-
Posts
557 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kajtek
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dusia-Duszka stale patrzę na te ślepe oczątka obu suczek i dla mnie to normalne, dopiero na zdjęciach dostrzegam, jakie te oczka biedne :-(. Gusiaczku - w Twoim imieniu były ekstra głaski :-) Tolu - wiem, że doszła, bo obserwowałam w monitoringu poczty, aż dziw bierze, że doszła tak szybko, w kilkanaście godzin. Dziękuję za uregulowanie faktury. Koszt konsultacji, operacji, ubranka pooperacyjnego, itp był dość duży, bo 400 zł, ale było warto. Operował ją znany specjalista i tak, jak miałam nadzieję, wszystko odbyło się bez komplikacji, a brzuszek - śliczny!. Bibisia powinna jeszcze przytyć, waga 4,5 kg, będzie dla niej idealna. W tej chwili odbudowała masę mięśni, a jak patrzę na zdjęcia sprzed 2 miesięcy / tak 6 lutego miną moje 2 miesiące z psinką :-)/ to różnica jest duża. Tytuł wątku "Zamarza" jest dramatyczny ale adekwatny do tamtej sytuacji, myślę, że gdybyście Tolu i Alaskan malamutte nie wywalczyły wydania suczki ze schroniska natychmiast po kwarantannie, to... na 100% ona by tam umarła... Jak ją trzymałam - palce wpadały między żebra - to był żywy szkielecik, a ratunek nadszedł w ostatniej chwili. No i żeby nie było tak płaczliwie: wczoraj Bibi zrobiła kupsko pod drzwiami pokoju córki, a córka już ubrana, szła założyć buty, wdepnęła i musiała zmienić skarpety i myć nogę. Ale miałam ubaw, bo przecież wdepnąć w g... to szczęście :-) Prawda? -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Szczerze mówiąc - nie wiem. Może da się wystawić pakiet: Bibi + ja? Kiedyś kurze nóżki były dostępne, dziś, większość trafia do zakładów, gdzie są suszone, preparowane. W każdym razie i taka łapka była smakowita ;-) -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Tak się cieszę, że Bibi Duszka została zoperowana przez doświadczonego mistrza - pięknie się goi i wkrótce nie będzie śladu na malutkim brzuszku, a tak się o nią bałam! -
malagos spróbuj kazać jej być cicho ;-). Kiedyś przy ruchliwej ulicy był on-ek, a że ludzie stale kursowali na stację PKP i do marketów, wiecznie szczekający. Raz się wkurzyłam, stanęłam, wycelowałam w jego kierunku palec wskazujący i spokojnie powiedziałam "cicho - masz być cicho - bądź cicho", poskutkowało, na innych ludzi szczekał! Później, gdy mnie widział i poznawał, spokojnie siadał, aż kiedyś jego pan, biegnie, woła i pyta "co pani mu zrobiła, bo on się pani słucha?". Kazałam mu być cicho ;-) Próbuj "milcz, milczeć, itp" może coś do niej dotrze.
