-
Posts
20040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
53
Everything posted by mari23
-
Nieszczęście czwarte: opustoszały zakład pracy, właściciel w więzieniu..... komornik zabrał wszystko, co miało jakąkolwiek wartość... ...widać bezwartościowe były dla niego dwa piękne psy: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/297/31ab8ce165f0cd1emed.jpg[/IMG][/URL] mniejszy owczarkowaty ze sznurkiem, którym przywiązał go ktoś do bramki na boisku, kiedy wyrwał się z niewoli... jest bardzo radosny mimo to, przynosi kamienie zapraszając do zabawy... EDIT: Szarik ma już:multi::loveu: nowy dom! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/209/5c165229253565ddmed.jpg[/IMG][/URL] większy - Ralf - przepiękny, ogromny pies z brzuchem przyklejonym do kręgosłupa... jest bardzo mądry, wykonuje komendy "siad", "leżeć" a jak już leży to "niżej głowa"... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/297/38ea40da2d108ecamed.jpg[/IMG][/URL] oba psy w mgnieniu oka połknęły niemałą ilość otrzymanej żywności, a to, co wydawało się nam sporą ilością karmy okazało się być kroplą w morzu potrzeb ! aby psy nie uciekały z posesji - są zamykane w pomieszczeniu, za blaszanymi drzwiami - jeszcze słyszę te odgłosy - piski, szczekanie i drapanie w drzwi....:-( oburzeni na los psów sąsiedzi mówią, że sytuacja taka trwa... rok!!!! a na podwórku "oburzonych": [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/315/9180c1e5c3853d6emed.jpg[/IMG][/URL] ... przy "okazji" tuż za płotem jeszcze jeden biedak - uwięziony w szopie, na łańcuchu, kaleczy się wychodząc stamtąd na podwórko przez wyłamaną w drzwiach dziurę (wyciąć równo nikomu się nie chciało pewnie) - Łatek, przemiły, biały w łatki psiak,średniej wielkości, grzbiet od głowy do ogona obdarty z sierści, ma infekcję z pewnością, bo skóra czerwona, pod obrożą rana.... zdjęć też nie zrobiłam.... ale wrócimy tam! (może wtedy będę bardziej "przytomna") [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/311/d8db21f684970189med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/316/f62f9b5b7d3c90b2med.jpg[/IMG][/URL] to zdjęcia z ponownej wizyty - grzbiet już nieco mniej chory, wygojony trochę nawet czerda... ja się chyba nie nadaję do takiej "roboty"....:placz::placz::placz::placz::placz: płaczę już drugi dzień...
-
Sobota 22 maja na długo pozostanie w mojej pamięci... cztery miejsca, siedem psów... Nieszczęście pierwsze - EDIT: już szczęśliwe w nowym domu!!!:multi::loveu: Umarł pan miesiąc temu, piękna suczka Diana przebywa w tragicznych warunkach z pewnością dłużej niż ten miesiąc od śmierci właściciela... w ciemnym, "kojcu" o wymiarach około 2x 3m na warstwie odchodów grubości...trudnej do określenia, podobnie jak trudny do opisania jest smród... żona pana razem z dziećmi wyprowadziła się pół roku temu, los psa nie interesuje nikogo:shake:... z wyjątkiem sąsiadów dokarmiających Dianę, niestety każdy ma już psa i nie przygarnie jej... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/292/9ea3d784f2ca0879med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/297/8f6b7d4b98e8ec7amed.jpg[/IMG][/URL] Nieszczęście drugie: Przydroże - zagubiona w lesie miejscowość, którą nazwałabym raczej "przytorze"... na posesji obok torów kolejowych dwa pieski - na ok. 3 - metrowym łańcuchu młodziutki wilczurek, chudy jak szkielet, z tyłu trochę starszy, rudawy jamnikowaty piesek na.... metrowym łańcuchu...:angryy: ("takiego dziada do domu ojciec przyniósł" - to odpowiedź pani na moje o niego pytanie ) książeczki zdrowia... pani zapomniała u weterynarza, psa karmi, a jak on dużo je! - dlaczego chudy? - nie wie, może zarobaczony? - podpowiada czerda - odrobaczała... właśnie wczoraj!!!!:angryy::angryy::angryy: po co wam pies? - pyta czerda (mnie "sparaliżowało" jakby) ... no, pies potrzebny,bo domu musi pilnować, a sąsiadce, co znowu nasłała na nią teraz to już sprawę założy, "a co, stać mnie!!!!"