Brezyl
Members-
Posts
1621 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Brezyl
-
[quote name='iwigrig']To może polecisz jakąś opanowaną rasę w szczekaniu? :)[/QUOTE] Coś z "małych molosów" buldożek francuski, nie wiem jak z boston terierem. Podobno białe sznaucery, są dużo spokojniejsze, przynajmniej tak było jak pojawiły się pierwsze importy. Jak jest teraz warto zapytać kogoś, kto ma z nimi kontakt.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='kasia345']informacje ;-) Doczytałam się, że leonbergery są w Polsce rzadko spotykane.[/QUOTE] Nie słuchaj wikipedii. :evil_lol: Czasem zdarza się problem z agresją u bernardyna, na szczęście b. rzadko, ale u leonbergerów ten problem niemal nie występuje. [URL]http://www.leonberger-info.pl/forum/viewtopic.php?t=174[/URL] Jest bardziej delikatny niż bernardyn, z reguły aż tak nie wczuwa się w ochronę terenu bądż ludzi. Oczywiscie uważać trzeba, gdy pies jest szczeniakiem lub dorasta, ale są to wywrotki dzieci z nadmiaru temperamentu i radości, a nie typowej agresji. Dorosły leon jest już naprawdę uważny w stosunku do dziecka.Trochę hodowli w Polsce jest, rzadko bo rzadko ale trafiają się i z adopcji. [URL]http://leonbergery.toplista.pl/[/URL] - o pomoc w wyborze hodowli zwróć się na forach tej rasy, a dopiero jak wybierzesz 2-3 zajrzyj tutaj, wtedy Ci pokażemy na co zwracać uwagę. Rasa od początka była hodowana, jako pies reprezentacyjny, miał być na sqalonach, dworach, blisko ludzi, więc agresja była kompletnie niepożądana. Jesli zdecydujesz się na bernardyna, to samo szukaj info na forach specjalistycznych [URL]http://www.bernardyny.wortale.net/72-Instrukcja-obslugi-bernardyna-.html[/URL]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jeśli chcesz coś aż tak dużego lepszy byłby leonberger.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Mila00'] Mam też problem, taki, że gryzie, ma charakterek, i też nie wiem, czy to minie, podczas zabawy potrafi drapnąć zębami (a ma jeszcze te pierwsze kły), tak mocno, że pojawia się krew, martwi mnie to, bo nie chcę żeby był agresywny, jak drapie, gryzie, to odpycham jego mordkę, bo to naprawdę boli.[/QUOTE] A co ma agresja do wymiany zębów. Dziąsła bolą to pies gryzie, wina leży jedynie po stronie właściciela, że nie potrafi przekierować psa na zabawki lub inne rzeczy. To tak jakby twierdzić, ze ząbkujące dziecko, wkładające wszystko do buzi i gryzące ma zadatki na wampira. Jest masa zabawek, niektóre nawet z wodą w środku, wkłada się je do zamrażalnika, a później daje psu, można do tego celu wykorzystać zwykły kong wypełniony pasztetem i zamrożony (przy niektórych psach uwaga, bo się przeziębiają, ale większość to uwielbia). Dobrą "zabawką" może być zwykły ręcznik, czy ścierka spisane na straty, pozawiązywane w węzły, psy uwielbiają je ciągać i gryźć (znów uwaga, gdy mamy połykacza kawałów szmatek czy zabawek trzeba niestety nadzorować). Co do owoców i warzyw, tez może być to spowodowane wymianą zębów, organizm psa potrzebuje wtedy szczególnie dużo witamin, może masz słabo zbilansowana karmę, a może ten typ ma słabą przyswajalność czegoś, stąd większe zapotrzebowanie organizmu na witaminy.
-
[quote name='gryf80']kup w rossamnie spray z uv do włosów i spryskaj psa(tłusty nie jest)[/QUOTE] Warto wczesniej sprawdzić w małej dawce, bo może silnie alergizować niektóre psy.
-
Żadnego tuczenia w tym wieku, zresztą akurat ta rasa ma raczej problem z nadwagą. Na razie to nawet lepiej, że pies jest lekki, mniej obciążony jest kościec. Sprawdzaj jedynie na bieżąco, czy ze zdrowiem wszystko w porządku, głównie chodzi mi o trzustkę. No i to, że widziałeś ojca i matkę, to wcale nie znaczy niestety, że byli to prawdziwi rodzice.
