Jump to content
Dogomania

Mortes

Members
  • Posts

    8993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    99

Everything posted by Mortes

  1. No cóż ...na razie za każdym razem reagujemy ostrzejszym głosem ale ... Tuńczyk niewiele sobie z tego robi :(
  2. Nutusiu :) ...może ten pierwszy .... tylko trzeba by dopytać co będzie z pieskiem jak młodemu małżeństwu urodzi sie dzidziuś.
  3. Dziś rozmawiałam przez telefon z Pania Doktor która bedzie robiła sterylizację Małej . Juz wysłałam jej wyniki mailem . Mam dzwonić pojutrze .
  4. Powiem szczerze że po roku z Białogonkami , z Tuńczykiem i z Sonią bardzo widac jak Tuńczyk i Sonia odstaja od grupy Białogonków ...nawet nie bardzo umiem to nazwać ale na co dzień to widac ... ewidentnie nie sa z "obozu białogońskiego" :( Te Białogonki to jakiś przedziwny twór , psychologicznie dla mnie nie zrozumiały ... Zobaczcie jak szybko i bezboleśnie wchłonęły do grupy "swojego" ziomka Pyrdusia ... w zasadzie czuje sie jakby był z nimi od początku ... Tuńczyka i Soni nawet za 5 lat nie będa traktowały jak swoich ...:( Powstała jakaś dziwna bariera którą my z Krzysiem wyczuwamy Obawiam sie że bariera nie do pokonania ... Strasznie hermetyczny twór te Białogonki ...
  5. Wyniki Słoneczka ;)
  6. A Tunczyk niestety zaczyna się brzydko zachowywać :( Od pewnego czasu atakuje Białogonki i to dosyć agresywnie :( szczególnie staruszki które nie potrafią sie obronic lub Lucynkę i Ledusię które boja sie własnego cienia :( Mam z tym duży kłopot ... To sie zdarza i na podwórku i w domu ... Kilku Białogonków się boi więc do nich nie podchodzi a kilka lubi więc ich nie atakuje ... Szkoda mi tych staruszków ...no i Lucynki bo jej obrywa się najbardziej :( Na nic mój stanowczy ton ...ta mała pchła wcale nie czuje przede mną respektu :(
  7. No i jeszcze badania...nosi je Krzysiu w portfelu ...zapomniał wstawić :( Taki młody człowiek i juz taka demencja ... ;) Ciągle o czymś zapomina ... jak idzie do sklepu po 3 rzeczy to dwóch zapomni kupić ...! Jak obieca że do kogoś zadzwoni za chwilę to zadzwoni ...za tydzień :( I tak ze wszystkim :( ech... :( Strrrrasznie mnie to złości ... Aż boję się pomysleć co bedzie za te ...naście lub ...dzieści lat :( biedny będzie wtedy :(
  8. Krzysiowe zdjęcia Małej. :) Tu już z opatrunkiem na łapce po pobraniu krwi.
  9. Niestety te fotki nie są najlepszej jakości bo z nędznej komórki Krzysia . A jeśli chodzi o zachowanie Małej to lubi wszystko poprzestawiać a czasami coś podgryźć . Już Martynka pochowała co się da na "wyższe poziomy" więc Mała niewiele psoci ;)
  10. Krzysiu miał dziś wstawić te robione wczoraj komórką ale pewnie już nie dał rady ...pewnie jutro wstawi . Martynka niestety nie ma aparatu . Kotków nie spotkali :(
  11. Dziś niestety Krzysiu nie zdążył po badania Małej . Odbierze w poniedziałek
  12. Termin 12 maja był ustalony jako najpóżniejszy z zaproponowanych przez weta ...Dostosowałam się do Waszych rad i zdecydowałam się zatem na ten 12 maja, choć były jeszcze 2 terminy wcześniejsze Mała była z Krzysiem wczoraj u weta , teraz jest weekend więc nie ma co dzwonić ...spróbuje w poniedziałek ale strasznie mieszam z tymi terminami :( Wątpię też że bedzie wolny jakiś wcześniejszy termin .... chyba że znajdę u innego weta a tam odmówię . Ale pewnie cena będzie wyższa a ja juz solidnie naruszyłam pieniązki na sterylkę :( No nic...podzwonię w pniedziałek .
  13. Krzysiu był na badaniach z Małą u weta blisko miejsca zamiaeszkania Martynki ( żeby nie trzeba było jeździć z Małą autobusem) natomiast sterylizacja będzie u innego i wtedy to ja zawiozę Małą . Celowo wybrałam jak najpóżniejszy termin ( tak ja sugerowałyście) choć były wcześniejsze . Teraz pewnie już nie mam wyboru :( Ponieważ wyczerpaliśmy limit internetu to nie mogę wstawiać zdjęć ...ledwo udaje mi się wstawić posta:( Zdjęcia Krzysiu wstawi jutro ode mnie z domu Mała była baaardzo grzeczna :) Pięknie chodzi na smyczy . Niestety w dalszym ciągu przemeblowuje Martynce w mieszkaniu :( Wyniki jutro odbierze Krzysiu :)
