-
Posts
2019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olly
-
Kiniut od pewnego czasu robi koopkę po 5-7 razy dziennie :( Okazało się, że nie przyswaja dobrze pokarmu, prawdopodobnie trzustka troszkę szwankuje. Kupy są idealne, nie ma rozwolnienia. Doktor zapisał Kiniowi Kreon, więc od wczoraj już go dostaje. Płaciłam za lek 23,49zł. Mam nadzieję, że mu pomoże!
-
Dawno nas tu nie było, doba ma zdecydowanie za mało godzin :mad: Na początek życzymy wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku :) :BIG::drink1: i udanej zabawy Sylwestrowej!! Ja pewnie przywitam Nowy Rok w łazience razem z Luna, która przeraźliwie boi się huków. Wigor zapluje wszystkie okna, które będzie miał w zasięgu, bo jak to można go denerwować tak głośnymi wystrzałami, poszczeka sobie chłopina, może uda mu się przepędzić te stada ludzi z petardami, a Kiniuta? pewnie pójdzie w ślady Wigorka :) Jutro czeka nas jeszcze wizyta u weta z Wigorkiem, po zastrzyku zrobił się ropień. Tak to jest jak najlepszy wecik jest na L4 i trzeba odwiedzić innego :( Poza tym po raz pierwszy spotkałam się z robieniem zastrzyku na boku żeber! no i są tego konsekwencje :( Jutro trzeba ropień naciąć skalpelem :(
-
U nas wszystko jak być powinno, Kinio nie reaguje już agresywnie na Lunę i Wigora (ma jakieś odpały raz na jakiś czas ). Poza tym, że morducha coraz bardziej siwa nic mu nie dolega. Chodzi na 4 łapkach, a myślałam, że zimą będzie miał kryzys, bo mało ruchu i mięśnie spadną, ale wcale nie :) żarłok z niego okropny, przytulas jeszcze większy, śliniak nie do opisania :) To już drugie wspólne święta z Kiniusiem ;)
-
Kinio był u weta, znów zaczął się przelewać, produkował ogromne ilości moczu, ale nie pił o wiele więcej, więc właściwie byłam pewna, że to nie jest niewydolność nerek. Doktor zrobił Kiniutowi badanie moczu, wyniki wyszły w normie, ale na obrazie USG nerki Kinia wyglądają coraz gorzej :( są pomarszczone jak kalafior :( Dziś jest już lepiej, ilość moczu wróciła do normy, ale Kinio jakiś taki smutny, może taki dzień, bo całe moje stado dziś tylko śpi. Koszt 70zł
-
no i się sytuacja powtarza :( King atakował dziś co chwilę Wigora i Lunę :( Leżąc na środku pokoju, wyskakiwał z zębichami na Wigora, który był 3metry od niego (chciał wejść do pokoju). Luna przechodziła obok Kiniuty i też była atakowana. Pojechaliśmy do weta, żeby zbadał dziadzia, Kinio miał zrobione USG, które nie wykazało żadnych niepokojących zmian = wszystko jest w jak najlepszym porządku. Wet zamówił leki uspakajające, odbieram je w poniedziałek. Teraz przez 5 dni King będzie miał robione zastrzyki przeciwbólowe, żeby wykluczyć takie zachowanie spowodowane bólem (bo może jednak coś go boli), a jeśli po zastrzykach zmieni swoje zachowanie, wtedy będziemy szukać źródła bólu. Niestety jeśli sytuacja się nie poprawi Kinio będzie musiał być izolowany, gdy nikogo w domu nie będzie :( Wigor i Luna obchodzą Kinia szerokim łukiem, boją się go :( co robić?? :(:(:(:(:(:(;(;(;( za wizytę płaciłam 70zł, leki odbieram w pn, więc jeszcze nie wiem, jaki to będzie koszt
-
Niko już dawno jest na naszej stronie: [url]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/pl/component/psy/?task=pokaz&pies_id=893[/url] [quote name='funia']To wiem .Myślałam ,ze moze jest jakieś Sos Bokserom czy coś w tym stylu .Wiem ,ze kazdy ma pełne ręce roboty .Bo takich wpisów nie brakuje ,,,,, Oto Niko , [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/600/dscf4512q.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img600/6103/dscf4512q.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/708/dscf0041a.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img708/9113/dscf0041a.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE]
-
Kiniutek był wczoraj u Pana Doktora, bo doczepił się do Kiniowej powieki brzydki kleszcz!! Przy okazji pazurki zostały przycięte i morda przez Sebastiana wycałowana ;)Obserwujemy Kiniutę, bo z kleszczami nie ma żartów, ale z tego co doktor mówił, te najgorsze osobniki mieszkają w mazowieckim i warmińsko-mazurskim tego roku. Buziaki przesyłam od Kiniosława ;)
-
Fundacja SOS bokserom. Boksery i mixy bokserów do adopcji !
olly replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Kochani, szukamy transportu dla boksia z Bydgoszczy do Gdańska, może ktoś pomóc? -
Binuś, wrzucaj tu prędko fotki znad morza!!!:mad: