-
Posts
1287 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ekiana
-
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
Ekiana replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
A mój Michał zajada suchą aż miło, natomiast czytałam i weterynarz mówił, że dobrze aby ze względu na jego wiek i brzuszkowe problemy miał namaczaną w rosołku. On namaczaną zje pod warunkiem, ze mieszana z mięsem albo puszką. Natomiast spróbuj dosmaczyć sucha karmę maluteńką porcją tuńczyka z puszki. Super zapach uwodzi zarówno kota jak i Michała. Michał taki zestaw suchej z łyżeczka tuńczyka wtrężala aż mu się uszy trzęsą o wiele lepiej niż morą z miksowanym rosołkiem z warzywami. -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Tak myślę, ale nie jestem autorem wątku. Trzeba zmienić tytuł i przenieść do działu "ma dom". -
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
Ekiana replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Probiotyk i tak sprzedają w aptece, więc pewnie Cię odeśle. Niemowlętom się to podaje. Mam nadzieję, że ten weterynarz nie oleje tego, zwł. możesz opowiedzieć o Stasi. Ja jej sekcji nie robiłam, może rak, może robale, cholera wie co jej było, może starość, może wszystko na raz... -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Poznają się jak oboje pozbędą się robali :) -
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
Ekiana replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
A dostałaś zalecenie na probiotyk? To bardzo ważne zważając iż żołądek i tak ma już podrażniony, a tu kolejne piguły do połykania. Z tego względu Stasia obok probiotyku dostawała antybiotyk w zastrzyku żeby oszczędzić żołądek. Szkoda, że karmy nie chce jeść bo bardzo by go wzmocniło takie zbilansowane żywienie w tym trudnym czasie. -
Okazałem się spanielem tybetańskim i znalazłem cudowny DOM!!
Ekiana replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nie, ja taka nie jestem na szczęście jak sąsiadka. Chociaż w sercu i myślach cały czas nosze Stasię i wydaje mi się czasem, ze po prostu wyszła na spacer i dlatego jej nie ma. Póki co rozglądając się po dogo przypadkiem odpisałam na prośbę przyjęcia pod dach interwencyjnie jakiegoś szczeniaka. Padało i wiało, a skoro miejsce mam, to nie będę go odmawiać. Ale tak skromnie napisałam i nawet nie podałam telefonu bo jakoś pomyślałam, że jak ma być to będzie, a jak nie to nie. No i okazało się, że na CITO nikt inny się nie zgłosił. No to u nas został już :) Tu link do jego watku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/191942-ODDAM-SZCZENIAKA!-ONkowaty!-Okolice-Warszawy!?p=15307496#post15307496[/url] Łukasz miał decydujący wpływ na mnie, że zgodziłam się aby u nas został. Generalnie fajny jest i chociaż tęsknię za Stasia to pomyślałam, że trza się brać w garść zamiast potem w głupią głowę pukać. No i Michał rozrabia u nas od przedwczoraj :) zostanie na zawsze. -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
Ekiana replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A w jakim okresie wieku najlepiej to robić? Przed czy po dojrzewaniu? -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
No właśnie, mam wielką nadzieję, że mu to minie. Staram się przyzwyczajać go do obecności rąk koło siebie. Rąk, które są do głaskania, a nie gryzienia. Głaszcze go kiedy je, kiedy śpi, kiedy interesuje sie jakąś zabawką. Najgorsze odpały ma kiedy zaczyna być głodny. Teraz jeszcze wymyśliłam, że jak mnie gryzie to biorę go na ręce. Ale nie wiem czy to dobra metoda, czy to nie pochwała gryzienia w jego rozumieniu. A jak nauczyć aby załatwiał się w jednym miejscu? -
Acha, to ważna uwaga. Na razie mój szczeniak Michał [url]http://www.dogomania.pl/threads/191942-ODDAM-SZCZENIAKA!-ONkowaty!-Okolice-Warszawy!?p=15307496#post15307496[/url] odciął mnie od komputera roboczego, więc z ogłoszeniami muszę chwile poczekać, ale zrobię.
