-
Posts
2019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olly
-
Bokser Rico zjadany przez larwy :(((( -Fundacja SOS Bokserom
olly replied to Kapsel's topic in Już w nowym domu
Kiedy dziadzio dostał zastrzyk przeciwbólowy, zasnął.. już tak nie bolało.. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-D_M52I3wlVE/Ud--OYVhG7I/AAAAAAAABZI/xbw8QX6VzZ4/w448-h336-no/SDC17960.JPG[/img] Po kroplówce podniósł główkę, jedzie teraz na rtg łapki: [img]https://lh3.googleusercontent.com/-D2kSAWcFYps/Ud--QeRJc1I/AAAAAAAABZ4/laaSMuZfuEI/w448-h336-no/SDC17967.JPG[/img] czyszczenie rany i usuwanie larw: [img]https://lh6.googleusercontent.com/-gHxsMOedb8E/Ud--T3CqGSI/AAAAAAAABbY/nE5oSCssJXs/w448-h336-no/SDC17978.JPG[/img] -
Bokser Rico zjadany przez larwy :(((( -Fundacja SOS Bokserom
olly replied to Kapsel's topic in Już w nowym domu
Już w Klinice, straszny obrzęk przedniej łapy, wtedy lekarze my myśleli, że to może być nowotwór, okazało się, że to zapalenie tkanek miękkich. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-XknaP_VNcOA/Ud--JnIZJ0I/AAAAAAAABXU/4s7pqpkEXMY/w448-h336-no/SDC17943.JPG[/img] Łapki przednie: [img]https://lh6.googleusercontent.com/-lAbbz83DWF0/Ud--Jp9PHrI/AAAAAAAABXM/24gVMxxkaec/w448-h336-no/SDC17945.JPG[/img] Rico podczas zabiegów, grzeczny i cierpliwy: [img]https://lh6.googleusercontent.com/-HH9CkH8e-No/Ud--LpZvLLI/AAAAAAAABX4/GM2vwrslca4/w448-h336-no/SDC17950.JPG[/img] -
Bokser Rico zjadany przez larwy :(((( -Fundacja SOS Bokserom
olly replied to Kapsel's topic in Już w nowym domu
Rico w Punkcie Przetrzymań w Świeciu: [img]https://lh3.googleusercontent.com/-L-UN7vy76rI/Ud--Gw1v-uI/AAAAAAAABWI/uUwI8IjLueY/w448-h336-no/941217_491270590956957_1945722089_n.jpg[/img] Ricuś w drodze do Kliniki w Bydgoszczy [img]https://lh5.googleusercontent.com/-qdf9bqj-0kk/Ud--GySBNaI/AAAAAAAABWA/6CYCB6VNz20/w448-h336-no/SDC17935.JPG[/img] Ropiejący guz na udzie, który przebił skórę: [img]https://lh3.googleusercontent.com/-nQkPaGHIxxA/Ud--HGJ6QAI/AAAAAAAABWQ/JRVGXTi_RrY/w448-h336-no/SDC17936.JPG[/img] -
[quote name='Nutusia']Atrakcji co niemiara. Teraz czas, byś Ty (i Zuzia) zapewniła atrakcje psiakom - w końcu musi być sprawiedliwie, a nie tak, że tylko na nich ma się skupiać uwaga :)[/QUOTE] Oj.., Jak Zuzia będzie dokazywać, tak jak teraz w brzuszku to moje stado będzie miało ciężko... ;)
-
[quote name='Nutusia']No proszę jak troskliwie pieski dbają o Twoje kontakty towarzyskie :)[/QUOTE] oj, dbają :) wczoraj musiałam z Lunką pojechać do weta, bo nagle dostała takiego ataku kaszlu, przymuszała się do wymiotowania :( że pierwsze co pomyślałam, że skonsumowała jakiegoś robala, bo ona to przecież poluje na wszystkie małe latające żyjątka. No ale okazało się, że ma silne zapalenie górnych dróg oddechowych, 3 zastrzyki i kaszel przeszedł. Dziś kontrola, kontynuacja zastrzyków jeszcze przez 2 dni i moje modły, żeby chłopaki nie przejęły choróbska od niej. Mam nadzieję, że to ostatni incydent przed porodówką.
