Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. dzisiaj miałam pierwszy problem... on podbiegł do kojca Hektora (łagodny dla psów, bandyta dla ludzi)... i zwyczajnie go zaczepiał, prowokował... trzy razy tak zrobił... nie wiem, czemu - do tej pory podbiegał i merdał ogonem, obaj się "witali" radośnie... agiojoj, Ty tu jesteś ekspertem od psich zachowań... poradź coś! :) dodam, że Hektor to ulubieniec TZ...:evil_lol:
  2. [quote name='monika083']a ktory to Krecik? wiem ,ze ten w obornikach ,slepy to Latek jest[/QUOTE] ja proszę o fotki Krecika, to moje kochane maleństwo... a to jego wątek : [url]http://www.dogomania.pl/threads/178491-malutki-stary-Krecik-czy-czeka-go-ju%C5%BC-tylko-%C5%9Bmier%C4%87-POMOCY-[/url]!
  3. [quote name='zuzlikowa']Wygląda na nich nieco szczupło...czy tak jest też w rzeczywistości? Jak człowiek w pierwszym momencie reaguje na takie wielkie coś na szczudełkach? Sory za te pytania,ale moje klimaty to cielakowate benki...Luna jest dla mnie nowym doświadczeniem...fascynującym,lecz zupełnie nowym...[/QUOTE] mnie nie wydała się chuda, a jak patrzę na zdjęcia, widać żebra... pierwsze jej zdjęcie chyba na wątek Rufusa wrzuciłam i demi przerażona napisała, że chuda strasznie... naprawdę na zdjęciach wygląda... mniej ładnie...chyba nie jest fotogeniczna :) jest wielka, w pierwszej chwili ktoś, kto boi się psów pewnie ma ochotę brać nogi za pas, ale Luna jest spokojna i łagodna, chętnie podchodzi do człowieka i... zastanawiałam się nad tym już - skoro nie czuje bólu - czy czuje pieszczoty? bo chyba je lubi ... jest bardzo mądra - pomimo otwartej bramy nie wychodzi poza teren, inne psy nie boją się jej - nawet malutki Krecik bez lęku drepta sobie po ogrodzie wydaje mi się, że demi znała ją wcześniej i pewnie jej historię także...
  4. [quote name='czerda']jesteśmy więc na jutro umówieni , musimy tam przeszukać każdą dziurę[/QUOTE] siedzę i płaczę, bo nie wiem, co robić... chciałabym pojechać i znaleźć moją małą sunię... ale... na samą myśl robi mi się słabo....
  5. nie może mnie tu zabraknąć, bo choć los podrzucił mi przeróżnej maści liczne kundelki, to zawsze marzył mi się berdardyn i podhalan...
  6. jestem i ja... żal mi go bardzo, przypomina mi innego psiaka - podobny - rasowy o imieniu Łysy :) - to pies mojej chrześnicy - też groźnie wygląda, ale kochaniutki jest...:loveu: popytam - może ktoś zechce czarnucha...
  7. miałam przyjemność poznać Lunę osobiście i nawet parę fotek jej zrobić... nie wiem czemu - ale zdjęcia nie oddają jej urody w pełni...
  8. [quote name='polubek']dodałam rodiego na swój profil nk, kto mnie odwiedził to wie że bidy z CK mają u mnie swoje zaciszne miejsce[/QUOTE] u mnie też jest w galerii... komentarzy sporo, żal go wszystkim, ale tylko tyle...
  9. byłam u Misia... sam tam siedzi biedaczysko - w domu żaluzje do parapetów opuszczone, na furtce kłódka... nawet nie mogę sprawdzić, czy ma wodę i jedzenie, bo kojec jest z tyłu za domem... sąsiadów też nie było...