-
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
Ekiana replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie dlatego dorosłe psy mają przewagę nad maluchami bo już człowiek się nie zastanawia co z tego wyrośnie. A Twój pies był kastrowany? -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Tak, chodzenie na smyczy jest moim priorytetem. Będę go przyzywczajać nawet przed szkoleniem. A jak mu pokazywać gdzie ma się załatwiać? W trakcie robienia go przenosić (tak dziwnie)? Kot się chowa w łazience za wanną standardowo. Misiek tam zachodzi od czasu do czasu go obszczekiwać. Czy mam go stamtąd zabierać aby tego nie robił? Nie jest tam jakoś strasznie nachalny, ale jednak. I dwa razy już tam zrobił kupę, albo może i trzy licząc z wczorajszymi. -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
Ekiana replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie, dziś porobię Władzi ogłoszenia, jak mi ten mały Szczylek pozwoli bo na razie nie mam netu w komputerze roboczym. Chciałabym aby miała taki dom jak Stasia u mnie. Podziwiam Cie, ze mi zaufałaś. Ja trochę tez ze strachu o przyszłość Malucha zgodziłam się aby u nas został. Póki fajna kulka to każdemu się podoba, a potem to ja już wiem jak to wygląda. Godzę się na to z pełną świadomością, gożką jak nigdy w życiu. Cały czas mam w głowie Stasię, tak fajnie się do niej tuliło. Do Michała to się póki co nie da :) Jakoś przeżyję te początki, a nie przeżyłabym gdyby ktoś się nim zabawił i go wyrzucił. -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa']Ale się chłopakowi szczęśliwie trafiło:) Co do zjadania kup. Jak już będzie wiadomo, że jest zdrowy itp lup mu żwacze wołowe ew. penisy itp. Powodują podobno wyrównianie flory bakteryjnej i rzekomo psy wtedy już kup nie jadają (u moich nie działało;)) A z kotem będzie miał super zabawę:). Tylko musicie nad nim pracować od początku, bo on ma zadatki na dużego psa, więc musisz móc go opanować a on młodziak, to i szleć będzie chciał, więc z taryfą ulgową musisz być ostrożna, pomimo chęci rozpuszczania panicza:)[/QUOTE] No właśnie. Po Stasi jestem przyzwyczajona, że Niunia sama wkłada nóżki do szelek. A tu? szaleniec! Co to znaczy dokładnie żeby być ostrożna z taryfą ulgową? Nie chcę aby się nas bał, z drugiej strony on musi znać granice i wiedzieć kto rządzi. To takie trudne, jak to zrobić? Na szkolenie się z nim wybiorę na pewno,ale jest za wcześnie, a póki co mała skorupka za młodu nasiąka... -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Więc tak ... :) Misiek sięprzypią do mojego kabla do internetu do tego stopnia, że trzeba było go odłaczyć. Klikam teraz z malutkiego laptopa kupionego raczej pod ogladanie filmow w czasie 8-godzinnej podróży Warszawa-Legnica niż używania ogólnego. Tak wiec ledwo widze co piszę ;) Tak jak wspominałam na wątku stasiowym, że głowną decyzje w sprawie nowego pieska podejmuje Łukasz, tak właśnie było. Ja cały czas tęsknie za Stasią, ale Michał jest taka iskierką radości i żywiolu w domu, że faktycznie zabiera czas na myślenie. Trzeba działać bo gryzie! To, że gryzie kable da się stosunkowo łatwo zabezpieczyc, gorzej, że gryzie też po nogach. Kapuje troszke co to znaczy "na miejsce", ale raczej to traktuje jako zabawę, niby się poloży z miną niewiniątka,ale tylko po to aby zaraz znowu dać dyla jak sprężyna celem szarpania spodni lub kąsania nóg. Generalnie jak się