-
No i są pierwsze objawy pooperacyjne.. Szaleniec i wariat.. Kinio znów ma o kilka lat mniej!!! Jedzenie zawsze było na pierwszym miejscu, ale teraz to chyba przegina troszkę, żarłby cały dzień bez przerwy, zabawy non stop, piłki, misie mielone w mordce cały czas. Zrobił się jeszcze bardziej szczekliwy, bo tak zachęca do wygłupów. Ja już nie wiem, z czego ulepiony jest ten pies, ale życzę każdemu boksiowi takiego zdrowia i werwy do życia!!!!
-
W Klinice zanim Kinia zabrali na zabieg (było trochę pilnych przypadków) Kinio miał towarzysza. Podszedł do nas starszy pan, który bardzo prosił o pozwolenie zrobienia Kiniowi kilku zdjęć. Okazało się, że zadzwonił do domowników i znajomych, że jest sobie taki oto bokser i rozsyłał mmsy :) Pan ma 16letnią bokserkę, też z niedowładem tylnych kończyn.
-
Kinio już odpoczywa w domku :) Operacja przebiegła sprawnie i szybko, a King wybudził się tak prędko, że nie wiedziałam, że to możliwe :) Już kilka razy został odsikany, bo jednak po znieczuleniu naprodukował sporo moczu. Żal mi go, bo szuka jedzenia, a niestety dziś nie może dostać żarełka:( Jak to u Kinia, jedzenie to priorytet :) Dziś okazało się, że King ma więcej zębów niż myślałam, miał tak ogromne "kalafiory", że zasłaniały całe zęby!!!! Jutro wstawię fotki, dziś już nie dam rady :( Za zabieg płaciłam 300zł, nie spodziewałam się, że aż tyle nas policzą. Także Kiniuta jest znów na minusie :( Dziękujemy wszystkim cioteczkom za trzymanie kciuków!!!!!
-
Niekiedy mam wrażenie, że moje psiury stwierdzają: Pańcia siedzi w domu i rośnie, to, żeby jej się nie nudziło to jakiegoś psikusa jej zrobimy, pochorujemy przez chwilkę, to chociaż odwiedzi znajomych w Klinice... ;)
-
Klatę ma chłopak rozbudowaną, bo prawie cały swój ciężar nosi na przednich łapach. A Wigi to zawsze był chudy "szczypior". Wczoraj nad rzeką spotkaliśmy kolegę, który strasznie się zdziwił, że widzi wózek i 3 biegające boksery. Skromnie zapytał po co ten pojazd :) Dupalek Kinia trochę się zaokrąglił, ale jest wielka różnica między klatką a tyłeczkiem.
-
[img]https://lh3.googleusercontent.com/-CJBYQ4zrSig/UcNMqL2qY-I/AAAAAAAABTI/1eQdDzRsnVg/w640-h480-no/SDC17839.JPG[/img] a tu cała zgraja, Lunka dziś nie chciała pozować i nie ma prawie fotek [img]https://lh6.googleusercontent.com/-3xZDc9l5Csk/UcNMo1V6ucI/AAAAAAAABS4/Lqk0oZ_Z378/w640-h480-no/SDC17828.JPG[/img] a Kiniutę można podziwiać na jego wątku ;)
-
a tu zanim Pańciostwo zabrało mnie nad rzekę, malutki odpoczynek :) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-MVXIlawr2U4/UcNMhFpoW9I/AAAAAAAABRw/gjnbZAxA9RM/w640-h480-no/SDC17793.JPG[/img] moczę szpytki :) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-xHJHKxSh5yg/UcNMs9srLrI/AAAAAAAABTk/2ZMu-0IYLp4/w640-h480-no/SDC17843.JPG[/img] taki jestem wysportowany: [img]https://lh5.googleusercontent.com/-QuOaUELFfcY/UcNMrx7d6rI/AAAAAAAABTc/cMC5HmX8o3c/w640-h480-no/SDC17842.JPG[/img]