  10. [quote name='GochaT']Mój pies miał takie objawy przy zapaleniu przyusznej i wystarczyła punkcja tylko to trzeba zdiagnozować bo jeden wet stwierdził,że mu sie coś wbiło przy gryzieniu , jednak kiedy ropień wyszedł z drugiej strony to wiadomo było,że pan nie był kompetentny więc udałam się do następnego ,który trafił w dychę no i pod tylną łapką , na brzuszku też ten ropień się pojawił więc trzeba to obserwować. Cała akcja powstała przez komplikacje ponosówkowe ponieważ 15 lat temu w Jarocku szczepili tylko przeciw wściekliźnie ale Łatek jest szczepiony?[/QUOTE] Zaglądam tu często do "mojego" Łatunia, choć nie zawsze się "wpisuję", a właśnie mam "na żywo" podobny problem: malutka sunia, którą zabrałam zimą z ulicy i potem oddalam do adopcji - miała ostatnio spore zgrubienie (tak poniżej oka) które okazało się być ropniem... wet stwierdził, że chyba od zębów, dał antybiotyk... ropień pękł, wyciekł, przysechł, że tylko "kropka" została, a po paru dniach... identyczny - jakby dokładnie symetrycznie - wyszedł z drugiej strony... teraz ten drugi wyciekł i przysechł, a pierwszy robi się znów większy.... ząbki nie wyglądają natomiast źle, choć sunieczka ma około 10 lat już... już nie wiem, co robić :-( biedny Łateczek - ależ on pechowy! wciąż mu się coś złego przytrafia...
  11. [quote name='wojtuś']W odwiedzinach u Fabio:) Poszła moja deklaracja:)[/QUOTE] sprawdziłam... uff, moja też poszła... a już się przestraszyłam, że to do mnie prośba o wpłatę mizianka dla Fabia i buziaczki dla cudownej kikou ! :loveu:
  12. [quote name='czerda']oto moja odpowiedź na komentarz pana Wawryniewicza -świdnickiego wicestarosty , mojego kolegi z liceum ------------------------------------------------------------------------------ hej! to przykro w takich okolicznościach się usłyszeć po tylu latach , ale nie ma wyjścia i muszę ci powiedzieć jak naprawdę jest w Dobrocinie ja zajmuję się od zawsze bezdomnymi zwierzętami , mam nawet własne pro zwierzęce stowarzyszenie , a sprawą Dobrocina zajmuję się od stycznie [B]gminy nie porzuciły zwierząt porzucenie to termin z ustawy o ochronie zwierząt , oznacza , że zwierzę jest bezpańskie do czasu adopcjii lub śmierci , stąd sama zapłata za wyłapanie bezdomnego psa to nie koniec ustawowej opieki gmin za zwierzę[/B] [B]pan Sawicki nie prowadził schroniska dla zwierząt - tylko miał działalność gospodarczą -chó i hodowla zwierząt domowych -nawet nie hotel dla zwierząt , więc nie spełniało to miejsce jakichkolwiek wymogów ustawowych - miejsce w które gmina oddaje bezdomne zwierzęta przede wszystkim zgodnie z ustawą musi mieć nadzór weterynaryjny i opinię organizacji pro zwierzęcej [/B] [B]Świdnica posiadała całkiem legalną umowę ze legalnym , spełniającym warunki schroniskiem w Uciechowie [/B] [B]tam opłata jest wyższa -ale zwierzęta idą do adopcji a nie są uśmiercane żeby było miejsce na następny towar[/B] [B]na pewno wiesz , że zwłoki ok 100 psów są zakopane obok posesji pana s...., 4-go będzie ekshumacja i dowiemy się w jaki sposób były zabijane[/B] [B]to właśnie miejsce adopcji gminnych psów na które Świdnica -na 96 psów -ma oświadczenie pana s.... , że ich psy oddał do adopcjii, cóż kwestia poczucia