-
Owczarek niemiecki agersja ze strachu? problem narasta...
Brezyl replied to Kocurkotka's topic in Agresja
[quote name='Fun']jak dla mnie pies ma agresje lekowa i zmiana osoby trzymajacej smycz niewiele wskóra, powinnas pracowac nad odwroceniem uwagi psa kiedy w poblizu jeswt ktos inny, nagradzac kazde poprawne zachowanie ,takie moje zdanie[/QUOTE] A może jednak dajmy to ocenić fachowcowi, który zobaczy psa i jego zachowanie na własne oczy. Opisy właścicieli psów naprawdę są bardzo słabo miarodajne, bo skrajnie subiektywne. I w realu często okazuje się, że prawda jest o 180 stopni inna od opisów. -
[quote name='Maron86']Fakt w długim futrze masakrycznie gorąco do tego długie czarne futro, jednak kurcze przynajmniej nie smażony pies...[/QUOTE] Bo wbrew pozorów, futro chroni psa przed przegrzaniem. Są rasy, które się trymuje od początku ich istnienia, ale one maja inna strukturę sierści. Zreszta w miarę przystępnie wyjaśniono to tutaj [url]http://albertnorthvetclinic.wordpress.com/2013/05/30/shaving-your-dogs-coat-should-you-or-shouldnt-you/[/url] Co innego u koni, które pocą się całym ciałem, wtedy zwłaszcza przy ostrym treningu ma to sens, ale pies ma gruczoły potowe dość ograniczone, wypocić wszystko musi językiem i paszczą, bo jak już zostawia ślady potu od poduszek na łapach, to znaczy, że trzeba pomóc mu w ochłodzeniu organizmu. P.S. Oczywiście trzeba pilnować, aby podszerstek był rozczesany i nie zbijał się, zresztą pod wpływem temperatury pies dość szybko gubi podszerstek zimowy, a letniego jest dużo mniej.
-
Owczarek niemiecki agersja ze strachu? problem narasta...
Brezyl replied to Kocurkotka's topic in Agresja
[quote name='Kocurkotka']Skoro mówicie że się nie nadaje to kogo albo jaką szkołę mi polecacie ?[/QUOTE] Przecież Ci poleciliśmy. Gałuszko jest niesamowity w PR, ale jak mam ocenić dokonania faceta, który nie startował w żadnych zawodach. A patrząc na jego pracę z psami agresywnymi na YT, to jedynie można popłakać się ze śmiechu. Tak naprawdę zachowanie psa musi zobaczyć fachowiec na placu z innymi psami. Ja cały czas uważam, że większy problem jest z Tobą nie z psem, bo z jednej strony mówisz, ze pies dobrze ułożony, posłuszny, z drugiej, ze w nowym miejscu pies węszy i nie zwraca na nic uwagi. Powiedz mi jak w nowym miejscu bojaźliwy i nieśmiały pies olewa właściciela i węszy, taki pies raczej pilnowałby się właściciela. -
Nie przesadzajmy, z rodowodem związkowym można kupić spokojnie już za 1700 - 2400. Na kolanka powinien być tańszy. Wejdź na stronę najbliższego oddziału ZK w zakładkę szczeniaki i sprawdź hodowle na necie a później do niej zadzwoń. Zaloguj się na forum rasy (dogo oczywiscie wywala linka) pojedz na najbliższą wystawę, pooglądaj.
