Jump to content
Dogomania

olly

Members
  • Posts

    2019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olly

  1. King nie rusza się, nie wstaje, przednie łapy też odmówiły posłuszeństwa. Trzeba podsuwać mu miskę z karmą pod nos, trzymać miskę z wodą, już nie opuszcza legowiska. Od przyszłego tygodnia ruszamy z rehabilitacją, dokładnie z elektrostymulacją, to ostatnia szansa, żeby choć w jakimś stopniu wrócił do formy. Rozmawiałam z Fundacją, zrobią apel na stronie, żeby wspomóc nas finansowo, nie wiem ile pieniędzy będzie Kinio potrzebował, bo nie wiem, ile zabiegów będzie trzeba wykonać. Już nie ma w oczach tego szaleństwa.. :( Aduś, w przyszłym tygodniu postaram się zrobić fotki do bazarku, niestety nie wyrabiam się czasowo, jeżdżę z córką ciągle na te rehabilitację, Wigor jutro ma operację :( już mi sił brakuje :(
  2. Dziękuję Dziewczyny za wsparcie :) Operacja Wigorka będzie w Mikołajki 6.12.
  3. Ten twór trochę się zmniejszył po tych lekach, nie ma już płynu. Postanowiliśmy wyciąć to cholerstwo, jak się uda to nawet jutro, jak nie to dopiero za tydzień w piątek. Chcę, żeby podczas operacji był mój wet, bo inaczej nie pozwolę operować Wigiego. Tak bardzo bym chciała, żeby i tym razem operacja udała się. I znów znieczulenie, tego też strasznie się boję :(
  4. Andegawenko, dziękuję w imieniu Kinia za przelew. Andegawenka przesłała Kiniowi 50zł.:loveu:
  5. U Wigiego na żebrach pojawiło się zgrubienie, w tym miejscu, w którym w maju miał usuwanego guza. Jest podejrzenie, że to nowotwór węzłów chłonnych, bo węzły są w tym miejscu powiększone ;( Dostał depomedrol, jeśli okaże się, że to zwykłe zapalenie to do środy zniknie, jak nie zejdzie to zaczynamy walkę z chłoniakiem. Niestety moja nadzieja już umarła. Czuję straszną niemoc... brak mi już sił...
  6. Wróciliśmy właśnie od weta. USG nie wykazało żadnych zmian, nerki ok. Nasiliły się zmiany neurologiczne, czucie głębokie jest troszkę gorsze, dlatego chodzenie stało się trudniejsze. Kinio dostał leki i witaminy. Dodatkowo 2 zastrzyki na jutro i wtorek. Jeśli w przyszłym tygodniu nie będzie poprawy, wskazana będzie rehabilitacja, którą będzie trzeba robić na JUŻ, zanim zanikną mięśnie. Za wizytę płaciłam 60zł. Kinio jest na minusie 10zł.
  7. Coś się dzieje z Kiniem.. Zrobił się słabszy, mało chodzi, a jak się musi ruszyć z łóżeczka to ciągnie nóżki za sobą, bardzo rzadko wstaje na 4 łapki :( Apetyt ma nadal ogromny. Może to po prostu wiek robi swoje ;(
  8. [quote name='Nutusia']Starość się panu bogu wybitnie nie udała - bubel nad bublami :([/QUOTE] to prawda, Nutusiu, nie postarał się :( oj, nie ;(
  9. [quote name='tatankas']Wycałuj Wigorka w faflaki od cioteczki Ady,Luna niech się trzyma,oby operacja pomogła :shake: Ile te twoje boksiowe serduszka malą latek?[/QUOTE] Luna i Wigor po 10 lat, a Kinio?? Kto to wie?? Wet.mówi, że około 12. Wczoraj skończyłam robić wszystkie możliwe badania Wigusiowi, tylko trochę podwyższone leukocyty, w klatce piersiowej i jamie brzusznej nie ma guza. Wet.podejrzewa, że dzioby, które ma na kręgosłupie uciskają na nerw błędny, stąd ten powracający ślinotok. Reszta dolegliwości związana jest z wiekiem :(