humoru [/B] [B]zresztą , jak każdy dokument pana s... jest to sfałszowane -a przecież pan s....ma kilka lat do odsiadki za fałszerstwa , więc cóz dla niego jeden papier[/B] [B]problem w tym jak uwierzyć , że trochę mądrzejsi od pana s.... urzędnicy mogli to robić i w żywe oczy mówili-bezpośrednio mi , że 85 psów pan s....oddał do adopcjii[/B] [B]niestety , trudno będzie pewnie ze zdjęć stwierdzić które z tych psów leżą pod ziemią [/B] [B]nie jestem z EKOSTRAŻY i nie wierzę , że prokuratura to rozstrzygnie , ale są inne organa nadzorcze nad finansami publicznymi i urzędnikami państwowymi , które zostały powiadomione przez moją organizację i wkrótce sprawdzą jak były wydatkowane pieniądze podatników a wiesz , że w obliczu zbliżających się wyborów wyrok sądu administracyjnego na urzędnika przekreśla jego dalszą karierę [/B] [B]niestety w takim wypadku to jedyna droga rozwiązania problemu -inni urzędnicy już takich krwawych błędów nie popełnią , bo za to traci się stołek -tylko stołek --psy , istoty czujące , przyjaciele człowieka , zwierzęta domowe --straciły przez ignorancję urzędników życie[/B][/QUOTE] cytuję odpowiedź, żeby nie umknęła, podnosząc jednocześnie wątek.. mam nadzieję, że pan wicestarosta przeczytał... i jego urzędnicy też !
  13. [quote name='agiojoj']Ogłaszam wszem i wobec,że Budyń zmienił diametralnie zdanie na temat wpuszczania gości do domu ! Pisałam Wam już,że nie wpuszcza facetów (trzeba go trzymać [B]mocno[/B]). Otóż teraz to nawet żadna kobitka nie ma wstępu:mad: Odbiło mu,rzuca się od razu jakby miał zeżreć wraz z torebką;) Normalnie strach się bać.[/QUOTE] no proszę, on Cię tak kocha, że chce mieć swoją panią TYLKO dla siebie... no, jeszcze z Kazikiem się podzieli czasem :))
  14. byłam na profilu tej kobiety, bardzo, bardzo korciło mnie dorzucić "kamyczek"... ale jednak nic nie napisałam... właśnie dlatego i TYLKO dlatego... to boli, bardzo boli, te wypowiedzi są wyrazem bólu - my to wiemy, ale tylko my - którzy kochamy zwierzęta, inni tego nie zrozumieją...
  15. W środę kastracja... mam dylemat: który pierwszy? :roll:Tropek czy... no właśnie... ma ktoś pomysł na imię dla przemiłego psiaka? Tropek źle się czuje wśród tylu obcych ludzi, boi się i ucieka, miał do niego dołączyć ten drugi - może to zatrzymałoby Tropcia w tym miejscu... ale psiak tak na mnie patrzy, że nie miałam serca go odwieźć....:placz: bardzo polubili się wszyscy "podopieczni" a szczególnie "nowy" z Łatkiem, wspaniale biegają i bawią się (ze zgubnym skutkiem dla roślin:)) TZ...:angryy::angryy::angryy:Wściekły!!! ale, nie pierwszy... i nie ostatni raz :):evil_lol::evil_lol: tak więc liczba moich czterołapków zwiększyła się do siedmiu, kotka nie liczę, bo łapki ma tylko 3 ;)
  16. [quote name='ElzaMilicz']Dla[B] Demi [/B]:-), jak to przedwczoraj przywitał nas [B]Hekuś[/B]. [IMG]http://images46.fotosik.pl/288/58adcbb8524978cdmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/144/318836e81cadb892med.jpg[/IMG][/QUOTE] i dla mnie też... :) Hektorek - cudny, kochany !!! :loveu: i szczęśliwy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: a ja zaraz jadę Misia odwiedzić...:-(
