Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Ra_dunia']Chyba trzeba będzie poszukać, bo bez zmasowanych ogłoszeń, to na domek w ogóle nie ma szans...[/QUOTE] jest bazarek ogłoszeniowy i dochód chyba na rzecz dobrocińskich nieszczęśników edit: jest, znalazlam, ale tłok taki, że chwilowo wstrzymany, kolejka jest, oto link: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182687-OgA-oszenia-na-56-portalach-Tekst-do-ogA-oszeA-i-banerki-KOMPLET-na-staruszki?p=14377498#post14377498[/url]
  2. ta kobieta przez ostatnie miesiące czuwała przy śmiertelnie chorym mężu, a teraz - po jego śmierci musi opuścić dom, mogła wyjechać i zostawić psa, a nie zrobiła tego, tylko prosi o pomoc dla niego... ja też bardzo kocham podhalany, choć los mi tylko kundelki "podesłał", ale i kobiety mi żal bardzo, wygląda na znękaną bardzo, choć nie żali się wcale, o psa tylko się martwi... to taka "jedna strona medalu", bo druga, to jest oczywiście ta Twoja - i też słuszna...
  3. nie wypytywałam dokładnie, o co chodzi, bo kobieta jest w jakiejś skrajnie trudnej sytuacji po śmierci męża, ona naprawdę bardzo płacze i widać, że kocha tego psa, nie o siebie, ale o niego sie martwi... nie wiem, dokąd ona wyjeżdża, pewnie będzie mieszkać u kogoś, a ma jeszcze małego pieseczka i tamtego może zabrać...
  4. właśnie napisałam do pani Hanny, bo ona tylko na maila może odpowiedzieć
  5. jeszcze to zdjęcie: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/141/97cb87b5dd33a8dcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"] [/URL]
  6. u mnie cisza, nikt nie dzwonił, pani Hanna też nie pisze...
  7. kolejny biedak prosi o pomoc [URL="http://www.dogomania.184190-Umar%C5%82-cz%C5%82owiek-pies-szuka-domu-podhala%C5%84czyk-b%C5%82aga-o-ratunek-"]http://www.dogomania.pl/threads/1841...aga-o-ratunek-[/URL]!
  8. W rocznicę prawie - sprawa Misia znalazła rozwiązanie - młody człowiek ma zamieszkać w pustym domu i zająć się Misiem.... jeśli tak się stanie - i pies, i ja, i my wszyscy - będziemy szczęśliwi! W niedzielę 25.04. pani Misia została zmuszona do opuszczenia domu, pies został sam - nie zdążyła mu pomóc, nie mogła zabrać. Obecnie Misiek pilnuje pustego domu, ma tam budę, ogród do biegania i jedzenie - tylko tyle... wciąż leży przy bramie i smutno patrzy... czeka na swoja panią...:-(:-(:-( 22.04.2010 Misiek - przepiękny , 4-letni owczarek podhalański groźnie, choć nie zajadle szczeka na mnie za płotem, obok niego drobna kobieta - zapłakana bardzo i smutna. Pies radośnie łasi się do niej, przynosi kamyk, prosi o głaskanie... on nie wie, że pana już nie ma, a pani musi się z nim rozstać... próbuje rozweselić panią zapraszając do zabawy, a to wywołuje jeszcze większy żal i łzy... taki oto obraz mam wciąż przed oczami, serce mi pęka na wspomnienie tych kilkunastu minut spędzonych z Miśkiem... przyrzekłam pani, że znajdę Misiowi dobry dom - tylko dobry, gdzie będą go kochać, nie uwiążą na łańcuchu ani nie zamkną w kojcu... czy ktoś pomoże mi dotrzymać tego przyrzeczenia? gdybym tylko mogła, sama przygarnęłabym Misia.... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/287/3948e1d138c61cf4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/285/412f8de9cb9f6b4dmed.jpg[/IMG][/URL] Kobieta jest załamana i zrozpaczona - najpierw umarła jej teściowa, teraz mąż - ona musi opuścić dom i nie może do małego mieszkania zabrać ogromnego podhalana, który 4 lata biegał po wielkim ogrodzie. Dolny Śląsk - pomiędzy Wrocławiem a Środą Śląską Najlepsza wiadomość - forum podhalanów pomoże Misiowi - jest już pod ich opieką, zrobią mu ogłoszenia! kontakt w sprawie Misia -do mnie na PW
  9. i ja jestem.... spróbuje szukać domków, mam znajomą z naszej-klasy, która oferuje karmę, tylko musze do niej pojechać po to no i zawieźć do Dobrocina...
