-
Posts
5193 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dada M
-
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
Dziś jadę do mamy mojego TZ po rzeczy na bazarek. Do kupienia będą m.in. ręcznie malowane bombki choinkowe. Edit : Do kupienia będzie 5 dużych bombek choinkowych i jeden obraz - zdjęcia zrobię jutro rano przy dziennym świetle. Moja koleżanka kupiła dziś 2 bombki za 60 zł. -
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
Zapomniałabym - ja oczywiście też chciałabym zadeklarować małe co-nieco dla Kawy. 50 zł miesięcznie - deklaracja stała. W miarę możliwości - bonusy. Kto jeszcze dorzuci odrobinę, by dać Kawie szansę ? -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
Dada M replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi::multi: Fantastyczna wiadomość. A koleżanki Trevora są najlepsze na świecie :evil_lol: -
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
12-13 kg. Jest nieduża, sięga do połowy kobiecej łydki. -
Masę - gromadzę dzieci-testerów, to moje hobby :eviltong: Moja siostra ma 13 lat, ale wygląda na 10 - mogę ją namówić, żeby dała się rzucić Baście na pożarcie. Basta chyba sprawdzi się przy dzieciach - oby nie były bardzo małe, bo Basta nie lubi np. gdy ktoś skubie jej sierść, wówczas się odwraca i podgryza, ale delikatnie, jakby chciała powiedzieć "Weź, spadaj, ok ?". Ale teraz to już inna Basta niż kiedyś. Miła, smutna i łagodna :cool1:
-
Tak, wiem - czarna jest w szpitalu (tzn. mam nadzieję, że jest i wszystko z nią w porządku, to info z niedzieli). Podjęli decyzję, że to właśnie ją przeniosą - też mi jej szkoda, więc będę musiała powędrować za nią, oby tylko nie dodali jej do boksu, gdzie jest miliard innych psów. Jazgotka może być, nie lubię jej :diabloti: Ten boks też musi jakoś wyjść w sobotę, chcę sprawdzić, jak Basta się czuje. Pudelki były dość stare - więc niewykastrowane. Chciała je adoptować koleżanka Eli Ch. - bezdzietne małżeństwo, dom z ogrodem, mnóstwo pieniędzy, innych zwierzat brak. No i dyrekcja nie wyraziła zgody na adopcję - ale nie doceniono siły przebicia adoptującej :diabloti: Efekt - pudle już od ponad roku grzeją swe pukle w domu :p
-
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
To niestety zależy od tego, czy uda mi się zebrać deklaracje stałe na opłacenie hotelu - to podstawa, zapewni to suni bezpieczeństwo nawet na kilka miesięcy - będziemy mieć czas, aby spokojnie szukać DT i DS, i aby oswoić sunię i lepiej ją poznać. Na ten cel potrzeba 300 zł miesięcznie - chciałabym, aby Astaroth zarezerowała Kawie miejsce w swoim hoteliku od grudnia. Do tego czasu Kawa przebywałaby w hotelu w Jeziórku (ta sama cena za miesiąc). Wiadomo, że początkowo ewentualne dochody z bazarków i cegiełek pójdą na sterylizację, szczepienia, leczenie (jeśli będzie konieczne). Potem mogłyby zasilać pulę hotelową. Czy ktoś potrafi zrobić allegro cegiełkowe ? Ja nie mam konta na allegro, więc boję się, że byłabym niewiarygodna, gdybym założyła je teraz i od razu zbierała pieniądze na cel charytatywny. Przygotowałam takie cegiełki - zdjęcia Kawy : [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/2401/kawao.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7483/kawaczb.jpg[/IMG] -
Wczoraj zadzwonił do mnie Pan zainteresowany adopcją szczeniaka Marcela, który jest u mnie w DT. Pan mieszka w Siedliskach (jeśli dobrze zapamiętałam), położonych w drodze na Górę Kalwarię. Dom z ogrodem, pies miałby mieszkać w budzie - Pan zadeklarował, że okres szczenięctwa pies spędziłby w domu. "Mój" Marcel będzie docelowo małym psem, poza tym ma krótką sierść, więc zostanie wydany do adopcji tylko do mieszkania albo domu. Mogę podać temu Panu namiary na Was, jeśli takie warunki dla psa Wam odpowiadają. Oczywiście potencjalny dom jest do sprawdzenia.
-
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
Dada M replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Szalony Wyżeł na spacerze :multi: Powiem wolontariuszkom z willowej, że już mogą się nie lękać. "Bestia" została ujarzmiona :diabloti: -
Parchaty :loveu: Pamiętam Uzika jeszcze z kwarantanny - początek 2009 roku. Super pies. Po tym, jak został adoptowany Amel, a wcześniej Gandalf, jestem skłonna uwierzyć w adopcję każdego psa. A reakcja BA będzie pewnie zależna od determinacji adoptującego (vide - sprawa 2 starszych pudelków z gabinetu dyrekcji, o które toczyła się walka na noże). Kto będzie w najbliższą sobotę ? Nie będzie Norberta, więc nasze klatki nie wyjdą na spacer. Ale pogoda ma być znośna - będzie można podręczyć psiaki z geriatrium.