  17. [quote name='ilon_n']ja bym jednakowoż z sąsiadami póki co również uważała, zawsze znajdzie się jakiś nadgorliwy i jeszcze puści parę .. tamci jak się dowiedzą Miśka przymkną na amen i nie będzie możliwości wydobycia Go pod osłoną nocy .. panie bardzo boją się "nowych" sąsiadów i mają o nich jak najgorsze zdanie, Misia dokarmiają nocą, żeby się im nie narazić... sąsiadki chyba gdzieś wyjechały na wolne dni, nie odbierają telefonu, ale ja sama dzisiaj się do Misia wybieram w odwiedziny - zobaczyć, co u niego... no i domek na Misia też już czeka, tylko... Misio wciąż w niewoli...:-(
  18. [quote name='Ada-jeje']Musze dobrze sledzic watek, bo na naszym terenie kroi sie to samo, jak do tej pory zbieram dowody w postaci umow z gmin.[/QUOTE] w okolicach Słupska - Dobrocin -2 ? zobaczcie tylko: (i podpiszcie) [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5290[/URL] [URL="http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5290"] [/URL]
  19. [quote name='agiojoj']Na naszej cytadeli(taki duży teren bardzo zielony) chciano przeprowadzić badania nad pszczołami czy coś,no i rozstawiono pojemniki(wiadra) z substancją zawierającą glikol.Tyle,że nie zabezpieczono tych pojemników przed dostępem dzieci,psów i zwierząt w ogóle.No i nam się psiaki potruły:mad: Psiaki się nieźle męczyły,były dializowane...szukają teraz następnych czworonogów,które mają podobne objawy a spacerowały po cytadeli.Po prostu głupota i kompletny brak wyobraźni ludzi z Uniwersytetu Przyrodniczego![/QUOTE] szok, nie do wiary! biedne stworzenia - cierpiały i umarły z powodu bezmyślności ludzkiej - kolejny raz ludzie przyczynili się do śmierci zwierząt ! i to z Uniwersytetu Przyrodniczego...
  20. [quote name='xmartix'][CENTER] [FONT=Arial][B]12. Suka, 7 lat, ruda, długowłosa, mała nie ma jej podobno w Dobrocinie... [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/9408/12bmf.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/4139/12ay.jpg[/IMG] [/B][/FONT][/CENTER] [/QUOTE] jeśli ktoś znajdzie tę sunię - bardzo proszę o kontakt !
  21. [quote name='agiojoj']A słyszałaś Marysiu,że u nas zmarły już trzy psiaki po glikolu?:-( Foksiu,Golden i Husky,a Posokowiec walczy o życie:shake: Głupota ludzka nie zna granic:mad:[/QUOTE] jak to się stało???????:-( [url]http://www.dogomania.pl/threads/179244-Zd%C4%85%C5%BCy%C4%87-na-czas...!-Pseudoschronisko-Umieralnia-w-Dobrocinie!-Ponad-100ps%C3%B3w-czeka..!/page93?p=14588897#post14588897[/url] zobacz - bliźniak Budynia... w Dobrocinie
  22. [quote name='lika1771']Podpisuje się pod cioteczkami,jeski jest miejsce dla psiuni to nocką jak najbardziej[/QUOTE] umrę ze strachu...:placz: pani Miśka jest chora,no i daleko, ale popytam sąsiadów - może pomogą...
  23. znękana nawałem ostatnich psich nieszczęść pocieszam sama siebie tym Budyniowo - Kazikowym szczęściem i beztroską... agiojoj - żeby wyrazić to, co czuję, potrzeba słów, których nie ma chyba... DZIĘKUJĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  24. piesek już nie ma pcheł... już się nie drapie :) za to drapią się niemiłosiernie wszystkie moje psy!:placz::placz::placz:
  25. [quote name='agiojoj']aj nie udało mi się:razz:[/QUOTE] Tobie się wszystko udaje - jesteś niesamowita!
×
×
  • Create New...