-krzyczy rozwścieczona:evil_lol: i jak tu tłumaczyć, rozmawiać....:-( rodzina, która ma kuratora, bo dziećmi zająć się nie potrafi - ma psy - i to kolejne, w krótkim czasie gdzieś znikające (jeden na torach zginął, bo wyruszył w poszukiwaniu jedzenia) z wrażenia chyba... nie zrobiłam zdjęć.... :shake: ale wrócimy tam!:mad::mad::mad: nieszczęście trzecie - EDIT: pan wrócił, wprawdzie pije i nędza tam, ale o swoją sunieczkę dba bardzo, sąsiedzi potwierdzają, my sprawdzamy - psinka wygląda naprawdę super Pan załatwił sobie cieplutki kącik w domu opieki, a jego pustego domu (rudery raczej) pilnuje mała, ruda sunia....:-( karmią ją tam ludzie, ale nikt jej nie chce przygarnąć.... ona wciąż tam czeka, wiernie pilnuje.... tu zakończę, bo cisną mi się słowa, których używanie jest niezgodne z regulaminem... podkulony ogonek - ona bardzo się boi! tutaj pod drzwiami "domu" [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/297/cfbe1404443e77cdmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='ilon_n']Czy ktoś tu jeszcze zagląda do Misia??? Czy psiak ma opiekę i nie jest zalany????????[/QUOTE] powódź Misiowi nie grozi,pilnuje nadal tego pustego domu - w czerwcu sprawa w sądzie o ten dom, więc przyjedzie tu jego pani - może wtedy uda się sprawę Misia załatwić... rozmawiałam z sąsiadkami - "nowi państwo" Misia przyjeżdżają codziennie, ale tylko na pół godziny... za to bawią się w tym czasie piłką z psem.... on jest im tam potrzebny - pilnuje domu, bo przecież nie mieszka w nim nikt... a znajoma pani doktor była tam, długo czekała pod bramą, ale oczywiście nikogo nie zastała.... (sąsiadki ją widziały) najgorsze jest to, że nie mam możliwości sprawdzić, czy on w miskach w tym kojcu ma jedzenie i wodę - na furtce jest kłódka, wejść się nie da, a kojec jest z tyłu, za domem.... zastać ich tam też nie sposób... a wracając do powodzi.... mieszkam ok. 50m od Odry..... to widok z wczoraj: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/296/a92aa6d933f748afmed.jpg[/IMG][/URL] dzisiaj ten wierzchołek wodowskazu widoczny na środku... jest już całkowicie pod wodą... a na tym pierwszym przybyło 30 cm...
-
[quote name='Livka']Zapraszam na bazarek dla Kubusia : http://www.dogomania.pl/threads/185908-Ogrodniczki-do-dzie%C5%82a-dla-Kubusia.-Do-31.05-do-godz.-22-giej. Kupujcie, kupujcie ... Kubuś nas potrzebuje ! kupujcie szybko, bo mieszkam tuż nad Odrą, dzisiaj rano tak to wyglądało: stan 6,60m ogródka mi chyba nie zaleje.... mam nadzieję....
-
[quote name='Korenia']Grawerek dla Miłki jest w końcu do odebrania :) Ania byłaś może nad Ślumpą ? Bardzo wysoko jest?[/QUOTE] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/296/a92aa6d933f748afmed.jpg[/IMG][/URL] mam z okna widok na Odrę... oj, wysoko bardzo wysoko już, a fali kulminacyjnej jeszcze nie było, mniejsze się tym bardziej w brzegach nie mieszczą, dopływy nawet cofa przy takim poziomie wody Odry....
-
[quote name='Livka']Jak już wcześniej pisałam chętnie wystawię bazarek :) to w tym układzie czekam na zdjęcia i krótkie opisy ;) ewelinan68@op.pl wysyłam :) fotki znalazlam stare w komputerze, bo tak leje, że nie da się aktualnych pstryknąć... mam z okna widok na Odrę... oj, "pęka w szwach" prawie...
-
Senior-prosi o wsparcie - za TM [*] odpoczywaj
mari23 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
w Obornikach mamy maleńkiego Krecika - był zupełnie ślepy, ale po jakichś lekach i witaminach.... widzi! może Stefan (Krecikowy doktor) coś poradzi i dla Fabiusia... to wspaniały człowiek i naprawdę bardzo dobry lekarz! -
[quote name='Livka']Jestem i ja na zaproszenie amensalizm - ktoś pisał wcześniej o jakichś fantach na bazarek - mogę go wystawić jeśli to jeszcze aktualne. Podaję adres ewelinan68@op.pl 10-go przelałam 30 złotych, przykro mi, że tak mało, ale mam jeszcze pomysł - nie wiem, czy dobry... widziałam na innym wątku bazarek roślinny - wiosna w końcu - ja mam trochę roślin, możemy wspólnie to zorganizować - ja wyślę fotki roślin i potem wyślę przesyłki kupującym, ktoś zrobi resztę - czyli wystawi i rozliczy bazarek - może tak być?
