Jump to content
Dogomania

Dada M

Members
  • Posts

    5193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dada M

  1. Już po wizycie u weterynarza. Marcel mężnie zniósł szczepienie.
  2. Na razie dogo odmawia współpracy w kwesti zdjęć - więc póki co, wstawiam linki. Moi Drodzy - oto Marcel : Straszny dzień pierwszy : [URL]http://img34.imageshack.us/img34/1819/marcelj.jpg[/URL] Z ciocią Maszą : [URL]http://img10.imageshack.us/img10/7188/maecelmasza.jpg[/URL] Nie chcę być na łożku ! [URL]http://img26.imageshack.us/img26/1976/marcelinoo.jpg[/URL] Mmm, nie jest jednak tak źle : [URL]http://img11.imageshack.us/img11/8939/marcz.jpg[/URL] [URL]http://img198.imageshack.us/img198/7762/maecello.jpg[/URL]
  3. Zależy jeszcze, jakie schronisko. W niedzielę, gdy byłam na Paluchu, w ciągu 10 minut zostały adoptowane wszystkie schroniskowe szczenięta - sztuk 3, owczarkowate, sunie. Każdy z adoptujących przyszedł z zamiarem adopcji niewielkiego samca do 2 lat - ludzie zobaczyli szczeniaki i powariowali, nic im nie przeszkadzało: że będą duże, że to suczki itd. Z drugiej strony - nie ma żadnego wpływu na to, do jakiego domu trafia taki maluch (jesli ludzie sami nie podadzą Ci adresu i nr tel, to nigdy nie dowiesz się, w jakich warunkach będzie żył pies, wizyt poadopcyjnych Paluch z reguły nie przeprowadza). Hmm, jeśli faktycznie karą za odmowę tymczasu jest manna z nieba w postaci pięciokrotności danego gatunku - to nawiedzi mnie dziś 5 kotów i 5 szczeniąt [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool.gif[/IMG]
  4. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/new_multi.gif[/IMG] wezmę od razu dwa, żeby liczba zwierząt w domu była parzysta [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Już czytałam, jaką wspaniałą niespodzianką los Cię obdarował [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool.gif[/IMG] Będę pytać wśród znajomych - na daną chwilę niestety nie mogę wziąć kolejnego tymczasa, właściciel mieszkania urządziłby nam coś na kształt nocy św. Bartłomieja [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/wink333.gif[/IMG] Swoją drogą, istna plaga tych szczeniąt. A ludzie tacy jak "opiekun" suni, która urodziła Marcela i spółkę, prychają z pogardą na propozycję sterylki - no, chyba że zabranie suczki na operację jest równoznaczne z zabraniem jej na zawsze, tak, wtedy to chętnie [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/anger.gif[/IMG] Jak maluchy już znajdą domy, trzeba będzie zastanowić się, co dalej z tą sunią. Zdjęcia 2 braci Marcela są na stronie [URL="http://www.psy.warszawa.pl"]www.psy.warszawa.pl[/URL] .
  5. Wrrr.... Co się znów dzieje z tym cholernym forum... Nie można wstawić zdjęć. No nic, potrzymam Was jeszcze w niepewności co do piękna i wdzięku Marcela ;)
  6. Gdzie dokładnie jest Wasz hotelik ? I ile taka przyjemność kosztuje ? Czekam jeszcze na werdykt w sprawie wyciętych guzów Tytusa. Ponoć próbki zostały wysłane do Niemiec
  7. Chwilowo nie mogę zgrać zdjęć, a szkoda, bo możnaby zobaczyć malucha wylegującego się na łóżku razem z dwiema futrzastymi ciociami [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool3.gif[/IMG] Coraz chętniej wychodzi na bezkresne przestrzenie salonu i korytarza, choć upodobanie do mrocznych skrytek i zakamarków jest charakterystyczne dla całej piątki rodzeństwa. Jego ulubione miejsce to wnęka pomiędzy łóżkiem, ścianą a klatką szynszyli. Z resztą zwierzyńca żyje w zgodzie, ludzi wciąż się boi (gdy była u nas wczoraj znajoma, zsiusiał się, gdy go dotknęła), ale na nasz widok już się cieszy. We wtorek wizyta u weterynarza - maluch często się drapie pomimo tego, że w piątek zaaplikowano mu Frontline. Jeśli wszystko będzie ok, czeka go pierwsze szczepienie. Muszę kupić mu też lepszą karmę, bo widać u niego efekty niedoborów żywieniowych (np. krzywe łapki).
  8. Nic. Smutno, bo mnie dziś widział, a nie było czasu na spacery. W 10 min nowych właścicieli znalazły 3 szczenięta do adopcji, mixy owczarka, sunie. Wszyscy adoptujący przyszli z zamiarem adopcji "niewielkiego, młodego samca". Mam nadzieję, że chwilowe zauroczenia nie zakończą się zwrotami, gdy waga suczek przekroczy 30 kg.
  9. O, tego borderowatego też dziś widziałam, gdy jechałam na Paluch. Biegał przy polach obok ww. trasy. Ten teren już nie podlega pod schronisko na Paluchu ?
  10. Ja mogę być od 12.00, ale tylko na pół godziny. Daj znać, czy mam przyjeżdżać.
  11. APSA - wydałaś ostatnio do adopcji jakiegoś trójłapka ? Czarny, średnich rozmiarów trojłapek wrócił z adopcji, jest przy budzie w "dzielnicy willowej".
