-
Posts
8993 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
99
Everything posted by Mortes
-
Usiatko jakiego cudnego macie gościa ;) ;) ;)
-
To prawda :) dzisiejszy dzień był bardzo ważny dla Nesci :) Nie pisałyśmy o tym wcześniej bo nie chciałyśmy zapeszać ale kilka dni temu miałam bardzo obiecujący telefon o Nesce a dziś Ciocia Usiatka osobiście wybrała sie na wizytę PA . Pewnie więcej szczegółów opisze Usiatka ale ja wspomnę że mała już pakuje walizki ;)
-
A u nas w Białogonkowie jak jedzie karatka ( czyli kilka razy dziennie) to mamy koncert wszyskich Białogonków - na 23 głosy ;) Usiatko piekne zdjęcia :) Na zdjęciu z panią od Perełki wygląda jakby juz zaczynała ufać ludziom . Dziękuję Ci za to że tak dzielnie zajmujesz sie Nesią :) Usiatko juz zapisałam pieniązki od Ani :) Dziękuję Aniu :) Usiatko nic nie piszesz o wydatkach na mała ... Daj znać to Ci przeleje trochę kasy Nesiowej ;)
-
Nesca to juz całkiem inna sunia :) I chyba faktycznie ma jakieś zdolności w czarowaniu ...robi wszystko żeby kąpieli nie było ...;)
-
Miło popatrzeć jak się Nesca dobrze czuje u Usiatki :) To juz całkiem inny piesek niż ta wystraszona sunia ze śmietnika ... Ciekawe jak Usiatce udała sie kąpiel Nesi ;)
-
Usiatko , dziękuję Ci za wspaniałe relacje z poczynań Nesci :) Czytając wydaje mi sie że jestem obok i to wszystko widzę :) Cieszę się z sukcesów suni . Oby tak dalej :) No i mam nadzieję ża mała lubi kąpiel ;)
-
Oooo... to już duży sukces : Nesca w Usiatkowym łożu ;) Mnie cieszy najbardziej to że mała utrzymuje czystośc i nie niszczy :) Martynka powiedziała że Nesca jak dotąd była najgrzeczniejszym jej tymczasowym psiakiem :) Nieustająco trzymam kciuki :)
-
Usiatko cieszę się że Nesca już się cieszy ;) To dobry znak . Znaczy że czuje się u Ciebie bezpiecznie :) Dziękuję Ci za opiekę nad nią :) Oby dalej wszystko szło tak gładko :)
-
Witaj Gabi :) Miło Cię widzieć na naszym wątku :)
-
Wklejam zaległy paragon za smycze ;)
-
Usiatko, dziękuję Ci za szczegółową relację z drugiego dnia pobytu u Ciebie Nesci. Dziś był bardzo ważny dzień bo Ty byłaś przecież w pracy a dziewczyny zostały same. Także uważam, że jedna mała koopka i kilka strąconych doniczek z parapetu to i tak sukces ;) No cóż, w świętokrzyskim nie znajduję super wesołych, przytulaśnych piesków. W dalszym ciągu trzymam kciuki, życzę cierpliwości i mam nadzieję, że jutrzejszy dzień będzie jeszcze lepszy :)
-
Dzięki Usiatko za tymczasowe przygarnięcie Nesci :) Dobrze ze dziś w tym waznym dniu wszystko dobrze poszło . Teraz przed Tobą cięzka praca ...pokaż temu strachulcowi że nie wszyscy ludzie to kanalie . Życzę cierpliwości , wytrwałości i sukcesów :)
-
Moi Drodzy :) Jutro wielki dzień dla Nesci :) Jedzie do Warszawy do Cioci Usiatki na DT : ) Głowiłyśmy sie trochę z transportem ale ostatecznie przyszła nam z pomocą moja niezawodna Siostra która zgodziła sie podwieźć sunię do Radomia a tam już ma czekać Usiatka która przejmie Nesce i popędzą do Warszawy do domciu ;) Oczywiście Martynka i moja córcia bedą asystowały małą do samego Radomia ;) Trzymam kciuki za powodzenie całej akcji :) W związku z tak przełomową chwila w życiu tej małej suni zajmę się uaktualnieniem jej finansów . Otóż pieniązki z wątku Pysi ( 266.01 zł) która od kilku miesięcy szczęśliwie zakotwiczyła w domku stałym przekazuję dla Nesci :) Dodatkowo Nesca ma dwie deklaracje : od Cioci Ani75 - 20 zł i od Cioci Dorci też 20 zł . Pieknie Wam Kochane dziękuje :) Bo choć Nesca bedzie miała u Usiatki darmowy wikt i opierunek to musimy Cioci pomóc w kosztach weterynaryjnych . A przypominam że sunia nie ma żadnych szczepień a i ma małą przepukline pępkowa która być może bedzie do zabiegu: ( W poscie 2 bedę uaktualniała finanse Nesci :) ZAPRASZAM :) ps. Nesce musiałam zakupić dwie długie smycze . Szeleczki dostała w spadku po Tuńczyku ( Tuńczyk musi mieć dwuobręczowe) a obróżkę miałam akurat pasującą : ) Za smycze dałam w sumie 34 zł . Póżniej wstawię paragon Zamówię jeszcze dla Nesci adresówkę taka jakie dostały od Cioci Collette Białogonki : ) Są piękne i widoczne :) Na razie Nesca pojedzie do Usiatki z taką stara zastępczą adresówką po moich suniach . Przepraszam Usiatko : ( nie wyrobiłam sie na czas ...
