-
Posts
1287 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ekiana
-
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
Ekiana replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, przygarnełam - podrzutka zza czyjegoś płota. Mały szczeniak onkowaty. Ja też codziennie myślę o Stasi i także o tym, że nic dawno tu nie napisałam. Trudno znaleźć słowa bo życia jej już nic nie wróci, ani powiem szczerze, że nic nie jest tez w stanie mnie pocieszyć. Staram się nie roztrząsać i zaakceptować ten fakt, ale jakoś tak... sama wiesz pewnie jak to jest. Tym bardziej, że jednak dla nas to było totalne zaskoczenie. 11 miesięcy temu Stasia do nas przyszła, przewróciła świat na głowę, albo właściwie obróciła na nogi, na tą lepszą stronę - i tak nagle odeszła. I prawie każdy komu muszę o tym powiedzieć (bo Stasia była znana w moim gronie, wszędzie z nią łaziła, każdemu opowiadałam :)) komentuje, że to przez hotelik albo, że z tęsknoty umarła. To też jest, powiem szczerze, dobijające. Do hoteliku mam pełne zaufanie i pretensji nie mam, do siebie, że nie byłam w tym ostatnim czasie mam żal. Też już czasu nie odwrócę. Przed wyjazdem na lotnisku jeszcze komentowałam, że w sumie to nie chce mi się jechać, wolałabym pobyć ze Stasią w hoteliku bo z nią tak fajnie, z w hoteliku ładnie :) Widać jednak miało być inaczej. Teraz koncentruję się na tym aby Michaś (szczeniak) został wychowany na mądrego i zrównoważonego psa. On póki co w żadnym elemencie nie jest podobny do Stasi, no może tylko w tym, że też wmanewrowuje się między nogi od krzesła i zasypia ryzykując potrącenie :) Nie chcę wymagać za wiele bo to jeszcze dzieciak, ale póki co nie ma mowy o przytulaniu się do pieska ani też leniwym wspólnym wylegiwaniu się na kanapie oglądając tv :) A dla mnie jest jednak inaczej niż w tytule tego wątku - dla mnie Stasia cały czas jest. Planuję wstawić też jej ostatnie zdjęcia, ale na razie nie mam jeszcze na to siły. -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
A ja cały czas błogosławię przypadek, że jeszcze na nochale się nie rzuca bo wspominam cały czas Twoją Kreśkę - Nutusia :) -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
OKi, już zapoznałam się z jego wątkiem, będę podczytywać na bieżąco. Chętnie pomogę jak będę w stanie. -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
No właśnie, przydałby się ktoś z doświadczeniem ze szczeniakami, ktoś dokładny i w cenie optymalnej... :) Szkoda mi go bo naprawdę jest tym swędzeniem mocno sfrustrowany, a ostów jest na tyle dużo, że przeszkadzają, a na tyle mało, że nie da się ich od tak łatwo wyciągnąć. Co do jego rośnięcia, to rzeczywiście. Nadal pozostaję w szoku, ze przez pierwszy tydzień przytył niemal dwa kilo! W środę go znowu zważymy i zobaczymy ile przybrał :) Mimo wszystko nie sprawia wrażenia otyłego, ma puchatą sierść,ale jak się dobrze pomaca to czuć żeberka. -
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
Ekiana replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
A może byś z nim potrenowała Agility, jak on taki skoczny, a do tego lubi smaczki? :) Mój klusek to nawet za bardzo za "super sznurem" nie chce biegać, tylko się zawiesza na szczęce i go ciągnij rozplaszczonego jak foka :) :) Za to żwawy Rysiek mógłby być w tym naprawdę rewelacyjny, tzn. nie mówię żeby stawiać za wysoko ambicje i zaraz startować w konkursach, ale bardzo fajne są niektóre zabawy w Agility. -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam dokładnie tak jak poradziłyście i wątek jest już w nowym dziale - tytuł także zmieniony. Układa nam się już coraz lepiej. Posiłki w formie niespodzianek, rzeczywiście spełniają swoją funkcję - eksploatują go fizycznie i intelektualnie, rzeczywiście udaje się go tym trochę pozytywnie zmęczyć. Tak się zastanawiamy z Łukaszem nad opcją fryzjera... bo Michaś nadal ma te osty, już niby mniej, ale jednak drapie się i mocno mu doskwierają. Myślę, że to może być dodatkowy powód jego frustracji, nie lubi za bardzo być głaskany. tzn. już coraz lepiej na to reaguje. Np. kiedy się wita daje się pogłaskać, ale ogólnie myślę, że każdy dotyk podrażnia jakieś pozostałe osty w jego podszerstku. Zastanawiamy się mocno co z tym fantem zrobić. Może macie jakieś pomysły. Weterynarz nie pozwala go kąpać. W grę wchodzi tylko wyiskanie to cholerstwa, tylko jak... ? Póki co wstawiam fotki naszego kluska :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/147.