-
Posts
557 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kajtek
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziś na konto wpłynęło 94,26 zł z bazarku! Organizatorce elik oraz wszystkim uczestnikom - serdecznie dziękuję <3 -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Może odpowiedzą Ci bardziej doświadczone, moja najstarsza była ciachana w wieku 9 lat. Pudliczka znajomych urodziła pierwsze i jedyne szczeniaki, gdy miała ponad 10 lat, bez żadnych komplikacji, siłami natury -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Elik - wiem i nie faworyzuję żadnej z nich, nowy przybysz to stres, ja czuwam, żeby nie prowokować agresji z zazdrości o pozycję. Najbardziej brakuje mi tego, że mogę marszczyć brwi, kręcić głową, grozić palcem, a ślepuszki tego i tak nie odbiorą, trzeba im emocje sygnalizować dźwiękami :-( -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Elik i Nadziejka to Dobre Wróżki - dziękuję Wam i wszystkim uczestnikom bazarków. Po otrzymaniu wpłat potwierdzę i podziękuję w wątkach bazarkowych :-). Dusia-Duszka - dziękuję za chęć wsparcia Bibi Duszki, wstrzymaj się z wpłatą. Dzięki wpłatom, które otrzymałam wcześniej - 326,50 zł, wydałam na wizyty i leki - 266 zł /były zamieszczane foto paragonów/ , mam jeszcze gotówkę, która znacznie się powiększy dzięki wpływom z bazarków Elik i Nadziejki. Wczorajsze Usg - 120 zł - będzie uregulowane przelewem z kapitału zgromadzonego na Siepomaga i zostanie jeszcze 463 zł. Uważam, że Bibisia ma dobrą sytuację finansową - posażna z niej panna, choć nie pierwszej młodości ;-) Dziś pani doktor konsultowała nas gratis - dziękuję! Póki co, mam Bibi karmić, karmić, tuczyć i pieścić. Nie dostałyśmy żadnych leków, ani zaleceń, co do specjalistycznego żywienia. Sterylkę mam umówić u lekarza, do którego mam zaufanie - tak też zrobię dla bezpieczeństwa suńki. Finansowo jest zabezpieczona i sterylka będzie również na fakturę z puli zebranej na Siepomaga. A muszę się Wam poskarżyć: Bibi zachowuje się jak samotny łowca: upatrzyła sobie ofiarę, czyli mnie, próbuje odseparować od stada, aby "upolować" i zalizać ;-). Śmieszna z niej istotka: umie podawać łapkę i wystawia brzusio do głasków! -
Ale ze mnie gamoń - dopiero przeczytałam. agat21 - przywiozłaś mi Bibi Dusię w zamojskim /chyba/ kontenerku, on jest u mnie, ma +- 60cm długości. Czy foksio się zmieści? Szelki, wprawdzie używane, z takiej nylonowej taśmy, co to są nie do zdarcia, regulowane - mam. Aza ważyła ok. 12 kg, pod szyją obwód ok. 40, a ok 60cm na tułowiu. Daj znać, na wszelki wypadek zaraz je upiorę, bo dawno nie używane ;-)
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za troskę i ciepłe myśli - moje łapsko już prawie normalne ;-) Byłyśmy na Usg, 2/3 drogi Bibi Duszka szczekała, piszczała, gryzła kratki transportera, aż sobie obtarła nosek :-( Wynik 11/01.2017 Wątroba niepowiększona, miąższ bez zmian. Powierzchnie i krawędzie płatów regularne. Pęcherzyk żółciowy miernie wypełniony, bez uchwytnych zmian, mierna ilość drobnych zagęszczeń żółci. Poza tym układ żółciowy, układ naczyniowy wątroby bez uchwytnych zmian.Śledziona niepowiększona, miąższ bez zmian. Nerki rozmiarów prawidłowych, ok 4,4x2,8cm, miąższ bez zmian, zróżnicowanie korowo rdzeniowe zachowane. Brak złogów i cech zastojowych. Perfuzja prawidłowa, wsp oporowy w normie. RI ok 0,65. Nadnercza bez zmian ok 5-6mm śr. Moczowody bez zmian w budowie, nieposzerzone. Pęcherz moczowy miernie wypełniony, bez uchwytnych zmian w budowie, brak złogów. Cewka moczowa bez uchwytnych zmian w budowie, nieposzerzona. Macica obecna, zaszyjkowo ok 5mm, w szyjce ok 8mm, w rogach ok 6mm, nieco przerostowa z nieznacznym rozpulchnieniem. Jajniki nieco powiększone, ok 10-12x5-8mm, widoczne zmiany