-
Mushu, Tic-Tac oraz Zoom-Zoom. Ferajna Aneciorka
Brezyl replied to Anecioreczek's topic in Border Collie
[quote name='Anecioreczek']na szczescie niema tam takiego syfu jak na innych wybiegach. ostatnio bylam na tym na arkonce i co chwile sie o cos potykalam.[/QUOTE] Zachęcam do odwiedzenia nabliższego weta na Łukasińskiego, cyt. "wystarczy tylko, że zwiększy się temperatura, a już mamy minimum 2-3 psy dziennie z krwawą biegunką, po wizycie na wybiegu." Problem jest w tym, że większość psów tam bywających uodporniła się, więc łapią te cholerstwo psy nowe, czy rzadko się tam pojawiającą, a część pów przechodzi "najazd" pasożytów i bakterii bezobjawowo, co nie znaczy, że w niektórych wypadkach nie staje się ich nosicielem. Weżmy chociaż parwo, zarażony pies, który przechodzi je bezobjawowo jest nosicielem 2-3 tygodnie, tyle tylko, że resztki jego kału z tego okresu, pozostające nawet po zebraniu przez właściciela, mają "moc zarażania" jak trafią na szczeniora, czy osobnika osłabionego nawet przez rok. Szczecin ma cudowne położenie, otoczony jest puszczami, do których można dojechać zwykłą komunikacją, a ludzie i tak łażą na wybiegi czy łączkę w parku Kasprowicza jak ćmy do świecy. Nieważne, ze dziura na dziurze, bo psy z nudów kopią, że syf, który ich psy roznoszą dalej, najlepiej po najmniejszej linii oporu. -
Mushu, Tic-Tac oraz Zoom-Zoom. Ferajna Aneciorka
Brezyl replied to Anecioreczek's topic in Border Collie
[quote name='Unbelievable']zeskakiwana kładka, mega stroma palisada i skoki na betonie z 9-miesięcznym szczylem? :/[/QUOTE] Gdybyś tylko zobaczyła tą kładkę w rzeczywistości. Ciężka jak diabli, jak pies pokonuje ją szybko, to go dosłownie odbijając się od ziemi wyrzuca w górę. Co najmniej 4 x szersza niż kładka w agi i wyższa, więc techniki pies się nie nauczy. Co najwyżej może rozwalić, jak pies młody stawy. Opony niezabezpieczone w środku, jesli zostanie psu w środku noga to można nabawić się niezłych problemów ze ścięgnami, bądź wiązadłem. Ja mając dorosłego, startującego od czasu do czasu w agi psa, nie pozwalam mu z tych przeszkód korzystać, zresztą wolę omijać wybiegi, bo ilość syfu na nim jest taka, jak na terenie schroniska dla zwierząt. [quote name='Anecioreczek']filmik został skasowany z internetu co by więcej ludzi mogło mieć swoje życie :) Nie bede sie usprawiedliwac dlaczego moja suka na wybiegu sobie biega po przeszkodach bo to moja sprawa i jesli cos by sie jej miało stać to tez bedzie moja sprawa :)[/QUOTE] Pewnie, ze Twoja sprawa, to Ty bedziesz płaciła za weta. Ale nam nie szkoda twojej kieszeni, a jedynie psa. -
[quote name='MarTum']Niestety internet to jedno wielkie źródło informacji zaprzeczających sobie. Ty mi piszesz, że wątroba nie, a czytałem tyle razy, ze wątroba raz w tygodniu jak najbardziej tak. Po przeczytanie kilkudziesięciu stron różnych źródeł dostaje się tylko głupiego uśmieszku na twarzy po czytaniu tutaj, że mleko tak, a zaraz, ze nie. Same zaprzeczenia pisane przez osoby nie mające pojęcia o temacie.[/QUOTE] 1) czyta sie literaturę fachową, a nie łazi po internecie - problem nie w wątrobie, a tym, ze psu zwłaszcza szczeniakowi nie podaje się rzeczy smażonych, tylko surowe, sparzone lub gotowane, a ze względu na chorobę Aujeszkyego wieprzowinę w żywieniu psów powinno się omijać szerokim łukiem, bo surowa (niedogotowana) może być śmiertelna, 2) aby cokolwiek potrafić ocenić, trzeba mieć trochę wiedzy własnej, dla części zwierząt mleko spożywcze może być szkodliwe, powodować biegunki, itp. problemy, dla większości będzie do strawienia, choć znacznie lepszy jest twaróg lub biały ser, 3) czyli drogi MarTum mniej mądrzenia się i głupich uśmieszków, a trochę więcej chęci do zdobywania wiedzy.
