-
Posts
8993 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
99
Everything posted by Mortes
-
Wychodzi na to że co wet to inna informacja :( Boje się że mała aż tyle nie może poczekać ...prawie na pewno jest w ciązy :( W kazdym razie bedę odwlekała decyzję o sterylce jak tylko sie da ale jeśli mała będzie w ciaży to lepiej wczesniej niz pożniej ...wtedy dopiero jest zagrożenie życia :( Na razie musimy sie zaszczepić . Uszczknę na ten cel z pieniazków na sterylkę A dzis Mała zagustowała w damskiej bieliznie ;) Przez niedomkniętą szafę obstroiła cały dom w kobiece fatałaszki ;) W dalszym ciągu lubi " czytać" gazety ;) i gryźc miseczki
-
Dzwoniłam dziś do Pysi :) Ma się bardzo dobrze :) Świetnie dogaduje się z dziewczynkami . Pysia jest jeszcze troche niepewna i nie bardzo chce wychodzić na podwórko a w domu pilnuje się bardzo domowników . Powiedziałam Pani że to przejdzie , po prostu Pysia w swoim życiu zaliczyła już kilka adresów stąd ten jej strach że może znowu ją gdzies oddadzą ... Z biegiem czasu upewni sie że jest tam na stałe :) Pani obiecała zdjęcie :)
-
A były , były ;) ale za to pięknie chodzimy na smyczy i załatwiamy się na spacerach :) Suni w domu zdarza sie popuszczać siusiu ale to z emocji , jak sie bardzo intensywnie cieszy lub czegos sie przestraszy .
-
To duży sukces że wreszcie wyszła z budki :) Ja Muszkę zostawiłam wciśniętą maksymalnie daleko do budki ... Za skarby nie chciała wyjść ... a tu proszę , juz przed budką :) Będzie dobrze :)
-
Na razie Mała zostanie przez miesiąc u Martynki :) Poszczepimy i wysterylizujemy :) Mała już od 3 dni nie zostawia nawet plamki krwi więc to chyba była końcówka ... Dzis rozmawiałam z dwoma wetami i każdy w temacie sterylizacji ( tzn czasu od cieczki) mówił co innego :( Zdecydowaliśmy że koniec kwietnia , początek maja zrobimy zabieg . Jeszcze mamy dogadać termin. Dziś Maleństwo mocno sie w nocy buntowało bo nie zostało wpuszczone do łóżka gdyż zeszłej nocy sie zesiusiało :( Maleństwo doszczętnie pogryzło adresatkę ( taka roboczą , plastikową którą przyczepiłam jej do obroży ) , zjadło nową , wypasiona gumkę do scierania , intensywnie czytało gazety , przymierzało skarpetki i kapcie , zjadło kolejna miseczkę ...
-
Niestety jeszcze nie miałam mozliwości ssprawdzenia Małej na kotka :( Martwi mnie też to " niepełne ogrodzenie" no i jeszcze kilka szczegółów ... Myślę że jutro przez telefon obgadamy wszystko ... ale mimo wszystko chciałabym Małą dać " w świat" wysterylizowana ... A dziś Maleństwo się rozkręciło i pogryzło swoją miseczkę ( choć ma prasowana kość) i ściągnęła z ławy świąteczny pierniczek ;) a potem znów była przesłodka i przytulaśna :) No i pierwszy test na zostawanie w domu samej zdała celująco :)
-
A u Małej same pozytywne zmiany :) Martynka z moją córką wzięły ja w obroty i Mała ( na która dziewczyny mówia nie wiedziec czemu Słoneczko ) juz bardzo ładnie wchodzi i schodzi po schodach , na smyczy chodzi wyśmienicie i przeszła szkołe zabawy zabawkami bo do dziś nie wiedziała do czego służą. Na noc dziewczyny wzięły Maleństwo do łóżka i tak jej sie to spodobało że dziś prawie z niego nie schodzi . Coś mi sie wydaje że Martynka rozpiesci do nieprzyzwoitości Małą ale niestety na to wpływu nie mam . Do dzxiś Mała nie wydał z siebie głosu i zastanawiam sie kiedy wreszcie sie rozkreci i zaszczeka :) Ciągle jak sie ja woła to podchodzi czołgając sie ;( Dziś napisała do mnie PW Ciocia Anecik chętna na przygarnięcie Małej . . Musimy dorwać jakiegoś kota żeby przetestować Mała