torbielowe. Trzustka niepowiększona, miąższ bez zmian, przewód trzustkowy nieposzerzony. Żołądek z niewielką ilością hiperechogennego płynu, gazu, w widocznych obszarach bez uchwytnych zmian, budowa warstwowa zachowana. Perystaltyka, pasaż odźwiernkowy prawidłowe. Widoczne odcinki jelit cienkich o widocznych nieco wzmożonych odbiciach od śluzówkowych naczyń chłonnych bez nasilenia typowego dla rozwiniętego zespołu lymphangiectasia, poza tym bez uchwytnych zmian, z niewielką ilościąhiperechogennej, płynnej treści, gazu, bez uchwytnych zmian budowa warstwowa zachowana. Perystaltyka widoczna, prawidłowa. Ściana jelita grubego bez uchwytnych zmian. Okrężnica z mierną ilością nieuformowanej treści, gazu. W prostnicy mierna ilość miernie uformowanej treści, gaz. Brak płynu wolnego w jamie otrzewnej. Brak cech zastoju krążeniowego widocznych w łożysku naczyniowym jamy brzusznej. Czyli tak w skrócie: trzeba ją wysterylizować! Lekki stan zapalny jelit i to stąd się biorą jej kupy, raz prawidłowe, raz rzadkie. Jutro pójdę do przychodni, może dostanie lek i zalecenie jakiejś konkretnej karmy? Gdyby doktor Marciński dostrzegł cokolwiek kwalifikującego się do natychmiastowej interwencji - powiedziałby bez owijania w bawełnę. Tak sobie myślę, że na początku obiecałam jej zafundować refundowaną przez miasto sterylkę /to ta przychodnia od Rtg nóżki - 2x60zł, 4x60zł ;-)/. Bibi Duszka ma na Siepomaga wsparcie od Dobrych Ludzi - 583zł - to spora suma, po odjęciu dzisiejszego Usg - 120zł, zostanie 463zł. Jak myślicie: może na spokojnie zamówić operację u doktora w Warszawie, takiego, który ma wieloletnie doświadczenie i każdego czworonożnego pacjenta traktuje indywidualnie? U Bibi wszystkie narządy są takie maleńkie, no i są torbiele w jajnikach. Wydaje mi się, że ginekolog-położnik, poradziłby sobie bez "poprawek", komplikacji, stresu jej i mojego? -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
U Bibisi w porządku, łapki marzną i biegusia do domu :-). Jutro jedziemy na Usg. Śnieg jest ale mało i ubity. W niedzielę wieczorem byłam na spacerze z Tycią, bo ona zahartowana, lubi dłuższe spacery i wywaliłam się na takim śniegu jak skała :-(, na szczęście nie na Tycię!. Kiedyś na takim zlodowaciałym śniegu złamałam rękę, więc wiem na co zwracać uwagę. Żadna kość nie wyszła, odkształceń nie było, niewielka opuchlizna. Ze zwierzakiem to bym pojechała, ale ze sobą? Na szczęście to tylko stłuczenie i... "samo weszło, to i samo wyjdzie" : jakieś tam żele i bandaż elastyczny miałam ;-). -
A ja się dziwiłam, że przy pierwszej wizycie, moja wetka musiała założyć solidne rękawice ochronne - toż Bibi to pies morderca ;-)
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
U Bibi w porządku, opuchnięcie już malutkie, humor i apetyt dopisują. Słońce aż razi, wiatr na szczęście ustał, w necie podają, że w stolicy 12 stopni mrozu, ja nie czuję - jak zwykle chodzę po ogródku w japonkach ;-). Bibi zmarzły łapki ale nie musiałam jej wnosić, dzielnie przytuptała i hop w pielesze. Dawniej to Azuni marzły łapki i czasem dźwigałam kilkanaście kilogramów, bo padała na nos, później się zbuntowałam i tylko jej ogrzewałam łapki - wystarczało ;-). Czytam, że zamarzły tej nocy 3 osoby, a ile jest samotnych, chorych, niezaradnych, cierpiących z zimna... A zwierzęta... Zima jest piękna ale bezlitosna... Aby do wiosny! -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Bibi dziś cierpi: ma opuchnięte miejsce szczepienia i popuszcza w domu.... Może to jej pierwsze szczepienie p/chorobom wirusowym w życiu? Na szczęście apetyt dopisuje! -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziś załatwione wirusówki. Zapłaciłam 70 zł gotówką, i z Waszych wpłat nadal mam się czym rządzić ;-). To mały gabinet, faktury na Fundację, będę brała już od najbliższej środy - Usg. Takie duże, renomowane przychodnie, mają wielu pacjentów, spore przychody - mogą spokojnie czekać na przelew z Fundacji. Bibi ma żółte ząbki, wczoraj podziamała Dentastix, radziła sobie z nim ale później go zostawiła - albo nie smakował, albo nie zna takich gryzaków, moje na słowo "gryzak" tańczą i chowają się po kątach, żeby jedno, drugiemu nie odebrało. Karmę suchą Bibi chrupie bardzo sprawnie :-) -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Mam zamówiony termin Usg u dr Marcińskiego - 11 stycznia po południu. Nie chcę zapeszać ale... jakoś tak, gdy obejmuję grzbiecik Bibi, to ręka mi się nie zagłębia w żeberkach, ale sam brzuszek nadal chudziutki, przynajmniej skóra już się tak nie marszczy, jak na początku :-( -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za życzenia i wszystkim życzymy, żeby ten Nowy Rok stawiał przed nami tylko takie zadania, jakim podołamy, a niespodzianki... fundował nam tylko radosne! Bibisia wszystkie ekscesy pirotechniczne przespała, seniorka rezydentka pokręciła się kilka minut, a że nikt nie podzielał jej ekscytacji - też się uspokoiła. W tym roku, na szczęście, fajerwerków było mniej i krócej to trwało. -
Kochane oby nam ten rok oszczędził przykrych niespodzianek, a pozwolił zrealizować, to co zaplanowane :-)
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Anulko dziękuję. Bibi ma włóczkowy ocieplacz - zakładam jak jest rzeczywiście zimno - wczoraj było dość ciepło. Dziś udziergam jej inny, taki bardziej dostosowany do figury. Bibi ma nietypową figurkę i rozmiar: jamnicze są dla niej za wielkie, yorkowe zakrywają plecki. Takie krótkołapne psiny chyba najbardziej marzną w gołe brzuszki - Bibi ma długie suteczki, pewnie wykarmiła niejednego malucha, to jeszcze z centymetr bliżej ziemi. Tym razem zacznę od pupy i spróbuję bardziej zabudować na brzuszku, bo podobno idą mrozy :-( A cała reszka... proszę mnie nie zawstydzać, przy Was nie mam żadnych osiągnięć... -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Alaskan malamutte - dziękuję. Nie mogłam ich dokładniej obfocić, bo mi trzeciej ręki zabrakło ;-) Havanko z zachowania Bibi na spacerku byłam wprost dumna! Kiedyś, gdy socjalizowałam całkowicie dziką psinę to bywałam posądzana /przez przypadkowych "widzów"/ o znęcanie się nad biednym pieskiem: pies leżał na chodniku, brzuchem do góry, skowyczał, sikał ze strachu - tragedia :-(. Bibi to sama przyjemność. Joasiu wiem już co i jak, znów mi telefon padł, przepraszam -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziś było słonecznie i dość ciepło. Ślepinki poszły na pierwszy wspólny spacer, blisko, tylko na placyk. Tycia zadowolona, a Bibi 3/4 spaceru "szła" pod pachą. Coś ją tam nawet ciekawiło ale nie załatwiła się w nieznanym terenie. Trochę się bała ale paniki w stylu kładzenie się na grzbiecie, pisk i próba ucieczki - na szczęście nie było! Tycia jest malutka ale Bibi to przy niej okruszek ;-) Pozdrawiamy wszystkich cieplutko, a zdjęcia znów się nie ładują, kolejny raz poproszę o pomoc Alaskan malamutte :-). -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Havanko i wszystkie Mamy Chrzestne - dziękuję - 235 zł z bazarku wpłynęło na konto, potwierdziłam na wątku bazarkowym :-) Nadziejko - wysłałam numer - przepraszam - Ty do Bibi z sercem, a ja nierozgarnięty gapiszon. Już po wizycie. Dostałam pro/prebiotyki na wyregulowanie układu pokarmowego oraz środek biobójczy do zakropienia na karczek. Bibi miała pchły, ze względu na szczepienie p/wściekliźnie tuż przed odjazdem ze schroniska i jej ogólnie słabiutki, wtedy, stan, nie dostała nic biobójczego, a mimo, że ją iskam, to nadal na skórce są odchody krwiopijców. W przyszłym tygodniu - szczepienie na wirusówki. Pani doktor tak zaleciła, bo mimo, że Bibi nie jest młodzikiem, gdyby zetknęła się z "paskudztwami", mogłaby... wiadomo. Lepiej zapobiegać niż później płakać, podobno w naszej okolicy są zachorowania na parwowirozę :-(. Po Nowym Roku zamówię termin Usg u dr Marcińskiego, /po nim poprawiać nie trzeba/, od razu będzie też wiadomo czy Bibi jest "ciachnięta". Następne badania laboratoryjne, to już na spokojnie i ewentualna sterylka. Dziś za leki i preparat p/pchłom i kleszczom dla Bibi, zapłaciłam 66 zł /na paragonie jest równo 100, bo kupiłam przy okazji dla kociambrów, a nie chciałam nudzić o dwa paragony. -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Święta, Święta i po Świętach! Jak ja nie cierpię Świąt... byłam jedynaczką, rodzice... jedno po drugim odeszli na zawały, a ja byłam taką, wprawdzie pełnoletnią, "Dziewczynką z zapałkami". Później mąż pracował w/g grafiku, czyli świątek/piątek - jak wypadało, wiele Wigilii, Sylwestrów, Świąt Wielkanocnych, spędzałam sama, następnie z córką. A co ja Wam tu marudzę - przepraszam. Chciałam zrobić Bibi zdjęcia na spacerku, w parku, ale jak nie pada, to wietrzysko wieje. Niby te stare dęby są zaopiekowane, konary podtrzymywane linami, ale przy takiej pogodzie, zawsze coś się odłupie, jak nie z dębów to z brzóz. Poczekamy na spokojniejszą aurę, alejki jeszcze będą w świątecznej szacie. Dziś wielu pacjentów w gabinecie, pójdę jutro, uzgodnię co i w jakiej kolejności przy Bibisi należy wykonać. Na https://www.siepomaga.pl/dla-duszki już 419zł! Dziś psinka zakwiliła, zastanawiałam się, który zwierzak wydawał takie dźwięki i przypomniałam sobie - to był Strupek - kilkuletnia świnka morska, oddana do sklepu przez właścicieli. Po ogoleniu miał na ciałku rany, uszka zapchane gnojem, a oczka biedniutkie, zaropiałe. Z powodu alergii właścicielki, musiał być chyba trzymany w jakimś ciemnym pomieszczeniu albo klatka była przykrywana, na stópkach miał Pododermatitis! Kiedy go "oprawiałam" - smarowałam, robiłam kompresy, karmiłam, on właśnie tak kwilił, aż mi się łza zakręciła. Wtedy przestałam lubić kuzyna męża, który patrzył na moje świnki i stwierdził, że matka jego szkolnego kolegi hodowała świnki i sprzedawała do laboratoriów doświadczalnych, "to nawet niezły zarobek był"! Bibi ma na prawym uchu taką starą, długą bliznę, jakby kiedyś przeciskała się pod ogrodzeniem - siatką. Może koniecznie chciała iść gdzieś za swoją panią/panem? Ona jest taką przylepką! Kochane! Nie mam doświadczenia - nie wiem gdzie i komu mam podziękować - podpowiedzcie mi, nie chcę nikomu uchybić ani pominąć - nie ogarniam wątków pomocowych :-( -
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy serdecznie i dla wszystkich, którzy zaglądają -
Tola, Alaskan malamutte jesteście wspaniałe i trudno wyrazić wdzięczność za to, co robicie dla tych wszystkich biedaków. Święta i znów będą żywe prezenty... Wiele razy oglądałam filmik, ale zawsze ściska mi się gardło, a oczy wilgotnieją :-( http://blog.theanimalrescuesite.com/thegiftdog/?utm_source=jg&utm_medium=fb&utm_term=20150609&utm_campaign=thegiftdog
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
kajtek replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Tolu dziękuję Tobie i wszystkim Dobrym Duszkom za wkład pracy i wątek na https://www.siepomaga.pl/dla-duszki Udostępniałam, porozsyłałam, jest 115 udostępnień na Fb, na Tweeterze też. Bibi Duszka poruszyła trochę czułych serc - jest już 156 zł - dziękuję <3. -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
kajtek replied to Poker's topic in Już w nowym domu
I ja bardzo się cieszę Jedni potrzebują psów żywiołowych, inni chcą mieć dyskretnych towarzyszy, a Pani i Giga tworzą zgrany zespół. Niech im się wiedzie na wspólnej drodze :-)