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/148.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/149.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/150.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/151.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/152.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/153.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/154.jpg[/IMG] To jest śmieszne. Takie fotki ciężko zrobić,ale udało się bo Michaś wiele razy dziennie się z czymś kłóci, tarmosi i walczy :) No i już wiadomo do czego służy zgrzebło :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/155.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/156.jpg[/IMG] Uwaga na nogi!! Biestia nadchodzi :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/157.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/158.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/159.jpg[/IMG] A jak się zmęczy to udaje takiego ospałego lewka :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/160.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/161.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/162.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/163.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/164.jpg[/IMG] -
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
Ekiana replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Ale jak się kolorem futerka ładnie komponuje z kocykiem. Ozdoba pokoju :) A co do imion ludzkich to mnie także one się bardzo podobają. W końcu pies to pełnoprawny członek rodziny ( a przypadku Stasi to wręcz uprzywilejowany:) ) -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
O super, to w takim razie napiszę do niego sama. A jak napisać do moda?:) Nigdy tego nie robiłam, szukam opcji, adresu,ale chyba ślepa jestem bo nie widzę.... Aktualizacja :) Ok. Napisałam do moderatorki. Zobaczymy co nastąpi, poprosiłam też o możliwosć edycji pierwszego postu. -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
[quote name='Atomowka']Niestety nie widzę fotek, ale chciałam tylko powiedzieć żebyście zmienili tytuł wątku i przenieśli go do działu w nowym domu[/QUOTE] Faktycznie jest jakaś awaria,ale zdjęcia są i już je nawet Pliszka komentowała. Moja strona domowa także nie wchodzi. Będziemy to konsultować z właścicielem serwera. A co do przeniesienia wątku to już rozmawiałam o tym z Elentia, która go założyła, ale obie nie wiemy jak to zrobić. Czy możecie napisać jakąś małą instrukcję? -
Okazałem się spanielem tybetańskim i znalazłem cudowny DOM!!
Ekiana replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Super, miło to czytać. Czyli zbliża się godzina zabiegu. Jeszcze 2 godzinki i koniec jajeczek, nowe życie! :) -
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
Ekiana replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
I ma przepiękne zawadiackie spojrzenie -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
No tak,ale od dziś rana, mimo, że była niespodzianka to jest straszny. Gorzej bo separatka na przedpokój wcale mu nie sprawia aż takiej przykrości.... (W przedpokoju są buty... świetnie się je gryzie) -
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
Ekiana replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, ze zarówno Wy jak i sąsiedzi pracujecie nad dostosowaniem się do indywidualnych potrzeb i zachowań Rysia :) Jeszcze trochę, a jego ujadanie stanie się lepsze niż radio do śniadania ;) -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
A tu radosne wyjadanie śniadania-niespodzianki, którą uplotłam z bluzki :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/137.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/138.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/139.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/140.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/141.jpg[/IMG] A tu nostalgiczne spojrzenia na balkon :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/142.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/143.jpg[/IMG] I pocieszenie w gryzieniu marchewki :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/144.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/145.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/146.jpg[/IMG] -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
i jeszcze trochę.... [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/131.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/132.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/133.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/134.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/135.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/136.jpg[/IMG] -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Bros - Bardzo dziękuję za informacje z artykułu. Michaś takie pazury, a właściwie dodatkowe palce posiada. Na razie wydają mu się nie przeszkadzać. Przy okazji zapytam o to weterynarza. Blog Zofii czyta się rewelacyjnie - same konkrety i takie praktyczne. Właśnie rpzysiadłam i z trudem się odrywam. Głownie przez potrzeby zabawowe Michasia,ale też i dlatego, ze chciałabym tu napisać kilka słów :) Nutusia - Czyli wychodzi na to, że niezależnie od przyszlej wielkości pieska pazurki mogą zaistnieć badź nie. Tak myślałam bo jakiś taki kurduplowaty ten Michałek mi się wydawał od samego początku trudno mi sobie go wyobrazić jako dużego owczarka :) Dopuszczam nawet myśl, że będzioe mniejszy od Stasi. Ale kto wie :) Tak wiec byliśmy wczoraj u weterynarza. Naszym lekarzem prowadzącym jest Lek. wet. Marzenna Duża-Dembele. Tydzień temu, w dniu przyjścia do nas Michała na wizycie było odpchlenie po przez oprysk (czymś czego chwilowo nazwy nie pamiętam:) ) Wczoraj było szczepienie Vanguard Plus 7, za dwa tygodnie powtórka, a potem będzie szczepienie na wściekliznę. Kwarantannę mamy jeszcze przez kolejny tydzień. U lekarza było mnóstwo piesków, czekaliśmy chyba z dwie godziny. Michaś był tak grzeczny, że byliśmy w szoku. Siedział na kolanach, patrzył na pieski, potem leżał i też obserwował. 2 godziny to na takiego malucha długo, zresztą chyba dla każdego, ale było naprawdę w porządku. Pani doktor mówiła abyśmy się nei zdziwili, że Michaś po tej szczepionce przyjdzie do domu i padnie śpiący i będzie tak spał do południa następnego dnia. Powiedzieliśmy, że było by super gdyby tak było :) Oczywiście Michaś nie tylko, że nie padł po przyjściu do domu, to jeszcze tak się rozbawił, tak się zawieszał ciągnąc sznur, tak polował na piłeczkę i w końcu też był niegrzeczny, że zaliczył jedno outowanie. Ale generalnie wczorajszy dzień był miły. Mogłam mu zorbić wzoraj kolację w formie niespodzianki, ale szkoda mi go bylo bo tyler nie jadł. I w sumie to był mój błąd bo tyle się nasiedział w poczekalni, że normalne, że potrzebuje odreagować. Na dzisiejsze drugie śniadanie musiał już chłopak zapracować. Dostał pyszną porcję w tutce od papieru toaletowego, zawiniętą w papier jak cukierek i to wsadzone do pudełka po pizzy :) Zjadł,ale się nie zmęczył :) Lekarz wczoraj ocenił Michasia na cyt. "zdrowy jak koń" :) Dostał książeczkę zdrowia i jeszcze go zważyliśmy. Tydzień temu ważył 5,05 kg. Wczoraj 6,85 kg.... :o Szok! Prawie dwa kilo przytył! Pytałam się Pani Wet. Czy to nie zbyt dynamiczny wzrost wagi,ale powiedziała, że w porządku :) No to w porządku :) Rośnie nam bydle ;) W każdym razie on dla mnie jest taką puchatą kluską i jakoś nie czuję aby urósł aż tak, ale ja go mam na co dzień, więc brak mi dystansu :) A tu fotki z wczorajszego szaleństwa po lekarzu. Miał być zmęczony... a był.... [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/117.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/118.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/119.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/120.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/121.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/122.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/123.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/124.