Brezyl
Members-
Posts
1621 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Brezyl
-
Echinus - spod Warszawy - czy ktoś wie co się stało
Brezyl replied to Panbenonium's topic in Owczarek kaukaski
Oni nie mieli wyjścia ze względu na brak tej rasy w Polsce i mała popularność u sąsiadów z najbliższej zagranicy. Przy kaukazie są większe możliwości. Radzę się wybrać na europejską do Brna, blisko a przyjadą najlepsze psy z całej Europy, pod koniec września będą już stawki, porównasz sobie psy z Zachodu i Wschodu (Rosja i Ukraina). Przejrzałeś już rosyjską i zachodnią bazę rodowodów ? Niestety nie istnieje w Polsce żadne forum tej rasy, trochę wątków jest na molosach, więc przepływ informacji w stosunku do innych ras jest mały, a w kwestii zdrowia psów, praktycznie nie istnieje.- 23 replies
-
Echinus - spod Warszawy - czy ktoś wie co się stało
Brezyl replied to Panbenonium's topic in Owczarek kaukaski
[quote name='Panbenonium']Poza tym nawet mając sukę nie chciałbym zostawiać sobie szczenięcia na reproduktora, bo nie toleruję inbreedu. Chciałbym po prostu mieć samca z np. Rosji i suczkę z Polski i tym utrzymywać hodowlę. [/QUOTE] I chcesz powtarzać krycie, za kryciem ? Szanse, że pies będzie najlepiej pasował do danej suki, są niewielkie. Ja powiem szczerze, raczej nie kupiłabym szczeniaka z hodowli, gdzie właściciel kryje sukę własnym psem, chyba, ze byłby to ktoś o wielkiej renomie w rasie, a i wtedy musiałby mi wytłumaczyć dlaczego podjął taka decyzję. To zdarza się bardzo rzadko w renomowanych hodowlach, podobnie jak powtórzone mioty. Przecież każdy kolejny miot daje nam informacje o genotypie naszego psa, czy suki, rozumiem jak wyjdzie jakiś super miot, no wtedy robi się jedną powtórkę, ale to chyba należy liczyc w promilach, a nie procentach kryć.- 23 replies
-
Echinus - spod Warszawy - czy ktoś wie co się stało
Brezyl replied to Panbenonium's topic in Owczarek kaukaski
Jeśli to głównie Cię interesuje, to zła droga. Kup na poczatek dobrą sukę, a reproduktora sobie zostawisz po niej. Rosjanie dobrego, super zapowiadającego psa Ci nie sprzedadzą, o tym możesz sobie tylko pomarzyć. Ogólnie hodowcy to perełki wolą zostawiać u siebie lub dawać na współwłasność znajomym. Z szczeniakiem nawet najlepiej zapowiadającym się nic do końca nie wiadomo, mogą trafić się problemy zdrowotne, a i pies błyszczący w młodzieży, w otwartej może nie być już taki super. Łatwiej mając sukę skorzystać z super reproduktora, niż kupić super szczeniaka, gdyż hodowcy mają oko i wiedzą, który najlepiej się zapowiada z miotu, znając linię psa w której hodują. A i tak popełniają błędy (brak zęba, dysplazja, entropium czy ektropium) bo pewnych rzeczy nie przewidzisz. Tymczasem wystawy z suką, dadzą ci szanse na wejście w środowisko, zawarcie znajomości, jak sobie wyrobisz markę, to i łatwiej o szczeniaka z pierwszego wyboru lub inne sposoby rozliczenia. No i przy tej rasie, to jednak olbrzymią uwagę zwracałabym na charakter psa i kwestie zdrowotne, trochę chorób tą dawniej super zdrową rasę zaczęło trapić.- 23 replies
-
Echinus - spod Warszawy - czy ktoś wie co się stało
Brezyl replied to Panbenonium's topic in Owczarek kaukaski