-
Dwa tygodnie na ulicy - piękny Budyń znów szuka domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='czerda']taki słodki !!!przepiękny , taki psiak na pewno nie ma w sobie żadnej agresjii[/QUOTE] dokładnie tak samo myślę! to wspaniały pies, tylko musi sobie życie "od nowa" poukładać... kto wie, co przeszedł, zanim na ulice trafił...:loveu: a to ostatnie zdjęcie..... słodkie niewiniątko!:evil_lol: -
oto najnowsza wiadomość od pani Hanny: Bryś od piątku, tj 7-go maja jest pod Warszawa. Trafił do małżeństwa w wieku mocno zaawansowanym. Mieszkaja w Warszawie na Bródnie, wraz z niezamężna 52-letnia córką. Czyli to o czym pisałam. Trzymaja sie wszyscy razem z Pania która chciała Brysia żeby towarzyszył jej ojcu bo on 1/2 roku przebywa właśnie na wsi. W czasie wakacji przebywa tam z żoną i wnukiem 10-letnim (rozsądny chłopiec) a wczasie weekendów wszyscy razem. To są ludzie trochę trudni w kontakcie bo wiedzą wszystko lepiej i nie chcą aby ich "kontrolować". Ale w miejscu ich zamieszkania rozmawiałam z osoba z tego bloku i wydała o nich bardzo dobra opinię. Zawsze mieli psy i dbali o nie. Jesli chodzi o Brysia i Klarę to z pewnością nikt ich nie będzie rozmnażał. Pozdrawiam
-
Mały już u dobrych ludzi - pojechał do domku, Tropek ma dom !!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
Tropcio w nowym domku :multi:zmieniłam już tytuł wątku, ale wciąż proszę o pomoc dla "Małego" ! on zasługuje na prawdziwy dom, nie taki "zapsiony", jak mój, ciągle jeszcze w nieustającej remonto-przebudowie na dodatek :shake: ten przemiły psiak tak bardzo, bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, tuli się tak mocno, a jak patrzy tymi żółto-bursztynowymi oczami - tak, jakby wprost do serca zaglądał...:loveu: naprawdę kochany jest - chciałabym, aby miał kogoś tylko dla siebie, prawdziwy dom - jest jeszcze taki młody i radosny! a jak zaprzyjaźnił się z psami! z Łatkiem to wprost się uwielbiają, razem się bawią i biegają tratując ogród... niestety nie tylko mój, ale i :evil_lol: grządki sąsiada... znaleźli jakiś prześwit pod siatką (nie ma jeszcze podmurówki) - łobuzy uciekają:mad:, choć grzecznie wracają, jak zawołam ;) -
[FONT=Comic Sans MS]Tiara (bo tak sobie na Nią wołam) to kilkuletnia sunia. Jest spokojna zarówno w stosunku do ludzi jak i do innych psów.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Jak się dowiedziałam, już kilka miotów szczeniaków urodziła w krzakach... Ten także... Jednak zostały zabrane i szczeniaki i mama...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Do tej pory - ludzie przychodzili i zabierali szczeniaczki. Nikt nie wie gdzie i po co...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Tiara nie ufa człowiekowi. Woli nie patrzeć w oczy, nie podchodzić. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Patrząc w Jej smutne oczy wywnioskowałam,że człowiek musiał już Jej nie jedną krzywdę wyrządzić...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Teraz każdy z Nich pilnie potrzebuje tymczasu.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Zobaczcie jak te maleństwa wyglądają...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Maluchy mają 7 tygodni. A jest ich sześć...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]W większości to dziewczynki.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Bardzo proszę o pomoc...[/FONT] ______________________________________________________________ [FONT=Comic Sans MS]7 miesięcy temu Tiara trafiła do Mari23 ( :modla: ) Była wtedy bardzo wycofana i zastraszona. Dzięki ogromnemu sercu i jeszcze większej cierpliwości Mari i Jej Rodziny dziewczynka zaczęła się otwierać... Jednak praca nad wycofanym psem jest procesem długotrwałym i żmudnym - DZIĘKUJĘ MARI,ŻE CODZIENNIE STAJESZ DO WALKI! Do tego doszły problemy zdrowotne Tiary. Aktualnie najgorszym problemem z jakim boryka się Mari jest fatalny stan wątroby suni, jelit, oraz nerek... Nie zapominajmy o dziurkach przy nosku - jest podejrzenie toczenia... Specjalistyczna karma,leki i ciągłe wizyty u weta... Jeżeli jest ktoś w stanie wspomóc Tiarę groszem , bądź zrobić bazarek - to ja bardzo proszę... To będzie ogromna pomoc dla Mari... A Tobie kochana Mari raz jeszcze dziękuję...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Kontakt do mnie:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]tel: 785 549 189[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]mail: zaadoptuj,zwierzaka@interia.pl[/FONT]
-
[quote name='fiorsteinbock']doba.pl bedzie tygodniowo umieszczala ogloszenia 5 psow [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Kazdy kandydat zostanie przedstawiony z krotkim opisem i dwiem fotkami. Maja duza oglądalność, duzo uzytkownikow - POMOGA [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] super!!!! wiedziałam, że pomogą !
-
[quote name='giselle4']szczupłe?......takie jak Duska 1kg wagi:([/QUOTE] i tego mu życzę... nie potrafię nawet nic więcej napisać, bo nie ma takich słów, najchętniej zwołałabym wszystkich na ...lincz! bo nasze prawo.... ech....
-
z tym "atakowaniem" samochodów to może być po prostu ze strachu - psinka maleńka, a auta duże, pędzą... im większe auto, tym większy strach, a więc i większy "atak na potwora"...:cool3: tak mi się pomyślało, pewnie Koperek by tu coś mądrego doradziła:loveu: a u mnie w domu znów przybyło stworzeń... i piesio, i kotek na dodatek - ale "wybrakowany":evil_lol:, bo na 3 łapkach