zejdzie mu z oczu, tzn. wejdzie na kanapę/krzesło zabierze nogi i kapcie to piesek po jakimś czasie uspakaja się i idzie w drzemkę. Chciałam go wczoraj wziąć na kanapę żeby pospał wygodnie, a ja bym obejrzała tv, ale nie - zeskoczył. On śpi zawsze na gołej podłodze. Swoje posłanko traktuje raczej jako miejsce do ktorego zanosi zabawki i je tarmosi. Ogolnie na moje oko, chociaż Michał wygląda słodko to raczej nie jest słodkim pieszczoszkiem gotowym i chętnym na głaskanie. Kiedy się chce go głaskać to on myśli, że jest to świetna okazja potrenować ząbki. Generalnie nie gryzie jeszcze mocno,ale wolałabym aby w ogóle tego nie robił, aby wyżywał się na zabawkach. Może coś poradzicie? Ja miałam dotychczas doświadczenie z dorosłymi suczkami. Szczeniak pisek to dla mnie nowość, a chcialabym go wychowac na zrównoważonego, dobrze ułożonego Piesia. Na razie to szczylowaty gównożer ;) Sika i sra gdzie popadnie. Łukasz ma wieksze doświadczenie w obcowaniu ze szczeniakami, ale chciałabym mieć takze swój własny swiadomy udział w jego wychowaniu, więc moze to będa głupie pytania, ale ja wolę zapytać Was o radę, poczytac w necie (chociaz tam też zdarzają się bzdury) niż korzystać z samej intiucji. Jeśli to będzie duży pies, to będzie duży kłopot jeśli zrobimy coś nie ok. Mam kilka pytań: 1. Co zrobić i czy to ma sens aby załatwiał się w jednym miejscu. Słyszałam o podkładach i że ludzie uczą pieski załawtaiania się w jednym miejscu. (Mi nie przeszkadza to własciwie - kupy normalne, łatwo się sprząta, podłoga łatwa do zmywania sików -,ale może to by było wychowawcze. Na razie on ma kwarantannę do środy, co dalej nie wiem.) 2. Co robić jak gryzie po nogach, jak nie słucha się? (mowie o takich sytuacjach kiedy "nie wolno!", "zostaw!" "ku.. przestań!" nie działa. Odpychanie rękami jeszcze bardziej go nakręca. I mamy na chwilę obecna takie opcje, że np. Łukasz robi to jako glośniej i podnosi obie ręce (zwiększa swoją wielkość ;)) Michał stula uszy, niby sie kładzie, ale zaraz potem znów sprężynuje do nóg. Łukasz też go odnosi na posłanie, jak w Super Niani z dziećmi na karnego jeżyka :) Działa identycznie jak powyżej :) Ja Michała nie odnoszę i chyba jestem bardziej "miękka" bo mnie sie niemal nie słucha wcale. Dziś wymyśliłam sobie metodę, ze jak mnei gryzie to kropię go wodą (obok reprymendy słownej). Trochę działa.) 3. Czy szczeniak powinien mieć dużo zabawek czy kilka? (Ja coś gdzieś czytałam, ale nie pamietam dokładmnie, że powinien mieć kilka którymi się bawi bieżąco, a reszta schowane aby nie było przesytu. Te schowane będa towarem ekskluzywnym na super zabawe albo zosatwanie samemu w domu. Michał najpierw miał wszystkie koło siebie wyłożone,ale dziś pozabierałam bo super sznur nagle stracił na atrakcyjności na rzecz naszych nóg i mopa ) A teraz plusy Michała :) mimo wszystko też je ma ;) Nauczył się robić "siad". Przd podaniem posiłku jest bardzo grzeczny, zainteresowany tylko miską, która niedługo się zapełni. Kiedy śpi jest tez grzeczny :) Dzis pozwolił się na śpiaco długo głaskać na tyle, że nawet powyciągałam mu trochę ostów pozostałości krzaków, w które został wrzucony. Wczoraj głaskanie raczej nie było mile widziane, w każdym razie niezbyt długo, no chyba, że jadł to miał to w d... ;) Zdjęć chwilowo nie mam bo padł mi akumulator w aparacie, a przy Miśku strach podłączać kabelki. Ale porobię niebawem. -
Oki, tak zrobię.
