Jump to content
Dogomania

Dada M

Members
  • Posts

    5193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dada M

  1. Wydaje mi się, że tak - wpada na wszystko, choć bezradność maskuje ogólną pozą i szczekaniem. Opiekunki będą wiedzieć na pewno, można też zajrzeć do jej karty.
  2. Matka szczeniąt : [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7332/zwierzaki002.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/1088/zwierzaki005.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/8814/zwierzaki006.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/6166/zwierzaki007.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/6460/zwierzaki011.jpg[/IMG]
  3. Lassie. [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/4116/geriatrium5.jpg[/IMG]
  4. No właśnie. Zawsze mam ogromny problem z określeniem, nawet w przybliżeniu, wieku schroniskowych podopiecznych. Zęby, siwizna, ogólny stan - to wszystko jest mylące. Taki Harald wyglądał, jakby był jedną łapą w zaświatach - i nie widzę, żeby w grafiku na najbliższe 2 lata rozważał udanie się w tamtą stronę [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] Podczas przygotowywania wizytówek dla psów złapałam się na tym, że prawie każdy "jest w wieku ok. 7 lat" - jeśli nie mam namacalnych dowodów w postaci np. zdjęcia z przyjęcia, gdzie widzę szczenię, to mam poważne wątpliwości. Dla mnie każdy z nich może mieć zarówno 5, jak i 12 lat [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool.gif[/IMG] Harietta [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/love.gif[/IMG]
  5. Zgadzam się z tym, że stosunek psów z Palucha do dzieci i kotów to kwestia gdybaniny (chyba że ktoś przetestuje na własnym kilkulatku i pies zostanie zaprowadzony do kociarni) - ale można prognozować, jak będzie. Tak jak Berę odradzałam do domu z dziećmi - i to się potwierdziło, tak w przypadku tego onka jestem przekonana, że byłoby ok. Najgorsze jest odbieranie szansy psom starszym - drugi raz większość jej nie dostaje. Także z ekstremalnymi przypadkami różnie bywa. Barry adoptowany przez Elę Ch. nie znosił kotów - po kilku miesiącach jest w stanie wytrzymać z kotką w jednym pomieszczeniu. Moja Masza, niegdyś tymczasowiczka - polowała na nasze koty, szynszylę, burczała na psy, niszczyła mieszkanie ... Wszystkie te problemy odeszły w niepamięć. Jedyną kwestią, z jaką musimy się jeszcze zmierzyć, jest jej nadmierne przywiązanie [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG]
  6. Bullik ostatnio uciekł, pogryzł dwa psy i przy okazji sam też oberwał. Skończyło się szpitalem dla całej trójki. Ten onek jest najłagodniejszym owczarkiem, jakiego spotkałam na Paluchu. Spokojny, dobrze wychowany, miły wobec innych psów. Przeniesiony do budy, bo małe psy w boksie szarpały mu uszy. Sądzę, że gdybym nie była wolontariuszką i gdybym przyjechała po raz pierwszy na Paluch wybrać kolejnego psa dla siebie, z pewnością zabrałabym jego. Jest jak jest, więc liczę, że ktoś go adoptuje - jest śliczny, ma wspaniały charakter i fizycznie wciąż jest ok, choć ma już ok. 7-8 lat. A o jego szansie na adopcję pisałam jakiś czas temu - został wybrany przez bardzo miłą panią do domu z dziećmi, sama go poleciłam (niby początkowo pies miał być młody, ale gdy ta pani go zobaczyła, to zmieniała zdanie). Poszłyśmy do BA po opiekuna. No i się zaczęło - że do dzieci absolutnie nie, bo on "tak dziwnie patrzy" i "żeby sobie wzięła szczeniaka". Więc wzięła [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG]
  7. To czarne duże to suczka ? Chyba mam omamy, byłam pewna, że to samiec, nawet w BA zrobiłam awanturę, czemu dołożyli do Dżoka drugiego samca [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_redface.gif[/IMG] Szczekajła była tylko raz na spacerze - jeszcze przed śmiercią Juki. Ona wydaje się być najgroźniejsza [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] Gdy była w szpitalu jakiś czas temu, zabraliśmy na spacer Bastę i Dżoka - Dżok przyniósł sobie pamiątkę ze spaceru - wielkiego, grubego badyla. I to tyle, jeśli chodzi o spacery tych psiaków. Grubcio [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif[/IMG] Przynajmniej psychicznie jakoś się trzyma. Mam zdjęcia z soboty półtora tygodnia temu : Radzio - mistrz durnej miny : [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/8307/radziol.jpg[/IMG] Nie było go w zeszłą sobotę przy budzie, mam nadzieję, że w najgorszym wypadku oznacza to szpital. Sposób na Bullika : [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/7430/bullik.jpg[/IMG] Jakiś czas temu o krok od adopcji - gdyby nie BA, dziś pewnie już nie pamiętałby o schronie : [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/3649/farel.jpg[/IMG]
  8. Dziś powinnam dostać zdjęcia suni. Pani Henryka mówi, że sunia podchodzi do niej i daje się głaskać, więc nie jest tak źle. Wszystkim tym wieśniakom o mentalności XIX-wiecznego chłopa należałoby wydać dożywotnie zakazy posiadania zwierząt. U "właściciela" białej suni przebywa więcej psów - oczywiście, wszystkie na łańcuchach, niektóre bez bud, niedożywione. Ot, polska rzeczywistość.