-
Poker , piękne to maleństwo :) Chyba długo się u Ciebie nie zasiedzi ;)
-
Andziu ja też już sobie nie raz obiecałam że będe chodziła i jeżdziła z zamkniętymi oczami :( Jesdli tak chętnie podszedł bądź co bądź do obcej osoby to może sie komus zawieruszył ? Taka mam nadzieję :(
-
Podobno dziś jest Światowy Dzień Bezdomnych Zwierząt ...Jak dobrze że na tym wątku już nie ma kto go obchodzić jako swoje święto :)
-
Sesja zdjęciowa Małej w wykonaniu Krzysia :)
-
Może dziś uda mi sie zrobić rozliczenie Pysiowej skarpetki ;) Dziękuję wszystkim którzy przyczynili się że Pysia grzeje dupkę w swoim nowym domku . Dziękuję za słowa wsparcia , pieniazki , ogłoszenia , bazarki ...Pannie Marple oprócz tego dziękuję za wizytę PA i za to że wspierała mnie w tej najtrudniejszej chwili czyli w odebraniu Pysi z poprzedniego domu . Makli dziękuję za troskliwą opiekę nad Pysia . Po raz kolejny przekonałam się że Dogomania czyni cuda i że razem można więcej :) Wpłaty dla Pysi jakie dotarły do mnie od ostatniego rozliczenia: * Ciocia Litte_My za swojego bazarku - 259 zł : ) * Ciocia która chce pozostać anonimowa - 50 zł : ) * Ciocia Mattilu - 40 zł ( marzec i kwiecień) * Ciocia Little_My - 30 zł ( marzec) Jeśli chodzi o wydatki to wyprawka Pysia kosztowała 112.99 zł ( potwierdzenie post 1678) Zostało też 24 zł z kwoty na szczepienie i odrobaczenie ( 130 zł) którą przekazała dla Pysi Panna Marple . Potwierdzenie na kwotę 106 zł w poście 1594. Zapłaciłam Makili za marzec 250 zł . Powinnam zapłacić 280 zł bo Pysia była w hoteliku do 28 marca ale Makila zostawiła sobie te 24 zł ze szczepień więc ja miałam dopłacić 256 zł . Makila prosiła o 250 zł bez tej końcówki ( nie wiem czy dobrze wszystko wytłumaczyłam ) Kwota jaka zostaje w skarpetce Pysi na dzień dzisiejszy to : 266.01 zł Na razie trzymam te pieniązki i nie ruszam :) Poczekajmy aż Pysieńka zaklimatyzuje się w swoim domku na dobre :) Proszę Ciocie deklarowiczki które zapłaciły swoje deklaracje z wyprzedzeniem o wypowiedź w sprawie tych deklaracji . Jesli będziecie chciały to oczywiście odeślę tą nadwyżkę na Wasze konta . Czekam na Wasze zdanie :) I jeszcze najważniejsze : ponieważ robię rozliczenia na wielu wątkach to proszę skontrolujcie moje zapiski dzisiaj , czy abym nikogo i niczego nie pominęła :) No i oczywiście zapraszam do postu 3 gdzie jest główne rozliczenie już uaktualnione :)
-
Mała na razie nie umie schodzić po schodach a wchodziłyśmy na pierwsze piętro z 15 minut ;)
-
Jutro specjalnie do Kielc jedzie Krzysiu żeby zrobić Małej zdjęcia
-
Dziś też był bardzo owocny spacer z Martynką i ze mna : Mała przeszła na koniec bloku i zrobiła siusiu :) Udało się też namówić ją żeby weszła po schodach na pierwsze piętro :) I choć to wszystko długo trwało to uważam to za sukces :)
-
Nutusiu rewelacyjny tekst :) I przyznam szczerze że najchętniej wydrukowałabym go i przykleiła na szkole albo lepiej na drzwiach do Dyrektora ... Dobitnie ale trafnie :) Ten " ugładzony" przez Usiatkę też bardzo dobry i w sumie można obydwa wykorzystać :) Dziękuję Wam Kobitki bardzo :) Jeśli chodzi o Malutką to myslałam wczoraj że ten jej strach to może tylko tak pierwszego dnia ale widzę że Malutka jak się ją woła to owszem podchodzi ale czołgając się . Gdy do niej podchodzi człowiek to ona trzęsąc się przewraca się na plecki ... wydaje mi się że nie ma pozytywnych doświadczeń z kontaktów z człowiekeim :( Mimo wszystko jak juz się przestanie trząść to uwielbia być głaskana i jest bardzo przytulaśna :)