-
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
Ekiana replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No w obecnej sytuacji już nie mogę. Coś zamiennego dobrego bym zrobiła. Będę oczywiście ją rozsławiać po znajomych, ale rzadko się trafia taka sytuacja jak z Alą... -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elentia']SUPER!!!!! dzięki wielkie za takich ludzi!! skoro ma takich właścicieli może być już tylko lepiej :) Michaś jest Wasz, ale proszę czasem wklejajcie nowe zdjątka (tylko w menijszym rozmiarze hyh^^), strasznie jestem ciekawa co z niego wyrosnie. Raz na jakis czas spodziewaj sie Ekiana moejgo telefonu :P Ten wątek chyba trzeba zamknąć (nie wiem jak Oo) i zacząć nowy rozdział :) w innym dziale Swoja drogą to bardzo fajne uczucie jak pomoże się psiakowi w neiciekawej sytuacji, podziwiam ludzi którzy robią to cały czas.[/QUOTE] Dzwoń kiedy chcesz i odwiedzaj nas! :) -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
I tu jeszcze mała porcja zdjęć: [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/9.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/10.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/11.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/12.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/13.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/14.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/15.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/16.jpg[/IMG] Trzy ostatnie to dzisiejsza drzemka po drugim śniadaniu. -
No właśnie, tak bym jej chciała pomóc. Może ktoś by jej założył odrębny wątek i pisał jak ona się ma, ktoś kto ma bliższy z nią kontakt. A ja bym porobiła ogłoszenia, nie robiłam tego nigdy, ale mogę spróbować. Może coś można więcej dla niej zrobić... Ona taka fajna, te oczy...
-
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
Ekiana replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale w myślach mam też Władzię. Nie wiem jak jej pomóc, nie ma wątku... [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/417/wadzia.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psianiol.org.pl/img/animal/1681/4.jpg[/IMG] Wiem tylko, że ma ok. 2 lat i przebywa w Pod Psim Aniołem. [url]http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d&sex=f&status=1&page=2&id=1681[/url] -
Okazałem się spanielem tybetańskim i znalazłem cudowny DOM!!
Ekiana replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Neigh - uśmiałam się co nie miara :) Ale podejrzewam, że gdybyś nagle z jakiś powodów nie miała żadnego kota to TZ błagał by na kolanach żeby wróciły. malgonian - "Wcale się tym psom nie dziwie, że pieski do Natusi po prostu same przychodzą. Wiedzą co robią :) " Tak, trzeba mieć to COŚ i talent do znajdywania domków, ale też odwagę i mądrość aby umieć wybrać te najlepsze. -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Oki, zdjęcia już podmienione i mają normalny rozmiar zdatny do oglądania. Wstawiałam je już jak było późno i dlatego pierwotnie nic nie pozmieniałam. Chciałam być słowna. Ale teraz już spokojnie się da oglądać. Jak coś nie tak to trzeba kilka razy odświeżyć stronę. -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