[quote name='Panbenonium']Też ładny, tylko pytanie, czy wstrzeliłby się taki pacjent w ocenę doskonałą według sędziów, bo z sędziami to wiadomo jak jest. Taki typ jak z Echinusa raczej nie miałby z tym problemu z tego co zdążyłem się już naczytać.[/QUOTE] To nie tak. Aby mieć pewność, ze pies będzie super musiałbyś brać szczenie po wymianie zębów i prześwietleniu. To, że będzie nawet z najlepszej hodowli daje większe prawdopodobieństwo, ale nie pewnik, ze będzie psem super wystawowym. Mój pochodził z nieistniejącej już niestety hodowli Regis Polaris, nie był super wystawowy, ale za to miał rewelacyjny charakter i niezwykłą wręcz dla kaukaza chęć pracy z człowiekiem. Jeśli szukasz psa pod wystawy, to radzę pojeździć trochę, po najważniejszych wystawach - klubówce molosów, zaliczyć Poznań, europejską w Brnie, klubówkę u naszych sąsiadów. Obejrzeć sarplaninace, bardzo podobne do kaukazów, a z uwagi na mniejsze pogłowie znacznie łatwiej zdobyć w tej rasie InterCh., a i środowisko hodowców wydaje się fajniejsze.- 23 replies
-
Echinus - spod Warszawy - czy ktoś wie co się stało
Brezyl replied to Panbenonium's topic in Owczarek kaukaski
np: [URL]http://kofoto.org/photopost/showphoto.php?photo=36458&papass=&sort=1[/URL] [URL]http://kshc.de/champions/rueden/husar-vom-sieglitzer-berg.html[/URL] obecnie jest tendencja pójścia na futro i bardzo mocnej kości, typ gruziński, a jeszcze najlepiej jakby głowę miał otoczoną futrem jak chow-chow. Dla mnie kaukaz to pies użytkowy, zdolny do pokonania dużych odległości przy pilnowaniu stada, jeśli zajdzie potrzeba, bo styl pilnowania ma raczej "leżący". Sierść pośrednia jak ten na zdjęciu, bo krótkowłosy zbyt przypomina azjatę, zwłaszcza niektóre odmiany, a długowłosy mniej sprawdziłby się w robocie, a w naszych warunkach klimatycznych tony futra są mu do niczego nieprzydatne.- 23 replies
-
Echinus - spod Warszawy - czy ktoś wie co się stało
Brezyl replied to Panbenonium's topic in Owczarek kaukaski
Ja tam wolę inny typ, ale mniejsza o to. Próbowałaś przez fejsa [url]https://www.facebook.com/malgorzata.echinuskennel?fref=ts[/url]- 23 replies
-
A to zmienia postać rzeczy ;). Pewnie zajrzę w weekend. Choć podejrzewam, ze jakiś błąd tkwi w samych założeniach projektu.
-
[quote name='LalaAla']Ja już od miesiąca jestem zapisana na kurs i nie mogę się wręcz doczekać rozpoczęcia ... Niestety związałam się z bankiem na 2 lata kredytem, żeby opłacić ten kurs ale nie żałuję ani grosika wydanego na tą szkołę.[/QUOTE] Jeszcze nie zaczęły się zajęcia, a TY już wychwalasz kurs pod niebiosa. :crazyeye: To czy będziesz żałować wydanej kasy, czy nie to stwierdzisz raczej pod koniec zajęć. A tak naprawdę wartość kursu i Twojej osoby sprawdzi rynek, czytaj: osoby którym pomożesz jako zoopsycholog. Ja nie wiem czy bym chciała skorzystać z fachowca podniecającego się czymś, co jeszcze nie nastąpiło, to takie lekko infantylne.
-
[quote name='Karolina K.']A jednak okazuje się, ze teoria dominacji jest prawdziwa.[/QUOTE] A z czego to wnosisz ? Bo jeśli tylko z tego artykuliku, to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Brak tu jakichkolwiek danych, założeń, opisów doświadczeń. To wszystko jest już dawno opisane przez grupę Miklósiego z Uniwersytetu Budapesztańskiego, u którego zresztą zdobywała wiedzę Virányi. Nic w tym artykule odkrywczego dla osób zainteresowanych tematem, ot taki "naukowy" artykulik na poziomie "Faktów".