  12. Clo - o której Twoi znajomi mogliby być jutro na miejscu ? Kombinuję, jakby wszystko zgrać, żeby udało mi się wpaść do schroniska na pół godziny.
  13. Harietta jest w pawilonie II D z samcem o imieniu Dino, żeby łatwiej było literkę boksu zapamiętać. Chyba jest tam tylko ta dwójka, ale nie zaglądałam do wnętrza pawilonu. Harietka wciąż kuleje na prawą łapkę.
  14. Jutro? Hmmm, jutro mnie nie będzie, będę dziś. Psa na spacer może wziąć tylko wolontariusz. Ale, ale, mamy tu na dogo całkiem pokaźną grupę :)
  15. Do mnie trafił ten najbardziej nieśmiały i zalękniony. I bardzo dobrze, bo moje sunie powinny dać sobie radę z jego socjalizacją - Zuza jest troskliwa i matczyna, a Masza to typ kumpla zawsze chętnego do zabawy. Poprzedni szczeniak, który był u nas w DT, wyrósł przy nich na bardzo zacnego dżentelmena :p Wieczorem kupię baterie do aparatu i wstawię pierwsze zdjęcia.
  16. Rewelacyjna wiadomość ! No, dziś chyba nie zasnę z wrażenia :) Schronisko jest czynne od 12.00. Będziemy jutro, jeśli się pojawicie, zadzwońcie - pójdziemy razem na spacer z Tytusem.
  17. Maluch już jest u mnie. Strasznie przerażony. Warczy na moje sucze i chowa się do szafki z butami [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG]
  18. Dogo07 - w zasadzie to szorściak, a nie kudłacz, chyba nawet przesłałam Ci jego zdjęcie. Wybacz wprowadzenie w błąd Tytus czuje się bardzo dobrze, jest pogodny, energiczny na spacerach, przy budzie wygląda smutno, ale, wiadomo... Ostatnio miał szczęście, gdy z pobliskiego boksu uciekł bullterier nielubiący innych psów - tym razem to nie Tytus został pogryziony. Trafiło na psa, który trochę potrafił się bronić. Jak pokazały wczesniejsze wypadki, Tytus chyba dałby się zjeść
  19. Pani, która bezpośrednio zajmuje się sprawą szczeniąt, wspiera finansowo 2 szczeniaki w DT i jutro zawiezie do wet. również pozostałe 3, aby je odpchlić i odrobaczyć. Na już pozostaje więc tylko kwestia finansowania szczepień + przykrych niespodzianek (tfu, tfu).
  20. Podobno 2 szczeniaki są już w DT - nie wiem, czy DT jest dogomaniacki, podejrzewam, że nie, skoro milczy. Pozostałą trójką właśnie się "dzielimy"[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool3.gif[/IMG] Jeśli Katie05 podaruje karmę, to bierzemy pod uwagę koszt szczepień, odrobaczenia, zabezpieczenia przeciwkleszczowego i ewentualnego leczenia. Najpierw odrobaczenie (1 tabletka Drontal (10 kg)= 15 zł) i odpchlenie, kilka dni później pierwsze szczepienie przeciw nosówce i parwo. Niestety nie orientuję się w kosztach szczepień dla maluchów. Dorosłe psy dostawały u mojego weterynarza kompletną szczepionkę (choroby zakaźne i wścieklizna) w cenie 60 zł. W przypadku szczeniąt, wiadomo, szczepień będzie kilka (3 razem z tym przeciwko wściekliźnie?) Pomyślałam, że pieniądze mogłyby wpływać na konto fundacji "Przytul Psa" z dopiskiem "szczenięta z Grójca" - fundacja ma teraz problemy finansowe, więc nie mogli przyjąć szczeniąt bez deklaracji finansowych, ale jeśli będą deklaracje, to maluchy mogą być oficjalnie pod opieką fundacji. Chyba tak będzie przejrzyściej, niż gdyby wpłaty były kierowane na prywatne konta.
  21. Super. Oby to był boks z grzecznymi psami [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG] Szkoda tylko Hazarda, widać było, że bardzo się lubią.
  22. Ogromna prośba do wszystkich - osoba współpracująca z fundacją "Przytul Psa" (tak jak ja) jest skłonna wziąć 2 pozostałe maluchy do siebie do DT, jednak potrzebne będzie wsparcie finansowe, gdyż nie podoła sama całemu cyklowi szczepień, odrobaczeń itd. Potrzebne są deklaracje finansowe, gdyż dziewczyna jest odpowiedzialna i nie chciałaby znaleźć się potem w sytuacji, że szczenięta będą u niej i nie będzie pieniędzy na ich podstawowe potrzeby.
  23. Już wszystko zostało ustalone. Transport niepotrzebny.
  24. Mogę wziąć jedno ze szczeniąt do DT. Potrzebny jest tylko transport malucha do Zalesia Dolnego pod Piasecznem, gdyż najprawdopodobniej od jutra nasz samochód będzie u mechanika.
  25. Tak, Grubcio ma już trudności z podnoszeniem się (ale sądzę, że tu też pewną rolę odgrywa jego tusza), rana faktycznie co tydzień jest smarowana innym mazidłem (była już rózowa, czerwona, niebieska). Pytałaś może lekarza, ile jeszcze czasu zostało Grubciowi ? (on chyba wcześniej miał też innego guza, prawda? określili to jako zmiany nowotworowe?) Szkoda bardzo, to taki dobry, kochany, wierny pies [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif[/IMG]
×
×
  • Create New...