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Tak fakturę wyślę :-) Bibonek wytulony, sporo przysypia. Miałam polecenie, aby dziś wieczorem, sprawdzić brzuszek, a ona nad ranem wysupłała tylne nóżki z ubranka i dzięki temu została obejrzana wcześniej: nic niepokojącego się nie dzieje :-). Pan doktor bardzo dokładnie ją badał, oglądał i stwierdził, że owszem, rodziła, ale wyeksploatowana jako mama, nie jest. Łagodna torbiel jajnika była duża, ja się nie znam, może z tego powodu nie zachodziła w ciążę? Teraz już ta "frajda" jej nie czeka. Wczoraj nie miała apetytu, dziś zjadła jedną porcję gotowanego, specjalnie dla rekonwalescentki, 1/3 porcji warzyw, stanowił lekkostrawny przecier z dyni, jutro będzie, dla odmiany dodatek szpinaku :-). Załatwia się prawidłowo, spokojnie wraca do pełni sił, pokazuje "szeroki uśmiech" mężowi i córce, a przy mnie pełnia szczęścia, brzuszek do pieszczot i młynek ogonkiem 8-; -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Miejscowa pani doktor mówi: "paaani chce oddać starego, ślepego psa? pani wie jak ona to przeżyjeee?" ;-) -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Bibi jeszcze do wieczora może być "inna" ale dla niej najważniejsze, że jestem obok i może się do mnie przytulić /a pana doktora ugryzła - "agresor" ;-) prawda?/. Denerwuję się jak zawsze, ale nie ona pierwsza i nie ostatnia, a doktor Wawryka to spec :-) -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Doktor stwierdził, że poniżej ośmiu lat. Jak na psa do ewentualnej adopcji to i tak dużo, na szczęście drugie tyle do przeżycia przed nią <3 -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Bibisia właśnie wróciła, operacja była dziś. Sunia waży 4,15 kg. Doktor jest pierwszym lekarzem, który stwierdził, że Bibi jest młodsza niż zakładano, ocenił to, po stanie organów wewnętrznych. -
agat21 skontaktujcie się z forumową słodkokwaśna / wątek słodkopsiaków na Dogo / Przytulisko i hotelik dla psiaków http://przygarnijpsa.pl/ w Lisowie, kilkanaście kilometrów za Kielcami i uwielbia owczarki :-)
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Bibi otrzymała 63,80 zł z bazarku Jo37 - dziękujemy :-) -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Już się denerwuję: na koniec tygodnia mamy zamówiony termin "ciachnięcia" :-(. Pan doktor operował wcześniej dwie "moje" suczki, obie niemłode, po przejściach, poszło bez komplikacji. Oby tylko mrozy nie dokuczały, to i zdrowienie będzie łatwiejsze. No i bez problemu zoperuje na fakturę z odroczoną płatnością, a nie gotówką. Trzeba korzystać z datków z Siepomaga, ;-) -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Na szczęście siarczyste mrozy nas ominęły, podobnie jak śnieg i szadź, która wprawdzie tworzy wspaniałe dzieła sztuki lecz jest zabójcza dla ptaków. Nastawiałam się na obserwację jemiołuszek ale nie widziałam ani jednej, gila też nie widziałam, są tylko kosy - kilka sztuk zimuje od paru lat. Wczoraj się poddałam - wyszłam z domu i zaraz wróciłam: wszędzie szklanka, nawet uczniowie idący do szkoły, mieli problem z utrzymaniem równowagi. Mąż zadzwonił, że dziewczyna spadła z peronu - na szczęście tylko się potłukła. Pamiętam mrożącą krew w żyłach relację koleżanki, sprzed lat: wchodziła do pociągu ostatnia i wpadła między pociąg, a peron, nikt, nawet kierownik nie zauważył! Krzyczała - nikt nie słyszał! Przerażona skuliła się i przywarła do boku peronu, pociąg odjechał, a ona brudna, roztrzęsiona i zapłakana, wróciła do domu. Strach myśleć, co by było, gdyby na spodzie pociągu były sople czy przymarznięte złogi śniegu :-(. Niech ta zima już się skończy i tak kleszcze przetrwają i wygłodniałe rzucą się na ludzi i zwierzęta, u nas tych pajęczaków niestety dużo i coraz więcej wśród nich nosicieli paskudnych chorób. -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Eliczku dziękuję, małej wystarczy