-
No nie wiem Mar.Gajko ...:( Mała może być w ciąży :( Chyba tyle czasu nie mamy :(
-
Tak , tak :) potwierdzam pieniązki sa już u mnie :) Pieknie Ci Ciociu dziekuję :) Wiem że już powinnam zrobić rozliczenie ale chwilkę sie opóżnię bo od wczoraj mam pod opieką sunię Małą której próbuję jakoś zorganizować choć tymczasowe życie . Ale rozliczenie zrobię w święta i ustaliłyśmy z Little_My że pieniązki po Pysi które zostały na razie będę trzymała w Pysiowej skarpecie ...:) a potem się zobaczy :)
-
Dodam jeszcze że od naszej znajomej Pani Doktor dostałam pieniazki na sterylizację Malutkiej :)
-
Jutro moja córcia z Martynką zaoferowały się że zrobią Małej sesję ...nie wiem tylko jak to wyjdzie bo Malutka bardzo boi sie wszystkiego ale widać że bardzo chce kontaktu z człowiekiem . W rzeczywistości cały czas czołga się po podłodze i ma skulone uszka :( A na dodatek moje psice nie ułatwiają jej funkcjonowania :(
-
No to chyba jednak ogłaszajmy małą ... Pani dziś jednak nie mogła sie z nami spotkać ale powiedziała że za miesiąc ja weżmie jak nie znajdzie sie inny domek . Myśle zatem że chyba Małej az tak bardzo nie chce ... :( Udało mi się znalezc Malutkiej DT na miesiąc u koleżanki mojej córki - młodej studentki która już opiekowała się bezdomną Pchełką ( nie wiem czy pamiętacie - pisałam o tym ) Ustaliłyśmy telefonicznie z Usiatką że te pieniazki które zadeklarowała ( 200 zł) dla Małej na pierwszy miesiąc dam własnie Martynce na jedzenie dla Małej. Rozmawiałam tez już z Makilą i jesli DT u Cioci Poker nie wypali to Makila zgodziła się przyjac maleństwo na takich samych zasadach jak Pysie Dziękuję Poker za Twoje wsparcie i czekamy zatem na Twoja odpowiedź :) Norkowa Ciociu nie jestem na razie w stanie sprawdzić Małej na kotki a o tekst to muszę się uśmiechnąć do niezawodnej Nutusi ;) Panno Marple cieszę się że zajrzałaś do Małej :) Była dokładnie w takiej samej sytuacji i w tym samym miejjscu jak Twój Feluś ...tylko Feluś znosił to wszystko dużo dłużej :( Usiatko dziękuję za Twoja pomoc dla Małej no i oczywiście za deklarację ogłoszeń ... Dziękuję że zawsze mogę na Ciebie liczyć :) Dogo07 jesteśmy z Kielc ale u nas baaardzo cieżko o DT :( Dobrze że Martynka się zgodziła ( i jej rodzice)
-
O Małej rozpuściłam wicie gdzie się dało...i właśnie przed chwila dostałam telefon od naszej znajomej Pani Doktor że jej koleżanka ( też lekarka) chciałaby się zapoznać z Małą . Jedziemy dzis wieczorem na zapoznanie :) . Pani mogłaby wziąć Małą dopiero za miesiąc ...
-
Dzięki Dziewczyny za wsparcie ...noc u nas ciężka :( To znaczy Mała to anioł choć okazało się że spacer na smyczy to abstrakcja :( Ale położyłam jej recznik w kuchni na płytkach i tylko tam się załatwia . Niestety moje dziewczyny są bardzo nie towarzyskie :( A szczególnie Sonia i Tunia ...Straszne z nich zazdrośnice i straszą zebami maleństwo :( Biedactwo co sie w nocy ruszyło to moje potwory ją atakowały ... Cięzka noc :(
-
Mar.gajko ...ja przy tej grupie prawie nie sypiam ... a moje osobiste psy widuje od święta :( Córke jeszcze rzadziej ;( Tak jak kiedyś już pisałam ...piętnastka dla mnie to max... a Białogonków jest przeciez więcej ...może sa jakieś Kobiety Herosy które moga sie i setką psiaków opiekowac ...ja chyba do nich nie naleze :(
-
Dziś nie mogłam nie zareagować :( http://www.dogomania.com/forum/topic/146347-domek-dla-ma%C5%82ej-pilnie-poszukiwany/#entry16154832