-
Przecież Diana ma już swój temat na dogomanii - i to od co najmniej kilku tygodni, a tam, jeśli dobrze pamiętam, są też linki do jej ogłoszeń i prośba o fundusze na hotel :eviltong: Edit : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/czy-musze-umrzec-w-schronisku-onka-dianka-prosi-o-pomoc-zbieramy-na-hotel-148882/[/URL]
-
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
Piromanka i sodalis - pięknie dziękuję za super bazarek dla Kawy :loveu: Po wstępnych ustaleniach, Kawa ma zostać zabrana do hotelu w niedzielę - do wsi pod Grójcem ma pojechać pani Henryka, ja i Monika, współpracująca z fundacją "Przytul Psa". U Moniki był w DT jeden z synów Kawy - dziś został adoptowany :p Z dobrych wieści - kolejna moja koleżanka chce wspomóc Kawę finansowo - w poniedziałek ma zadeklarować, ile dokładnie pragnie przeznaczyć na ten cel. Na razie mamy 80 zł ze stałych deklaracji. -
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
Otrzymałam informację, że Kawa nie została dziś zabrana :shake: Ale wiem już, że sunia pozwala się dotykać osobom, które zna i chętnie do nich przybiega, więc można ją oswoić. Jest tylko nieśmiała i bardzo uległa. -
Czy ktoś kojarzy tę sunię ? [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/3750/elb782.jpg[/IMG] To jej wątek : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/rudzia-piekny-maly-lisek-mieszka-na-ulicy-czeka-na-nowe-zycie-149017/[/URL] Sunia mieszka na ulicy od 3 miesięcy, mieszkańcy Chomiczówki twierdzą, że jest z Palucha - krążą jakieś nieprawdopodobne historie, że ktoś z Palucha przywiózł jej budę etc.
-
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
Moja znajoma, Karolina, zadeklarowała 50 zł miesięcznie dla Kawy :loveu: -
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
Ogromna prośba o deklaracje - naprawdę, niech to będzie kilka złotych miesięcznie. Wiem, że każdy jest zadeklarowany i zapsiony po uszy, ale ... Bez tego nie ma możliwości, aby Kawa była bezpieczna - ja nie dam rady utrzymać jej w hotelu. Fundacja z tych okolic jej nie przyjmie, nie mają kasy, nie mają miejsc w DT. Może się okazać, że sunia jest tak zamknięta, że bez doświadczonego DT nie da rady wyprowadzić jej na prostą. Ale może okaże się, że pomimo lęku otworzy się na człowieka ? Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem - odłowienie, sterylka - pojadę do suni do hotelu w niedzielę i postaram się ocenić, jakie są możliwości jej socjalizacji. -
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
Gdyby tylko była pewność, że Kawa po sterylce nie wróci na wieś, to naprawdę mogłybyśmy pojechać do pana x - jutro Pani Henryka jedzie, aby złapać Kawę. Najgorsze, że takie typy to wredne pustaki z natury - nastraszysz takiego, a on w odwecie wywiezie gdzieś psy. I nic mu nie udowodnisz. -
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
Piromanka - :loveu: Po co męska mafia - myslę, że gdybyśmy same pojechały do pana x, też dostałby za swoje :p -
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
:p:p:p Ja też miałabym kilku kandydatów (jeden z naszych znajomych jest trenerem boksu :diabloti:) - ach, jak byłoby pięknie :cool3: -
Ja miałam sen, że udało się zebrać stałe deklaracje na hotelowanie Kawy. Przed oczami przelatywały mi nicki, avatary i treść wątku, oczywiście niestniejąca w rzeczywistości. Sen był bardzo realny :cool1: Co ta dogomania robi z człowieka :diabloti: Już prawie 14. Jakie wieści ? Trzymam kciuki, mocno, mocno.
-
Młoda suczka z Grójca - całe życie bezdomna, DT=DS :)
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
:multi: (dyskretnie, żeby nie zapeszać ;)) Do takich ludzi jak pan X powinna przyjeżdżać "mafia" - kilku dobrze wyglądających facetów, którzy grzecznie, acz stanowczo wyjaśniliby, na czym polega odpowiedzialność za swoje zwierzęta. Ale wydaje mi się, że ludzie tacy jak pan X nie potrafią uruchomić wyobraźni - więc dopóki nie odczułby realnych konsekwencji swego postępowania, nic by się nie zmieniło. A to, co każdy miałby ochotę zrobić panu X jest niestety karalne - w przeciwieństwie do jego podejścia do zwierząt. Z takimi psami jak Kawa jest odwieczny problem - aby uratować tę sunię potrzebne są pieniądze (bo to nie będzie kwestia miesiąca czy dwóch - od złapania do adopcji), doświadczeni ludzie, dużo dobrej woli i cierpliwości, a wreszcie świadomy, odpowiedzialny DS, który będzie chciał psa po przejściach. A na razie to i tak tylko gdybanie - sunia nigdy nie miała domu, czy w ogóle uda się ją oswoić ? Opiekuję się takim dzikusem na Paluchu - udało mi się z nim wyjść na spacer dopiero po kilku miesiącach prób. Szogun jest ładnym i młodym psem - ale ma mnóstwo przyzwyczajeń z okresu dzikości np. zwyczaj podgryzania ludzi, gdy jest podekscytowany (np. przed wyjściem na spacer), obgryzanie smyczy itp. Jest bardzo łagodny, ale czasem może zrobić krzywdę i to wcale nie wynika z agresji - np. potrafi skoczyć na wysokość mojej twarzy, gdy się cieszy. Jeden z moich podopiecznych na Paluchu w ten sposób podbił mi oko ;)