  14. Jutro Krzysiu przy okazji bycia w Kielcach weżmie od Martynki Słoneczko i pójdą na szczepienie :) Krzysiu cyknie jakieś fotki i obada brzuszek Małej ...wet oczywiście też ;)
  15. Aniu :) buziaczki :) Usiatka na pewno prześle Ci konto :)
  16. Dziękuję Panno Marple :) Bardzo :)
  17. Masz rację Usiatko ...tylko że jak na razie Mała może być u Martynki do 12 maja :( czyli akurat do sterylizacji . Porozmawiam z Martynką że może jeszcze choć z tydzień żeby Mała doszła do siebie w znanym otoczeniu a potem juz rozmawiałam z Makilą i zgodziła się zaopiekować Małą na takich samych warunkach jak Pysią . Czyli skoro maj odpada jako miesiąc adopcji to musimy szybciutko zbierać jakieś deklaracje dla Słoneczka .... Ja nie udźwigam takiej kwoty :( ( 300 zł miesiąc). No i Usiatko niedawno zadałas pytanie : jak możesz pomóc ( choć pomagasz mi juz przeogromnie ) to jeśli bym mogła poprosić Cię o bycie skarbnikiem Małej to byłoby mi dużo lżej ... Prowadzę już tyle wątków i rozliczeń że kolejne mnie przeraża :( Mysle że piękne Słoneczko szybko znajdzie domek i nie beda to skomplikowane rozliczenia ... No i Usiatko juz dzis dziekuje Ci za Twoja majowa deklarację :) W piątek Krzysiu bedzie w Kielcach to obiecał że zaprowadzi Małą na szczepienia ...
  18. Nie wiem jak to wszystko ogarnąć :( Chyba na USG Małej zabraknie mi czasu :( Nawet nie wiem jak sie zorganizować żeby jechac z nią do szczepień :( Ja już na prawdę nie powinnam znajdować żadnych psiaków :( Na razie umówiłam sterylkę na 12 maja . Koniecznie muszę ja do tego czasu poszczepić . A USG ? Pewnie by sie przydało ...tylko że to dla mnie wyprawa na pół dnia , którego po prostu nie mam :( Martynki nie chcę tym obarczać bo dziewczyna nie ma doświadczeń weterynaryjnych a poza tym daleko by musiała jechać do weta z USG . Obiecałam jej zresztą że to ja zajmę się sprawami wetetynaryjnymi . Do autobusu miejskiego jej nie weżmie bo nie ma szczepień :( Wszystko pod górkę :( Nie zrozumcie mnie żle ...mam niesamowite zaległości w pracy w papierach :( , już dostałam ostrzeżenie od Dyrektora :( W Białogonkowie też wiele rzeczy leży odłogiem ...:(
  19. Rudasek przecudowny :) I jaki pewny siebie :) A ja mam równie piękna i szczęśliwą Pysieńkę w objęciach swoich dwóch małych opiekunek :) Dziewczynki podzieliły sie zabawkami z Pysią :) Pysieńka na swoim posłanku
  20. Dziś przez chwile widziałam Słoneczko i wydaje mi sie że zmieniły sie jej odrobine cycusie :( Tak troszkę jakby zgrubiały :(
  21. Nie załamuj mnie Ciociu :(
  22. Acha...:) i szeleczki dziś spadły nam z ...nieba ;) Poprostu jakaś miła osóbka przysłała nam paczkę a w niej ....szeleczki w sam raz rozmiarowo na Małą :) DZIĘKUJEMY :)
  23. Dziś do całego Białogonkowa zakupowałam środki na odpchlenie i odrobaczenie . Doliczyłam też Tuńczyka więc w kolejnym rozliczeniu wpiszę kwotę minus 20 zł . Niestety nie mam osobnego paragonu , mam tylko zbiorcze potwierdzenie . Wkleję je na wątku Białogonków :) No i niestety chyba nasz " miły sąsiad " wycofał się ze swojej deklaracji ...:( Jeszcze spróbuję z nim ponegocjować ...
  24. A dziękuję Usiatko :) Przekażę dziewczynom A Słoneczko nasze dzis zeżarło szkicownik mojej córki z pracami sprzed kilku lat :( , gazetę japońską , kolejną miseczkę ,przymierzało buty , no i znowu porozwlekało fatałaszki po domu ... Nie mówię oczywiście że to dobrze, bo moja córcia zapłakana ale ... może to ją trochę porządku nauczy ....( bo ma z tym problem ;) )
  25. Dziś szkód mniej :) Mała vel Słoneczko od dziś do niedzieli jest u mnie w Kielcach bo przyjechała moja Córcia i stwierdziła że pomoże Martynce w opiece nad Małą . A poniewaz ja w Białogonkowie więc " chata wolna" to dziewczyny rządzą ;) Jutro muszę zakupić dla Słoneczka szeleczki bo na razie chodzi w pożyczonych od Tuńczyka . Nie mam też czasu na wyszukanie w necie porządnych ( nie plastkowych) adresatek :( Jakby któras Ciocia wyszukała w wolnej chwili kilka kontaktów to bedę wdzięczna . Planuję zakupić ok 30 sztuk ( w tym jedna dla Słoneczka)
×
×
  • Create New...