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/125.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/126.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/127.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/128.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/129.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/130.jpg[/IMG] -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Ciotki - no i dobrze, ze się zebrałyśmy :) Michaś musi wiedzieć, że czas męskiej hegemonii już dawno się skończył i minęła pora gdy na bankiecie życia bawili się tylko mężczyźni! Przepraszam, że piszę tak późno,ale Michaś tak mi dał się we znaki, że dopiero teraz wydaje mi się, że prawdopodobnie mogę spokojnie usiąść :) Ale w sensie pozytywnym jest powyższe. Blog Zofii - super, trochę zajrzałam, dokładnie będę czytać w miarę możliwości. Ale fajnie się czyta i akurat to co mi potrzeba :) W całym rozgardiaszu okazało się, że wysiadł internet. Tak długo go nie było, że zaczęłam się zastanawiać i szukać przyczyn. Okazało się, że w Miśkowym zamieszaniu sama go odłączyłam biorąc kabel za ten do ładowarki do aparatu :) Tak więc wszystko już działa i zdjęcia nowe wstawię niebawem :) Rozmawiałam wczoraj z Marysią długo i myślę, ze jak na kontakt telefoniczny bardzo wyczerpująco. Super. Ona ma w moich oczach duży autorytet. Już wcześniej konsultowałam zawsze u niej Stasię i wszystko ale to wszystko co mówiła zawsze się sprawdzało, każda rada. I tu z Miśkiem okazuje się identycznie! Prawie mnie dziś nie podgryzał. No próbował oczywiście,ale nie było jak zwykle. Nie popadł w szał. Nie musiałam go outować. Udało mi się go pozytywnie zmęczyć i byliśmy nawet na spacerze na balkonie! :) Co sprawiło mu taką radość, że aż było przyjemnie patrzeć. Bros - ja tez właśnie mam problem ze zdrowiem - polegający na zbyt delikatnej skórze, ona się strasznie łatwo rozrywa, pęka, stąd moje szczególne obawy względem relacji z Miśkiem. Ale jak wspominałam, ma plusa bo krew się jeszcze nie polała :) Miałam do Marysi następujące pytania, napiszę tez co mi odpowiedziała. Dla mnie i Łukasza będzie to notatka co by nie zapomnieć :) a dla kogoś może i tez przydatne. 1. Co mam zrobić kiedy mnie gryzie? Odp. - cienko i wysoko piszczeć (po mimo, że miał piszczącą zabawkę, którą już mu zabrałam i się nią nie bawi, to piesek odróżnia pisk "mechaniczny" od żywego. To coś co on rozumie, słowa "nie" musi się nauczyć. Rzeczywiście, sprawdziłam, za pierwszym piskiem Michaś stanął jak porażony, odczepił się od razu. Teraz muszę nieco intonować na pisk tragiczny,ale lepsze to niż przepychanie się z nim. Rewelacja!) 2. Jak opanować ataki szału? Tzn. ze mowie nie, a on jeszcze bardziej Odp. - stopniowanie bodźca negatywnego, czyli jest zwykłe "nie", ale jak się rozbestwi okrutnie to drugi stopień bodźca negatywnego sygnalizowany jakimś innym werbalnym znakiem np. "wynocha z pokoju";) lub "zły pies" - separacja. To najgorsza kara dla psów - wyrzucenie ze stada. Z czasem sam sygnał werbalny będzie już wystarczającą karą, jako ostrzeżenie bo pies będzie znał konsekwencje. Oczywiście potrzeba czasu aż zakapuje.Czas ok. minuty, powrót jak nie skamle. (W przypadku Michasia bardzo mi się podoba ta metoda. Praktycznie zero przemocy, a działa rewelacyjnie. Oczywiście jak nie skamlał, to zajął się butami na przedpokoju,ale wtedy już był powrót. Wrócił z miną zadowoloną i witającą, zajął się grzecznie sam zabawkami, zero szału, zero złości) 3. Relacje z kotem - obszczekuje go, czy ingerować, jak? Odp. -nie ingerować, ale kontrolować. Kot ma mieć zawsze możliwość ucieczki, kot ma się czuć pewnie. Nie można wyrobić strachu w kocie, że zawsze ucieka, bo wtedy w psu wyrabia się reakcja gonienia. Dobrze aby kot czuł się pewnie i jak ma dość to pacnął łapą i pies zrozumie, ze z jegomościem zadzierać nie wolno. 