-
Też uważam, że przesadzasz z tą nadpobudliwością, ale.... ostatecznie żadne z nas psa na oczy nie widziało. Farmakologia tego typu to u nas nowość, na Zachodzie normalka. Czy to dobrze czy źle, nie mnie oceniać ? Ja jestem sceptycznie nastawiona do tej kwestii, choć z drugiej strony czasami przyczyną niepożądanych zachowań, czy agresji mogą być problemy np: hormonalne. I co nie lepiej załatwić to farmakologicznie, niż narażać psa i właściciela na stress ? Myślę, że dyskusja ta wykracza poza znajomość rzeczy przeciętnych dogomaniaków i odsyłam do fachowca [URL]http://vet.pol.pl/o-mnie[/URL] Jeśli się zdecydujesz, to daj znać choćby na priw jakie wyniki musiałaś robić, co w nich wyszło i czy zalecenia poprawiły dobrobyt psa, czy też lekarz uznał, że faszerowanie psa chemią w tym przypadku jest bezsensowne.
-
[quote name='dance_macabre']ja sobie nawet nie wyobrażam psa z typowej hodowli psów użytkowo-sportowych popularnych ras wygrywającym wystawy.[/QUOTE] Myślę, ze to dlatego, że ogólnie sport w Polsce nie jest na najwyższym poziomie, łatwiej znaleźć takie hodowle za granicą [url]http://www.zkovarny.com/new/en/index.php[/url] Jeżeli odrzucimy IPO, bo praktycznie innych sportów ringowych w Polsce się nie uprawia i wystarczy nam piękny pies startujący w obi i agi na wysokim poziomie to mamy, np: [url]http://www.donumcordis.pl/arty/_-kl-szczegoly-k[/url] W sobotę klubówka belgów we Francji, do wystawy zgłoszonych 500 psów, w różnych konkurencjach sportowych startuje 400.
-
[quote name='Madie']A trochę zbaczając z tematu, ktoś wie na jakiej podstawie wylicza się cenę takich rzeczy jak echo? Jakości sprzętu? U nas obok w lecznicy echo kosztuje 100zł, w multiwecie około 150, a w klinice dr Garncarz 230.[/QUOTE] Myślę, ze w normalnej lecznicy nie mają aparatury do badań dopplerowskich, dużo rzeczywiście zależy tu od klasy sprzętu. No i parę dych za specjalizację Garncarza.
-
[quote name='Skyy']Podoba mi się jeszcze ta marynarka: [URL]http://www.newlook.com/eu/shop/womens/petite/petite-black-scuba-floral-print-blazer-_321851809[/URL][/QUOTE] Powiem szczerze, przy większym czarnym psie może być, ale jak szukasz do wystawiania wielu ras, to raczej coś jednokolorowego. Obie propozycje zbyt odciągają oko od psa.
-
[quote name='Maron86']Nie marzy mi się stanie prekursorem w hodowaniu rzadkiej rasy psów, bardziej zależy mi na dobraniu sobie odpowiedniej rasy. Również mi nie zależy żeby rasa była modna (typu border), ale jednak teraz przymierzam się do pracującego psa :p[/QUOTE] Dlatego też podsunełam Ci odmianę bouviera, która byłaby bardziej przydatna do funkcji jaką ma pełnić u Ciebie pies.Zawsze możesz wykorzystać rasy typowe w ratownictwie [url]http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=6&ved=0CFIQFjAF&url=http%3A%2F%2Fisip.sejm.gov.pl%2FDownload%3Fid%3DWDU20120001444%26type%3D2&ei=26XxU4zuJI3b7Ab52oDYAQ&usg=AFQjCNFKbv9Z99SqIeFLnjouCq0Z8O8XfQ&sig2=cX1GpFhOGF-R7U6CXPRBMw&bvm=bv.73231344,d.ZGU[/url] i nie poszukiwać rzadkich.
-
Staruszka Busia oddana z adopcji-już za TM.Zegnaj sunieczko.