  10. A miało być lepiej... :( Luna na zmianę nowotworową na łapie, musimy jak najszybciej usunąć ją operacyjnie, prawdopodobnie mastocytoma. Z Wigorem też źle, dziś już trzeci dzień z rzędu będę jechała do Kliniki. Dwa dni temu miał silny ślinotok, leciało mu z mordki, jakby ktoś kran odkręcił :( dostał atropinę na zahamowanie ślinienia i kilka innych zastrzyków, cieszyłam się, bo pomogło, ale tylko na jedną noc. Wczoraj to samo, znów Klinika, USG pokazało zmienioną wątrobę, śledzionę, dodatkowo zaczynają się problemy z serduszkiem, pojawiły się patologiczne szmery. Wieczorem dałam mu kontrast, dziś jedziemy na RTG klatki piersiowej, żeby wykluczyć guza, dziś też odbieramy wyniki badań krwi. Apetyt ma coraz gorszy i z dnia na dzień widać, że jest starszy, chudnie i mizernieje :(
  11. Wigorek obchodzi dzisiaj 10 urodziny :tort: Przyjacielu mój najwspanialszy, życzę Ci zdrówka! Kocham Cię, mój Piesku!! :loveu:
  12. Byłam wczoraj u weta z Kiniem i Wigorem, Kinio tylko miał obcinane pazurki. Z Wigorem gorzej :( znowu dostał depomedrol, bo siadł mu kręgosłup, piszczał już nawet przy zeskakiwaniu z łóżka, wstawaniu :( Ostatnio wieczorami, Wiguś inaczej się zachowywał, był ostrożny, nie wariował, zbadaliśmy oczka, na jedno jest całkowicie ślepy, na drugie widzi może w 50% :( Tak bardzo chciałabym pomóc mojemu Nynusiowi, dlaczego tak wszystko się go czepia!! ??
  13. Kinio otrzymał 18 zł od Tatankas za ogłoszenia :) Dziękujemy ;)
  14. nie bądź taka, podziel się z nami!! plissss spójrz w moje oczy i odmów teraz jedzonka, nie dasz rady!! hehehh
  15. ta się wszędzie wepchnie ale jak się przytuli to jest milusio :)
  16. Zuzia śpi, fakt, że czeka mnie jeszcze marynowanie papryczek chili, ale jakoś mnie nie ciągnie do kuchni, więc kilka foteczek śliczniatych wrzucę :) Kimam sobie pod moją derką :) pańcia robi głupie miny, udziela jej się wszędzie, Zuzi i nam ;)
  17. Lunka z Kinulcem :) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-qnqpeHqZfcY/UkfjnXsj8gI/AAAAAAAABgk/GchI6CVf3jU/w703-h527-no/SDC18871.JPG[/img] daj jeść, kobieto! [img]https://lh5.googleusercontent.com/-91ZS1O5zY8U/UkfjvgnIzZI/AAAAAAAABhk/u2RCuphLcro/w703-h527-no/SDC18887.JPG[/img]
  18. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-Qc6oXFri9UU/Ukfjh6U7SGI/AAAAAAAABfw/t5HPl8C97OM/w395-h527-no/SDC18634.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-tht0bJJOp0w/Ukfjhn_xN5I/AAAAAAAABf0/2XplqTwdicM/w703-h527-no/SDC18637.JPG[/img]
  19. Zuzia nadal przegrzeczna :) troszkę walczymy z kolkami, poza tym miód :) ostatni posiłek je o 23:00, zasypia i śpi do 7:30-8:00 rano. Noc cała przespana :) W dzień potrafi leżeć w łóżeczku przez 2-3h i gadać do lampy na suficie :) Przekochany Mały Bąbel :)
  20. ooo! jaki tu dialog :) radzimy sobie, radzimy :) No Tatankas, tu muszę pochwalić Jacka, bo chłop się stara i ogarnia dużo :) Poza tym moje boksie to staruszki, bardzo dużo śpią. Najwięcej pracy jest przy Kiniu, bo trzeba go odsikać i kupę posprzątać jak narobi. Jakby King kontrolował potrzeby fizjologiczne to nie wiedziałabym, że mam aż 3 boksie w domu.
×
×
  • Create New...