Ekiana replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja bym wzięła najchętniej całe stadko. Na szczęście jeszcze coś mnie trzyma przy zmysłach :) Szczeniak jest u mnie i zostanie. Powiem szczerze, że w przeciwieństwie do Łukasza długo ważyłam decyzję czy go zostawić u nas na zawsze czy nie. Miałam na uwadze co tutaj napisałyście, dzwoniłam jeszcze po nocy do Ali9 żeby się naradzić :) No głupia bym była gdybym go oddała i wróciła do dołowania się utratą wspaniałej Stasi. Stasia to ideał. Naprawdę zawsze chciałam mieć takiego psa, taką przyjaciółkę. Stasia jest w moich myślach cały czas. Generalnie spodobało mi się to, że ten brzdąc jest taki inny od niej, no i to panicz :) Jeszcze nigdy w mojej rodzinie nie było psa, zawsze hołdowaliśmy suczkom. To fajnie, że to piesek - zaczynamy, że tak powiem w tym względzie od zera. To fajnie, na czysto. A Stasia zostaje na piedestale mojej pamięci. W sumie to nadal mi się chce płakać jak o niej myślę :( I tak sobie wczoraj na niego patrzyłam i zapytywałam w myślach "czemu nie jesteś Stasią?" :( No,ale sobie odpowiedziałam "bo jestem sobą" - i tak będę do tego podchodzić. Swoją drogą to tez ma manierę kładzenia się pod krzesłem między kółkami jak Stasia... :) Taki mały Stasiek ;) Może Stasia miała kiedyś podobne brzdące bo przecież miała dzieci. Może podobnie wyglądały... Mam nadzieję, że jeśli przeżyły to też się ktoś nimi zaopiekował, tego im życzę. Chociaż wiadomo jak to jest... tzn. że różnie... W każdym razie ponieważ szczeniak wszystkim przypomina misia został nazwany Michałem. Czyli oficjalnie Michał, dla znajomych Misiek :) A tu link do jego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/191942-ODDAM-SZCZENIAKA!-ONkowaty!-Okolice-Warszawy!?p=15300101#post15300101[/url] -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Nie, nie zamykajmy wątku. Tylko go przenieś na dział, że znalazł dom. Tylko ja nigdy nie byłam autorem żadnego wątku, więc nie wiem jak się to robi. Może ktoś coś poradzi. Ja tu będę wklejać jego fotki. Oczywiście w zmniejszonym rozmiarze. Przed wyjazdem na wakacje miałam reinstalowany komputer, a po śmierci Stasi takiego doła, że nic mi się z nim nie chciało robić dlatego nie mam programu zmniejszającego, ale to załatwię. Acha, wczoraj Michaś został zważony - 5,05 kg. Rzeczywiście jest oceniany na ok. 3 miesiące. Pierwsza kupka u nas była wtedy jak Elentia była u nas... Która to była godzina? 17:30? Następna ok. 22:30 i normalna, już nie sraczka. Dziś 8:30 nowa kupka, też normalna. Tyle, że sobie ją rozdeptał i nawet usiłował podjadać :) Chwilę wcześniej dwa razy w locie wyłapywałam kawałki kupy kociej, którą sobie wygrzebał z kuwety i też zapragnął zakosztować... Wiem, że niektóre psy tak mają i są kupożerami, ale mimo wszystko pierw zastanawiam się czy to oznaka braku jakiś minerałów? Wiecie coś? W ogóle apetyt ma masakryczny. Nie daje mu jakiś wielkich ilości i dostaje tak co dwie trzy godziny. Wole dać mniej niż przegiąć w drugą stronę, w końcu ma ten problem z brzuszkiem. Poza tym w kupie robali niby nie widziałam, ale za to były jeszcze nawet dziś kawałki parówki. No chyba, że to kawałki suchego kociego, które wczoraj ukradł. Wyżarł też kotu tuńczyka puszkowego, na którego ten był wywabiany spod wanny :) Na szczęście było tego odrobina. Mam nadzieję, że mu nie zaszkodzi. Ogólnie piesek zrobił się bardziej śmiały, skory do zabawy. Niestety rozpiera go energia zawsze zwłaszcza po jedzeniu, a jeśli to będzie duży pies to powinien odpoczywać ze względy na ryzyko skrętu jelit. Mam to na uwadze, ale ja sobie, on sobie :) -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Ekiana replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
A oto obiecana fotorelacja. Niestety nie zdążyłam ich pomniejszyć, przy okazji to zrobię: [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/5.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/7.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/8.jpg[/IMG] Nie szukajcie nowego domu. Chcielibyśmy aby u nas został. Tak chyba musiało być. Mamy tego urwisa od kilku godzin ale skradł nasze serca. Bardzo ciężko byłoby nam się z nim rozstać, więc doszliśmy do wniosku, że zostanie z nami. Że zaopiekujemy się nim tak jak na to zasługuje. A zasługuje na wiele pięknych chwil z ludźmi którzy będą go kochać.