  9. Ja z nią wychodziłam kilka razy - i jeszcze z takim super miłym czarnym psiakiem, on też jest chyba w Twoich ogłoszeniach. Prawda, z takim charakterkiem dziewczyna nie da sobie wejść na głowę [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] Jest na tyle ładna, że może mieć szansę na adopcję. Kojarzę jeszcze mnóstwo owczarkowatych - większość już ma problemy ze stawami, więc tu kolejki chętnych nie będą się ustawiać [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif[/IMG], no i niewidome malizny - z nimi często wychodzi Ewa Cz. Napiszę do niej, do Ewy B. i Ani T., one chyba najczęściej wychodzą ze staruszkami. Część staruszków ma opisy na [URL="http://www.psy.warszawa.pl"]www.psy.warszawa.pl[/URL] . Może uda mi się pojechać na Paluch w piątek, zrobiłabym im aktualne fotki i wyprowadziłabym na spacery. W sobotę nie ma na to szans, już i tak mam boksy-mega wyrzuty sumienia (vide klatka Basty, mam nadzieję, że w tym tygodniu uda mi się z nią uporać). Ile mniej więcej psów mieszka w geriatrium ? Biedny Sony ... Grubcio chyba też już niedługo zostanie przeniesiony ? W sobotę nie miał siły się podnieść. Choć nastrój miał nienajgorszy, chociaż tyle.
  10. Najbardziej ubodło mnie to, że ta sunia nie ma nawet imienia - choć przebywa tam już ponad rok. Nadanie imienia zawsze wytwarza jakąś więź, właściciel może nie być idealny, ale sam fakt, że zwierzę jakoś się nazywa, czyni je podmiotem. A tu [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif[/IMG] Zobaczymy, czy sunia w ogóle nawiąże kontakt z człowiekiem, obawiam się, że jest nieco zdziczała. Fundacja obiecała załatwić suni hotel na kilka dni po sterylce, żeby mogła w spokoju dojść do zdrowia. Ale co potem ? Czemu domy i porfele nie są z gumy ? [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool.gif[/IMG] U Marcela wystąpiła reakcja alergiczna na skutek pogryzienia przez pchły, wszoły i inne paskudztwa. Ależ te maluchy miały fatalny start [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/lookaround.gif[/IMG] Poza tym przeszedł totalną metamorfozę - nawet już pcha się do nas na łóżko. Śpi na "widoku" na swoich poduszkach, przestał chować się w niedostępnych zakamarkach. Uwielbia Zuzę i Maszę, wszędzie za nimi biega. Fajny chłopczyk z niego [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool3.gif[/IMG]
  11. Może stworzymy na dogo wątek staruszków z geriatrium ? Rzadko, ale zdarzało się, że ktoś szukał starszego towarzysza, pamiętam wątek, gdy został wybrany 15-letni i przy okazji najbrzydszy pies ze wszystkich zgłoszonych. A na Paluchu część psów z geriatrium spokojnie ma szansę na jeszcze kilka lat życia, pod warunkiem znalezienia nowego domu np. ta sunia przypominająca trochę sheltie (APSA - ona jest pod Twoją opieką, dobrze pamiętam ?) - oprócz tego, że niedowidzi, jest chyba w dobrej kondycji ?
  12. Mnie dziwi tylko to, że sprawa miała miejsce w sektorze 2 - tam jest (był ?) chyba najlepszy opiekun wśród mężczyzn - nawet paluchowy wet ostatnio mówił mi, że to jedyny opiekun, który skrupulatnie dba o sterylizacje swoich podopiecznych.