  10. [quote name='Isadora7']Promyś biega już po zielonych łakach, spotkał się z innymi psiakami które już tam sa (również moim Eduniem). Kiedyś podobno wszyscy się spotkamy. A ja przy tej okazji Kasiu chciałam czapczki z głów przed Tobą. Podjęłaś się bardzo trudnego zadania. Nawet nie w sensie fizycznym a mentalnym raczej. Bierzesz psiaki stare, chore. Wiadomo że wiele z nich idzie do Ciebie aby godnie odejść. Trzeba mieć bardzo mocną psychikę, aby przeżywać te odejścia na dodatek w stosunkowo krótkich odstępach czasu. Respect i szacun Kasiu. dokładnie tak samo myslę ! Ciężko Ci, że odeszły, ale pocieszaj się tym, że odeszły szczęśliwe i kochane - dzięki Tobie właśnie !!!
  11. ja zaglądam często, ale cóż pieskowi z tego, skoro pomóc nie mogę...
  12. Bo on Cię kocha i nie znosi żadnego faceta, który wchodząc do domu mógłby mu "zagrozić" i stać się rywalem ! :)
  13. Asti się czai ????? raczej zasypia z nudów czekając na swoja kolejkę do fotografa :) :) :)
  14. oto nasz przystojniaczek! :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/281/e50130fa93675b06med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/285/3ecbe57eb353e73cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/285/2a7ff547b36bf1f3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/281/fc2267e9d311e0b6med.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='agiojoj'][B][COLOR=Red]Jak to TROPIK nie jest śliczny??!![/COLOR][/B] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/139/tropik2.jpg[/IMG][/QUOTE] przy pierwszym allegro był 1 telefon, teraz... cisza...:-( nikt nie chce takiego słodziaka małego...:placz:
  16. [quote name='czerda']rufus bardzo zadomowił sie u Stefa , nawet jak inne psy idą do swoich boksów , Stef zostawia go na dworze , gdzie z tyłu domu Rufus ma ulubione miejsce i dzieli je z kotem[/QUOTE] Krecika przepędził? :):evil_lol: wciąż myślę o Rufusku - świetny psiak, a tak długo na domek czeka:-(
  17. [quote name='agiojoj']No proszę,i jeszcze jest coś takiego [URL]http://www.husher.pl/Husher_-_problem_szczekania_rozwiazany/Husher.html....ale[/URL] to chyba też jak halti i inne takie "produkty" dobre do stosowania,jednak tylko w kryzysowych i extremalnych sytuacjach[/QUOTE] z moim Miśkiem to bardzo często sytuacja jest "kryzysowa i ekstremalna"...:evil_lol: znalazlam go bardzo pobitego - zapewne dlatego teraz taki nerwus... albo i dlatego ktoś go skopał, zęba ma nawet wybitego biedaczysko...:-( kochaniutki jest, słodki, ale strrrrrrrrrrrrrrrrrrrasznie hałasliwy... :):shake: a link nie chce działać. Not found - napisali...:evil_lol:
  18. [quote name='Gonia13']Termin "zjazdu"się zbliża... Tak jak myślałam ja odpadam :([/QUOTE] Goniu, dlaczego??? :placz::placz::placz:
  19. [quote name='GPooLCLD']mari dzięki za link :) Bryś już dodany na wątek pudli , będziemy go ogłaszać[/QUOTE] To ja dziękuję za pomoc !!!!:loveu:
  20. Cudne fotki, cudny pies... a ten łańcuszek.... Misza z Dobrocina też na początku musiała go mieć, ale krótko... myślę, że i Staszek szybko się zaaklimatyzuje...
  21. sunię nr 12 wezmę ja - na DT - wysterylizuję, zaszczepię i znajdę kochający domek... pewnie, jak zwykle - u siebie...
  22. [quote name='agiojoj']Ale to chyba ma coś wspólnego z prądem :crazyeye:jak w krtani drży,to kopie czy coś takiego[/QUOTE] niestety tak, dlatego wciąż nie sprawiłam Misiowi takiego prezentu... to nie jest szkodliwe, ale jednak żal mi biedaka - tyle złego przeszedł... dlatego chyba jest taki nerwowy - ale szczekacz straszny, i głośny bardzo...
  23. halti to nic strasznego, Budyń się chyba nie obrazi... :) czytałam, że najlepiej parę razy założyć to psu w domu, żeby się przyzwyczaił, a potem wyjść na spacer... ja zastanawiam się nad obrożą antyszczekową... mnie nie przeszkadza to straszliwe Misiowe hałasowanie, ale nie chciałabym, żeby sąsiedzi przestali lubić psy... ten mały łobuz nawet milczka Charliego szczekać nauczył!
  24. dobrej nocy życzę Czarusiowi i wszystkim jego cioteczkom, wujaszkowi Cajusowi też, oczywiście! :)
  25. super i OK !!!:multi: Budyń wcale nie musi przytyć, wygląda wspaniale! no i... dba o linię!:cool3: Jakby przytył, to przy szarpnięciu smyczą jego pani fruwałaby w powietrzu :):evil_lol:
×
×
  • Create New...