Brezyl replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wanda szostek']Muffel na Dogo często tak bywa, że ulegamy emocjom i padają mocne słowa. Bywa że słusznie, ale zdarza się również, że niesłusznie ranią. Informacje trudno jest sprawdzić i są czasami tylko domysły z wypowiedzi... Wiele osób bywa niesłusznie skrzywdzonych i odchodzi a mogły by jeszcze wiele pomóc. Wybacz więc jeżeli moimi wpisami Cię zraniłam. Bardzo mi przykro.[/QUOTE] Nie przesadzaj. Skoro tyle osób było zainteresowane losem tego psa, to chyba Muffel powinna napisać co się z nim dzieje. Jakiś powód był, że zniknęła z dogo na parę lat. A uśpić psa z powodu ropomacicza ? Nawet przy problemach z sercem większość wetów spróbowałoby zabiegu, najwyżej pies zeszedłby w trakcie, będąc pod narkozą i nie czując bólu. Dla mnie to wszystko trochę podejrzane.A zszycia po pogryzieniach, to co na żywca były robione. -
No to spróbuj utrzymać szatę flandra na wystawę, to dopiero problem. Jeszcze parę stronek: [URL]http://dogtime.com/dog-breeds/bouvier-des-flandres[/URL] [URL]https://www.youtube.com/watch?v=VPuck6Cqa0M[/URL] [URL]http://www.nobleairkennels.ca/history.htm[/URL] [URL]http://www.lebouvier.be/fr/index.php?lang=fr-FR[/URL] W 2012 w Poznaniu 5 szt. chyba wszystko polskie, ardeńczyków niet. W tym roku w Berlinie 11 szt w tym 3 polskie, ardeńczyków niet. Byłabyś prekursorką :lol: rasy. Ceny w Czechach czy na Słowacji, porównywalne z Polską lub niższe. Obie rasy nie na topie, więc nie powinno być problemu z nabyciem szczeniaka.
-
[quote name='Maron86']Ja akurat pod ratownictwo terenowe chciałam szkolić, obedience i może agility (ale to może). [/QUOTE] Zdecydowanie ardeńczyk, lżejszy, mniej kudłów, trymować można nauczyć się samemu, bo u flandra to jednak raczej potrzebny fryzjer, chyba, że masz duże zdolnosci manualne. Mówi się, że mają domieszkę holendra lub szorstkowłosego belga, chętniej pracują, mają większy temperament, tylko ta kundlowa uroda, ale już te o maści typowego holendra są dość ciekawe [URL]http://www.celysvet.cz/fotky-ardensky-bouvier-foto-obrazky[/URL] No i championat szybko wyjeździsz bo to rzadkość na polskich ringach.
-
[quote name='Maron86']Ja akurat pod ratownictwo terenowe chciałam szkolić, obedience i może agility (ale to może). [/QUOTE] Zdecydowanie ardeńczyk. Mówi się, że mają domieszkę holendra lub szorstkowłosego belga, chętniej pracują, mają większy temperament, tylko ta kundlowa uroda, ale już te o maści typowego holendra są dość ciekawe [URL="http://www.google.pl/search?q=Bovier+Ardensk%C3%BD+foto&nord=1&tbm=isch&imgil=h6FY8lYYvBI0WM%253A%253BPhV6A-VFsUwRHM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fwww.celysvet.cz%25252Ffotky-ardensky-bouvier-foto-obrazky&source=iu&usg=__YFAVuHKuUtdmKmve0YMRjKPLocY%3D&sa=X&ei=PEDuU9KiL_DY4QTSs4D4Bg&ved=0CCwQ9QEwAA&biw=1018&bih=729#facrc=_&imgdii=_&imgrc=h6FY8lYYvBI0WM%253A%3BPhV6A-VFsUwRHM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.celysvet.cz%252Ffotky%252Fardensky-bouvier_1.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.celysvet.cz%252Ffotky-ardensky-bouvier-foto-obrazky%3B469%3B546"]http://www.google.pl/search?q=Bovier+Ardensk%C3%BD+foto&nord=1&tbm=isch&imgil=h6FY8lYYvBI0WM%253A%253BPhV6A-VFsUwRHM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fwww.celysvet.cz%25252Ffotky-ardensky-bouvier-foto-obrazky&source=iu&usg=__YFAVuHKuUtdmKmve0YMRjKPLocY%3D&sa=X&ei=PEDuU9KiL_DY4QTSs4D4Bg&ved=0CCwQ9QEwAA&biw=1018&bih=729#facrc=_&imgdii=_&imgrc=h6FY8lYYvBI0WM%253A%3BPhV6A-VFsUwRHM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.celysvet.cz%252Ffotky%252Fardensky-bouvier_1.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.celysvet.cz%252Ffotky-ardensky-bouvier-foto-obrazky%3B469%3B546[/URL]
-
[quote name='Maron86']Co z bouvierkami się stało że nie są już pracującymi psami, czy to jest kwestia zrypania linii u nas czy 'światowo'? [/QUOTE] U nas i na świecie. W Czechach znajdziesz, np tu: [URL]http://www.andelata.cz/fotogalerie.html[/URL] ale i tam to rzadkość. Dużo więcej jest użytkowych ardeńczyków [URL]http://cs.working-dog.eu/race/Ardenský-bouvier-115/compilation[/URL] zarówno w sportach ringowych jak i innych. Moda na boviery skończyła się chyba z wejściem na ringi wystawowe czarnego teriera rosyjskiego, mało psów, w rękach wystawców nie zawodników. Pasterstwo to obecnie sport nie praca, więc zostały wyparte przez inne rasy, lżejsze i łatwiejsze w utrzymaniu.