  13. Szanta/ Inka urodziła szczenięta. Norbert słyszał jak EL robiła awanturę dyrektorce. Chyba przeżył jeden z nich, został znaleziony podczas dokładania słomy do budy Szanty. Sunię pewnie mają zamiar wysterylizować, nie słyszałam, żeby została pogryziona etc. A jeśli chodzi o "krzywdę" - wydaje mi się, że to protest przeciwko uśpieniu malucha.
  14. "Wczoraj byłam w schronisku tylko chwilkę, ale zdążyłam się dowiedzieć, że dwa "moje" psiaki z geriatrium nie żyją :( " Które ?
  15. Był w dobrym nastroju, fizycznie też ok. Obejrzałam mu dokładnie tylne łapki i jestem jak najbardziej za tym, żeby na zimę ulokować go w ciepłym miejscu, unicestwimy w zarodku ewentualne problemy ze stawami. Czytałam na wątku Barda mail od Pani zainteresowanej jego adopcją - brzmi obiecująco Dziś, chyba w związku z podniosłym pre-świątecznym nastrojem, podrzucono do schroniska kilka psów - było i przywiązywanie do drzewa, i wyrzucanie przed bramą, i przyprowadzanie swoich pupili do biura "a bo urodziło się dziecko, a bo żona nagle dostała alergii na psa, a bo nikt nie ma czasu się nim zajmować". Ot, i problem z głowy.
  16. Zdjęcia Tytusa sprzed tygodnia : Spacerek : http://img99.imageshack.us/img99/311/tytus2jpg.jpg http://img99.imageshack.us/img99/3176/tytusx.jpg Po spacerze - urażona mina nr 8 : http://img253.imageshack.us/img253/2642/tyte.jpg Dziś Tytus miał już nową budę
  17. Gratulacje - i dla Szczurzego Ogona, i dla szczęśliwych nowych właścicieli :p
  18. Cioteczki, pilnie potrzebna pomoc dla suczki, matki Marcela i reszty. Ta sunia teoretycznie ma właściciela - teoretycznie, bo nie jest przez niego karmiona, nie była szczepiona, odrobaczana etc., nie ma nawet budy - tyle, że ów człowiek pozwala jej się kręcić w pobliżu swojej działki. Ostatnio zaczął mówić, że "suka jest nic nie warta" i "że chętnie by się jej pozbył". Prędzej czy później zrealizuje swój zamiar, zapewne nie przebierając w środkach. Sunia jest dokarmiana przez Panią Henrykę, która zajęła się sprawą szczeniąt. W najbliższym czasie chce zabrać sunię na zabieg sterylizacji - najlepiej byłoby gdyby sunia potem już nie wróciła na wieś, gdzie wkrótce pewnie czeka ją śmierć. Pomóżcie uratować to młode stworzenie - sunia ma maksymalnie 2 lata, jest nieduża (sięga do połowy łydki), ma całkowicie białe umaszczenie, podobno jest ładna, tylko nieśmiała i płochliwa. Oczywiście, najwspanialszą opcją byłby DT, gdzie możnaby suczkę ośmielić i zsocjalizować. Ok. wtorku powinnam otrzymać zdjęcia suni. LittleMy - mogłabyś w tytule wątku dodać, że szukamy pomocy dla matki szczeniąt ?
  19. Gdyby bardziej pasował Ci poniedziałek lub środa - wówczas przyjeżdża Agnieszka, druga wolontariuszka Tytusa, przyjeżdża Land Roverem, więc z pewnością ją rozpoznasz. Ale sądzę, że terminy poza weekendem odpadają - wiadomo, praca, szkoła etc. Gdyby udało się z sobotą - super, będziemy czekać
  20. Świetnie Najwspanialszą opcją byłby oczywiście DT u Twojej mamy i sądzę, że możemy poczekać trochę, 2-3 tygodnie listopada, które będą jeszcze stosunkowo ciepłe. A potem - jeśli okaże się, że wasz tymczasowicz w dalszym ciągu nie znajdzie DS, zawieziemy Tytusa do hotelu. Niech Tytus idzie na pierwszy ogień, jeśli jemu się uda, pomyślimy o kolejnym pechowcu. Deklaruję dla niego 50 zł miesięcznie - jako deklarację stałą, jeśli w jakimś miesiącu będzie lepiej finansowo, postaram się dorzucić więcej. Chciałabyś może poznać go w najbliższym czasie ? Byłam z nim w ostatnią sobotę u weterynarza. Obejrzał mu zęby, potwierdził, że Tytus ma ok. 7-8 lat i jest ogólnie w dobrej kondycji, czyli jeszcze trochę życia przed nim :p Mam nowe zdjęcia, ale strona www.imageshack.us chwilowo ma problemy techniczne, więc pewnie wstawię fotki dopiero wieczorem.