-
czy krycie suki własnym psem zwiększa liczbę szczeniąt
Brezyl replied to Oleniek's topic in Cieczka i krycie
[quote name='paulaprzygoda']Wczoraj zacieczkowała również trzecia suka. Mam istne rodeo na podwórku :D[/QUOTE] To występuje także u ludzi. :evil_lol: Kiedyś czytałam o jakis amerykańskich czy angielskich badaniach, chyba w żeńskich akademikach, gdzie zaobserowano taką wyraźną korelację. -
Wiesz przynajmniej powinny być wpisane dane psa z metryki i cena. Mozesz to napisać sama i hodowca tylko się podpisze. Myślę jednak, że źle do tego podchodzisz, jakby tylko hodowle z jakimiś superchampionami miały umowy. Jeżeli ktoś robi to hobbystycznie, a nie tylko dla kasy, to będzie się starał mieć pewność, że jego psiak dobrze trafił i nie wyląduje w jakimś pseudo. Nawet jak ma jeden miot na 5 lat. Teraz, gdy handel psami kwitnie, a klubów azorka jest cały wysyp, nie wyobrażam sobie osoby bedącej w ZKwP, która wypuszcza psa bez zabezpieczenia, aby w razie czego nie móc go odebrać z rąk jakiś pseudohodowców. Jesli natomiast jest mało hodowli rasy, którą chcesz nabyć, to w Czechach czy na Słowacji jest masa hodowli, ceny nizsze, a świadomość kynologiczna większa.
-
Między innymi wypowiedziałam się w tym wątku, [B]a[B]by [/B]zrozumieć,[/B] po co trymować mieszankę setera z hovkiem, a nie po to aby najeżdzać na osobę, która dała psa do wytrymowania. [quote name='cockermanka']Zaczynam mieć wątpliwości,czy w ogóle wiesz,co to jest trymowanie....[/QUOTE] Oczywiscie wiem mniej więcej na czym polega trymowanie, więcej, na zajęciach z gromingu na Kynologii, kazdy z nas miał jakieś pół godzinki na trymowanie w praktyce, więc robiłam to u trzech ras, aby zobaczyć różnicę w struktórze włosa, tylko, że to wszystko były szorstkowłose teriery. Mam całoroczny kontakt tylko z dwoma irlandami, które są jedynie wyczesywane, zresztą nie mają bujnego włosa, z 3 hovkami wystawowymi, no gdybym zaproponowała ich włascicielom trymowanie, to pewnie wysłali by mnie do poradni zdrowia psychicznego lub na drzewo. Na pewno mój kaukaz miał znacznie bujniejszą sierć niż ten pies i wystarczało wyczesywanie, zwłaszcza w okresie wymiany włosa, choć były to dosłownie wory na śmieci pełne podszerstka, aż ciężko było uwierzyć, skąd tyle tego pies ma na sobie, a wystarczyły zwykłe grzebienie - szczotki. Pies nie ma tak rozmieszczonych gruczołów potowych jak człowiek, więc nie ma aż takiej różnicy w utrzymaniu czystosci sierści w zależności od tego czy jest krótka czy długa. Do długiej oczywiście łatwiej przyczepiają się rzepy czy trawy, gałązki z podłoża, ale od góry (mocne słońce, upał) podszerstek raczej u psów długowłosych pełni funkcję ochronną, nie powoduje przegrzania. Gdyby bowiem tak było większość psów pasterkich golono by na lato, tymczasem ich struktura sierśći bardzo się różni latem i ziomą, a wiosenne (letnie) zrzucanie podszerstka jest bardzo skorelowane z temperaturą, czyli natura daje sobie radę sama (w przeciwieństwie do ozdóbek). [URL]http://albertnorthvetclinic.wordpress.com/2013/05/30/shaving-your-dogs-coat-should-you-or-shouldnt-you/[/URL]
-
[quote name='Skyy']To pytanie czysto teoretyczne. ;-)[/QUOTE] Co prawda umowę podpisujesz przy odbiorze szczeniaka, ale jest zwyczajem dobrych hodowli, że przesyłają Ci ją wcześniej, abyś mogła na spokojnie sie z nią zapoznać, czy renegocjować. Z reguły są punkty pozwalajace na odbiór psa lub prawo pierwokupu w przypadkach złego traktowania zwierzaka, dopuszczenia bez uprawnień hodowlanych lub niezgodnie z regulaminem związku, wszystko to zastrzeżone dość wysoką karą, z drugiej strony w przypadku, np: wystąpienia wad dyskwalifikujących lub pewnych schorzeń (cięższa dysplazja, wnętrostwo, zgryz) zwrot części kwoty zakupu lub możliwość nabycia drugiego psa za b. niską kwotę.