-
Moi Drodzy ponieważ Pysia zadomowiła się w swoim domku juz na dobre to przekazuję jej pieniaąki w kwocie 266.01 zł dla Nesci z tego wątku : http://www.dogomania.com/forum/topic/148437-pom%C3%B3%C5%BCmy-suni-ze-%C5%9Bmietnika/ Dziękuje Wszystkim wspierającym Pysię i zapraszam na wątek Nesci :) Sunia do tej pory mieszkała na śmietniku a jutro jedzie do Cioci Usiatki na DT :) Ciocia sponsoruje jedzonko i inne smaczne frykaski ale w kosztach weta musimy Cioci pomóc
-
Dziękuję Oleno bardzo :) Mam nadzieję że masz szczęśliwą rękę i nasza Nesca wpadnie komuś w oko ... a na razie powoli mała pakuje się w drogę do Usiatki :) W piątek zdjęcie szwów :)
-
Dzwoniłam do Martynki i wiem że Nesca już chodzi po schodach i w górę i w dól :) Co prawda sa jeszcze momenty zawahania ale jest podobno nieźle :) Nesca w ogóle nie siusia w domu :) Jeszcze ani razu jej sie to nie zdarzyło :) Chętnie bawi sie z Martynka w tzw . tarmoszenie ;) Podobno to najlepsza zabawa :) A w niedziele bardzo ważny dzień dla Nesci :) Jedzie do Cioci Usiatki na DT :) Dziękuję Usiatko że zdecydowałas się na to wyzwanie w tak trudnym dla Ciebie czasie ...
-
Dziękujemy Oleno bardzo :)
-
Dziękuje Dorciu bardzo :) Konto Kasieńki ;) Jeśli mogę to chętnie wykorzystam ten pakiecik dla Nesci :) Tylko nie wiem na jakie woj . Najlepiej na inne niż Ciocia Olena zamówiła . Niestety nowego tekstu nie dam rady ułożyć a i fotki trzeba by lepsze a o to też będzie trudno ...
-
Dziękuję Oleno bardzo :) Dosłownie brak mi na wszystko czasu :( Na jakie województwo puściłaś Nesce to Ciocię Dorcię poproszę na jakieś inne :) . Telefon jak możesz to podaj mój
-
Dzięki Usiatko że się tak interesujesz Nescą :) Ja przez ten remont nie wiem jak się nazywam :( Wczoraj musiałam jechać do pracy i na chwilę wstąpiłam do domu gdzie razem z Martynką jest Nesca . Mała na mój widok zaczęła merdać ogonkiem :) Nawet dwa kroczki w moją strone zrobiła a potem ...hyc na swoje posłanko ...;) Brzuszek goi się ładnie , Nesca nie interesuje sie szwami więc wszystko jest suchutkie :) Juz coraz lepiej na smyczy chodzi , ma apetyt , nie siusia w domu :) No i cóż ...jak każda sunia u Martynki ...Nesca zaczyna bardzo lubić Martynke ... Ale już niedługo szykują się zmiany :) Mała jedzie do Ciociu Usiatki i pod Jej skrzydłami bedzie dochodzić do równowagi fizycznej i psychicznej :) Usiatko dziękuję Ci za Twoją deklarację pomocy ....gdyby nie Ty za chwilę Nesca nie miałaby dachu nad głową ...Martynka jedzie najpierw na wypoczynek nad morze a potem na studia do innego miasta :(
-
Pokerku Martynka to super fajna i niesamowicie spokojna dziewczyna :) Cieszę się że jest przyjaciolką mojej córki bo moja " gwiazda" to taka trochę nadwrażliwa ze zmiennymi nastrojami ;) Martynka zawsze tonuje jej euforyczne wybuchy tudzież niemalże histeryczne płacze ;) A rodziców Martynki nie znam ale to chyba w porządku ludzie . Martynka musiała ich tylko przekonać przy pierwszym piesku którego wzięła na DT że to tymczasowa opieka . A ponieważ faktycznie sunię dosyć szybko zawiozłyśmy do DS to teraz nie maja nic przeciwko . Najgorsze jest to że Martynka za chwilę wyjeżdża na studia do Torunia :( Oczywiście ona się cieszy ale ...ja nie :( Jest moim psim tymczasowym pogotowiem .
-
Usiatko dziękuję za wstawienie zdjęć :) Dziś Martynka razem z Nescą jest u mnie w domu bo przyjechała moja córcia a to przecież psiapsiółki nierozłączki ;) Teraz dwie młode ciotki opiekują się Nescą ;) Z tego co wiem to spędzają czas siedząc na podłodze przy Nesi i tiukając jej ;)
-
A ja dodam że dziś spotkałam się z Martynką i z Nescą i sunia juz coraz lepiej chodzi na smyczy :) Ma jeszcze momenty że przycupnie pod krzaczkiem ale to tylko chwilka. Na Martynkę cieszy się końcówką ogonka :) co prawda jeszcze ogonek przyklejony do brzuszka ale juz widac że potrafi się nieśmiało cieszyc :) Martynka już prowadza ją na jednej smyczy . Nesca nie próbuje uciekać a spacery są na razie w promieniu 50 metrów od klatki schodowej . Dziś sunia dostała antybiotyk w zastrzyku ( tak w razie czego). Mam zdjęcie ale nie umiem wkleić . Nie ma dziś Krzysia więc sobie z tym nie poradzę :(
-
Z wiadomości od Martynki o naszej Nesce : Sunia już dziś trochę lepiej choć noc była cięzka . Nesca dyszała , bolał ją brzuszek . Całe szczęście teraz wieczorem zrobiła wreszcie na spacerku siusiu i chętnie zjadła . Pije wodę też chętnie. Z telefonu sprzed chwili wiem że Nesca znowu dyszy więc Martynka podała jej Pyralginę . Wczoraj w nocy po pyralginie w końcu zasnęła więc może dziś też spokojnie i bez bólu prześpi noc .