  21. Mooocno trzymam kciuki [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/love.gif[/IMG]
  22. Clo - wielkie dzięki za propozycję Od kilku dni milczę na tym wątku, ponieważ intensywnie analizuję wszystkie za i przeciw. Najpoważniejszym problemem są oczywiście finanse - ja utrzymuję się z prac dorywczych typu korepetycje, i jedno jest pewne w tym sposobie zarabiania : niepewność finansowa. Dla mnie każdy hotelik jest po prostu za drogi. Jasne, po to są deklaracje, allegro cegiełkowe, bazarki itp. - ale uważam, że zawsze należy zakładać możliwość wycofania się deklarowiczów - i jest to naturalne, w końcu sytuacje życiowe bywają różne. I wówczas osoba zarządzająca sprawą danego psa musi być gotowa pokryć niespodziewane braki z własnej kieszeni. Ja nie jestem. Oczywiście, można podjąć ryzyko - a nuż nowy dom Tytusa szybko zapuka do hotelikowych drzwi ? Dla Tytusa najlepszy byłby pobyt w kojcu ogrzewanym - ze względu na stawy, które trzeba chronić, póki jeszcze nie ma z nimi poważnych problemów. W hoteliku u Astaroth są pomieszczenia ogrzewane ? Długa jest lista oczekujących na wolne miejsce ? Wreszcie kwestia także istotna - Tytus naprawdę ma w schronisku sytuację wręcz luksusową w stosunku do setek jego współtowarzyszy. Osobna buda (spokój + dostęp do smakołyków), spacery 3 razy w tygodniu, nie jest już w depresji, nie jest chory. Znalazłabym wśród moich podopiecznych z 5 (nie mówiąc już o pozostałych psach) którym ten hotel bardziej by pomógł (bo są w schronisku znacznie dłużej, bo przebywają w gorszych warunkach, bo bardziej potrzebują ciepła i opieki) - biję się z myślami, czy to, że Tytusa lubię trochę bardziej powinno być moim wyznacznikiem ? Reasumując - z ostateczną decyzją trzeba poczekać na wyniki badań wycinków guzów Tytusa, bo to znacznie zmieni obraz sprawy. Ja pochylę się intensywnie nad ogłoszeniami (wiem, że APSA dzielnie ogłasza Tytusa na różnych portalach od dłuższego czasu). Porozmawiam na ten temat z drugą wolontariuszką Tytusa - ustalimy, jaka byłaby nasza baza finansowa. I wówczas będzie można prosić o deklaracje. Clo - wspominałaś o ewentualnym domu tymczasowym. Czy to wciąż aktualne ? Jak długo Tytus mógłby w nim być ? Czy Twoi znajomi w dalszym ciągu chcieliby poznać Tytusa ? Jeśli tak, będę w schronisku w sobotę.
  23. Marcel ma już ogłoszenia na : [URL="http://www.adopcje.org"]www.adopcje.org[/URL] [URL="http://www.alegratka.pl"]www.alegratka.pl[/URL] [URL="http://www.4lapy.info"]www.4lapy.info[/URL] [URL="http://www.przygarnijzwierzaka.pl"]www.przygarnijzwierzaka.pl[/URL] [URL="http://www.mojpupil.pl"]www.mojpupil.pl[/URL] [URL="http://www.spacerek.net"]www.spacerek.net[/URL] [URL="http://www.kokosy.pl"]www.kokosy.pl[/URL] [URL="http://www.kupiepsa.pl"]www.kupiepsa.pl[/URL] [URL="http://www.adopcjapsa.pl"]www.adopcjapsa.pl[/URL] [URL="http://www.eoferty.pl"]www.eoferty.pl[/URL] [URL="http://www.pajeczyna.pl"]www.pajeczyna.pl[/URL] [URL="http://www.petworld.pl"]www.petworld.pl[/URL] A poniżej zdjęcie braci Marcela : [URL]http://img243.imageshack.us/img243/1870/pimgac3.jpg[/URL]
  24. Świeże fotki : Zjem Cię, ciociu : [URL]http://img514.imageshack.us/img514/3893/marcelmasza.jpg[/URL] rozważny : [URL]http://img408.imageshack.us/img408/4209/marcel2.jpg[/URL] i romantyczny : [URL]http://img408.imageshack.us/img408/4751/marcello.jpg[/URL]
×
×
  • Create New...