żeby zmyć z siebie zapaszki schroniskowe, a jutro jedzie do Lublina. Operacja odbędzie się jutro o godzinie 11.00. Ja niestety nie będę mogła być z nim (niestety trzeba pracować), ale z kierownikiem pojedzie inny wolontariusz. Będę się bardzo denerwować! Mam nadzieję, że osoby które chcą ofiarować swój czas na wyprowadzanie Rexa podczas jego pobytu w Lublinie są zwarte i gotowe ;) [quote name='pola53']Pieniądze już poszły. Wystawię kolejny bazarek, może uda się jeszcze coś zarobić. 15 maja 2012 r. wpłynęło 40,50 zł dla Rexa. Bardzo dziękuję
-
Oj, miała Tina wiele szczęścia, że znalazła się w domu tymczasowym. W schronisku nikt nie zwracał na nią uwagi, a to piesek o tak wspaniałym charakterze. Ewelinka znajdzie jej na pewno wspaniały dom. A tymczasem do schroniska przybywają następne śliczne, łagodne psy, które powinny być kochane i rozpieszczane przez swoich ludzi. Kiedy ostatnio weszłam do schroniska wołało mnie do siebie takie cudeńko: To młoda suczka. Ma około roku. W schronisku dostała na imię Roxana. Niektórzy mówią na nią Roxi. Jest bardzo łagodna zarówno do psów jak i do ludzi. Jest pieskiem średniej wielkości - taka pod kolanko. Dodaję ją do wątku ogłoszeniowego.
-
19 maja 2012 r. Niusia nareszcie znalazła stały dom. Zamieszkała w Łukowie. [CENTER][IMG]http://i39.tinypic.com/33w63x2.jpg[/IMG] [/CENTER] Niusia to dwuletnia, nieduża sunia. Do schroniska w Białej Podlaskiej trafiła latem 2011 r. z interwencji - ktoś zgłosił błąkającą się bezdomna sukę z gromadką szczeniaczków. Szczeniaki były już odchowane i szybko poszły do adopcji - ich matka została, przywiązana do budy. Gdy się koło niej przechodziło, całą sobą wołała o odrobinę zainteresowania i czułości. Przytulała się, odsłaniała brzuszek, domagała się pieszczot, a kiedy poświęciło się jej chwilę czasu - posiedziało przy niej, wygłaskało - przywoływała człowieka i prosiła, żeby jeszcze nie odchodzić. W schronisku została wysterylizowana. Kiedy dochodziła do siebie po zabiegu, do bialskich wolontariuszy zgłosiły się sympatyczne studentki, które wyraziły chęć dania bezpłatnego domu tymczasowego bezdomnemu pieskowi. Zaproponowaliśmy Niusię. Kiedy studentki nie mogły się nią dłużej zajmować - trafiła do mnie. Wczoraj zakończyła się jej tułaczka. Nareszcie ma dom - taki na stałe. Zamieszkała w Łukowie u młodego małżeństwa i ich 2-letniego synka. Do towarzystwa będzie miała też kota i świnkę morską. Wszystkiego dobrego kochana, grzeczna psinko. Bądź szczęśliwa ze swoją nową rodziną. Na dalsze śledzenie losów Niusi zapraszam na jej wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/220169-Niusia-g%C5%82o%C5%9Bno-wo%C5%82a-o-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/220169-Niusia-głośno-woła-o-miłość[/URL]