-
[quote name='cockermanka']A może lepiej po prostu nie wypowiadać się w sprawach,na których - jak widać - się nie znasz? Trymuje się nie tylko szorstkowłose psy. Wiesz jak wygląda nie trymowany cocker spaniel angielski? [/QUOTE] Wiem, ale mówimy o mieszance setera z hovkiem. Powiem szczerze, ze wolałam dawny sposób wystawiania seterów, gdzie te psy były bardzo naturalne, bo dziś zaczynają wyglądać jak ozdóbki. A hovek to już wogóle zwykły pies podwórzowy, któremu podobnie jak belgowi można wyczesać podszerstek w sposób naturalny i trymowanie jest niepotrzebne. Oczywiście, że mało znam się na psach myśliwskich, a już nigdy nie wybrałabym rasy wymagającej trymowania. Zastanawiam się jednak, czy rzeczywicie obcięcie czy wytrymowanie psa pomaga mu latem, czy też jest jedynie wynikiem mody lub niechęci do czesania psa.
-
[quote name='Skyy']Chciałam się dowiedzieć jak zareagować, jeżeli przy odbiorze szczeniaka brak umowy. Co zrobić w danej sytuacji? Stworzyć umowę na miejscu czy poprosić hodowcę o jej sporządzenie i przesłanie za pośrednictwem poczty do podpisu?[/QUOTE] Wiesz, ja od hodowcy, który nie przygotował umowy to psa bym nie kupiła, bo to oznacza, że mu wisi, gdzie psy idą.
-
[quote name='Kyu'];) [URL]http://www.arisland.pl/setery10.html[/URL][/QUOTE] Ale tego psa się nie wystawia. Podszerstek pełni także funkcję ochronną, zima chroni przed zimnem, latem przed upałem, nie wyobrażam sobie np: wytrymować belga a może powinnam ?
-
[quote name='Yula']Wybrałam się wczoraj do nowego fryzjera, żeby przetrymował mu podszerstek.[/QUOTE] Ale po co, bo za bardzo nie rozumiem ? Zawsze myślałam, ze trymuje się psy szorstkowłose, a ani rudzielec ani hovek do nich nie należy.
-
[quote name='latawce']Ataki złośliwych ludzi nie mają granic...pisze wyraźnie -jestem początkującym hodowcą - teorię każdy może przyswoić, a w praktyce może być zupełnie inaczej[/QUOTE] Więc może warto trochę poczekać i zdobyć przynajmniej podstawy wiedzy kynologicznej. Dalej czekam na imiona psów z przydomkami, bo za bardzo w tą hodowlę ZKwP nie wierzę.
-
[quote name='latawce']Obydwoje mają dobrych przodków.[/QUOTE] Znasz się świetnie na genetyce, a z rozrodu jesteś analfabetką ?
-
A co tak cudownego dla populacji rasy wniesie ten pies w połączeniu z Twoją suką ? Napisałaś że jesteś początkujacym hodowcą, no jak na hodowcę to wiedzy nie masz żadnej. Myślę, że zanim nie podasz danych swoich psów, to nikt Ci nie udzieli odpowiedzi, bo to wygląda na domowej rozmnażanie klubu Burka lub Azorka, a nie hodowlę ZKwP.
-
Skoro masz psa dopiero od 3 dni, to biegiem do weta aby wykluczył parwowirozę. I proszę wejdz na dział żywienie i poczytaj trochę o jedzeniu dla psa. Co za pomysł, aby dawać psu smażone. Trzeba było porządnie sparzyć surową, bo wieprzownę na wszelki wypadek powinniśmy dawać gotowaną, choć to ogólnie nie za dobre mięso dla psa. No i w nowym miejscu przez pierwszy tydzień - dwa najlepiej dawać to co pies dostawał w hodowli, a dopiero później powoli zmieniać.