to, co jej zrobiłam :-) Bibisia jest u mnie na tyle długo, że mogę coś o niej powiedzieć. Jest to pies jednego pana, a właściwie pani, bo mężczyzn w domu nie bardzo lubi. Mąż rano wychodzi z innymi psami, a Bibi warczy, ucieka i NIE! Kiedy ja wstaję, szybko biegnie w kierunku drzwi. Czyli mężczyźni nie kojarzą się jej dobrze, Na zdjęciu ze schroniska też pokazywała "szeroki uśmiech" pracownikowi, a gdy ruszała w drogę do mnie, wyprowadzono ją na chwytaku! Dzięki Bogu, że mimo podejrzeń, jednak miała nie uszkodzony kręgosłup, bo.... strach myśleć :-(. Na neutralnym lub całkowicie obcym terenie, nie traktuje mężczyzn jako zagrożenia. Koty i świnki morskie wcale jej nie interesują, powąchała świnkę i odeszła. Nie mam pojęcia jaki jest jej stosunek do dzieci w domu, nie mam na kim sprawdzić. Podczas podróży pociągiem i autobusem, w transporterze szczekała i próbowała się wydostać. Wydaje mi się, że taka sama podróż ale na kolanach, zniosłaby spokojnie. Żaden lekarz, który miał z nią kontakt nie potrafił określić jej wieku, przyjmowali to, co w książeczce +-- 11-12 lat. Mnie nadal wydaje się, że jest młodsza, tyle, że życie jej nie pieściło i kiedyś straciła... optymizm. Zabawki jej nie interesują, Tycia też się nie bawi - tak do roku, rozszarpywała pluszaki, linki, a później przestała - wydoroślała. Bibi w kilku miejscach na ciałku ma małe ubytki sierści - ślady po pogryzieniu? urazach? i ta długa blizna na uchu. Ząbki zaczęły jej jaśnieć, ten kamień to raczej od żywienia. Miskę z suchą karmą już zostawiam na noc i koło pierwszej, Bibi idzie pochrupać, tyle ile potrzebuje - nie do dna - tylko, aby zaspokoić głód. Gotowane dwa razy dziennie - za każdym razem miseczka lśni, no przynajmniej psy doceniają moje kulinarne wysiłki ;-). Gotowanym karmię psiaki jednocześnie ale każdą w innym pomieszczeniu, aby uniknąć scysji. Miałam nadzieję, że mrozy odpuszczą i mała pojedzie na sterylizację, trudno poczekamy, noża na gardle nie ma, zabezpieczenie finansowe - jest. Doktor nie wpisał w Usg, ale na listwach mlecznych nie ma żadnych zmian! -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
W poprzedni poniedziałek miałam się udać na prześwietlenie stłuczonej ręki ale: w prywatnej przychodni, gdzie jestem zarejestrowana, odrzucali połączenia, w miejskiej, musiałabym czekać, może przyjąłby mnie lekarz pierwszego kontaktu i wystawił skierowanie. Postanowiłam, że w razie nasilenia bólu, pojadę na ostry dyżur, na urazówkę. W międzyczasie jakoś tak odruchowo machnęłam ręką do tyłu... i ból był powalający ale wreszcie mogłam zgiąć łapinę w łokciu. To był krwiak, bo później się opróżnił pod skórę, w każdym razie "samo weszło i samo wyszło" ;-), a okolice łokcia już zmieniły barwę ze śliwki węgierki na renklodę. W środę wiozłam Bibi na Usg już bez bólu. A tak na marginesie: córka z piątku na sobotę,towarzyszyła koleżance, która uszkodziła sobie nogę - kolejka na urazówce była długa, łącznie z gipsowaniem, spędziły czas aż do rana. Niech te ślizgawice już się skończą! Boję się ich :-( -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Eliczku Bibi ma 34 cm długości od karczku do nasady ogonka. Ona nie lubi ocieplaczy, podczas tych minionych mrozów, musiałyśmy się handryczyć i gimnastykować, żeby ją odziać.Nie jest już tak przeraźliwie chuda -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Kolejna wpłata dla psinki - 119,00 zł. Nadziejko - serdeczne dzięki Tobie i wszystkim uczestnikom bazarku - sunia ma spory posag :-) -
kinga_kinga7 opisz dokładnie "wyskoki" foksika, w transporcie będzie parę razy przechodził z rąk do rąk. Wszystkie te osoby powinny wiedzieć jakie czynności czy zachowania mogą wywołać nieprzewidziane zachowanie! Ja swoje z agresorem przeszłam i wszystkich przestrzegam: nie trzymajcie takich informacji dla siebie, wiadomo wtedy jak się zachowywać nie narażając ani ludzi, ani psa!