-
[quote name='Maron86'] - Czy naprawdę te psy nadają się do długiej i ciężkiej pracy, w teorii tak jednak jak z praktyką? [/QUOTE] Z pracą u dzisiejszych bouwików nie jest tak super, obecnie to jednak głównie pies wystawowy. Jeśli nie przeszkadza Ci wygląd kundla to znacznie lepszy do roboty, choćby pod względem ratownictwa będzie ardeńczyk, mniejszy, ze znakomitym węchem (używany jako pies myśliwski), typowy pastuch starający się zadowolić właściciela. [URL]http://www.club-bouvier-des-flandres.net/bouvier-des-ardennes.php[/URL]
-
[quote name='india1974'] Skad wynikaja te roznice tez nie wiem.[/QUOTE] Przejrzyj ten wątek [URL]http://www.znanylekarz.pl/pawel-stefanowicz/weterynarz/krakow[/URL] lekarz wyjaśnia skąd różnice w cenach. Ogólnie czym lepsza klinika tym wyższe ceny, chyba to bardziej sprawa sprzętu, który musi się zwrócić, im lepszy ośrodek tym lepszy i nowszy sprzęt.
-
Ależ rozumiemy Cię. Z tych operacji właśnie ta na tchawicę byłaby najpoważniejsza, ale nawet gdyby się cudem udała, to zmiany w sercu, które juz zaszły pozostaną. Jeżeli wiązadła są zerwane, bo piszesz o podejrzeniu, to musisz podjąć decyzję, czy robić zabieg czy psa uśpić. Nie sądzę, aby zerwanie obu wiązadeł na raz, miało charakter typowo mechaniczny, organizm z powodu wielu schorzeń zaczyna się sypać i nawet przy udanym zabiegu będzie to poprawa tylko na pewien czas, wyskoczy pewnie coś nowego. Rozumując na zimno ja dałabym psu odejść, ale gdy w grę wchodzą uczucia trudno podjąć taką decyzję.
-
Trudna sprawa. Wątek sprzed paru lat [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/20556-zapa%C5%9B%C4%87-tchawicza-czy-operacja-pomo%C5%BCe"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/20556-zapa%C5%9B%C4%87-tchawicza-czy-operacja-pomo%C5%BCe[/URL] ale w zeszłym roku ktoś z dogo robił i się też nie udał. Medycyna weterynaryjna idzie szybko naprzód, ale tak poważny zabieg u 6-letniego schorowanego psa ma raczej małe szanse, duża szkoda, że wet wcześniej Ci nie powiedział o takiej możliwości, przecież wiadomo, że problemy z zapadalną tchawicą, kończą się problemami z sercem.
-
[quote name='Madie']Panda od niedzieli dostaje leki. Od dwóch dni jest dużo lepiej, dyszenie się zmniejszyło, jest bardziej energiczna i przesypiam w spokoju całe noce.[/QUOTE] Mam nadzieję, że to rzeczywiście jest związane z okresem szybkiego nabierania masy. Ale pilnuj ją teraz. Ten szmer trzeba sprawdzić w specjalistycznym badaniu, lepiej wiedzieć na czym się stoi i dowiedzieć od weta jak postępować z psem podczas tak dużych upałów (na szczęście się kończą) i na ile można mu pozwolić podczas jesienno-ziomowych szaleństw.