4. Gdzie leży granica samoobrony, przemocy, reakcji, używania przewagi siłowej? Odp. - złapać za skórę na karku i unieruchomić dociskając psa do ziemi, w tej pozycji poczekać aż się uspokoi. Nie puszczać kiedy się wije i robi piskorza, poczekać na uspokojenie, oddanie prymu. To jest ostateczność, ale można to zrobić, skóra na karku jest słabo unerwiona, suka przenosi w ten sposób szczeniaki. Jednak nie wszystkie psy dobrze na to reagują, stosowanie tej metody to jest takie łamanie psu charakteru, lepiej tego nie robić,ale można mieć jako wyjątkową ostateczność. (Z Michasiem to raczej pogarsza niż polepsza sytuację. Nie podoba mi się ta metoda,ale dobrze, że wiem iż w razie czego ona jest i nie sprawię psu krzywdy) 5. Samoobrona jako taka oraz mebli :) Odp. - perfumy ok, ale przyjemniejsze dla nas może będzie rozpylanie wody z sokiem z cytryny, większość psów nienawidzi tego zapachu. Meble lub miejsca, które ma nie gryźć dobrze natrzeć olejkiem takim do aromatoterapii cytrynowym. 6. Kiedy nie głaskać? Jak przyzwyczaić do głaskania? Odp. -zacząć głaskania brzuszka bo suki tam liżą młode dla poprawy trawienia. Następnym miejscem są uszy i ich końcówki bo one zawsze swędzą i drapanie, smyranie tam jest dla psa miłe. Potem można przejść do delikatnego drapania, iskania reszty ciała. (z brzuszkiem już robiłam od razu, uszka zaczęłam od wczoraj - rewelacja, gmeranie w sierści reszty ciała generalnie mu nie przeszkadza, wczoraj pierwszy raz nie odchodził pospać gdzieś indziej jak go iskałam z ostów:) Czyli poprawa jest :)) 7. Każde głaskanie niemal okazja do ugryzienia. Odp. - wtedy należy wyjść z interakcji, odwrócić się, zabrać kontakt. Dążyć do wyprzedzenia takiej sytuacji podstawiając zawczasu zabawkę. (faktycznie jak zaczęłam go iskać, gmyrać w określony sposób jednocześnie bawiąc się z nim zabawką, podsuwając do pyszczka nie kąsał mnie za bardzo, raczej przez pomyłkę, dla próby, ale wtedy mówiłam spokojnie "nie" i podstawiałam zabawkę) 8. On mnie chyba nie lubi? Odp. -zmęczony pies to szczęśliwy pies, a najlepiej jak się przy okazji dobrze zmęczy intelektualnie. Dobrze mu robić "niespodzianki", np. całe jego śniadanie czy inny posiłek zapakować w wiele pudełek, najlepiej z apteki bo tak mają takie małe i mu podać taką Matrioszkę aby sam rozpracował metodę zjedzenia kolacji. Albo upleść z jakiegoś materiału sznur wcześniej powtykać w to smakołyki, albo identycznie powtykać w tutkę po rolce od papieru toaletowego. Sznurem może się bawić bo jest w stanie rozróżnić konsystencję materiału i porównać z konsystencją spodni, nie pomyli tego. Co i innego szmata, szmatę można pomylić, więc lepiej aby się nią nie bawił. (wczoraj oplotłam sznur z poświęconej na ten cel bluzki ;) , zapakowałam kolację nasiąkniętą tuńczykiem, zabawa była przednia. I zobaczcie, wystarczy pomysł i jak tanio psa można zabawić!! Tylko na ten pomysł trzeba wpaść:) <pac w głupią głowę> ;) Szmatę mu zabrałam :) ) 8. Spacery na smyczy? Odp. Każdą naukę, włącznie z chodzeniem na luźnej smyczy trzeba przepracować w domu. Podczas trenowania trzeba ustalić jakiś dziwny specyficzny dźwięk (np. cmokanie) i rzucać przed pieska kawałeczki czegoś pysznego aby pies wiedział, ze opłaca się luźno chodzić na smyczy i kojarzył to z cmokaniem. Wszystko, włącznie z "siad" itp. ćwiczymy najpierw w miejscu znanym (najbliższy trawnik), a potem powoli stopniujemy bodźce. (tak dziś robiliśmy i stad spacer na balkon :) Ale szelek jeszcze nie udalo mi się mu założyć. Mogłam na siłę,ale nie chciałam, wolę żeby je zakładał jakoś w miarę świadomie i kojarzył to z super balkonem :) Poczekam na Łukasza, pomoże. Dziś wizyta u weterynarza, może już spacery będa zezwolone... ) Poza tym zwrócę się o bezpośrednią pomoc w szkoleniu do Fundacji Pies dla Stasia. czytałam już ich stronę, rewelacja, coś idealnie dla mnie. I wiecie co? Tam jest taki artykuł o tym jakie warunki musi spełniać pies aby pretendować do roli dogoterapeuty - Stasia wszystkie spełniała! Zresztą w pamięci często powraca mi obraz jak byłam z nią w parku, ona leżała na środku chodnika, a obok przejeżdżał na rowerkach ok. 2 letni chłopcy. Powiedziałam im aby uważali na pieska. Kilka razy pojeździli, zatrzymali się i jeden zapytał czy może pogłaskać, ja, że tak, ale delikatnie. Stasia zachowywała się idealnie, mimo, że była metr ode mnie. Ja wiedziałam, ze mogę jej ufać jak sobie. Chłopcy byli delikatni, Stasia potem bardzo subtelnie do jednego też zbliżyła głowę nadstawiając się na głaskanie. Chciałabym aby Michaś też stał się takim fajnym obliczalnym psem. Na razie do Fundacji nie dzwonie, poczekam aż wcielę w życie te powyższe porady. Kilka dni, może już będę mogła wyprowadzać Michasia na spacery, na pewno zetknę się z nowymi problemami, a póki co poczekam na efekty z tego co na razie wiem. Generalnie miło spędziłam dzień - on chyba też :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/116.jpg[/IMG] -
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
Ekiana replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Tak, na tym zdjęciu Rychu tłumaczył wzrokiem Miśkowi, że warto aby pozostałe łapy zostały na miejscu,ale jak fikniesz to się nie zdziw... -
[url]http://www.favore.pl/226889_wladzia-podaruj-usmiech-owczarek-niemie-mix-warszawa-i-okolice-mazowieckie.html[/url] [url]http://www.twojfachowiec.net/szukaj?w=owczarek+niemiecki[/url] [url]http://www.eoferty.com.pl/owczarek_niemiecki_szuka_domu_suczka_mix_201778.html[/url] [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/7012227_owczarek_niemiecki_suka_oddam_mix.html[/url] [url]http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=133654[/url] [url]http://www.pajeczyna.pl/Sprzedam-oddam_za_darmo/479381-owczarek_niemiecki_suczka.html[/url] [url]http://www.dajogloszenie.pl/szczegoly.php?og_id=16676[/url] [url]http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=96046&catid=26&Itemid=11[/url] [url]http://www.darmoweogloszenia.pl/ogloszenia.php?kat=697&id=174867[/url] Dodałam Władzi trochę ogłoszeń - wiem, że jeszcze nie na psich portalach,ale dopiero zaczęłam.
-
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
Ekiana replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Świetne zdjęcie! :) [IMG]http://global.images8.fotosik.pl/451/46083390dc1d4b15.jpg[/IMG] -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Super, że Bros miał okazję socjalizować się z dziećmi, my nie mamy ich,ale będę na nie polować na spacerach jak już będą możliwe. Będę obczajać też szczeniaki :) Rzeczywiście widok zakrwawionych pyszczków musiał być powalający. Pliszka - Z tym uszkodzeniem mózgu to takie dywagacje mojej siostry bo psa poza zdjęciami na oczy nie widziała :) Twierdzi, że Mika nie rzucała się do ataku. Ja przyznam szczerze - fakty są takie, że Mika żyła 17 lat, umarła 8 lat temu, więc obie z siostrą obcowałyśmy bezpośrednio ze szczeniakiem 25 lat temu! :) Pamięć jest wybiórcza, zwł. że to był Magdy ukochany i jedyny piesek :) Ja byłam dzieckiem, Magda chodziła kończyła podstawówkę :) Otwarcie przyznaję, że to się nie liczy :) Tzn. uważam, że tych doświadczeń mnie akurat brak. (nie licząc tych razów, kiedy cudze szczeniaczki mnie ugryzły do krwi, stąd może moje obawy i przewrażliwienie) Wszystko dla mnie jest nowe, a jestem jeszcze bardzo rozpieszczona przez Stasię, która była aniołem posłuszeństwa i delikatności. Bardzo dziękuję Wam za te wypowiedzi, wszystko mnie uczy i uspokaja. Pomaga. Bros - Ja głównie reaguję jak Twój syn - czyli desant :) Ale od kąd mam skunksa (perfumy) to robię się odważniejsza :) Generalnie stosowałam raz po raz metodę Twojej córki. Działa chwilowo, jak by to go nakręcało jeszcze bardziej. Jestem już po rozmowie z Marysią. Wstępne porady i pierwsze wcielanie w życie. Na razie jestem zmęczona, więc jutro opiszę szczegóły :) -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
No to nieźle :) A jak sobie z nią radzicie? Moja siostra snuła już hipotezy o uszkodzeniu mozgu "bo kto wie jak leciał przez ten płot i jaką częścią ciała trafił w krzaki..." Jednak jak rozmawiałam dziś z Marysia i jej mówiłam o problemie, to miała jakiś taki niezdziwiony i optymistyczny ton głosu, że spokojniejsza jestem :) Mały dziś popołudniu dokazuje jak diabeł. Taka "Wańka wstańka" mówisz "nie", a on jeszcze bardziej, jeszcze mocniej, jeszcze hardziej... Gryzoń. -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Kiedy śpi jest przesłodki :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/113.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/114.jpg[/IMG] W takiej pozycji jak po niżej przespał wczoraj ponad godzinę! :) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/115.jpg[/IMG]